poród-Kopernik czy Madurowicz??

14.05.08, 09:49
Witam chciałabym poznać Wasze opienie na temat porodów w w/w
szpitalach. Mam lekarza z madurowicza ale zniechecaja mnie z tym
szpitalu tabuny studentow, jak to wygląda w praktyce??
Byłam na razie zwiedzic Kopernika i jedyne co mi sie nie podobało to
przepełnione sale poporodowe i brak mozliwości zzo. A jak jest w
madurowiczu??
    • anna_mrozi Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 14.05.08, 15:04
      Rodzilam w Madurowiczu:
      Pamiętaj ze MASZ PRAWO nie zgodzić się na obecność studentów.
      Jeśli obawiasz się domagania swoich praw mozesz rodzić w nocy.
      Ja rodziłam bez studentów i bez ingerencji
      • qpiska Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 14.05.08, 15:49
        Ja rodziłam w Koperniku cztery lata temu, w Madurowiczu dwa lata
        temu i zdecydowanie polecam Madurowicza. Na obecność studentów
        możesz się nie zgodzić!
      • 987ania Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 14.05.08, 23:29
        A jak to zrobić, żeby akurat rodzić w nocy?
      • clio_1 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 15.05.08, 00:01
        A czy Madurowicz nie jest szpitalem Akademii Medycznej? Bo jeżeli tak to
        studenci mają prawo być przy porodzie i pacjentka nie ma prawa nie wyrazić zgody
        na ich obecność.

        Art. 36. - ustawa o zawodach lekarza i dentysty

        1. Lekarz podczas udzielania świadczeń zdrowotnych ma obowiązek poszanowania
        intymności i godności osobistej pacjenta.

        2. Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych może uczestniczyć tylko niezbędny, ze
        względu na rodzaj świadczenia, personel medyczny. Uczestnictwo innych osób
        wymaga zgody pacjenta i lekarza.

        3. Lekarz ma obowiązek dbać, aby inny personel medyczny przestrzegał w
        postępowaniu z pacjentem zasady określonej w ust. 1.

        4. Przepis ust. 2 nie dotyczy klinik i szpitali akademii medycznych, medycznych
        jednostek badawczo-rozwojowych i innych jednostek uprawnionych do kształcenia
        studentów nauk medycznych, lekarzy oraz innego personelu medycznego w zakresie
        niezbędnym do celów dydaktycznych. W przypadku demonstracji o charakterze
        wyłącznie dydaktycznym konieczne jest uzyskanie zgody pacjenta.

        • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 15.05.08, 09:07
          Też mi się wydawało że nie można się nie zgodzić na studentów w
          Madurowiczu, w końcu jest to szpital kliniczny i oni gdzies praktyki
          musza nabrać. Byle nie na mnie...
          • anna_mrozi Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 15.05.08, 10:19
            Polecam lekturę praw pacjenta smile
            Z rodzeniem w nocy trochę żartowałam wink ale ja sobie "zażyczyłam" 2
            razy; zostań jak najdłużej w domu - jeśli porod w szpitalu trwać
            będzie godzinę, nic nie będzie Ci przeszkadzać;

            Madurowicz jest super pod tym względem, że dziecko faktycznie Ty
            pierwsza dotykasz, dostajesz na "brzuch" do karmienia na długo (ja
            conajmniej na półgodziny), badanie neonatologa i ocena wg skali
            Appgar jest odłożona na "potem" (no chyba ze są przeciwskazania); o
            tym, że są osobne boksy pewnie wiesz;
            Jest i położna, która nie nacina smile


