który oddział wybrać w CZMP?

05.05.06, 14:20
Poradzcie mi drogie kobietki, bede miała cesarkę z powodu ułozenia
miednicowego i lekarz dła mi wybór oddziału...który wybrać?i jak to wygląda
na poszczególnych oddziałach, chodzi mi głownieo opiekę nad dzieckiem.Wiem ze
na 1 i 2 dziecko jest z mamą w sali, ale jak to jest?Położne pomagają?Jak ja
wstanę do małej po cesarce?Jak ją przystawię do karmienia?Czy mogłybyście mi
udzielić informacji?
    • marta.28 Re: który oddział wybrać w CZMP? 05.05.06, 14:39
      Ja miałam cc na 2 oddziale. Jak już byłam uruchomiona to sama się opiekowałam, a
      tak dzidzia leżała obok a podawano mi ją do karmienia. Położne przychodziły aby
      mała przewinąć. Ale licz się z tym, że taka obolała będziesz zmuszona sama się
      małą opiekować. Ja miałam jedną noc spokojnie przespaną bo dziecko było w takiej
      salce obok za szybą. Jak będą miały czas to napewno więcej pomogą, spotkałam
      się raczej z życzliwością i nawet w środku nocy pomagały przy karmieniu.
      Niestety braki personalne są wszędzie. Napewno nie chciałabym rodzić na 3.
      • kropka1005 Re: który oddział wybrać w CZMP? 05.05.06, 14:46
        a jak to jest z odwiedzinami gdzy dziecko jest z Toba na sali?i dlaczego nie
        chciałabyś rodzić na 3?
        • marta.28 Re: który oddział wybrać w CZMP? 05.05.06, 20:19
          Odwiedziny właściwie bez ograniczeń. Mąż był przy kąpieli około 20. Na trzecim
          leżysz sobie na sali a dziecko jest na swojej i musisz do niego chodzić i tylko
          w tym pokoju możecie być razem. Nie wiem jak odwiedzający. Z tobą napewno ale z
          dzieckiem raczej nie. Mnie odpowiadało to, że mogłam sobie z małą leżeć w łóżku
          i na leżąco ją karmić. Łóżeczko było koło mnie, jedyny mankament, że po cc zanim
          wstałam to mała chwilę popłakała, ale jak za długo to położna przychodziła
          sprawdzić co się dzieje, my miałyśmy problem z karmieniem więc nie wyobrażam
          sobie latać co chwila gdzieś. Zresztą miałam na sali mamy po ns i w razie czego
          podawały dziecko.
          • kropka1005 Re: który oddział wybrać w CZMP? 06.05.06, 15:45
            przepraszam jeszcze, że ci truję ale czy możesz mi powiedzieć jak to jest z
            przystawieniem dziecka po cc? Kiedy jest pierwsze karmienie, jak ono wygląda.
            Bo przecież przez 12 godzin nie można podnieść głowy...
            • marta.28 Re: który oddział wybrać w CZMP? 06.05.06, 20:30
              Ja dostałam pokarm w drugiej dobie i już wtedy byłam uruchomiona. Ale ponieważ
              dziecko było ze mną już po 3 godzinach po cc to właściwie jakby był przy mnie
              ktoś to mogłabym orazu spróbować przystawić, na leżąco też można karmić. Bo
              ssanie stymuluje laktację. Dziecko napewno nie umrze z głodu więc cierpliwie
              przystawiać.
