szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakies?

05.02.08, 23:01
Witam
Od wrześnai chciał posłac moja córeczkę do przedszkola, bedzie wtedy
miala 2,5 roku. Szukam dobrego prywatnego przedszkola w Łodzi z
grubpą dla takich maluchów. W wakcje dopiero się tam przeprowadzamy
więc nie mam kompletnie orientacji a w internecie znalazłam ich
zaledwie kilka i żadne z nich mnie nie zainteresowała. Jeśli macie
cos godnego polecenia proszę piszcie. Dzięki
    • lilman Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 06.02.08, 08:22
      witaj!
      w jakim rejonie będziesz mieszkać?
      • madziaknoemi Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 06.02.08, 22:25
        na zielonym roamnowie,ale obszar w którym mogloby byc przedszkole
        jest doś szeroki-radogoszc i okolice, niedaleko limanowskiego.ciezko
        mi dalej powiedziec ,gdyz bardzo słabo znam łódz. jak byś miala
        jakieś przedszkle godne polecenia to dzięki.smile
        • akaja Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 10.02.08, 18:59
          Ja polecam przedszkole Towarzystwa Przyjaciół Dzieci na
          Franciszkańskiej. Mój starszy syn jest absolwentem smilea młodszy
          właśnie tam chodzi. Warunki lokalowe może nie najlepsze ale kadra-
          rewelacja. Moim zdaniem przedszkole to rewelacyjnie przygotowuje do
          szkoły i pod względem społecznym (dzieciaki są niesamowicie zżyte i
          super bawią się w grupie, są samodzielne) jak i "naukowym" -
          potrafią czytać i pisać. Z całego serca polecam
        • szacusia do madziaknoemi 14.02.08, 14:17
          Przecież na Zielonym Romanowie jest prywatne przedszkole, więc nie musisz daleko
          szukać. Wiem to na 100% bo tam chodziła moja córka. Pozdrawiam
    • aishiteruu Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 12.02.08, 14:27
      Witam! W Rąbieniu koło Łodzi jakies 2 km od Zielonego Romanowa jest
      Akademia Dziecka Sielankowo - nie sa przedszkolem, ale dzialaja na
      podobnych zasadach. Dzieci przyjmowane sa od 2 do 5 roku zycia.
      Calodzienny pobyt i na godziny. Fajnie poza miastem z ogrodkiem.
      Strona internetowa jeszcze w budowie, ale podobno w lutym ma juz
      dzialac. Ja tam chodze na zajecia adaptacyjne, ale rozmawiajac z
      rodzicami z Akademii Przedszkolaka tez jest fajnie.
    • sonia9919 Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 16.02.08, 14:15
      ja polecam Niepubliczne Przedszkole Artystyczno-Językowe ANIOŁKOWO
      na Widzewie, na Gogola 12.
      Zajęcia językowe, ruchowe i artystyczne codzienne(native speaker
      itp.)DZieci są przyjmowane od 2,5 do 6 lat.
      Zajęcia adaptacyjne są również organizowane.
      Więcej informacji www.kids-club.pl.
    • madziaknoemi Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 17.02.08, 20:14
      dziękuje wszytstkim za odpowiedzi,w najblizszym czasie będę w Łodzi
      wiec odwiedzę polecone przez as przedszkola i gdzieś zapisze swojego
      Maluszka.
    • demetriss Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 18.02.08, 15:41
      Jeśli zależy Ci na naprawdę dobrej opiece i kameralnych warunkach, to polecam
      przedszkole lingwistyczne na Nastrojowej 67, maleńka grupa, rodzinna atmosfera i
      świetna nauczycielka w grupie najmłodszej (2-3latkow)
      • lilman Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 19.02.08, 14:12
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=73805478
        tutaj jest trochę informacji o przedszkolu, które w lipcu otwieramy
        w rejonach Nowosolnej, gdybyś chciała uzyskać więcej informacji pisz
        na mail agnieszka@ekoludek.com.pl, postaram się odpowiedzieć na
        wszelkie pytania i wątpliwości