            W Koperniku też jest superpołożna smile

            A najważniejsze - pozytywne podejście pod porodu smile
            • doominikaa Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 15.05.08, 18:49
              w Koperniku rodziłam w styczniu, miałam boską położną, wszystko było tak jak
              chciałam - żadnych nacięć, badania rozwarcia co godzinę, nikt poza nią mnie nie
              oglądał bo nie było potrzeby, dziecko na brzuch, pępowinę odciął mąż po
              półgodzinie, miodzio. jak chcesz kontakt do połoożnej - pisz
              • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 16.05.08, 09:32
                a miałas opłacona położna?? ile teraz trzeba zaplacic za opieke
                wybranej połoznej? ja rozmawiałam z pania Lidią bardzo miła kobieta.
                • slonko12345 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 16.05.08, 10:19
                  Jestem 10 dni po porodzie w Madurowiczu i sam poród wspominam bardzo dobrze. To
                  głównie zasługa położnej, na którą trafiłam. Fakt, poród trwał nieco ponad 2 h,
                  więc może nie zdążyłam się zniechęcić wink))
                  Po porodzie dostałam dziecko na brzuch, trzymałam je przez prawie całe szycie,
                  dzięki czemu nie musiałam się skupiać na tym mało przyjemnym zabiegu. Mierzenie
                  i ważenie odbyło się przy tatusiu, potem znowu dostałam dziecko do karmienia,
                  jeszcze na sali porodowej.
                  Nie miałam nacinania i to może był jedyny minus, w ogóle nie było żadnej
                  ingerencji, urodziłam całkowicie naturalnie.

                  Natomiast opieka poporodowa moim zdaniem jest kiepska, pewnie dlatego, że mają
                  bardzo dużo pacjentek. Np. mój synek był kąpany tylko raz po porodzie, inne
                  dziecko z mojej sali również. Nie można było liczyć na pomoc położnych w kwestii
                  np. przemywania pępka, przystawiania dziecka do piersi, czy przewijania. To
                  akurat moje drugie dziecko, więc nie miałam z tym problemów, ale dziewczyny,
                  które ze mną leżały, na pewno chętnie by skorzystały z pomocy.
                  • slonko12345 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 16.05.08, 10:20
                    Aha, rodziłam w nocy i nie miałam studentów smile)
                    Choć słyszałam, że i w nocy się zdarzają.
                    Mnie by chyba akurat nie przeszkadzali, w końcu muszą się jakoś nauczyć swojego
                    zawodu.
                    • zanaa Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 18.05.08, 16:49
                      ja rodzilam o 21 i studenci byliwink
                  • agni-esz Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 08.01.10, 10:50
                    Tak samo było cztery lata temu, mogłabym się pod tym podpisać. Położna była
                    super ale nacięcia nie było przez co byłam porozrywana i szycie było bardzo
                    nieprzyjemne, syna od razu dostała i wisiał na cycu przez całe szycie; ważenie i
                    mierzenie przy tatusiu- był zachwycony, poczuł się ważny i syna z oka nie
                    spuszczałsmile Na poporodowej rzeczywiście mniej fajnie, łóżka niewygodne, przy
                    dzieciu praktycznie wszystko robisz sama bo masz go cały czas przy sobie; jak
                    było z kąpaniem nie wiem ale byłam tam tylko trzy doby więc nawet jak kąpane raz
                    na poporodowej to nie tragedia.
              • my.kasia26 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 29.07.08, 12:31
                witaj poprosiła bym kontakt do połoznej która odbierała twój poród,
                czy byłaby możliwosć byś opisała mi mniej więcej jak wyglada taki
                poród naturalny ja mam termin na 18 października tego roku i
                strasznie się boję, jak czytam te wszystkie opinie na temat szpitali
                to płakać się chce!!! tym bardziej że mój lekarz ginekolog nie
                pracuje w Łodzi na żadnej porodówce i to mnie przerażasad z góry
                dziękuję za odpowiedź
              • niunia.50 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 11.03.09, 12:48
                Cześć!
                Zastanawiam się nad porodem w Koperniku. Wszyscy mi mówią że przy porodzie
                najważniejsza jest odpowiednia położna. Ty swoją zachwalasz. Mogłabyś mi podać
                namiary na nią?
                Z góry dziękuję
                Karolina
                • settimana Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 08.01.10, 09:47
                  hej Dziewczyny
                  Ja mialam nagrana pania polozna z Kopernika, termin mam na 11 lutego
                  i niestety dowiedzialam sie od nie na koniec grudnia ze jest
                  zarzadzenie na oddziale przez ordynatora ze na sali porodowej od 1
                  stycznia 2010 moze byc tylko polozna ktora ma w tym momencie dyzursad
                  czyli lipa- jedyny szpital gdzie mozna bylo sie umowic z polozna
                  dolaczyl do grona innych gdzie rodzisz z tym na kogo trafiszsad
            • clio_1 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 16.05.08, 11:08
              anna_mrozi napisała:

              > Polecam lekturę praw pacjenta smile
              No właśnie. Karta praw pacjenta wskazuje m.in. na prawa pacjenta określone w
              ustawie o wykonywaniu zawodu lekarza.

