Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o opinie

26.03.06, 21:31
Bardzo proszę o opinie rodziców dzieci, które chodzą do tego przedszkola. Mam
zamiar zapisać tam synka, ale... W sobotę byliśmy na dniu otwartym w
przedszkolu. Synkowi bardzo się tam podobało - z trudem wyciągnełam go po 2,5
godzinie. Panie, sale (większość), pomoce, organizacja, zasady zrobiły na mie
baaardzo dobre wrażenie. Poczułam, że nie jest to tylko przechowalnia dla
dzieci. Ale... bardzo martwi mnie położenie przedszkola (centrum, przy ulicy)
i mały, słabo wyposażony plac zabaw. Czy dzieciaczki faktycznie wychodzą na
spacery do parku - czy większość dni "kiszą " się w murach. Troszkę nie chce
mi się wierzyć, że każdego dnia dzieci zabierane są na takie spacery w
zielone miejsca. Jeśli chodzi o to- to jak wygląda sprawa bezpieczeństwa -
ile pań idzie z 25-o osobową grupą.
Mam jeszcze jedno pytanie- czy dzieciom, które trafiają do grup dysponujących
tylko jedną salą (chyba zresztą trochę niedoświetloną) nie jest za ciasno?
(mam wrażenie, że są trochę pokrzywdzone w stosunku do grup o dwóch dużych
salach).
Sama nie wiem co robić? Gdyby nie ten plac zabaw to nie zastanawiałabym się
(no i miała nadzieję, że syn trafi do grypy z dużymi dwoma salami)...
Bardzo proszę o rady i opinie.
Dziękuję.
Agata
    • karolina.carrera Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 28.03.06, 09:00
      Witaj,
      ja też byłam w sobotę w tym przedszkolu. Na mnie tez wiele wrażenia zrobiło to,
      ile różnych pomocy, zabawek jest w salach. Jedną z nauczycielek jest moja
      sąsiadka i mam nadzieję, że opowiadała mi całą prawdę o tym przedszkolu - w
      każdym razie zapisałam córkę do jej grupy.
      Na początku wybraliśmy z mężem trzy grupy - dwie na górze, z dwiema salami, ale
      potem pomyslałam sobie, że skoro w marcu o godzinie 11 było tam potwornie
      gorąco, to co te dzieci muszą przeżywac tam w maju czy czerwcu - i to
      zadecydowało, że te sale odpadły, w innych nauczycielki nie były za bardzo nami
      zainteresowane, dlatego z góry wiedzieliśmy, że nie te grupy. W innych córka
      jakoś nie wykazywała zainteresowania danym pokojem, to też daliśmy sobie spokój.
      Ale też jestem ciekawa opinii rodziców, których dzieci chodzą do tego
      przedszkola.
      A byłaś może w innym przedszkolu na drzwiach otwartych, ciekawa jestem, jak
      generalnie wyglądają pokoje w innych przedszkolach, jak sa wyposażone itd.
      Pozdrawiam
      Karolina
      • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 28.03.06, 15:38
        Witam!
        Czyli jak rozumiem zapisałaś córcię do grupy na parterze- takiej z jedną salą?
        Czy nie dotarłam do podwójnej mieszczącej się na dole?
        Mój synek dobrze czuł się w każdej sali - choć nahjwiększe wrażenie zrobiła na
        nim ta z żółwiem (chyba 6) i (chyba 7) - też podwójna na górze - tam były
        wyjątkowo miłe panie. Co do temperatury - to w przedszkolach chyba zawsze jest
        tak ciepło - przynajmniej we wszystkich w których byłam tak było.
        Zwiedziłam językowe przedszkole na Rydzowej "Playschool" - założenia fajne,
        kadra miła - tylko sale zdecydowanie za ciasne. Szczególnie u maluchów brak
        miejsca do zabawy (czesne z wyżywieniem 450-470zł).