        pozdrawiam
    • danka5 Rąbień - pytania 19.02.08, 20:56
      pewnie źle wkleiłam wątek smile bo miało być do mamy chodzącej z
      dzieckiem do przedszkola w Rabieniu...
      mieszkam na Teofilowie, jeszcze nie wybrałam się do tego sielankowa,
      może coś podpowiesz skoro tam chodzicie smile interesuje mnie czy ten
      ogródek jest bezpiecznie zagospodarowany ? zjeżdżalnie, podłoże itp ?
      jak wygląda sprawa wyżywienia ? w miarę urozmaicone i dzieciowe ? co
      dzieci jedzą na śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek ?
      są jakies owoce, warzywa ? coś do picia w ciągu dnia bez
      ograniczeń ? zależy mi na kameralnych grupach, wartościowych
      zajęciach ale i na tym żeby dziecko było rozsądnie zywione...
      • aishiteruu Re: Rąbień - pytania 20.02.08, 21:39
        Ogród ma być zagospodarowany na wiosnę (działają bodajże od
        listopada). Jeśli chodzi o posiłki to na śniadania zawsze jest mleko
        z kilkoma rodzajami płatków do wyboru oraz kanapki różnorodne często
        z pomidorkiem, ogórkiem, rzodkiewką, szczypiorkiem. Napoje bez
        ograniczeń. Posiłki dostarcza firma która żywi dzieci. Obiadek
        dwudaniowy.Czasami do obiadku jest deserek -galaretka, kisiel,
        owoce. Z podwieczorku nie korzystam. Ogólnie chyba całkiem smacznie,
        ale dzieci jak to dziecismile.
        • madziaknoemi Re: Rąbień - pytania 25.02.08, 22:52
          Dziewczyny podajcie mi prosze jakis namiar na to sielankowo w
          Rąbieniu, adres,telefon itp. Mój Mąz pojechał do Rąbienia w ciemno
          mając nadzieje,że to znajdzie ale się nie udało.
          • matatija Re: Rąbień - pytania 12.03.08, 19:52
            Bardzo łatwo trafić. Rąbień, ul.Pańska 15 606442020, 664953466
            Zaczęła się walka o miejsca, polecam ślicznie tam
            • pom A Śródmiescie? 14.03.08, 09:09
              Dziewczyny, ja też szukam przedszkola dla mojego obecnego dwulatka.
              Mieszkam przy zbiegu Północnej, Wierzbowej i Źródłowej (obrzeża
              Śródmieścia). Synek jest alergikiem i trochę się obawiam, ale chcę
              spróbować od września puścić go na trochę między dzieci. Będzie miał
              akurat 2,5 roku.
              Co byście mi poleciły z prywatnych przedszkoli?
              • lilman Re: A Śródmiescie? 14.03.08, 11:59
                wysłałam Ci maila na priv.
              • sayyes Re: A Śródmiescie? 14.03.08, 12:13
                W Kornelówce podobno powstala grupa dla takich maluszkow, wyszukaj sobie informacje.
            • magdek2 Re: Rąbień - pytania 08.04.08, 10:49
              po prostu poza miastem więc z dala od smrodu śródmieścia smile
              ogródek jeszcze nie jest urządzony, teren raczej wygląda dziko jak
              dla mnie...
              opieka ok ale wyżywienie dość nieciekawe jak na prywatną placówkę
              • aishiteruu Re: Rąbień - pytania 08.04.08, 21:02
                A dlaczego wyżywienie nieciekawe co jest nie tak? I co oznacza, że
                teren wygląda dziko?
                • magdek2 Re: Rąbień - pytania 08.04.08, 21:40
                  chyba Twój dzieciaczek tam chodzi z tego co widzę po wpisach smile więc
                  nie wytłumaczę jeśli nie masz zastrzeżeń do jedzenia, każdy ma swoje
                  kryteria smile

                  dziko czyli na razie nie jest nic zrobione smile trawa i trawa i jakieś
                  szpargały i tyle... sama napisałaś, że plac dopiero będą robić smile

