gielda - po raz ostatni

06.11.05, 14:18
Witam,

po raz ostatni pisze o gieldzie i po raz ostatni Wam sie narzucam. Gieldy juz
nie bedzie. Telewizja nie miala po co przyjezdzac. Mimo mojej prosby, z forum
przyszla tylko jedna Mama.
Ostatnie, wczesniej zaplanowane gieldy, odbeda sie: 12 listopada, 3 i 10
grudnia.
pozdrawiam
Ania
    • rubi21 Re: gielda - po raz ostatni 06.11.05, 20:08
      Bardzo mi przykro, ze tak to się potoczyło, ja niestety jestem teraz poza
      granicami kraju i nie mogłam przyjsc.
    • ggmadzik Re: gielda - po raz ostatni MOŻE JEDNAK NIE !!!!! 06.11.05, 23:56
      Ja nigdy na giełdzie nie byłam, ale myślę że problem tkwi w tym gdzie to się
      odbywa. Czytałam moc postów, że ktoś by się wybrał ale to drugi koniec Łodzi...
      Sama mieszkam w centrum (okolice Teatru Nowego) i po przeczytaniu zaproszeń
      gotowa byłam tam lecieć....ALE!! sprawdziłam na mapie gdzie się odbywa ta giełda
      i oniemiałam!!(Czas dojazdu, brak połączeń, przesiadki!!!). Może jest szansa
      zorganizować to gdzieś w centrum. Napewno wielu osobom by się spodobało.
      POMYŚLCIE nad tym mamy sprzedające i WYPOWIEDZCIE SIĘ przyszłe mamy kupujące.
      • rubi21 Re: gielda - po raz ostatni MOŻE JEDNAK NIE !!!!! 07.11.05, 08:52
        dojazd jest tramwajem numer 5, 6, autobusy 69, 72, 70 lub 75 teraz nie
        pamiętam, a od przystanku jest raczej blisko.
        • anies75 Re: gielda - po raz ostatni MOŻE JEDNAK NIE !!!!! 07.11.05, 11:45
          tramwaj 15 ?? też??
          napiszcie adres tej giełdy
      • alohaa Re: gielda - po raz ostatni MOŻE JEDNAK NIE !!!!! 07.11.05, 13:32
        zgadzam się. Dla mnie to też było zbyt daleko, nawet nie myslałam zeby się
        przejechać.
    • trawka3 Re: gielda - po raz ostatni 07.11.05, 14:25
      Dziwne to co piszesz. Ja byłam byłam po raz pierwszy na giełdzie i kupilam
      cosik dla mojej córeczki. Jak wychodziłam do do sali wchodziły 2 inne Panie
      więc nie byłam jedyną która coś kupiła. A tak ogóle to o giełdzie trzeba by
      może napisać na innych forach, porozwieszać jakieś ogłoszenia w żłobkach i
      przedszkolach z okolicy i może warto by było gdyby mamy, które chcą coś
      sprzedać albo kupić pisały o tym. W sobotę było malutko rzeczy dla mojej
      córeczki ale umówiłam się za tydzień z jedną sprzedającą mamą, że coś innego
      przyniesie. Czyzbym nie miała po co przyjeżdżać?
      • anies75 Re: gielda - po raz ostatni 07.11.05, 14:51
        tak jesli taka giełda ma istniec najwazniejsze to rozwiesic ogłoszenia w
        złobkach i przedszkolach
        fora łodzkie rózne - nie tylko to
    • magdek2 Re: gielda - po raz ostatni 07.11.05, 17:04
      no tak, w sumie do przewidzenia, ja miałam przyjechać 5 listopada na zakupy i z
      rzeczami do sprzedania po mojej Asi, ale w czwartek zepsuł mi sie samochód,
      komunikacja miejską ode mnie w sobotę to 2 godziny jazdy... dlatego bardziej
      wierzę w sprzedaż na forum, jesli ktos jest z Łodzi to mogę sie wtedy nawet
      umówic na konkretny dzien i godzine i z tymi ciuszkami podjechac żeby sobie
      jakas mam obejrzała a tak muszę stracić 4 godziny na dojazd jesli nie dysponuje
      samochodem, ale rozumiem rozgoryczenie organizatorki...
      • dzidek33 Re: wrrr...... 07.11.05, 19:04
        A ja myslę ze to szukanie wymówek. Ania zadała sobie dużo trudu zeby giełde
        zorganizować, rozreklamować, zeby wszystko grało. Ja osobiście byłam tylko raz
        głównie dlatego ze często pracuję w soboty i jakoś to zbiegło się z terminami
        giełd. Widziłam info na temat giełdy w złobku na Wapiennej, w złobku na
        Retkinii. Myslę ze gdyby każda z nas powiesiła info u siebie na osiedlu to też
        byłby jakiś odzew. Jestesmy z całej Łodzi, zawsze będzie komuś daleko. Zreszta
        nic nie stoi na przeszkodzie zeby któraś z mam krytykujących spróbowała
        zorganizować miejsce spotkań gdzieś w centrum. Mam wrażenie ze wydaje sie Wam ze
        organizatorka zarabia na giełdzie jakies kokosy, a podejrzewam ze nie pokrywa to
        kosztów sali. Z drugiej strony wiem ze takie miejsce jest potrzebne, gdyż mamy
        dużo rzeczy po naszych maluchach i możemy je sprzedać. Tylko potrzeba trochę
        dobrej woli z obu stron i kupujących i sprzedających...
        Aniu! Ja ze swojej strony bardzo dziękuje...
        Pozdrawiam
        • gosiola Re: wrrr...... 07.11.05, 19:42
          nic dodac, nic ując...celna riposta!!!
          Pozdr.
          • magdek2 Re: wrrr...... 07.11.05, 19:46
            no tak... według Was tłumaczenia są wymyślone w takim razie lepiej nic się nie
            odzywać, sadzę, że żadna nie pomyślała nawet, że ktoś coś na tym zarabia...
Pełna wersja