              • cytrynka25 Re: który oddział wybrać w CZMP? 07.05.06, 21:57
                ja rodzilam w klinice medycyny matczyno-plodowej to byl istny koszmar , mialam
                miec cesarke ze wzgledu na zagrazajaco zamartwice wewnatrzmaciczna , ale
                przyszedl jakis jelop i stwierdzil ze najpierw sprobuja indukowac porod , dwa
                dni faszerowali mnie oksytocyna i nic , w koncu i tak zakonczylo sie na cesarce
                ale wymeczyli mi dziecko tak , ze do tej pory musze je rehabilitowac . Pobyt na
                oddziale noworodkowym wspominam jeszcze gorzej , zaraz po cesarce podali mi
                antybiotyk bo dlugo goraczkowalam , a i tak musialam wstac po 12 godzinach ,
                nie mialam pokarmu , synek bez przerwy krzyczal z glodu pomimo ze caly czas
                wisial na cycu ( bo i nic z tamtad nie lecialo), a pielegniarki nie pozwalaly
                go za kazdym razem dokarmiac , wiec placz prawie nie ustawal , najgorzej bylo w
                nocy . nie licz tez za bardzo na to ze ktos ci pomoze , jesli sama nie
                przewiniesz dziecka w ciagu dnia to nikt za ciebie tego nie zrobi , jesli
                bedzie mialo zoltaczke , to ty bedziesz musiala cala noc czuwac (pilnowac by
                nie sciagnelo sobie opaski z oczu), pomimo zmeczenia. Ja chcialam z tego
                oddzialu jak najszybciej uciekac
                • maja234 Re: który oddział wybrać w CZMP? 12.05.06, 10:04
                  Ja rodziłam w zeszłym roku na oddziale matczyno - plodowym. Miałam super
                  opiekę. Położne robiły wszysko przy dziecku, pokazały mi jak ściągnąc pokarm -
                  bo też dostałam antybiotyk, nawet we dwie same mi ściągały, przychodziły
                  sprawdzać czy ze mną i dzieckiem wszystko ok. Czułam się jak bym była w
                  prywatnej klinice. Dziecko nie płakało z głodu. Dość tragicznie opisujesz swoje
                  przeżycia, ale wydaje mi się że dużo zależy do podejścia kobiety do wszystkich
                  zmian jakie zaszły.
                  Ja miałam ciążę zagrożoną,nie jestem z Łodzi i średnio co miesiąc lądowałam w
                  szpitalu na badania kontrolne. Przed porodem byłam przerażona ogromem
                  obowiązków, nocnymi płaczem dziecka i brakiem snu. Ale gdy córka się urodziła
                  to było zupełnie inaczej. Też musiałam wstać po 12 h i z cewnikami wzięłam
                  prysznic, nie poddałam się. Tłumaczyłam sobie, że najwazniejsze jest dobro
                  dziecka i to, że urodziła się zdrowiutka - o co najbardziej się bałam. Przez
                  cały tydzień leżałam w obcym mieście sama, niestety nie było przy mnie nikogo
                  bliskiego, kto mógłby mi pomóc - tez dałam radę.
                  a położne - to też ludzie jak podejdziesz do nich życzliwie i z uśmiechem to i
                  one dla Ciebie będą takie same. Niestety nie tylko Ty jedna leżysz na tym
                  oddziale i musisz zrozumieć je.
                  A jak mąż by podrzucił jakąś kawkę i czekoladki dla siostrzyczek w ramach
                  wdzięczności za opiekę to by nie zaszkodziło. Tylko nie mówcie mi, że to ich
                  obowiązek i maja za to płacone, bo my wszystkie niezaleznie od rodzaju pracy
                  jak klient jest miły i uśmiechnięty - niezależnie czy to w hipermarkecie, czy
                  jakiś petent w urzędzie to my odpowiadamy tym samym.
                  • dasia_p Re: maja234 - który oddział wybrać w CZMP? 12.05.06, 12:02
                    Maju gratuluję wytrwałości, cierpliwośći i pogody ducha!! Oby więcej było
                    takich postów, które nie dołują człowieka ale dają wiarę w lepsze jutro.
                    Pozdrawiam serdecznie, życze zdrówka Tobie i Małej.
                    • kropka1005 no i już po cesarce:) 25.05.06, 10:44
                      oddział matczyno plodowy okazał się strzałem w 10!Super położne, sympatyczni
                      lekarze, fachowa opieka i pomoc - dziekuje wszystkim za to, że tak dobrze isę
                      tam czułam, wyrazy uznania dla cierpliwości położnychsmileWszystko przebiegło
                      sprawnie i wszytsko tak jak chciałam, nie moge przyczepić się do
                      niczego.Pielęigniarki nawet naojomie dbały o pacjentki. Kurcze, pełen komfort,
                      polecam wszytskim.Wystarczy iśc pozytywnie nastawionym do pracownikówsmile Mimo
                      strajku skakali nade mną jakbym była w jakiejś prywatnej klinicesmileDziekuję
                      wszystkim za opinie. Pozdrawiam i powodzenia
                      • mimi9917 Re: no i już po cesarce:) 25.05.06, 14:03
                        Gratulacjesmilesmile Napisz w wolnej chwili jak dziewczyny dają sobie radę na jednej
                        sali z dziećmi (mnie to czeka na I oddziale).