              Pacjent ma prawo do:
              (.....)
              11. wyrażania zgody albo odmowy na uczestniczenie przy udzielaniu mu świadczeń
              zdrowotnych osób innych niż personel medyczny niezbędny ze względu na rodzaj
              świadczeń - art. 36 ust. 1 i 2 (ustawy o zawodzie lekarza)

              Przeczytaj dokładnie to co napisałam wyżej - ustęp 4 art 36 wyraźnie mówi, że
              "Przepis ust. 2 nie dotyczy klinik i szpitali akademii medycznych, medycznych
              jednostek badawczo-rozwojowych i innych jednostek uprawnionych do kształcenia
              studentów nauk medycznych, lekarzy oraz innego personelu medycznego w zakresie
              niezbędnym do celów dydaktycznych"

              IMO te przepisy trzeba czytać całościowo, a nie tylko samą kartę praw pacjenta.

              Aha, nie jestem lekarzem ani studentem medycyny smile
              • dzidek33 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 16.05.08, 20:19
                Przepis przepisem , ale ja jak rodziłam w Madurowiczu, to byłam pytana o zgodę i
                takowa otrzymali. Jedynie op... Pana doktora dyżurnego, bo studenci wparowali na
                moją salę porodową w swoich butach z ulicy i spodniach, a mój mąż musiał ubrać
                zielony mundurek. Studenci szybko się przebrali a jeden nawet mnie zszywał po
                porodzie. Jak ktoś napisał oni też się gdzieś muszą nauczyć.
                • clio_1 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.05.08, 15:18
                  Ale ja nie mam nic przeciwko obecności studentów, bo zdaję sobie sprawę z tego,
                  że oni też muszą się nauczyć (jak każdy kto chce pracować w jakimkolwiek
                  zawodzie) przytaczam po prostu przepisy, bo IMO to nieprawda, że w szpitalu
                  klinicznym mozna nie zgodzić na obecność studentów.
              • sabciasal Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 22.05.08, 10:56
                clio_1 napisała: >rzeczytaj dokładnie to co napisałam wyżej - ustęp 4 art 36
                wyraźnie mówi, że
                > "Przepis ust. 2 nie dotyczy klinik i szpitali akademii medycznych, medycznych
                jednostek badawczo-rozwojowych i innych jednostek uprawnionych do kształcenia
                studentów nauk medycznych, lekarzy oraz innego personelu medycznego w zakresie
                niezbędnym do celów dydaktycznych" IMO te przepisy trzeba czytać całościowo, a
                nie tylko samą kartę praw pacjenta.

                zdanie drugie cytowanego przez ciebie przepisu mówi i tym, że nawet w szpitalach
                klinicznych wymagana jest zgoda pacjenta, jezeli chodzi o czynnosci o
                charakterze wyłącznie dydaktycznym.
                Czyli na wkroczenie 10 studentów żeby sobie popatrzyli jak pacjentka rodzi
                wymagana jest zgoda. o która trzeba zapytac wcześniej.
                • clio_1 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 23.05.08, 20:39

                  4. Przepis ust. 2 nie dotyczy klinik i szpitali akademii medycznych, medycznych
                  jednostek badawczo-rozwojowych i innych jednostek uprawnionych do kształcenia
                  studentów nauk medycznych, lekarzy oraz innego personelu medycznego w zakresie
                  niezbędnym do celów dydaktycznych. W przypadku demonstracji o charakterze
                  wyłącznie dydaktycznym konieczne jest uzyskanie zgody pacjenta.