        Na Lnianej sale spore, ciepło, ale zabawki - no w dużej części poniszczone i
        synek wciąż mnie pytał - "dlaczego ta lala nie ma głowy, a ta oka, a ta ręki i
        oka?". Niby miło, ale tak jakoś, jak za dawnych czasów - i te panie mówiące do
        dzieci "słodkimi" głosikami.... . Na pytanie czy w przedszkolu można liczyć na
        przestrzeganie diety bezmlecznej usłyszałam, że pani nie wie, bo nie było
        jeszcze takiego dziecka. No...trochę nie chce mi się wierzyć, że nie trafił się
        żaden przedszkolak ze skazą białkową...
        Tak na prawdę tylko na Jaracza do tej pory nie czułam, że przedszkole to
        przechowalnia dla dzieci. A co ta znajoma pani mówiła Ci o spacerach dzieci i o
        placu zabaw? Często dzieci są na powietrzu i gdzie?
        Pozdrawiam.
        • karolina.carrera Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 29.03.06, 09:33
          Witaj ponownie,
          Tak, zapisaliśmy ją do grupy na dole, gdzie jest jedna sala, ale zdaje mi sie,
          że po prawej stronie od wejscia była podwójna sala (le może mi sie wydaje).
          Nam własnie też bardzo sie podobała grupa 7 (dwie sale , komputer i śpiewające
          ptaszki z magnetofonu smile), ale właśnie tam trochę przerażało mnie bijące po
          oczach słońce. To, że w salach jest ciepło, to OK, ale słońce wpadające w
          południe przez okna, to chyba za duzo smile
          Ja rozmawaiałam z tą znajomą o alergii, bo Kaja ma alergię na mleko krowie, i
          mówiła, że nie ma problemu, daję karteczkę, co dziecko może jeść, a czego nie i
          oni tego przestrzegają.
          Jesli chodzi o spacery, to mówiła,też, że wychodzą bardzo często, sczerze
          powiem, że nie pytałam, jak to jest, czy wtedy też są tylko dwie panie na 25
          dzieci - nie pomyślalam w ogóle o tym. Zapytam, jak ją spotkam.
          A plac zabaw tez mnie na początku przeraził - na tyle dzieciaków. Ale mój mąż
          mi powiedział, że pewnie mają dużo plastikowych zabawek, które wystawiają do
          ogrodu, i tak było na zdjęciach, które wisiały na parterze na tablicy. Ale tez
          zapytam moją sąsiadkę o to.
          A ty zdecydowałas się już?
          pozdrawiam Karolina
          • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 29.03.06, 18:54
            Tak. Zapisałam synka do 6 lub 7 grupy (gdzie będzie miejsce). Ale cały czas nie
            daje mi spokoju ten plac zabaw. Żeby tak można było przenieść to przedszkole w
            inne miejsce.....
            Będę Ci bardzo wdzięczna za wszelkie informacje - podpytaj jeszcze trochę przy
            okazji tę znajomą - proszę.
            Oj! Nie wiedziałam, że wybór przedszkola jest taki trudny. Póki nie było Olesia
            myślałam, że to żaden problem, posyła się dziecko do najbliższego i tyle. Póki
            się nie ma własnych dzieci macieżyństwo wydaje się takie proste smile))
            Pozdrawiam serdecznie.
            Agata
    • tola551 Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 29.03.06, 20:05
      przeprazam, że sie wtrącam ale mam sprawę. Ostatnio rozmawiałam z psychologiem
      na temat przedszkola montessori, podoba mu się i uważa, ze jest to dobra sprawa
      pod warunkiem ze dziecko potem trafia do szkoły o podobnym charakterze. Jezeli
      trafia do normalnej szkoły bardzo często zdarza się ze nie może się w niej
      odnależć, ze ma kłopoty z przystosowaniem. Czy słyszałyście coś na ten temat? I
      jakie jest Wasze zdanie
      • anies75 Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 29.03.06, 22:00
        słyszałam to samo i wiele jeszcze rzeczy
        ogólnie nie posle tam dziecka
        posle do przedszkola o ogólnym profilu
      • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 29.03.06, 22:11
        Witam!
