Zerówki w podstawówkach

22.02.08, 20:22
W Łodzi sześciolatki pójdą do szkoły już we wrześniu - dowiedziała
się "Gazeta"
Nie będą jednak pierwszakami, tylko wciąż przedszkolakami. Miasto
planuje przenieść najstarsze grupy z przedszkoli - tzw. zerówki - do
szkół. - Poważnie się nad tym zastanawiamy - przyznaje Jacek
Człapiński, dyrektor wydziału edukacji w magistracie.

Zerówki są obowiązkowe. W Łodzi chodzi do nich ok. trzech tysięcy
dzieci. Co zyska miasto przenosząc zerówki do szkół?

* Wolne miejsca w przedszkolach, których dziś brakuje. - Przedszkola
są oblężone, a będzie się jeszcze gorzej. Coraz więcej dzieci się
rodzi, coraz więcej rodziców pracuje. Proszę się wczuć w sytuację
matki trzylatka, która chodzi od przedszkola do przedszkola i
odchodzi z kwitkiem - przekonuje Człapiński.

* Po drugie: pieniądze. - Ministerstwo edukacji chce posłać
sześciolatki do szkół w przyszłym roku, najpierw pilotażowo. Chcemy
wziąć udział w tym pilotażu. Wtedy na sześciolatków Łódź dostanie
rządową subwencję, co pozwoli odciążyć budżet miasta - mówi
Człapiński [na przedszkolaków subwencji nie ma, są na garnuszku
gminy i rodziców - red.].

* Trzeci argument to badania socjologów. Wynika z nich, że dzieci
chodzące do przedszkola lepiej radzą sobie w dorosłym życiu. Są
lepiej wykształcone, więcej zarabiają i rzadziej łamią prawo. A
zerówki w szkołach to więcej miejsc w przedszkolach - przypominają
urzędnicy.

Co na to rodzice? - Mój syn uwielbia swoje przedszkole. Zmiana
otoczenia równa się stres. Po co go narażać? - pyta retorycznie mama
przedszkolaka z ul. Jesionowej. - Dziecko w tym wieku jest
bezpieczniejsze w przedszkolu, wśród osób, które dobrze zna, niż w
wielkiej szkole ze starszymi dziećmi - dodaje.

Co innego mówią ci, którzy chcą zapisać syna lub córkę do
przedszkola, ale w żadnym nie ma miejsc. - Musiałam zatrudnić
opiekunkę, na którą wydaję połowę pensji. Jestem "za" - mówi matka
czteroletniego Damiana, również z Radogoszcza.

Justyna Dąbrowska, psycholog i redaktorka naczelna
miesięcznika "Dziecko", ostrożnie ocenia pomysł łódzkiego
samorządu: - Są różne przedszkola, różne szkoły i różne dzieci. Dla
Krzysia lepszym rozwiązaniem będzie przedszkole, bo jest dobre,
pozwala wyszaleć się w ogródku, a Krzyś tego akurat potrzebuje.
Piotrusiowi więcej pożytku przyniesie zerówka w szkole, bo Piotruś w
przedszkolu już się nudzi, a w podstawówce pracuje świetny
nauczyciel. Obawiam się tylko, że większość polskich szkół nie
sprosta potrzebom sześciolatków, bo z reguły nie radzi sobie z
obecnymi problemami.

W Europie do przedszkoli chodzi średnio 80 proc. dzieci w wieku od
trzech do sześciu lat. We Francji, Włoszech, Belgii, Irlandii i na
Węgrzech prawie 100 proc. W Polsce - tylko 40 proc.

Dyr. Człapiński: - W kwietniu zaczyna się nabór do przedszkoli. Do
tego czasu zdecydujemy, gdzie będą zerówki.