                  Pytanie co to jest zakres niezbędny do celów dydaktycznych, a co to jest
                  wyłącznie dydaktyczny charakter demonstracji.
    • kuleczka28 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.05.08, 00:29
      Ja polecam Madurowicza. Studenci mi się trafili nawet po 22.00 kiedy tu moja
      córcia przyszła na świat, więc reguły nie ma. Specjalnie nie oponowałam, zresztą
      wszystko mi jedno było, bo już zmęczenie dało się we znaki, zatem "poświęciłam"
      się dla nauki tongue_out Dodam tylko że jedynym minusem jest opieka poporodowa, ale
      jakoś da się wytrzymać, jeśli ktoś czegoś nie wie, musi stanowczo się dopominać
      o wiedzę i już.
      • loulla Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.05.08, 08:03
        ja też rodziłam w Madurowiczu i choc nie mam porównania ale nie jest
        tam źle, ja miałam "cesarkę" a to też inaczej wygląda... studentów
        nie było, ale chyba i tak bym się nie sprzeciwiała jakoś bardzo, bo
        po pierwsze to fakt że gdzies muszą się nauczyć... a po drugie to
        później i tak już jest wszystko jedno byle by juz było PO...smile))

        co do opieki poporodowej to niby jest ok ale faktycznie trzeba o
        wszystko dopytać jak się czegoś nie wie, bo same nie przejawiają
        chęci uświadamiania i "szkolenia"smile)) ale tak naprawdę to te
        umiejetności "obsługi maluszka" przychodzą same instynktownie i
        matka świetnie wie co robić i nie zrobi krzywdy dziecku napewno

