Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to znamy?

28.08.09, 11:16
ILE??? wole za ta cene juz na perle jechac.. miejskie baseny i taka drozyzna..
    • Gość: karoten Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 11:24
      Jeśli chcesz się popluskać zamiast popływać, jedź na perłę. Jeśli na basenach
      będzie czysto, to moim zdaniem ceny są całkiem w porządku. Porównaj np. z
      biletami do kina. Albo z ceną benzyny za dojazd do Nowin;)
      • Gość: Leszcz Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.kielce.vectranet.pl 28.08.09, 15:55
        a czy baseny były kropione ?
        • Gość: Jasiu Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 10:56

          Ile ten " dziennikarz" ma lat ,że tak dobrze pamięta jak to było
          dawniej?
      • Gość: inna Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 16:54
        A CZYSTO może być raczej wtedy,gdy obligatoryjne będzie mycie się
        przed a nie po wyjściu z basenu. I to każdy z nas powinien
        piętnować, skoro nie da inaczej w tym zapyziałym,województwie
        kmiotków.(do zorganizowania egzekwowania tych czynności powinno być
        zobowiązane nawiasem mówiąc kierownictwo pływalni).
        Nie do wiary, ale część śmiga do wody bez mycia ,(bywa ,że po
        wyjściu z toalety), a cała reszta zrasza się wodą na niby,jak
        ksiądz kropidłem. Ten unik ręki, myjki i mydła należy chyba
        odczytać jako manifestację nieskalanej higieny. Za to po wyjściu z
        basenu, ooo, to już staranne,prawie rytualne ablucje- odchodzi
        szorowanie przy użyciu ręki i gąbki. Tak jest przynajmniej wśród
        kieleckich dam.Jakby myły się z gó..na a nie z chloru po wyjściu z
        basenu. Ha,ha, wszystko na opak. Nieprawda!?? Hmm, Zobaczcie sami.
        Śluz , wŁosy do buzi i do tego perfuma w nozdrza..Tak jest na
        Ślichowicach.A może ja tylko mam takiego pecha?
    • Gość: mack ceny jak w Warszawie :D IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.09, 12:16
      Ceny jak w Warszawie na Inflanckiej ;P tyle że tam czas to 90min a basen 50m ;P
    • Gość: Heh Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: 195.128.228.* 28.08.09, 12:31
      Jeśli porównujesz basen rekreacyjny (do zabawy) z basenem sportowym (do
      pływania) to faktycznie lepiej jedź na Perłę...

      Przy okazji należałoby się zastanowić jaki sens ma budowanie rury przy basenie,
      którego głównym przeznaczeniem jest pływanie a nie zabawa w wodzie.
      Czy przypadkiem rura nie spowoduje tego, że na basenie nie będzie można
      normalnie popływać bo brzegi basenu będą 'oblepione' ludźmi, którzy przyszli się
      popluskać i pozjeżdżać rurą?

      Tak czy inaczej cieszę się, że może wreszcie będzie gdzie popływać.
      • dobiczek nigdy ci nie przyszlo do glowy ze 200 tys miescie 28.08.09, 16:57
        nalezy zrobic i baseny do zabawy i sportowy,wyjedz z tej wiochy do
        130 km do lodzi do ,,fali,, tam ludzie mysla nad tym ja racjonalnie
        wydawac pieniadze z korzyscia dla miasta i mieszkancow
        • Gość: he Re: nigdy ci nie przyszlo do glowy ze 200 tys mie IP: *.chello.pl 29.08.09, 13:36
          a ty mój ulubieńcu jeszcze z tej wiochy nie wyjechałeś?
      • Gość: jaas Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 22:03
        Rura jest obok basenu (na delfinie - krakowskiej), przy brzegach nie ma wodnych masaży, a sam basen podzielony jest na regularne tory - będzie lux.
        Więcej zdjęć z basenu: www.mosir.kielce.pl/incls/gal.php?mid=48&comp=hotellist&iid=14
    • Gość: agnostyk11 Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.chello.pl 28.08.09, 13:20
      Taniej byłoby wybudować kąpieliska na rzece lub zalewie, a nie
      wyrzucać tyle pieniedzy w błoto - dawniej nie do pomyślenia.
      • dobiczek to prowincja i tyle,na wsi jak ktos mial nowe 28.08.09, 14:04
        to uwazal ,ze to bog wie co z basenem to samo to wstyd ze 200 tys
        miasto nie ma akwaparku ,a wydarzeniem jest remont basenu
        wybudowanego za bieruta czy gomolki. wielka sprawa hi,hi,hi wstega
        notable,bankiet,kwiaty a to wiocha zwykla jest i wiocha pozostanie
        • Gość: dog Re: to prowincja i tyle,na wsi jak ktos mial nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 16:12
          cóż, trudno nie przyznać ci racji..
        • Gość: he Re: to prowincja i tyle,na wsi jak ktos mial nowe IP: *.chello.pl 29.08.09, 13:37
          i tobie gamoniu słoma z butów wystaje, opuść tę wiochę i nie siej fermentu.
      • Gość: Jasiu Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 08:32

        A w zimę nad zalew będziesz chodził z siekierką ?
    • 14j14 Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to znamy? 28.08.09, 16:16
      Autor czepia się jak rzep.Zamiast pochwalić to , że te baseny są .Jak ktoś nie
      wie o czym pisać , to pisze byle co . Panie DĘBSKI oby tak dalej . Pozdrawiam
      PANA DĘBSKIEGO
      • Gość: ula Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.chello.pl 28.08.09, 20:55
        Jaki autor taki artykuł, żenada, nie kupię już nigdy Wyborczej.
      • Gość: n-l Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: 194.181.134.* 28.08.09, 22:16
        Prezydent Lubawski powinien nie zgodzić się na taką szopkę otwierania
        i zamykania basenow.
        Lizusy górą!

    • Gość: realista Magistrackie jaja!Celebra wodza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.09, 23:45
      Wodzuś musi przecząc - powiedział wice jędruś !Tym ludziom w głowach dworskość
      porąbała mózgi.Oni inaczej niż na kolanach nie mogą żyć!Tak już jest w tym urzędzie.
      Oby jak najszybciej do końca kadencji.
    • jadwisia73 Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to znamy? 29.08.09, 12:50
      Robicie problem z niczego, zamiast zająć się naprawdę ważnymi
      sprawami. Gdyby uroczyste otwarcie zaplanowali na 1 września to
      pewnie byście napisali, że jest 70 rocznica wybuchu II wojny
      światowej, a Oni świętują otwarcie, myślę, że dla Was żadna data nie
      byłaby odpowiednia.
      • Gość: komuna Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.chello.pl 30.08.09, 08:30
        Było wielkie otwarcie,będzie wielkie otwarcie z kropidełkiem i wtedy
        chołoto możesz się cieszyć,a że drogo,kogo to obchodzi.
    • Gość: Jasiu Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.09, 10:48
      Jedż do Morawicy ,tam jest "taniej" i dorzucą Ci pokój w jego
      cenie.
      • Gość: basenowiczka Re: Baseny otwarte i... zamknięte. Skąd my to zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.09, 11:02
        a,ja wróciłam własnie z węgierskich basenów-15zł wejsce całodzienne na kompleks
        basenowy,basen pływacki25x 50,baseniki rekreacyjne+rury i bajery,woda
        cieplutka,baseniki termalne,bary i barki z piwkiem i winkiem-leżysz w wodzie i
        popijasz zimniutki egri,brak chamstwa jak dalej od granic"przyjacioł"
        W nosie mam ten "kielecki bajer" zimne bajorka i godzinowe wejścia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja