anna_mrozi
20.08.05, 22:21
Nu tak, skarb ma 2 tygodnie, a problemy z karmieniem nie znikają

najpierw - mało pokarmu, potem - maluszek nie chce ssać, irytuje się bo nie
leci, a więc dokarmianie
teraz - rozleniwienie i choć więcek jedzonka po odciąganiu, Borsuczek jeść
nie chce z piersi, tylko przy niej momentalnie zasypia...
CO ROBIĆ?! cZY MACIE JAKIEŚ RADY?
A MOZE NAMIARY NA KOBIETĘ (gdzies pojawił się ten wątek...), która pomaga -
podobno skutecznie?
Będziemy wdzięczni - mama Boruczka i mały Borsuk