CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ?

28.11.05, 20:38
WITAM JESTEM W 34 TYGODNIU I MAM TERMIN NA 12 STYCZNIA W MADUROWICZU . CZY
KTOŚ JEST ZE MNĄ?
POZDRAWIAM
MINIA Z WERONIĄ
    • deotyma11 Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 29.11.05, 10:22
      Ja co prawda nie mam terminu na styczeń tylko na luty, ale któż to wie!
      Zamierzam rodzić w Matce Polce.
      Pozdrowienia
    • 275mona Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 29.11.05, 13:33
      Witajcie stycznióweczki,też jestem z Łodzi,32tc a termin mam na 26
      stycznia.Również zamierzam rodzić w madurowiczu,właśnie szukam namiarów na
      dobrą położną z tego szpitala.Ale nie ma zbyt wiele chętnych by podać jakieś
      sprawdzone nazwiska(no sorki pojawiło się jedno).Pozdrawiam
    • kasia2515 Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 30.11.05, 10:53
      Witam, ja mam termin +/- 2 lutego, więc może zahaczę o styczeń smile. Będę rodzić
      w Madurowiczu.
      Pozdrawiam,
      Kasia
    • agamar1971 Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 03.12.05, 20:57
      Cześć,
      jestem teraz w 34 tygodniu, termin mam na 17 stycznia, ale wszystko wskazuje,
      że urodzę trochę wcześniej. Planuję rodzić w Madurowiczu z doktor Baś-Budecką.
      Pzdrawiam serdecznie,
      Aga
    • 275mona Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 04.12.05, 17:03
      Poród tuż,tuż czy wy tez czujecie delikatny lęk dziewczynki przed tym jak to
      wszystko będzie,bo mnie dopada, bede rodzić pierwszy raz,a może podzielicie się
      swoimi spostrzezeniami o szpitalu i ogólnej opinii.Pozdrawiam
      • trosciankowska Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 05.12.05, 13:31

        ja też na styczeń. 15tego w Matce Polce chyba. wiesz 275mona, ja też pierwszy
        raz, ale ostatnio przechodzę chyba do następnej fazy. już nie myślę o porodzie
        -jakoś to będzie, damy radę. teraz mnie zaczyna męczyć co będzie potem...
        przecież ten poód to tylko chwila tak naprawdę. to dopiero początek naszego
        nowego życia!!
        • 275mona Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 05.12.05, 14:10
          masz racje,mało tego że coraz cięzej się człowiek czuje bo to końcówka, to
          jeszcze ten strach dopada,ja też mam obawy,chociaż bardziej boje sie o zdrowie
          dzidziusia,człowiek robi wszystko by było jak najlepiej a tu wystarczy małe
          niedopatrzenie lekarza i juz problem,a najgorsze ze nie mamy na to wpływu na
          kogo się trafi.Ale musi być dobrze pozdrawiam pa
      • minia30 Re: CZY SĄ ŁODZIANKI STYCZNIÓWKI ? 05.12.05, 14:38
        ja też pierwszy raz , przeraża mnie poród ale jeszce bardziej ,że przybędzie
        nam nowy domownik,mam ciągłe obawy czy sprawdzę się jako matka, nie moge się na
        niczym skupić tylko myślę i myślę

        pozdrawiam gorąco wszystkie cięzarówki
Pełna wersja