        Nie wiem dlaczego dziecko po takim przedszkolu miało by mieć problemy z
        przystosowaniem. Pedagogika montessoriańska uczy dzieci samodzielności,
        odpowiedzialności, skupienia, a także przestrzegania ustalonych reguł. To chyba
        nie przeszkadza w normalnym życiu i zwykłej szkole. Prawdą jest, że nie uczy
        przemocy, jest to wychowanie w duchu pokoju i może być takim dzieciom trudniej
        zrozumieć i przeciwstawiać się przemocy. Nie są agresywne. Ale przecież dzieci
        mają jeszcze czas na poznanie "okrucieństw" tego świata. Ja chciałabym chronić
        przed nimi synka jak najdłużej.
        Chyba, że pani psycholog chodziło o co innego - czy precyzowała na czym mają
        polegać problemy z przystosowaniem.
        Z wykształcenia jestem pedagogiem społecznym i trochę uczyłam się na studiach o
        koncepcjach Montessori. Zawsze mi się podobały. Do przedszkola szłam jednak
        trochę sceptycznie nastawiona. Wiadomo - praktyka często mija się z teorią, ale
        jestem miło rozczarowana. Gdyby nie ten nieszczęsny plac zabaw nie miałabym
        żadnych obiekcji.
        Pozdrawiam.
        Agata
      • karolina.carrera Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 30.03.06, 20:16
        witajcie, to znowu ja.
        nie znam żadnego dziecka, które po przedszkolu Montessorii miałoby problemy
        w "normalnej" szkole. Jak dla mnie, to raczej nie jest kwestia problemu z
        przystosowaniem sie, po prostu dzieci po takich przedszolach może trochę
        inaczej patrzą na świat smile
        I to moim zdaniem może być problem, tego sie trochę boję - że jak pójdzie do
        zwykłej szkoły, to nie da sobie rady z agresją, zobojętnieniem i tym podobnymi
        sprawami.
        Ale z drugiej strony chcę, żeby była wychowywana w taki sposób - ta metoda
        bardzo mi sie podoba. I mam nadzieję, że wszystko będize dobrze.
        A co do placu zabaw - bedzie dobrze, nawet na takim małym dzieci pewnie i tak
        bedą szczęsliwe.
        pozdrawiam
        Karolina
        • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 30.03.06, 21:59
          Witam!
          Też mam nadzieję, że będą nasze dzieciaczki tam szczęśliwe. Zwiedziłam dziś
          jeszcze 3 przedszkola i jednak nie ma jak w Montessori. Oleś chyba jednak
          będzie przedszkolakiem tej placówki.
          Do zobaczenia na Jaracza smile))
          A jak dowiesz się czegoś jeszcze to pisz.
          Pozdrawiam.
          Agata
    • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 03.04.06, 07:32
      Jeszcze raz bardzo proszę o opinie rodziców przedszkolaków Montessori na
      Jaracza.
      Pozdrawiam.
      Agata
    • sabciasal Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 04.04.06, 00:10
      tu jest wątek o przedszkolu
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=29541503
      moja córka chodzi do przedszkola na jaracza juz 3 rok
      polecam niemal bez zastrzezen
      plac zabaw faktycznie jest mały - ale sama nie wiem jak alw dzieci sie mieszczą
      córka wspomiała ze czasem chodzą do parku
      w każdym razie od maja prawie każdą chwilę (poza godzinami na zajecia - czyli w
      nazewnictwie mojej córki "prace") spedzaja na dworze
      na pocieszenie dodam, ze obok mojego domu są dwa inne przedszkola, gdzie nie ma
      zadnego miejsca do zabawy i dzieci wyprowadzane są tylko do parku

      jezeli chodzi o ilośc sal - pewnie faktycznie wygodniej jest w grupie z dwiema
      salami, ale te jednoizbowe są tez ok
      tak naprawde w przedszkolu chyba nigdy nie ma kompletu dziecismile
      pozdrawiam
      sabcia
    • kasi5 Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 07.04.06, 18:55
      Mój synek uczęszcza już trzeci rok do tego przedszkola i jestem z niego bardzo
      zadowolona! Chodzi do grupy pierwszej /po lewej stronie/ na dole z jedną
      salą.Państwa obawy co do wielkości sali i ilości mieszczących się w niej dzieci
      są niepotrzebne, a to z racji tego, że nigdy nie zdarzyło się chyba by wszystkie
      przychodziły w komplecie.Zawsze jakieś jest chore i najwięcej dzieci tak
      naprawdę to chyba 17tka.Jeśli chodzi o przystosowanie w szkole, to absolutnie
      nie widzę w tym żadnego problemu.Wiele dzieci moich znajomych uczęszczających do
      tego przedszkola, doskonale sobie poradziło.Pomoce do pracy, czy zabawy są o
      wiele ciekawsze niż w zwykłych przedszkolach, fantastyczne jest również to ,że w
      grupie są dzieci w różnym wieku i moga się uczyć od siebie nawzajem, w tym także
      tolerancji.Jeśli chodzi o ogródek, to faktycznie nie jest duży, ale grupy się
      wymieniają i dzieci specjalnie nie cierpią.Do parku pobliskiego chodzą ale
      nieczęsto, z tego wzgledu,że z maluszkami /często nieradzącymi/ sobie jest
      kłopot.Chyba, że grupka jest mniejsza.To chyba tyle.Jeśli coś więcej zapraszam
      na gg 7786973.Pozdrawiam.
      • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 08.04.06, 19:51
        Kasi5 - bardzo dziękuję Ci za opinię. Bardzo się cieszę, że znalazł się rodzic
        montessoriańskiego przedszkolaka, który podzielił się swymi oczuciami.
        Cieszę się, że Twój synek dobrze czuje się w tym przedszkolu. Mam nadzieję, że
        z moim będzie podobnie. Będę dowozić go kawał drogi ( z Zielonego Romanowa),
        ale myślę, że będzie warto. Tu i tak nie ma jeszcze przedszkola, a najbliższe
        na Teofilowie, więc i tak musiałabym go dowozić.
        Serdecznie pozdrawiam.

        I jeszcze raz dziękuję za informacje.
        • mamynia Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 14.04.06, 22:31
          Jeszcze raz proszę o opinie.
          Pozdrawiam.
          Agata
    • mamynia podnoszę 23.04.06, 09:03
      Tylko podnoszę i nadal proszę o wypowiedzi.
    • madziki Podnoszę wątek z pytaniem 24.10.06, 11:38
      Z wątku wynika, że kilka mam miało się zdecydować na to przedszkole. Mam
      pytanie o świeże opinie w tym temacie.
      Powoli zaczynam się zastanawiać nad wyborem przedszkola i same pewnie wiecie
      jak to jest.
      • asia_nie do Madziki 24.10.06, 13:27
        A wiesz cos moze o przedszkolu nr 74 (Ossowskiego/Długosza)? Też wykorzystują
        el. pedagogiki montessorianskiej, a okolica jakby przyjemniejsza.
        My tez zaczynamy szukac przedszkolasmile

        pozdr
        J

        ------------------------------
        Quand le doigt montre le ciel,
        l'imbécile regarde le doigt.
        • madziki Re: do Madziki 24.10.06, 14:25
          O tym akurat nie wiem zbyt wiele. Pewnie gdybym miała mieszkać tam gdzie
          mieszkam, brałabym pod uwagę to przedszkole. wink Za rok się wyprowadzamy poza
          Łódź i tak szukam już pod kątem dojazdów w przyszłości.
          Wiem o jeszcze jednym podobno dobrym przedszkolu Montessori na Astronautów -
          ich stronka jest tutaj -
          wygląda ciekawie. Tylko że to jeszcze inna część Łodzi.
          Tak naprawdę biorę pod uwagę głównie przedszkola w samym centrum, ewentualnie
          Dąbrowa (koło rodziców) lub na trasie, czyli Widzew.
    • madziki Jeszcze raz podnoszę... 10.11.06, 12:01
      Żadne z forumowych dzieci tam nie chodzi? Nikt nic nie wie na ten temat?
      • mamynia Olek chodzi! do Montessori!!! 10.11.06, 20:45
        Chodzi, chodzi...
        Mój synek jednak został zapisany i przyjęty do tego przedszkola. I ...jesteśmy
        wszyscy zadowoleni, bo:
        1. Grupy mieszane wiekowo to super sprawa. Olek bardzo dobrze czuje się wśród
        starszych dzieci- (bałam się czy nie będzie czuł się czasem gorszy od
        starszaków, bo nie wszystko umie tak jak oni, ale nie - atmosfera jest tam
        wspaniała i dzieci nie konkurują między sobą). Starszaki za to czują się
        odpowiedzialne za maluchy, pomagają im, uczą zasad itp
        2. Dzięki takim grupom nie było na początku problemów z 25 płaczących
        dzieciaczków, bo większość była już od dawna przedszkolakami.