                  • aishiteruu Re: Rąbień - pytania 10.04.08, 13:25
                    Oczywiście, że każdy ma inne wymagania. Ja mam porównanie z
                    wyżywieniem w przedszkolu publicznym ( mam 3 dzieci). Trudno jest
                    wszystkim dogodzić biorąc pod uwagę, że dzieci bywają dość wybredne.
                    Jeśli słyszę od właścicieli,że rozpoczęli w listopadzie czy
                    październiku, to nie dziwię się że ogród jest niezagospodarowany.
                    Mamy początek kwietnia i raptem kilka dni ciepłych za nami. Może to
                    też kwestia usposobienia ja nie reprezentuje typu roszczeniowego
                    wiedząc, że decyduję się na nowootwarte miejsce.
                    • magdek2 Re: Rąbień - pytania 18.04.08, 15:45
                      no faktycznie ugodowa z Ciebie osoba smile))

                      przepraszam, ale dla mnie to żaden argument, że zaczęli w
                      listopadzie czy październiku, to ich problem nie mój, to oni
                      prowadzą przedszkole..., opłaty w prywatnych placówkach są wyższe i
                      w zamian oczekuję innego standardu, w tym m.in. zagwarantowanej
                      dobrej bazy żywieniowej na przykład, z jakiś powodów rodzic szuka
                      przedszkola prywatnego a nie państwowego, chociaż ja nie upieram się
                      ani przy jednym ani przy drugim

                      co do jedzenia to zgadzam się, że jeśli chodzi o dzieci trudno jest
                      wstrzelić się w upodobania, ale jadłospis nie jest porywający i
                      promujący zdrowe odżywianie, np. mojej znajomej to nie przeszkadza
                      bo sami tak jedzą w domu więc dla niej jest ok a dla mnie już raczej
                      niekoniecznie i nie chciałabym żeby moje dziecko było w ten sposób
                      żywione
                      porównując wyżywienie w państwowym to jakiegoś cudu to ja tutaj nie
                      widzę smile, myślę, że nie muszę się zgadzać na wszystko i
                      przyklaskiwać wszystkiemu
                      na razie robię rozpoznanie co i gdzie więc niestety porównuję i
                      jeśli mam zapłacić to muszę wiedzieć za co smile nie nazwałabym
                      siebie "typem roszczeniowym" ale to już inna bajka, raczej wymagam
                      od siebie ale od innych też

                      a i w/g mnie dzieci powinny wychodzić na dwór nie tylko jak jest
                      ciepło i słonecznie, ale wiem, że część rodziców sobie tego nie
                      życzy tzn wychodzenia jak np wieje wiatr lub jest chłodno, tutaj też
                      odstaję od normy jak widać wink

                      • mkoczaska Re: Rąbień - pytania 18.04.08, 18:54
                        hmmm tak sobie czytam i się zastanawiam: co masz na myśli mówiąc o
                        mało porywającym jadłospisie? jakie są Twoje oczekiwania jeśli
                        chodzi o przedszkolne menu? z mojego matczyno-kuchennego
                        doświadczenia wiem, że dzieci wcale nie potrzebują nic wyszukanego,
                        jak zupka to czysta i bez liści, jak kanapka to z masłem i żółtym
                        serem, jak ryż to czysty, czy Twoje dziecko naprawdę oczekuje
                        zaskakujących posiłków? najważniejsze, żeby było świeże i bez
                        sztuczności, bez względu na to, czy to kuchnia w domu, w przedszkolu
                        publicznym, czy też prywatnym. Takie moje zdanie, a swoją drogą
                        ciekawe, co serwujesz swojej pociesze na kolacyjkę?
                        • magdek2 Re: Rąbień - pytania 18.04.08, 19:33
                          widzę masowy atak na mnie smile))

                          no cóż... odpowiem ogólnie poza kontekstem tego przedszkola, bo
                          temat jest jak widzę drażliwy smile))