Nie tylko w Łodzi

Zerówki chcą przenieść do szkół także samorządy w Warszawie,
Gdańsku, Lublinie i Poznaniu. - Rozumiem, że rodzice sześciolatków
nie mają ochoty na zmiany, ale proszę postawić się na miejscu
rodziców trzylatków, którzy nie mają szansy na miejsce w
przedszkolu - powtarza słowa łódzkich urzędników Regina Białousów z
gdańskiego magistratu. W tych miastach zapisanie dziecka do
przedszkola również graniczy z cudem, a chętnych jest zwykle dwa
razy więcej niż miejsc.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,4951395.html
    • coronella Re: Zerówki w podstawówkach 22.02.08, 20:31
      od dłuższego czasu jest o tym głośno, ale jeszcze nie wiadomo jak to bedzie wyglądac. Mnie ten pomysł się nie podoba. Szkoły nie sa przystosowane do zerówek.
      • aniulka_ba Re: Zerówki w podstawówkach 22.02.08, 20:54
        coronella napisała: "Szkoły nie sa przystosowane do zerówek."
        Nie wszystkie...
        Ale zgadzam się, że najpierw trzeba przygotować miejsce w podstawówkach dla
        sześciolatków, a potem je tam upychać, a nie odwrotnie.
        • rubi21 Re: Zerówki w podstawówkach 22.02.08, 21:14
          szkoły naprawdę nie są przystosowane, a tak naprawdę to dlaczego nie
          zwiększyc liczby grup w przedszkolach. Sporo jest takich przedszkoli
          gdzie spokojnie można stworzyc nowe grupy, tylko samorząd woli
          upchnać dzieci na subwencji w szkole. W przedskzolu mojego syna
          utworzono dodatkową grupę i staramy sie aby oddano nam zabrane rpzez
          gimnazjum pomieszczenia dla dwóch kolejnych grup. Gimnazjum można
          spokojnie przeniesc do szkoły położonej w poblizu - szkoły, która
          świeci pustymi salami a zapłacic za ogrzanie trzeba.
    • aure11 Re: Zerówki w podstawówkach 22.02.08, 21:23
      Ale jak technicznie taka zerowka w szkole bedzie wygladala?

      W szczegolnosci czy dziecko bedzie w zerowce jak w przedszkolu od godz. 8 do
      15-16 czy krocej? co z posilkami?
    • graz.ka Forum rodziców 22.02.08, 23:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=74479972&s=0
      W Warszawie i Poznaniu rodzice wywalczyli zmianę decyzji...
      • kk_m Re: Forum rodziców 25.02.08, 14:29
        Ja jestem przeciwna zerówkom w szkolach. Moim zdaniem to odbieranie
        jeszcze roku dzieciństwa. Poza tym czy w podstawowkach są swietlice
        dla takich malych dzieci? jak beda wyglądać zajecia? co z posiłkami?
        Pytań jest mnóstwo a wątpliwości jeszcze więcej. Co my mozemy
        zrobić??
        • joannaochman Re: Forum rodziców 28.02.08, 08:21
          Kolejny wymyślony problem zamiast zajac sie czymś innym bardziej
          potrzebnym.
          Zaczynają sie zastanawiać,że to rodziców kieszeń bardzo obciąża a ja
          wolę zapłacić jeszcze 50,00 zł więcej i widzieć codziennie uśmiech
          na twarzy mojego dziecka (na stres i zastraszenie od dzieci
          starszych jeszcze ma czas. NIECH RODZICE DECYDUJĄ GDZIE ICH DZIECKO
          SPĘDZI ZERÓWKE - A JA JESTEM ZA TYM ABY MOJE DZIECKO CHODZIŁO
          JESZCZE TEN JEDEN ROK DO PRZEDSZKOLA
      • kk_m Re: Forum rodziców 25.02.08, 14:30
        Aha poza tym skoro brakuje miejsc w przedszkolach to dlaczego tyle
        zostało polikwidowanych???
    • kuleczka28 Re: Zerówki w podstawówkach 27.02.08, 01:59

