opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydygierze

06.05.08, 18:29
Za kilka dni mam termin porodu i chcę rodzić w Rydygierze. Dzisiaj
dowiedziałam się od znajomego że za obecność ojca przy porodzie płaci się tam
300 zł? Czy to prawda? Do tej pory sądziłam że jest to darmowe. Bardzo proszę
o odpowiedź.
    • pinkie5 Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 06.05.08, 21:10
      300 zł to kosztuje wynajecie sali do porodu rodzinnego - masz sale i położna na
      wyłączność. Ale za obecność taty przy porodzie na zwykłej porodówce nie płacisz
      nic. Tata tylko zobowiązany jest kupić ubranko u położnej - 2 lata temu to
      kosztowało 30zł, ale słyszałam, ze można kupić gdzieś o wiele taniej i przynieść
      ze sobą. Ja rodziłam z meżem na zwykłej porodówce i było fantastycznie wink
    • binkaa Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 08.05.08, 12:08
      a w iczmp
      mąż ubranko dostał za darmo (fartuch)
      a salę mieliśmy jedyneczkę smile)))
      • pinkie5 Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 08.05.08, 15:41
        A mnie do iczmp końmi nie zaciągniesz smile
        • 987ania Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 09.05.08, 09:28
          I słuszniesmile)
        • binkaa Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 16.05.08, 08:25
          mnie nie zaciągniesz do rydygiera!!
          rodziłam tam pierwsze dziecko
          drugie w matce polce

          nie ma porównania
      • mammajowa Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 09.05.08, 10:59
        my teżsmile a do rydygiera mnie z kolei końmi nie zaciągniesz. jak pomyśle, ze
        chciałam tam rodzic... ale każdy ma co woli po prostu.
    • katisza Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 14.05.08, 16:42
      Rodziłam w Rydgierze 20 lut za poród rodzinny nie płacisz.Kupić
      trzeba fartuch ale u nich kosztuje 30 zł .Poród w osobnej sali
      kosztuje 500 zł.
      Rodziłam w Matce Polce i Rydgierze .Do trzeciego porodu nikt mnie
      nie zaciągnie do rydgiera .... to była wielka pomyłka.
      • binkaa Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 16.05.08, 08:26
        "Rodziłam w Matce Polce i Rydgierze .Do trzeciego porodu nikt mnie
        nie zaciągnie do rydgiera .... to była wielka pomyłka"

        dokładnie to samo u mnie smile
        • katisza Re: opłata za obecność ojca przy porodzie w Rydyg 18.05.08, 15:02

          Szkoda tylko ,ze nie zabrano mu tytułu Przyjazny matce i dziecku
          Powinni go zabrać .Oni jednak ostęplowali mi ksiązeczkę syna tym
          hasłem i ze w tym szpitalu karmi się piersią.
          Mojemu przez trzy dni podawali butle bo Pani doktor tak wymysliła.
          zresztą pisałam juz i nie będę się powtarzac.
          Pozdrawiam
Pełna wersja