                          czego oczekuję ? otóż oczekuję na przykład owoców na przekąskę,
                          jabłko, gruszka nic wymyślnego... chociaż w domu je również inne
                          owoce (mandarynki, winogrono, kiwi itd. no ale to w domu), nie
                          oczekuję żadnych słodyczy np. a wręcz oczekuję, że ich nie będzie,
                          przedszkole w którym serwowano pączka na deser odpadło w
                          przedbiegach, oczekuję urozmaiconego jedzenia, tak się składa, że
                          mojemu dziecku nie wystarcza chlebek z masełkiem lub z żółtym
                          serkiem, jeśli je kanapkę to z warzywkiem typu pomidor, ogórek,
                          szczypiorek, pietruszka, je jogurty i biały ser..., do obiadu są
                          zawsze gotowane warzywa, ziemniaki je też gotowane na parze, tak po
                          prostu gotujemy w domu, ale tego nie oczekuję bo jest to niemożliwe
                          do spełnienia, oczywiście moje dziecko nie je wszystkiego, też ma
                          swoje upodobania, ale staram się urozmaicać jadłospis, dzisiaj np.
                          na kolację zjadła twarożek "bruser" ze szczypiorkiem i rzodkiewkami
                          + chlebek z masłem, ale jestem na tyle nienormalna, że kupuję tego
                          brusera na wagę a nie w pudełeczku bo mam taki swoje widzimisię wink a
                          szczypiorek hoduję w skrzynce, zawsze wieczorkiem je jeszcze jogurt
                          z owocami...
                          i tak jak napisałam wcześniej wiekszości osób to nie przeszkadza,
                          tak jak mojej znajomej, ona po prostu wychodzi z założenia, że
                          najwyżej dokarmi dziecko w domu jeśli nic nie zje...
                          mi osobiście bardzo podoba się pomysł na przedszkole, które ma być
                          otwarte w Nowosolnej (chyba nie pokręciłam), gdzies jest wątek o tym
                          przedszkolu, jeśli autorka zrealizuje wszystkie swoje założenia to
                          szykuje się super sprawa

                          teraz ja mam pytanie: czy Twoje dziecko tam chodzi ? bo widzę Cię
                          tutaj po raz pierwszy... podziel się swoimi wrażeniami z tego lub
                          innego miejsca w takim razie... chętnie przeczytam co Twoje dziecko
                          je w przedszkolu bo tak jak napisałam pytam każdego...

                          wyraziłam swoje zdanie a każda inna mama może mieć inną opinię i ja
                          nie muszę się z nią zgadzać a inni nie muszą się zgadzać ze mną
                          • bob.baumeister Re: Rąbień - pytania 18.04.08, 22:27
                            witam,

                            od razu pisze, ze moje dziecko chodzi do tegoż przedszkola, żeby nie
                            byłosmile

                            A atak jest masowy, bo to co piszesz jest nienormalne, przynajmniej
                            z mojego punktu widzenia. Nie mam nic przeciwko temu, abyś serwowała
                            taką restauracyjną dietę swojemu dziecku, ale we własnym domu. Moje
                            po gruszeczkach dostaje wzdęć smile
                            Wracając do tematu to dieta przedszkolna musi być neutralna, bo
                            dzieci są różne i różnie mogą zareagować na specyficzne składniki
                            pokarmów.

                            A może powinnaś się zatrudnić w tym przedszkolu i sama gotować, albo
                            podwozić swojemu dziecku własne, ugotowane w domu obiadki? Albo
                            zmienić przedszkole..... najlepiej na takie indywidualne dla jednego
                            dziecka wink Tak mnie to denerwuje w tym kraju wszyscy tylko umieją
                            krytykowac a tak niewiele osób coś umie naprawdę stworzyć. Jak
                            pojadą do Irlandii to mogą na gwoździu spać i najtansze puszki w
                            discountach kupować, a w Polsce to marzą im się pałace i wykwintne
                            obiadki.... co za ludzie...

