mycha1979
17.05.06, 15:09
Dziewczyny chyba nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba jak dobry lekarz
dla mojego 1,5 rocznego synka. Nie wiem, czy to w naszych polskich warunkach
możliwe, może się łudzę ale warto próbować?
Mamy trochę problemów "brzuchowych" Gdy on choruje ja też jestem chora, czuję
się bezradna i jeszcze mam zbyt mała wiedzę by mu pomóc.. Dotychczasowy
lekarz nie odpowiada mi bo mało kompetentny,mało mówi jak sobie radzić z
problemami.. niezbyt się przykłada do leczenia, odbija piłeczkę, nie
rozpoznaje dobrze infekcji.. Mieszkamy w centrum Łodzi, w okolicy Placu
Wolności. Potrzebuję kogoś z powołaniem i doświadczeniem, życiowego i
logicznego. I żeby mądrze leczył i nie przeginał z antybiotykami.. Najlepiej
by był to lekarz z rejonu. Jak znacie kogoś takiego podajcie namiary,
nazwisko, telefon..
Myślę iż odzyskam spokój, jak będę miała wsparcie w lekarzu...
Bardzo wam dziękuję za pomoc.