                        • kropka1005 Re: mimi 25.05.06, 14:43
                          wiesz, wydaje się to trudne ale naprawde nie jest. Jeżeli sa jakieś
                          wątpliwości, czy z czymś sobie nie radzisz możesz poprosić położne. Ja nie
                          umiałam przewijać i łaziłam za nimi jak oszalała bo mała robiła kupki co
                          godzina, i one mówiły: mamuśka, przeciez dopiero przewijałam a ja na to, ale na
                          pewno jest tam kupasmile no i szłyśmy razem do pokoiku, gdzie dokonuje isę
                          czynnosci pielęgnacyjnych i położne wszystko mi pokazywały. Miałam początkowo
                          problem z karmieniem, bo mała tak mnie pogryzła ze nie byłam w stanie dawać
                          jej cycka, to połozne mi szykowały mleczko zastępcze, potem pokazały kuchenke
                          mlezną w której samemu można sobie przygotowywać jedzonko i podgrzewać
                          zastępcze, lub swoje odciągnięte.Miałam swój laktator wiec odciągałam, ale
                          widziałam, ze na oddziale dzieczyny miały pożyczone od połoznych. Do
                          pielęgnacji maleństwa trzeba mieć przynajmniej na 2 , papersy, chusteczki,
                          swoję tetrę(do podwójnego pieluchowania), ubranka, oliwkę jesli chcesz. Jeżeli
                          nie, to wystaczą pampy i chusteczki na poczatek - dzieci dostaną ubranka
                          szpitalne. Krem do pupy tez był na miejscu, spirytus, gaziki tez. Co wieczór
                          poożna kąpała dzieci w szpitalnym płynie. codziennie rano przed przyjściem
                          pediatry dzieciaczki były zabierane, przewijane i badane. Wieczorkiem przed
                          kapielą sa ważone, można sobie stać i patrzeć jak położne pielęgnują
                          dzieciaczki i pytać, wszystko wytłumaczą. Nawet jak pępuszek czyścić, jak oczka
                          myć itd, trzeba tylko po prostu, grzecznie i na luzie pytać. zaraz po porodzie
                          zobaczysz swoje maleństwo na sali, przywiozą Ci je na stałe na drugi dzień
                          raniutko i już bedziesz mogła przystwaiać do piersi itd. Zawsze o wszystko
                          pytaj położnych jesli masz wątpliwości, nawet jeśli wydaje Ci się żedzidziu je
                          mało lub dużo.O każdą gupotke.Ja wyszłam z takim zapasem informacji, ze
                          normalnie czuję się jak conajmniej roczna mama a nie 8 dniowasmile. Bedzie dobrze,
                          bez obaw,smile
                          • dasia_p Re: mimi 25.05.06, 20:10
                            mimi kiedy będziesz rodzić? Ja tez zamierzam rodzić na I oddziale, termin mam
                            na 20 czerwca.
                            • mimi9917 Re: mimi 25.05.06, 21:28
                              termin mam na 28 czerwca, ale mam nadzieję, że "ciążowa przygoda" rozwiąże się
                              wcześniej (chociaż na razie czuję się świetnie...)
                              • dasia_p Re: mimi 26.05.06, 09:30
                                Jesli mozesz napisz do jakiego lekarza chodzisz? Ja leczę się u dr Krasoń?
                                • mimi9917 Re: dasia_p 26.05.06, 11:32
                                  U Jacaszka.
                          • deotyma11 Kropka! 25.05.06, 22:01
                            Aż przyjemnie czytać takie posty! Grunt to pozytywne nastawienie do ludzi, bo
                            przecież położne i lekarze to ludzie. Ja rodziłam w Matce Polce dwa razy i też
                            jestem bardzo zadowolona.
                      • maja234 Re: no i już po cesarce:) 05.06.06, 10:04
                        Gratuluję i widzisz więcej strachu niż było cokolwiek warte i tak jak napisałam
                        grunt to dobre nastawienia. Życzę zdrówka Tobie i Bąbęlkowi. Pozdrawiam
Pełna wersja