                            bob
                          • bluemeganka Re: Rąbień - pytania 18.04.08, 22:48
                            Czytam i czytam i wierzyc mi sie nie chce...masz dziecko w prywatnym
                            przedszkolu, placisz za nie, nie masz przymusu posylania dziecka
                            wlasnie tam, a na forum narzekasz i narzekasz - wrecz mam wrazenie
                            jakbys miala ochote zaszkodzic tej placowce. Moje dziecko tez chodzi
                            do tego przedszkola i jestesmy po prostu zadowoleni - dodam ze po
                            posilkach, ktore najwyrazniej smakuja dzieciom - nie tylko mojemu
                            dziecku, nie mamy problemow typu alergicznego, bo niestety mam
                            dziecko z z nietolarancja np sztucznych barwnikow i niektorych
                            konserwantow (czyli jak sie mozna domyslec posilki sa przygotowywane
                            z zywnosci swiezej), nie bede tu sie rozpisywala na temat tego co
                            moje dziecko jada a czego nie - bo w koncu kogo by to moglo
                            zainteresowac...napisze prosto - POLECAM WSZYSTKIM TO PRZEDSZKOLE -
                            dobra , fachowa i przyjazna opieka, mile otoczenie, smaczne
                            wyzywienie, bardzo oddane wlascicielki placowki - na placu zabaw
                            (moze jeszcze nie urzadzonym ale jest zaledwie kwiecien i byly 4 dni
                            pogody) jest swietna duuuza piaskownica - takiej w domowym ogrodzie
                            raczej sie nie posiada wiec dziecko ja uwielbia! (nie tylko moje)

                            A tobie podpowiem ze na Nowym Romanowie 2-3 km dalej tez jest
                            prywatne przedszkole o dobrej opinii, moze tam bedzie lepsze
                            jedzenie wink

                            pozdrawiam
                            • magdek2 Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 11:34
                              nie wiem dlaczego uważacie, że chcę komuś zaszkodzić ? czemu
                              napisanie tego co się myśli jest równoznaczne ze szkodzeniem ? czy
                              to jest zabronione ? dlaczego wcześniej nie opisałyście tych bardzo
                              pozytywnych wrażeń z przedszkola ? przecież była już o nim mowa...

                              w ostatnim poście napisałam ogólnie o jedzeniu jakie preferuję i nie
                              widzę w tym nic niewłaściwego czy szkodliwego, odpowiedziałam na
                              zadane mi pytanie, napisałam również, że mojej znajomej to NIE
                              PRZESZKADZA czyli jest ZADOWOLONA, że jej dziecko tam chodzi

                              co do wtrąceń o Irlandii czy gotowaniu to już nawet nie będę
                              komentować, z mojej strony dyskusję uważam za zakończoną, po prostu
                              wszędzie jest pięknie, cudownie i nadzwyczajnie

                              w innym wątku ktoś się wypowiedział mało pozytywnie na temat
                              Aniołkowa i też jest postrzegany jako czarna owca tylko dlaczego

                              pozdrawiam
                              • bluemeganka Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 11:55
                                Placowka jest nowa, jest to pywatne przedszkole dzialajace na wsi -
                                nie w wielkim miescie - jak mozna przypuszczac - jezeli nie bedzie
                                wystarczajacej ilosci chetnych placowka dlugo nie pofnkcjonuje - nie
                                jest to dzialalnosc charytatywna - a w Rabieniu nie ma innego
                                przedszkola, natomiast w pobliskim Aleksandrowie jest totalne
                                przepelnienie - nie wiem jak inaczej ci to wytlumaczyc skoro nie
                                rozumiesz dlaczego wypisywanie negatywnych opinii nie pomaga temu
                                przedszkolu - no ale skoro czujesz potrzebe opisania na forum tego
                                jak odzywiasz swoje dziecko no to tego ci rzeczywiscie nie zamierzam
                                zabraniac - wolny wybor.

                                A jezeli chodzi o bycie czarna owc a to mysle ze nie ma co sobie
                                zaslug przypisywac - ja oraz inni ktorzy zareagowali na twoje wywody
                                tez wyrazili swoje opinie - wolno nam

                                Nie mniej jednak ciesze sie ze dyzkusja zostaje zakonczona.

                                Mnie po prostu zalezy zebym mogla na kilka godzin w czasie mojej
                                pracy zostawic dziecko pod dobra opieka blisko domu przez
                                najblizesze lata.

