Psycholog dziecięcy

11.01.08, 23:39
Proszę o polecenie dobrego psychologa dziecięcego dla dziecka w wieku 4 lat. Problem to obgryzanie paznokci uncertain
    • andziulindzia Re: Psycholog dziecięcy 12.01.08, 00:15
      zamiast chodzić z dzieckiem z takiego powodu do psychologa lepiej
      kup w aptece specjalny gorzki lakier do paznokci. Szybko się
      odzwyczai.
      • k_udi Re: Psycholog dziecięcy 12.01.08, 13:22
        Wiem że są różnego rodzaju preparaty ale obgryzanie paznokci nie bierze się tak z niczego - to może oznaczać np. że dziecko nie radzi sobie z emocjami. I właśnie chciałabym się dowiedzieć co może być tego przyczyną. Dodam tylko że dziecko jest wychowywane bezstresowo, kikt na niego nie krzyczy ( ewentualnie mówię stanowczym głosem), o biciu to już wogóle nia ma mowy.
        Nie uważam tego za mega problem tylko chcę mu pomóc się odzwyczaić od tego.
        • sayyes Re: Psycholog dziecięcy 12.01.08, 14:59
          hm, nie tak znow malo dzieci obgryza paznokcie, są tez takie ktore np. walą glowką w sciane- wcale nie musi to oznaczac od razu patologii.
          Ja nie specjalizuje sie w pracy z malymi dziecmi, ale moge poradzic przede wszystkim- kupno gorzkiego preparatu smile Najprostsze rady najczesciej okazują sie skuteczne.

          Jezeli dziecko ma inne problemy to bedziesz w stanie to zauwazyc (rozmowa, rysunki- dotyczące jego sytuacji rodzinnej, zycia codziennego- np. przedszkola; oczywiscie rozmowa o tych rysunkach. Psycholog na poczatek tez wiecej nie zrobi). Jesli problem nie minie, napisz do mnie na priv, dam namiary, ale tylko prywatne (za to sparawdzone).
          • andziulindzia Re: Psycholog dziecięcy 12.01.08, 15:55
            Moje dziecko (3,5 roku) zaczęło obgryzać paznokcie odkąd poszło do
            przedszkola. Ale bynajmniej nie z powodu zaburzeń emocjonalnych (bo
            swoje przedszkole uwielbia i gdyby mogła chodziłaby tam w soboty,
            niedziele i święta) a poprzez NAŚLADOWNICTWO. To, że w twojej
            rodzinie nikt paznokci nie obgryza nie oznacza, że w innych tak się
            nie dzieje. A dzieciaki są chłonne jak gąbka. Szybciutko uczą się i
            tego co dobre i tego co nie bardzo. Chcesz ciągać dziecko do
            psychologa? Proszę bardzo. ale osobiście uważam to za przesadę.
            Warto czasem zdać się na swoją własną intuicję a nie posiłkować się
            ciągle super specjalistami.
            • k_udi Re: Psycholog dziecięcy 13.01.08, 10:21
              Dzięki za odpowiedzi smile
              Popróbujemy najpierw z tymi płynami a potem jeżeli to nie da efektu to może wybierzemy się do specjalisty.
              • agnesgie Re: Psycholog dziecięcy 13.01.08, 18:38
                Moja prawie 3,5 letnia córka też obgryza paznokcie.Nie chodzi do przedszkola.Za
                radą mam z forum kupiłam lakier"pazurek".Posmarowałam nim grubo jej paznokietki
                ale jej to nie przeszkadza.Obgryza nadal.Czy ktoś zna inne sposoby?
          • akapsa Re: Psycholog dziecięcy 15.01.08, 20:37
            bardzo poszukuje dobrego psychologa dla 10 miesiecznego dziecka -
            długo by pisać o problemach.poprosze o namiary na maila akapsa@wp.pl
Pełna wersja