antywel
13.08.09, 20:03
Obiboki. Sprawy załatwiają miesiącami a robią sobie wolne. Znajomy planował
urlop na piątek bo ma litanie spraw i nic nie załatwi bo w innym terminie nie
może. A można było urzędnikom oddać wolny dzień (takie absurdy to tylko w
Polsce) w 2-3 terminach, aby referaty mogły być czynne.