                                pozdrawiam
                                • magdek2 Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 12:31
                                  no to jeśli jesteś zadowolona to ok i powinnaś w takim razie
                                  wcześniej napisać o swoich pozytywnych odczuciach, a jeśli jest w
                                  twojej okolicy zapotrzebowanie to sądzę, że przedszkole nie
                                  przestanie istnieć
                                  mnie też zależy żeby móc spokojnie zostawić dziecko w przedszkolu i
                                  nie mysleć cały dzień jak jestem w pracy jak tam, co tam, ale mam
                                  pewne kryteria, dla mnie akurat ważne
                                  naprawdę nie mam już ochoty dyskutować na ten temat ani żaden inny
                                  na forum, odpowiedziałam osobom, które miały do moich wypowiedzi
                                  zastrzeżenia i ze mną się nie zgadzały, i na tym koniec
                                  a czarnej owcy nie uważam za przywilej (zasługę)
                                  pozdrawiam
                            • mkoczaska Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 11:47
                              z tego co piszesz nie wydaje mi się żeby to co serwujesz specjalnie
                              odbiegało od przeciętnej... twarożek bruser - no cóż, to chyba nie
                              jest coś wyszukanego, bez względu na to czy kupujesz w pudełeczku,
                              czy na wagę, czy tez przygotowujesz sama z mleka. Gotowane warzywa,
                              w szczególności ziemniaki to też chyba nie jest jakieś specjalnie
                              wyszukane menu dla wysublimowanych podniebień. Gotowanie na parze -
                              widać masz czas, ok, gratuluję, że Twoje dziecko zjada wszystko
                              prawie tak jak dorosły, moje dzieci taką kolorową kanapkę rozkładają
                              na czynniki pierwsze smile a dzieci moich znajomych robią to samo, no
                              chyba że kanapki robią same, albo surówki - wtedy zjadają wszystko.
                              nie jestem dietetykiem ale o tej porze pomidorki przypominają raczej
                              bomby konserwantowe, nie polecam, moje dzieci chodzą do państwowego
                              przedszkola, dieta tam jest prosta i zdrowa, musi byc taka, żeby nie
                              zaszkodziła dzieciom, na śniadania mleko z jakimiś płatkami albo
                              ciepła zupa mleczna (moje dzieci nie jedza, czemu? nie wiem...)
                              potem kanapeczka, na przekąskę owoc jakiś - jabłko, brzoskwinia (z
                              puszki - niezbyt to może zdrowe, ale zimą chyba lepiej z puszki
                              niz "świeże"), obiad: proste zupki- krupnik, pomidorowa, ogórkowa i
                              drugie danie: mięsko, warzywa gotowane (ziemniaki!) surówki, kompot,
                              normalnie po prostu, a na podwieczorek kanapka, albo ciasteczko,
                              jogurcik. Z mojego punktu widzenia normalnie, ja sie oburzałam na
                              to, że słodzą herbatę, no więc na moja prośbę była dostępna dla
                              dzieci czysta woda - sądzisz, ze którekolwiek dziecko się napiło?
                              niestety nie, dzieci to dzieci.
                              Jeszcze powiem Ci, że jeśli posyłasz dziecko do przedszkola, to
                              musisz sie w pewnym stopniu dopasoawć do grupy, na tym między innymi
                              polega właśnie sens przedszkola, trzeba się dopasować, to nauka
                              życia!!! przedszkole to nie dom
                              • magdek2 Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 12:20
                                wiem, że muszę się dopasować i dziecko też musi nie tylko do
