Gastrolog dzięcięcy-pilne.

29.05.06, 15:40
Mój synek ma Rok i 2 miesiące. Mamy straszne problemy z jedzeniem od piątego
miesiąca życia naszego synka. Chodziliśmy po różnych lekarzach i do tej pory
udało się ustalić , że nasz synek ma alergiie pokarmową i wadę jelita grubego-
jest zbyt długie. Nasz synek waży tylko 8600 przy wadze urodzeniowej 3520.
Nie chce jeść ani pić. Nie ma takiej rzeczy która mu smakuje. Ponieważ nie
pije ma problemy ze zrobieniem kupki- a dodatkowo jeszcze to jelito. Ponieważ
nie może się załatwić nie chce jeść i tak się robi błędne koło. Może ktoś
miał podobne problemy?
Czy któs może mi podać nazwisko i telefon do dobrego lekarza gastrologa
dziecięcego leczącego na codzień w szpitalu. Sytuacja jest pilna.

    • efi13 Re: Gastrolog dzięcięcy-pilne. 29.05.06, 16:03
      podaje 2 namiary-sprawdzone. najlepiej zadzwon sama do obydwoch lekareki
      wybierz te,ktora bardziej Ci bedzie odpowiadala.
      dr Czkwianianc Elzbieta pn, czw od 17h 611 20 20(nie moge znalezc komorki)
      dr Krystyna Krolikowska 603 872 877.
      powodzenia
      • maggie2229 Re: Gastrolog dzięcięcy-pilne. 30.05.06, 16:09
        prof.Królikowskiej nie polecam, leczylam okolo 2 m-cy corke i tylko Pani ta
        wyciagala rece po pieniadze, zreszta jak wspomnialam ze mam skierowanie do
        poradni przyszpitalnej to za kazdym razem slyszalam "ze wole dziecko widywac
        prywatnie tutaj"...oczywiscie dziecka stan sie nie poprawil a jedynie pogorszyl,
        przeszlam przez kilku lekarzy i zdecydowanie ta Pani najbardziej niekorzystnie
        wryla mi sie w pamiec
        jesli jednak ktos chce miec uklady jakby co na pobyt w szpitalu to moze to
        zadziala , w koncu Pani ta jest tam ordynatorem
        • marki0 Re: Gastrolog dzięcięcy-pilne. 30.05.06, 21:02
          a czy ta dr Elżbieta Królikowska nie jest przypadkiem ordynatorem w szpitalu
          dziecięcym na spornej na alergologi? Jeśli tak to ja tez jej nie polecam.
          Wmawiała mi że nie jest możliwe aby dziecko zapascią reagowało na Pepti bebilon
          i wogóle co ze mnie za matka, że nie podaję dziecku żadnego nabiału.A gdu
          powoiedziałam ze jemy produkty sojowe i pijemy mleko sojowe to stwierdziła, ze
          ta zapasc to jest na pewno po mleku sojowym. Miałam wrażenie że ja o niebie a
          ona o chlebie! Dodatkowo wmawiała mi że dziecko jest żle prowadzone/a prowadził
          nas i prowadzi po dziś dzień specjalista z tego samego szpitala ale z innego
          oddziału/.Delikatnie powiem, że mało sympatyczna kobietą jest ta pani i miałam
          wrazenie że sama wiecej wiem o tej alergi niż ona!Ale moze za kasę jest zupełnie
          inna!Pozdrawiam.
      • anies75 Re: Gastrolog dzięcięcy-pilne. 19.06.06, 14:19
        a wiesz może w którym szpitalu pracuje dr Czkwianianc Elzbieta ?
    • marki0 Re: Gastrolog dzięcięcy-pilne. 30.05.06, 21:35
      Przykro mi, ze tylko mogłam skrytykować a nikogo Ci nie poleciłam, ale jak
      Zobaczyłam nazwisko Królikowska to nie mogłam nie zabrać głosu. jak koszmar
      wspominam pobyt na jej oddziale.Uciekliśmy po 7 dniach na własne rzadanie.My
      chodzimy do alergologa ze spornej ale on nie jest gastrologiem tylko raczej
      pulmonologiem. Zresztą z moim to chodziłam też jak był w wieku Twqojego do
      dermatologa z uwagi na bardzo silny azs.W sumie to nie żałowałam kasy na lekarzy
      jak był malutki i gdzie ja juz z nim nie byłam.Ile badań mu nie porobiłam, na
      drakońskiej diecie schudłam do 48kg/karmiłam piersia 1,8/ a Taka baba powie Ci,
      ze dziecko jestem złaą matka i żle prowadzę dziecko! Normalnie poryczałam się po
      jej wyjściu i wezwałam swojego alergologa, ale niestety na jej oddziale nie za
      bardzo mógł się porządzić.Zwialismy czem predzej z tego oddziału.Nie wspomnę
      już, ze dziecku, które na nabiał reaguje zapascią, serwuje się na tym oddziale
      pomidorówkę zklepaną smietaną!Dobrze że byłam z dzieckiem na oddziale od
      poczatku do samego wyjścia i pilnowałam tego co ma robione i podawane/juz nie
      mogli mnie tam zcierpiec/ bo nie wiem jakby się to skończyło.Oj wiele by pisac!
      Przepraszam za to gadulstwo!
Pełna wersja