asiak08
22.03.10, 12:56
witam,
dziewczyny zwracam się do Was z prosba o rade i pomoc poniewaz sama
nie wiem co robić,moja 2-letnia corka jest strasznie niesmiała i
bojazliwa jesli chodzi o obcych i inne dzieci,w domu jest bardzo
pogodna wariuje bawi sie smieje natomiast w momencie kiedy pojawiaja
sie inne dzieci np.w piaskownicy ucieka do nas ewidentnie sie
wycofuje.dodam,ze corka nie chodzi do złobka jest w domu ze mna lub
babcia i 5miesiecznym bratem,chodzimy z nia regularnie na basen i
tam jest ok jak sama moze decydowac o tym kiedy do kogos podejdzie-
w innym wypadku sytuacja sie powtarza w najgorszej sytuacji potrafi
sie rozplakac i wpasc w histerie ,wtedy trudno ja uspokoic.bardzo
mnie to martwi mam wrazenie ,patrzac na inne dzieci, ze tylko ona
taka jest ,za rok chcemy ja posłac do przedszkola ale wogole sobie
tego nie wyobrazam.moze znacie jakiegos SPRAWDZONEGO
psychologa ,ktory moglby pomoc..bo sama juz nie wiem co robic czekac
az wyrosnie czy działac nie chce czegos przegapic,zeby pozniej nie
miała problemow w przedszkolu i szkole ...pomozcie bo juz sama nie
wiem co robic,,,,dzieki