Praca w domu, praca na noc?

08.01.10, 13:57
Szukam pracy możliwej do wykonania w domu(oprócz szycia itp), ewentualnie
pracy na zmianie nocnej. Nie zrozumcie mnie źle nie chcę aby ktoś mi szukał
pracy tylko liczę na jakieś podpowiedzi, gdzie szukać, gdzie się udać? Siedzę
w domu z dwulatkiem i fajnie byłoby dorobić. Okolice łódź-wschód
    • zaklinka_k Re: Praca w domu, praca na noc? 13.01.10, 11:40
      Proponuję, żebyś wzięła drugie dziecko pod opiekę, w zbliżonym wieku do Twojego.
      Od kogoś, kto musi iść do pracy. Ja chętnie oddałabym swoją córeczkę do takiej
      niani. Dzieci by sią razem bawiły, a Ty miałabyś dodatkowy zarobek. Daj
      ogłoszenie albo poszukaj na spacerkach.
      • gadosia Re: Praca w domu, praca na noc? 13.01.10, 12:55
        Niestety z tym drugim dzieckiem nie jest tak latwo,ja myslalam juz o opiece nad
        drugim maluszkiem wlasnie w podobnym wieku co corcia i nawet dalam ogloszenie
        ale duzo mam boi sie oddac swoje dziecko tam gdzie sa np zwierzeta(mam 2 koty)
        a nawet jedna mama ktora byla u mnie powiedziala ze nie zdecyduje sie bo
        mieszkam na 10 pietrze i balaby sie ze dziecko moze wypasc z okna .I jeszcze
        jeden dosc powazny problem to chorowanie,wiadomo ze jak zachoruje jeden malec to
        i drugi zlapie .Ech dlaczego my mamy musimy borykac sie z takim problemami
        • meg.123 Re: Praca w domu, praca na noc? 13.01.10, 15:29
          Pomysł z drugim dzieckiem jest ok, już go rozważałam u mnie jest na tyle lepiej
          bo mieszkam na wsi, duże podwórko, ogrodzone, piaskownica duża ale no właśnie co
          jeśli to moje dziecko zachoruje, bo jeśli zachoruje to "obce" to sprawa prosta
          rodzic nie przywozi dziecka i tyle, ale jeśli decyduje się na opiekę to jak to
          pogodzić?
    • gadosia Re: Praca w domu, praca na noc? 13.01.10, 12:45
      Pozwole podlaczyc sie pod temat,razem bedzie nam milej z tym problemem.
    • zaklinka_k Re: Praca w domu, praca na noc? 14.01.10, 10:58
      a mnie się wydaje, że to nie jest taki problem... przecież dwójka dzieci to
      jeszcze nie przedszkole... myślę, że nie będą tak często chorować... a jak od
      czasu do czasu się zdarzy to wtedy rodzic musi wziąć wolne i zająć się swoim
      dzieckiem kilka dni...
      ja osobiście chętnie oddałabym córeczkę do drugiego dziecka, myślę, że to jest
      właśnie dobre przygotowanie gruntu pod żłobek lub przedszkole...
Pełna wersja