dr Sobantka

08.10.06, 22:30
Byłam u niego kilka razy na wizycie, ale wydaje mi się mało kontaktowy, o
wszystko trzeba pytać.

Jakie macie zdanie na jego temat?

Czy rodziłyście u niego?
    • honojata Re: dr Sobantka 09.10.06, 21:41
      ja u niego rodzilam, rzeczywiscie jest specyficzny, ale zna sie na rzeczy ja
      mialam problemy z utrzymaniem ciazy i bardzo mi pomogl,
      zawsze bierze do siebie na porodowke interesuje sie swoimi pacjetkami i pomaga
      wszystkie dziewczyny byly zadowolone, rodzilam w maju
      • dasia_p Re: dr Sobantka 10.10.06, 15:31
        A ja mam odmienne zdanie...Rodziła ze mną dziewczyna w czerwcu br. Chodziła do
        niego prywatnie i mial jej zrobic cesarke...(blizniaki). Ale dziewczyna sie
        wycofała i ciął ją lekarz z dyżuru...I na tym zakończył kontakt z dr Sobantką.
        Traktował ja jak każda inną osobę...
        Kiedy ja leżałam na oddziale miał obchody..wg mnie jest niezbyt miły. Niestety
        nie znam go na tyle dobrza zeby sie wypowiedzieć na temat jego fachowości.
        • mimi9917 Re: dr Sobantka 11.10.06, 09:17
          Też go w zasadzie nie znam, jedyne co mogę potwierdzić za dasią_p, że na
          obchodach był mało sympatyczny; przez niego miałam załamanie po porodzie, bo
          mnie nastraszył, że nie wyjdę do domu (bo niby sama na własne życzenie
          dopuściłm się twardych piersi...); gburowaty.
    • franticho Re: dr Sobantka 12.10.06, 20:01
      Rodziłam u niego 5 lat temu przez planowane cc.Chodziłam wcześniej prywatnie do
      niego w ciąży. Byłam b. zadowolona. Jest wprawdzie dość zasadniczy i wydaje się
      oschły, ale to pozory. Doskonały fachowiec, trzyma oddział na którym jest z-ca
      ordynatora żelazną ręką. Byłam dopilnowana,zadbana i wysłuchana, a jestem
      wymagająca i dopytuję zawsze o szczególy. Polecam bardzo!!!
    • efcia10 Re: dr Sobantka 16.10.06, 14:49
      prowadził moja pierwszą ciążę, odbierał poród i byłam bardzo zadowolona. Jest
      faktycznie specyficzny, ale jak się Go lepiej pozna to potem juz się nie chce
      zmieniać lekarza. Teraz prowadzi moją drugą ciążę (jestem w 16 tyg.) i mam
      nadzieję, że też będzie odbierał mój poród, bo jakoś inaczej sobie nie
      wyobrażam. A Ty w którym jesteś tygodniu??
      Jak masz jakieś pytania to wyślij mi maila, bo troche juz Go znam. pozdrawiam.
Pełna wersja