      • magdek2 Re: Zerówki w podstawówkach 27.02.08, 13:49
        "Kiedy ja chodziłam do zerówki (fakt wiekowa jestem..smile)to
        funkcjonowała ona wszkole podstawowej. Nie wiem jak teraz miało by
        być, ale 6 latki miały swoją część zerówkową na parterze, szło się
        korytarzem i było kilka sal, mało styczności było z uczniami
        wyższych klas podstawówki."

        teraz nie każda szkoła ma takie możliwości lokalowe, część szkół
        również zamknięto około 3 lat temu, a teraz się upycha dzieci w
        klasach, chwilami do granic możliwości, trzydzieścioro dzieci w
        klasie to norma, w gimnazjum jest czasami ponad 30 osoób, wtedy
        część siedzi na korytarzu w otwartych drzwiach, nawiasem mówiąc
        idealne warunki do pracy dla ucznia i nauczyciela, a weź pod uwagę
        to, że każde dziecko powinno być traktowane indywidualnie -
        powodzenia w takich warunkach
        w klasach i na korytarzach jest tłoczno, również w szkołach
        podstawowych, styczność będzie i nie udawajmy że będzie inaczej


        "Nie było to takie straszne, dlatego nie rozumiem skąd ta panika."

        teraz na korytarzu szkolnym potrafi być niebezpiecznie, naprawdę,
        dzieci są inne niż 30 lat temu, myślę, że stąd ta panika, dla mnie w
        pełni zrozumiała patrząc i od strony rodzica i nauczyciela

        "Zerówka to początek szkoły dlatego jest obowiązkowa, a nie ostatni
        etap przedszkola, wiec nie ma co żałować że to rok utraconego
        dzieciństwa."

        ja poszłam do pierwszej klasy mając lat 6 i swojego dziecka nie
        wysłałbym do 1 klasy w tym wieku

        • kuleczka28 Re: Zerówki w podstawówkach 28.02.08, 01:12
          "teraz na korytarzu szkolnym potrafi być niebezpiecznie, naprawdę,
          dzieci są inne niż 30 lat temu, myślę, że stąd ta panika, dla mnie w
          pełni zrozumiała patrząc i od strony rodzica i nauczyciela"

          Na pewno dzieci są inne niż 30 lat temu, tylko czym się różnią teraz te które
          chodzą do przedszkola od tych np. z 1 i 2 klasy podstawówki, oprócz niewielkiej
          różnicy wiekowej? Przedszkolaki są ok, a te z podstawówki stwarzają
          niebezpieczeństwo dla tych trochę młodszych?
          Nie będę wchodziła w dyskusję na temat warunków lokalowych szkół, bo te są
          różne, w zależności od szkoły. Chyba nie we wszystkich jest tak tragicznie?

          "ja poszłam do pierwszej klasy mając lat 6 i swojego dziecka nie
          wysłałbym do 1 klasy w tym wieku"

          Widocznie rodzice uznali że jesteś bardzo zdolna i tak zecydowali. Jeśli byłoby
          to obowiązkowe to musiałabyś wysłać i koneic. Twoja córcia jednak nie straci
          dzieciństwa i pójdzie w wieku 7 lat do szkoły.Jeżeli projekt przejdzie, moja w
          wieku 6 lat podrałuje do szkoły i trudno.
          • magdek2 Re: Zerówki w podstawówkach 28.02.08, 09:01
            warunki lokalowe szkół są różne a przy wprowadzaniu zerówki do szkół
            każda szkoła będzie zobowiązana do zorganizowania miejsca dla tych
            dzieci, nikt nie będzie pytał się o zdanie dyrektora czy chce czy
            nie, w/g mnie to następny cudowny wprost pomysł, takim samym było
            m.in. utworzenie gimnazjum, liceum z trzyletnim tokiem nauczania itd

            co do bezpieczeństwa i niewielkiej różnicy wiekowej w/g Ciebie to
            róznica jest, tak jak jest różnica pomiędzy dzieckiem z pierwszej
            klasy i z drugiej, poza tym korytarz szkolny podczas przerwy różni
            się od sali przedszkolnej, zachęcam do pójścia na długą przerwę
            obiadową do szkoły podstawowej i "podyżurowanie" na korytarzu
            przeznaczonym dla klas I-III smile