                                jedzenia, ale mogę mieć swoje preferencje żywieniowe i wydaje mi
                                się, że nie ma w tym nic złego, a w prywatnej placówce jest chyba
                                większa mozliwość pójścia "na rękę" rodzicowi, jeśli idzie do szkoły
                                to może nie jeść tamtejszych obiadów jeśli mi nie odpowiadają a w
                                przedszkolu jest zbyt małe żeby nie jeść to raz, poza tym bedzie
                                chciało robić to co inne dzieci
                                a warzywa ugotowane na parze hmmmmmmm nie wyglądają jak papka -
                                ziemniaki są w całości, inne warzywa również, a czasu mam tyle ile
                                każda pracująca mama... a ugotowanie takiego obiadu jest nawet
                                szybsze...
                                jeśli pisałam o warzywach typu pomidor i świeży ogórek to o tych
                                sezonowo występujących, ale ogórek może być kiszony prawda ? owoce
                                typu winogrono i banan je teraz bo sezonowo to u nas raczej nie
                                występują smile, z rzeczy typu konserwa nie je absolutnie nic, po
                                prostu uważam to za niepotrzebne a wręcz szkodliwe w żywieniu
                                dziecka, w domu mamy dużo mrożonych, owoców typu maliny, truskawki,
                                dlatego napisałam o jabłkach czy gruszkach w okresie zimowym w
                                miejscu takim jak przedszkole bo trudno żeby mrozili latem owoce...
                                i naprawdę nie uważam żeby jedzenie, które przygotowuję w domu było
                                restauracyjne tak jak to zostało stwierdzone w którymś poprzednim
                                poście, po prostu zalezy mi na zdrowiu dziecka, jego zdrowym
                                wyglądzie i wpojeniu mu zasad zdrowego odżywiania, nie są to "pałace
                                i wykwintne obiadki"
                                • mkoczaska Re: Rąbień - pytania 19.04.08, 14:01
                                  chyba wszystkim zależy nam na zdrowiu naszych dzieci, amen smile
    • biologiczka Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 04.04.08, 16:03
      słyszałam że na dąbrowie u E. Grzelakowskiej jest nieźle, ale znajomi otwierają
      od września przedszkole w Wiśniowej górze ale jest tam super dojazd ja się
      skuszę, tym bardziej że zapowiadają na prawdę bardzo wysoki standard!
    • biologiczka Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 04.04.08, 16:04
      p.s moja córka 2,7 roku chodzi teraz do p.m 130 jest super!
      • ango5 Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 04.04.08, 20:39
        A gdzie dokładnie na Dąbrowie jest prywatne przedszkole? Jeśli mogę spytać.
    • mamami5 Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 06.04.08, 19:20
      Mieszkam na Rokiciu, pracuję na Widzewie, mąż w centrum, szukam przedszkola
      gdzieś niedaleko domu-Górna, Retkinia lub blisko pracy, Widzew, centrum,
      polecicie coś?
      • sayyes Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 06.04.08, 20:05
        Przy takim rozstawie to parę przedszkoli mozesz brac pod uwage- poszukaj w wyszukiwarce prywatnych przedszkoli, byly juz wczesniej rozne opinie- a na widzewie to nawet w tym watku ktos juz polecal kids-club.
        W Twojej okolicy są te zdobre przedszkola panstwowe (na ul. Uroczysko, Astronautow- tak strzelam, bo nie wiem, gdzie dokladnie mieszkasz).
        • mamami5 Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 08.04.08, 21:28
          Mieszkam na ul.Franciszka, było przedszkole pod nosem na ul.Kutnowskiej ale
          zamknięto je i jest teraz w okolicy pustynia z przedszkolami.Szukam albo blisko
          domu, albo blisko pracy-ok. Piłsudskiego.Polecisz coś wiedzać więcej o
          lokalizacjach.Mieszkam od roku i 2 miesięcy w Łodzi, wcześniej w innym mieście i