        3. Panie są bardzo, bardzo miłe. Synek za nimi przepada - za wszystkimi trzema
        (pani - tzw. pomoc jest rewelacyjna!)
        4. Są bardzo fajne zajęcia dodatkowe. Zapisałam w październiku Olka na angielski
        (3# w tygodniu), plastykę (2#), tańce (1#). Bałam się, że to za dużo dla 3,5
        latka, ale chciałam ,by poznał zajęcia i sam zadecydował na co chce chodzić.
        I...nie ma mowy o zrezygnowaniu z czego kolwiek. Wszystkie zajęcia są
        rewelacyjne. Przynosi ciekawe prace z zajęć np. foliowy, wyklejany
        samoprzylepnymi foliami fartuch zapinany na rzepy. Z każdego angielskiego wracxa
        z nowym zasobem słówek i piosenek.
        5. Przez 2 miesiące przedszkola dzieci były : w Łagiewnikach na wycieczce z
        leśniczym, 2 razy w parku szukać śladów wiosny, w grocie solnej, teatrze i dwa
        razy "teatr" był u nich.
        6. Nie ma leżakowania - co ja uważam za duży plus, bo to zawsze dodatkowy stres
        dla dziecka. A jak jakieś chce spać to może położyć się na materacyku.
        7. Sale są duże i większość podwójnych - jest luźno. Dzieci mają gdzie się bawić.
        8. Przestrzegana jest dieta u dzieci uczulonych na np. białko mleka krowiego.
        A najważniejsze, że synek pokochał to przedszkole (i po 2 tygodniach łez przy
        rozstaniu) chodzi bardzo chętnie i nie chce z niego wychodzić. Łezki pojawiają
        się teraz przy wychodzeniu z przedszkola. Niezależnie o której go odbieramy -
        czy o 13.30 (tuż po obiedzie) czy 15.30 zawsze jest za wcześnie.

        A minus widzę jak na razie jeden - mały i kiepsko wyposażony ogródeksad ( ale syn
        i tak lubi się na nim bawić i zawsze wychodząc z przedszkola musi jeszcze zostać
        na placu)
        No może dwa - drugi to położenie przedszkola - centrum - w pobliżu ulicy.

        Nie wiem o czy jeszcze pisać. Pytaj.
        Podaję swój adres a-ga-ta@tlen.pl.
        Pozdrawiam.
        • madziki Mamynia... 11.11.06, 09:45
          Bardzo dziękuję za odpowiedź. smile)) Coraz więcej rozjaśnia się w mojej głowie. smile)
          A mam jeszcze pytanie co do grup - czy rodzice wybierają dla dziecka grupę (bo
          czytałam że są chyba 4 różne), czy dziecko jest przyjmowane tam gdzie akurat
          jest miejsce? Jest tam dużo chętnych? Bo nie wiem czy jak się tam zdecyduję, nie
          braknie miejsc? To przedszkole mam całkiem blisko pracy, dlatego lokalizacja w
          pewnym sensie mi pasuje. wink
          Pewnie będą jakieś otwarte drzwi czy coś w tym stylu? Ale to pewnie po nowym roku?
          • mamynia Re: Madziki 11.11.06, 11:15
            Dni otwarte są chyba zawsze w ostatnią sobotę marca - wtedy też można wypełnić
            już karty zgłoszenia. W tym roku pani dyrektor mówiła, że pierszeństwo przyjęcia
            maja dzieci zapisane właśnie podczas drzwi otwartych (decyduje kolejność
            zgłoswzeń, a to jest pierwszy dzień przyjmowania podań).
            Sugerowałam w podaniu które grupy preferujemy - udało się i synek trafił do
            tej wybranej, ale pewności nigdy nie ma. A grup jest więcej - chyba 8 jeśli się
            nie mylę.
