Montessori na Jaracza w Lodzi

25.09.05, 21:33
Witam!
Poszukuje rodzicow/krewnych/przyjaciol dzieci, ktore chodza do przedszkola
Montessori na Jaracza. Jakie sa wasze opinie o tym przedszkolu? Moj syn (lat
3, 5 miesiecy) chodzi do grupy II - moze tez macie tam dziecko? Prosze o
kontakt, bo mam dylemat z tym przedszkolem.
Pozdrawiam,
Agnieszka
abo2001@go2.pl
gg 9113847
    • ewcialinka Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 05.10.05, 17:17
      sąsiedzi posłali dzieci do tego przedszkola powiedziałam sobie że nigdy nie
      popełnie tego błędu.Im wszystko wolno !!! to dzieci rządzą.zachowuja sie
      okropnie odkąd sa w tym przedszkolu.bylismy na urodzinach sąsiadki i co te
      dzieci wyprawiały to ja aż sie trzęsłam jak wyszłam od niej.a właścicielka domu
      to chyba zawału dostała.a mama na to że dzieci nie wolno stresować .koszmar !!!!
    • sabciasal Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 07.10.05, 13:55
      moja córka chodzi trzeci rok do tego przedszkola
      ja jest zadowolona, córka też
      i nikt przez nią nie płaczesmile
      przynajmniej do tej pory...
      dzieci mają określone zadania i sa uczone odpowiedzialności np. za pomoce i
      zabawki, uczą się pomagać innym (grupy sa łączone wiekowo 3-6 lat).
      sabcia
      • anies75 Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 07.10.05, 14:29
        napiszcie cos więcej
        o tym przedszkolu

        rowniez ceny
        • sabciasal Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 07.10.05, 16:14
          anies75 napisała:

          > napiszcie cos więcej
          > o tym przedszkolu
          >
          > rowniez ceny
          >
          to jest zwykłe miejskie przedszkole nr 220
          wobec tego ceny jak w innych przedszkolach, wyżywienie około 4,00 zł. dziennie
          do tego dochodzą zajęcia dodatkowe, z czego tylko rytmika jest obowiązkowa (ok.
          8 zł. miesięcznie)
    • abo2001 Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 13.10.05, 01:03
      Dzis musialam wypisac mojego syna z tego przedszkola. ze wzgledow zdrowotnych,
      tylko i wylacznie. ale pomimo moich wszystkich wczesniejszych watpliwosci, po
      tym, co zaobserwowalam tam na zajeciach (przesiedzialam tam pare godzin), moge
      smialo stwierdzic, ze to dobre miejsce dla dzieci.
      • sylvie1979 Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 22.11.05, 11:58
        Sama jestem wychowanka przedszkola Montessori (co prawda nie polskiego) i z
        opowiesci wiem, ze moi rodzice byli tym systemem zachwyceni, a ja wyroslam -
        chyba wink - na dobrego czlowieka smile Swoje dziecko tez zamierzam poslac do
        Montessori.
        • kasi5 Re: Montessori na Jaracza w Lodzi 05.01.06, 12:50
          Mój synek chodzi tam juz trzeci rok i jest bardzo zadowolony!Do I grupy
          (nawiasem mówiąc dzięki staraniom jednej z opiekunek i rodziców również,
          najlepiej wyposażonej).Nieprawdą jest ,że dzieciom tam wszystko wolno.Jest
          wyznaczony czas, w którym mogą zajmować się dowolnymi pomocami /tzn. rysować,
          układać rózne układanki, puzzle i mnóstwo innych/ i w ten sposób rozwijać sie
          indywidualnie, ale jest też czas zorganizowany przez opiekunki.Nie ma rygoru pod
          tytułem: teraz śpiewamy lub teraz rysujemy!W grupie są dzieci od 3- do 6 lat i
          to ma na nie bardzo dobry wpływ .Uczą sie tolerancji wobec młodszych. Starsze
          pomagają maluchom w różnych czynnościach np. korzystanie z toalety, mycie rąk
          czy ząbków, sprzątanie zabawek. Nie ma też leżakowania. Z całą
          odpowiedzialnością polecam to przedszkole.
          Pozdrawiam.
          • mamaewy do kasi5 05.01.06, 15:47
            Ale leżakowania wogóle nie ma, czy jak kto chce? Bo moje dziecię może od
            września przejdzie ze żłobka do przedszkola, a lubi sobie pospać w ciągu dnia...

            I jeszcze jedno: trudno jest tam o wolne miejsce? A znasz może opinie rodziców
            dzieci które uczęszczały do takiego przedszkola a obrcnie chodzą do szkoły.
            Chodzi mi o to czy mają później problem z dostosowaniem się do wymogów planu
            zajęć. Bądź co bądź w szkołach mniejszy nacisk kładzie się na pracę samodzielną
            i rozwijanie własnych upodobań

            pozdrawiam

            mamaewy
            • kasi5 Re: do kasi5 02.03.06, 22:24
              Leżakowania nie ma wogóle.Jest kącik odpoczynku, miekkie poduchy. Czy trudno się
              dostać - nie wiem , mój synek dostał się bez problemu.Znam rodziców dzieci,
              które poszły do szkoły i nie miały absolutnie żadnego problemu z przystosowaniem
              się.To nie jest tak , że w tym przedszkolu dzieci puszczone są samopas i robia
              co im przyjdzie do głowy, maja również wspólne zajęcia/w grupie/, nie brakuje
              dyscypliny/w pewnym sensie/
              Pozdr
Pełna wersja