          troche trudno mi podejść do tematu, dlatego tutaj szukam pomocy i opinii wink
          • agnesgie Re: do demetriss! 17.04.08, 21:12
            czy mogłabyś napisać coś więcej o przedszkolu lingwistycznym?Planuję zapisać tam
            córkę ale jeszcze się trochę waham.Czy oni mają jakiś własny plac zabaw lub
            korzystają z jakiegoś innego? Wychodzą na dwór? Czy Twoje dziecko choruje też
            tak bardzo jak w państwowym przedszkolu czy mniejsza liczba dzieci w grupie
            sprawia, że choruje trochę mniej?
            Wybacz naiwność pytań ale chciałabym wiedzieć jak najwięcej zanim się do końca
            zdecyduję.
            Pozdrawiam
            Agnieszka
            • anna.galusinska A czy są jakieś w okolicach Zgierza? 18.04.08, 21:33
              Witam i pytam, mieszkam tu od niedawna i gdybym miała trochę bliżej
              do
              Rąbiebia to bym pewnie maludszka tam posłała, chodzi mi o najmłodsze
              grupy albo o żłobek-prywatny jeśli takie są. A właśnie okolice
              śródmieścia albo Radogoszcza Wschodu też wchodzą w grę.
              Pozdrawiam
              • agnesgie Re: A czy są jakieś w okolicach Zgierza? 18.04.08, 22:27
                Na Radogoszczu Wschodzie jest przedszkole lingwistyczne.
                • anneczka78 Re: A czy są jakieś w okolicach Zgierza? 23.07.08, 10:12
                  Przy Nowej Gdyni jest prywatny żłobek, od września mój synek będzie tam chodził.
                  Wpisz w google Klub Maluszka Łódź, to znajdziesz ogłoszenia
    • madziaknoemi Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 06.08.08, 22:39
      Witam zaczęłam ten watek i dawno tu nie zaglądałam ,bo juz znalałam
      przedszkle i chciałm sie podzielić wrażeniami.
      Na początku zapisaliśmy córeczkę do przedszkola Lingwistycznego na
      Nastrojowej,od września miła uczęszczać do tego przedszkola.Zrobiło
      ono na mnie dobre wrażenie, chociaz pomyślałam moało miejsca w
      blokach, pokój dla ok 12 dzieci jak przeciętny duży pokój w bloku,
      ale nic ważne ,że stosunkowow blisko. Ale ciągle mysłam o tym,że
      jest tam za "ciasno" . Od końca maja zaczęęłyśmy chodzić na zajęcia
      przedprzedszkolne do Aniołkowai- super duże przedszkole, duże sale,
      Panie wydawały się miłe- niestety odpadało ponieważ to drugi koniec
      miasta podróż zajęła by na ponad godzinę. Postanowiliśmy z mężem
      sprawdzoć Sielankowo- pierwsze wrażenie super już wiedziąłmm,że mi
      się tam podoba. przywitała mnie bardzo sympatyczne Pani Małgosia
      pokazała sale wszystko dokładnie opowiedziłą, ucieszyłam sie,że
      także są organizowane zajęcia przedprzedszkole. Następnego dnia
      przyszlam tam z ćoreczka a już kolejnego została tam sama na 2
      godziny i chodzi tam z przewrami na wyjazdy(przedkoszle pracuje całe
      wakacje) cały czas. Odrazu jej się spodobała ,cudowne opiekunki
      oddane, z sercem, dużo zabawek, kontakt ze wszystkimi opiekunkami i
      dziećmi w przedskzolu co sprzyja budowaniu bezpieczeńtwa oraz
      tworzeniu rodzinnej atmosfery. Moje dziecko bardzo dobrze sie tam
      zaadaptowało codziennie rano pyta sie czy idziemy do przedskzola,
      każda z opiekunek wzbudza moje zaufanie. Co do jedzenia nie mam
      zastrzeżen, moja córeczka jest niejadkiem a tam zjada to czego w
      domu by nie tknęła. Jest to nowa placówka i myśłę,że jełśli ktoś ma
      jakieś zastrzeżneia to Panie w przedszkolu chętnie tego wysłuchają,
      podobnie jak z pomyłśami ulepszenia tego przedszkola, jeśłi ktoś ma
      jakieś pomysł niech zaproonuje może wyjść to tylko na dobre.
      Pozdrawiam!
      • meg_mckenzie Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 11.08.08, 20:08
        Witam!
        Mam zamiar posłać w przyszłym roku synka do prywatnego przedszkola.
        Czy mogłby ktoś napisać na jakie koszty trzeba się przygotować? Jaka
        jest opłata miesięczna, czy są jakieś dodatkowe? Z góry dziękuję!
    • timpa-timpa Re: szukam prywatnego przedszkola,polecicie jakie 14.08.08, 15:14
      Nowe przedszkole powstaje na RAdogoszczu, na ul. Jagiellońskiej.
Pełna wersja