            odnośnie pójścia do pierwszej klasy w wieku 6 lat to nie chciałabym
            się wdawać w dyskusję smile po prostu uważam, że do wszystkiego trzeba
            dojrzeć, nawet jeżeli kompetencje dziecka wskazują, że jest ciut
            dalej od rówieśników to nie znaczy że uczęszczanie do I klasy w
            wieku 6 lat jest dla niego korzystne, trzeba wziąć po uwagę
            dojrzałość emocjonalną dziecka
    • graz.ka Re: Zerówki w podstawówkach 29.02.08, 09:43
      W "Rz":

      www.rp.pl/artykul/99251.html
      www.rp.pl/artykul/99250.html
      • coronella kuleczka28 29.02.08, 09:54
        z tego, co ja wiem, teraz ma wyglądac tak:
        dzieci maja opieke przez 5 godz dziennie, z obiadem. Pozostały czas- na ogólnej świetlicy.
        w dni wolne od zajęc szkolnych jest możliwa opieka zerówkowa, ale bez posiłków!
        sale są bez łazienek i WC, czyli nasze dzieci będą chodziły do ogólnych toalet.

        Ja sobie tego nie wyobrażam. Tez chodziłam do zerówki w szkole, ale była to prawdziwa zerówka, prowadzona w szkole od wielu lat.

        Ja w każdym razie jestem PRZECIWNA!!!! W przedszkolach (przynajmniej w moim) sa listy do podpisania, wpisujcie się!!


        Też chodziłam do zerówki w szkole, ale była to prawdziwa zerówka,
      • magdek2 Re: Zerówki w podstawówkach 29.02.08, 10:47
        bardzo ciekawe atrykuły....
        tylko wątpię, żeby było na tyle środków żeby zrealizować te szczytne
        cele o dostosowaniu szkół itd, to są marzenia, 18 osób w klasie
        następne marzenie smile
        jak zwykle obiecanki uncertain
    • andziulindzia Re: Zerówki w podstawówkach 29.02.08, 13:21
      Jak dla mnie to kolejna bzdurna reforma w oświacie. Utworzenie
      gimnazjów i nowa matura spowodowało tylko drastyczne obniżenie
      poziomu wiedzy. Popytajcie wykładowców na wyższych uczelniach. Pani
      minister lepiej by zrobiła próbując naprawić zło jakie już zostało
      polskiej edukacji wyżądzone niz wprowadzać następne
      • frodolin Re: Zerówki w podstawówkach 02.03.08, 12:01
        ja też uważam, że to totalna bzdura, takie decyzje podejmuje się
        dużo wcześnieja nie pod koniec roku szkolnego, ale jedno mnie
        jeszcze zastanawia, czy zdążę zapisać dziecko do tej szkoły co
        zamierzam, bo ja mieszkam poza łodzią a dziecko do przedszkola
        chodzi w łodzi i szkołę też wybiorę w łodzi ze względów
        organizacyjnych a z tego co się orientuję to w tym czasie nie mozna
        już dokonywać wyboru, czy ktoś orientuje się w tym temacie, pozdr.
    • graz.ka RZ - wywiad z Minister 03.03.08, 07:15
      www.rp.pl/artykul/101074.html
      • 71gosik Re: RZ - wywiad z Minister 03.03.08, 07:37
        Czy to oznacza, że i pięciolatki będą miały pierwszeństwo przy naborze do
        przedszkoli, wg mnie na głowie to postawione, zamiast dawać pierwszeństwo tym
        czy tamtym dzieciom, potworzyliby więcej przedszkoli i problem w dużej częsci by
        się rozwiązał. Wtedy jak juz miejsca dla wszytkim by były wprowadzać obowiązek
        przedszkolny od 5 lat.
Pełna wersja