        życzę łatwego i szybkiego porodu bez wzgledu na to który szpital
        wybierzesz
        • doominikaa Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 18.05.08, 18:32
          Polla - miałam opłaconą położną, ale wszystkie pozostałe były też ok. Szpital
          kameralny, położne po porodzie bardzo często zaglądają i pomagają, co do porodu
          - choć sala porodowa wyglądem nmie zachęca, położne robią wszystko, aby było ok.
          Byłam tam co prawda tylko 33 godziny po urodzeniu Młodej, ale tym czasie odbyło
          się kila porodów i zadna z dziewczyn nie była nacięta. Jednej czekającej psycha
          siadła i bez większych ceregieli miała cesarkę, dziecko na brzuchu prawie do
          woli, wybór pozycji do parcia... no ok moim zdaniem'
          • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 19.05.08, 17:10
            a mogłabys mi napisac jak wygląda opłacanie położnej trzeba too
            zrobic przed porodem czy juz po porodzie i ile kosztuje slyszalam ze
            5zl ale nie wiem czy to aktualna stawka
            • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 19.05.08, 17:10
              500zl oczywiscie smile
          • betty24a Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 02.01.09, 19:10
            doominikaa,bardzo bym Cie prosiła o kontakt do swojej położnej!!będe rodzić
            dopiero w kwietniu,ale juz chciałabym mieć to załatwione!!z góry bardzo Ci
            dziękuje!!
    • happybogna Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 21.05.08, 16:35
      Wysłałam ci wiadomość na maila gazetowego.
    • annainfo Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 21.05.08, 17:37
      odpowiem krótko - dwójkę dzieci urodzilam w Madurowiczu (ostatnie w
      styczniu tego roku) i polecam
      • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 21.05.08, 21:30
        tak jak myslałam ile ludzi tyle opinii, jednak nadal nie wiem jak
        wyglada sprawa z załatwieniem położnej myślałam własnie o pani Lidii
        jak sie można umowic i kiedy zapłacic, ile?? Jesli ktoś może niech
        napisze może być na maila gazetowego. Będe wdzieczna.
    • aneczka_35 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 29.05.08, 09:46
      witajcie, ja rodziłam w Madurowiczu , we wrześniu. Osobiście
      polecam. Nie miałam opłaconej połoznej, ani znajomego lekarza.
      Opieka moim zdaniem super. Byli stażyści. Ale szczerze mówiąc
      mogłoaby być armia wojska i pewnie nie zauwazyłabym tego. Po
      porodzie zszywał mnie stażysta ( wcześniej lekarz zapytał czy nie
      mam nic przeciwko temu). Póxniej na wizycie u swojego lekarza
      dowiedziałam sie, że zrobił to perfekcyjnie.
      Na oddziale z Maleństwem leżałam dwa dni. I tu rzeczywiście jest
      ciut gorzej. Mnóstwo kobiet i tylko dwie pielęgniarki na zmianie.
      Brakowało pomocy, zwłaszcza tym kobitkom, które pierwszy raz zostały
      mamami.
      Podsumowując : Polecam!
      • mwiktorianka Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 24.06.08, 19:46
        Cześć dziewczyny!Co prawda nie rodziłam w żadnym z tych szpitali,ale
        kilka dni temu w Koperniku rodziła moja siostra.jako osoba
        odwiedzająca i z relacji siostry nie jestem zachwycona tym
        szpitalem.położne owszem miłe i pomocne(miała opłaconą położną),ale
        te od dzieci...koszmar.Niesympatyczne,o wszystko się czepiają,a
        niewiele pomagają.Nie można mieć swoich ubranek dla dziecka,dzieci
        zawijają bardzo ciasno w pieluszki i becik.Mama nie może sama
        przewijać dziecka ,na przewijanie i kąpiel dzieci wywożone są z
        sali.Nie można nawet samemu rozwinąć dziecka z becika...Jako matka
        trójki dzieci nie zdecydowałabym się na ten szpital.
        • happybogna Do my.kasia26 12.08.08, 13:25
          Mam za sobą dwa porody w Koperniku i bardzo polecam ten szpital,
          jeśli chcesz wiedzeć więcej napisz do mnie to chętnie ci opowiem.
          • polla10 Re: Do my.kasia26 12.08.08, 15:42
            Już nie trzeba mój synek włąśnie skończył 2 tyg. urodziłam w
            madurowiczu, jestem bardzo zadowolona z opieki.
            • jusia79 do polla10 20.08.08, 18:35
              Gratulacjesmile czyli da się jednak bez opłaconej położnej i lekarza? bo ja jestem
              w podobnej sytuacji i też chciałbym rodzić w Madurowiczu
              • polla10 Re: do polla10 20.08.08, 20:41
                ja miałam lekarza z madurowicza do ktorego chodzilam prywatnie ale
                nie oplacilam go do porodu i rodzilam przy milej mlodej lekarce,
                naprawde opieka super, polecam. w koperniku po oddziale chodza te do
                porodu te po porodzie i rodzace(wszystkie na jednym korytarzu) w
                madurowiczu wszystko jest osobno (duzy plus bo mozna sobie
                pokrzyczec przy porodzie smile) nie mialam ani jednego studenta.
          • rudik123 Re: Do my.kasia26 03.12.08, 13:52
            Witam, czy mogłabym poprosić Twojego maila. Mam mnóstwo pytań, prawdopodobnie
            będę rodziła w Koperniku, bo mam stamtąd lekarza. Z góry dziękujęsmile)
          • betty24a Re: Do my.kasia26 02.01.09, 19:15
            BARDZO PROSZE O JAKIEŚ SZCZEGÓŁY NA TEMAT RODZENIA W KOPERNIKU...smilePOZDRAWIAM
        • loua Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.10.08, 12:37