            Chętnych jest zwykle bardzo dużo. Widziałam listę nieprzyjętych i była dłuższa
            od przyjętych. Przyjmują tyle dzieci ile starszaków odchodzi + ew. ktoś
            rezygnuje. Pani dyrektor ostrzegała, że jeśli zapiszę równocześnie dziecko do
            innego przedszkola państwowego to zostanie tam przyjęte, a podanie z Montessori
            zostanie odrzucone.
            Pozdrawiam.
            Agata
            • mamynia Re: Madziki 11.11.06, 11:18
              Przedszkole ma swoją stronę, ale strasznie nieaktualną, bo jest tam do dziś
              ogłoszenie o drzwiach otwartych z marca 2006. Ale może znajdziesz jakieś inne
              ciekawe informacje - podaję link
              www.montessori-centrum.pl/przedszkole/index.htm
              • madziki Re: Madziki 11.11.06, 14:27
                Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszelkie informacje. smile)
                Stronkę już znam, bo wyszukiwałam wszystkie przedszkola Montessori w Łodzi, ale
                tylko dwa z nich mają stronki.
                Pozostaje mi czekać do marca na dni otwarte. wink
    • joanmiro Re: Przedszkole Montessori na Jaracza- proszę o o 15.11.06, 00:28
      A o ile wcześniej trzeba zapisać dziecko do tego pzredszkola?
    • madziki Byliśmy na dniach otwartych.... 26.03.07, 09:18
      ...i zapisaliśmy synka do tego przedszkola. Bardzo nam się spodobało,
      szczególnie podejście pań do dzieci. Synka z płaczem wyciągaliśmy... i młodszą
      córeczkę też, chociaż ona jeszcze za mała, ale bawiła się super. smile)
      Wybraliśmy grupę VII i VI, ale tak naprawdę nie wiadomo gdzie synek trafi,
      chociaż prawdopodobnie zostanie przyjęty. Podobnie jak rok temu, w tym roku też
      pierwszeństwo mają dzieci, które były na drzwiach otwartych. smile)
      • karolina.carrera Re: Byliśmy na dniach otwartych.... 26.03.07, 10:50
        witaj,
        moja córka chodzi do grupy VII - polecam!!!!!!!
        Panie są świetne - wszystkie bez wyjątku - moja Kaja uwielbia je wszystkie.
        pozdrawiam
        Karolina
        • madziki Re: Byliśmy na dniach otwartych.... 26.03.07, 15:09
          Właśnie to panie z grupy VII najbardziej mnie przekonały. wink
          Ale po rozmowie z dyrektorką wiem, że mogłam zasugerować grupę, ale nie mam
          gwarancji, że dziecko do niej trafi niestety....
          Liczę po cichu na to, że się uda i może spotkamy się we wrześniu. smile)
          • karolina.carrera Re: Byliśmy na dniach otwartych.... 27.03.07, 10:55
            hej,
            z tym wybieraniem grup jest różnie. My sugerowaliśmy grupę I, ale ostatecznie
            bardzo sie cieszę z grupy VII. To mam nadzieję - do zobaczenia we wrześniu smile

            pozdrawiam
            Karolina
            • madda71 Madziki :DD 27.03.07, 21:25
              weszłam w ten wątek, bo byłam pewna,ze tu piszesz hihi ;-p
              poczytałam i wiesz co sie okazało? to przedszkole na Astronautów to MOJE
              przedszkole z dzieciństwa. co prawda panie się juz pewnie zmieniły (hehe) i nie
              było wtedy Montessori... ale wspominam je super!
              • madziki Re: Madziki :DD 28.03.07, 12:40
                Na Astronautów niestety mi nie jest po drodze, ale słyszałam bardzo dobre opinie
                o nim. wink Koleżanki mąż do niego chodził i z tego co wiem, synek też miał tam
                chodzić. smile)
                To co, może jednak zdecydujesz się na Jaracza i zapiszesz za rok Mikołaja razem
                z Asią do grupy. wink
                • madda71 Re: Madziki :DD 28.03.07, 21:36
                  bedę nad tym myśleć, jeszcze mam trochę czasusmile
                  ale chyba skonczy się na tym kolo babci... zobaczymy big_grin może mnie przekonasz hehe
Pełna wersja