          Dziewczyny w lutym 2009 mam termin porodu...zamierzam urodzic w Madurowiczu...szukam namiarow do jakies sprawdzonej poloznej !!!!
          • czarnulkaaa2 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.10.08, 13:27
            Niestety w Madurowiczu nie ma takiej możliwości sad połozne mają
            zakaz przyjeżdzania do pacjentek poza godzinami swojego dyżuru-
            przynajmniej tak mi mowiły jak zwiedzalam porodówkę wink)Ale
            dziewczyny które rodziły są na ogół baardzo zadowolone z opieki na
            porodówce-co innego oddział poporodowy na 3 piętrze-masakra...zero
            opieki nad dzieckiem. Powinnam dziadów do sądu podać ale nie mam do
            tego głowy....
    • skalna_l Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 18.10.08, 19:23
      moj synek urodzil sie w koperniku w grudniu 2007.gdyby mi przyszlo
      rodzic drogie dziecie to tylko tam.co do poloznej moze mam
      niedzisiejsze poglady bo nie placilam. Mialam swietna polozna z
      oddanim i sercem .Lidka tez jest ok(lezalam tam dlugo przed i mialam
      czas na obserwacje).Jesli chcesz sie z nia umowic to pojedz tam na
      jej dyzuze i porozmawiaj wprost,dziewczyny tak robily.Wtedy
      dostaniesz namiar na nia zebys mogla ja sciagnac jak sie zacznie.Co
      do znieczulen to nie oszukujmy sie,oprocz czmp mozna o nim
      zapomniec.Temat szpitala kopernika juz jest gdzies poruszony takze
      pogrzeb.Jesli dobrze pamietam to ukrywa sie pod tytulem 'rodzilam w
      rydygierze".Napewno w tytule jest rydygier a potem w temacie jest o
      acnym koprze.
      • olla302 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 20.10.08, 09:57
        polecam z całego serca Kopernikasmile położne super sympatyczne i
        fachowe,rodziłam w lipcu i bez zadnych opłat miałam wspaniałą opiekę
        w trakcie i po porodzie,akurat trafiłam na pania Dorotkę
        Hałaczkiewicz,nie byłam nacinana,więc czułam się super kilka godzin
        po wcale niełatwym porodzie,jeszcze raz polecam,najlepiej iść na
        oddział i pogadać z położną bezpośrednio
        • mackkenzie Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 24.10.08, 00:06
          ja tez z czystym sumieniem polecam Kopernika , rodziłam tam w syczniu tez z panią Dorotką Hałaczkiewicz, która wczesniej prowadziła mi w domu wykłady ze szkoły rodzenia (dzięki czemu mąż był przy porodzie, wcześniej raczej był zdecydowany zostać za drzwiami)
          lekarza prowadzącego miałam z madurowicza i tam też chodziłam na kontrolę i ktg i miałm serdecznie dość tłumów a w Koperniku spędziłam 3 tygodnie ( 2 tyg synkowi się nie spieszyło + 1 tyg po cesarce)w kameralnej atmosferze , z bardzo dobrą opieką lekarską , położnych i pielęgniarek dziecięcych + odwiedziny praktycznie o każdej porze dnia, mąż siedział ze mną czasem do 22-tej
          • polla10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 24.10.08, 08:43
            no wlasnie dla mnie to minus ze osoby odwiedzajace, jak Twoj mąż np.
            może siedziec nawet do 22. pomysl o innych dziewczynach lezacych w
            tej samej sali. Na pewno czuly sie niezrecznie w obecnosci obcego
            faceta. kiedy lezalam po porodzie w ostatni dzien mojego pobytu do
            jednej z dziewczyn przyszla mama ktora siedziala wlasnie do 22 i
            bylo to dla nas pozostalych strasznie uciazliwe. zero odpoczynku a
            one gadaly jak najete.
            • olla302 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 28.10.08, 13:13
              Takie sytuacje wynikają jedynie z braku kultury osób
              odwiedzających.Zawsze mozna zwrócic grzecznie uwagę takiej osobie i
              z pewnością nie będzie w tym nic niestosownego.Na oddziale jest tyle
              miejsca,że jak ktoś ma do omówienia pilnie aż tak ważne sprawy może
              to zrobić poza salą,zwłaszcza w godzinach póżno wieczornych.To nie
              przedszkole,żeby pielęgniarki biegały po salach i tropiły
              niesubordynowanych dorosłych.Istnieją ogólne zasady odwiedzin w
              szpitalach.Obowiązują one również w Koperniku i dotyczą ilości osób
              i godzin przebywania na oddziale.To odwiedzające nas -pacjentów
              osoby ich nie stosują....
              • mackkenzie Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 28.10.08, 18:40
                właśnie wszystko zależy od kultury i wyczucia osób odwiedzających

                przez 3 tyg mojego pobytu w Koperniku przeszłam przez 3 sale , w jednej leżałam 2 dni sama i to wtedy mąż siedział ze mną do 22-giej ( przyjeżdzając po pracy ok 20 także nie pałętał się po oddziale cały dzień smile)
                byłam też na pełnej sali - 4 łóżka tuż przed porodem z 3 dziewczynami, które już urodzły i właściwie większość dnia ktoś odwiedzał nowonarodzone maluszki i ich mamy ale albo wszyscy wychodzili z sali albo byli na tyle dyskretni, że nam to nie przeszkadzało,
                z resztą po obiedzie, kiedy juz wszystkie badania i zabiegi były wykonane było tak cicho, że automatycznie wszyscy , włącznie z odwiedzającymi, zachowuja się tam spokojnie i dyskretnie ( za wyjątkiem akcji porodowej oczywiście)

                piszę jakie ja miałam doświadczenia z Kopernikiem, i o moich odczuciach ,
                po to właśnie są takie informacje żeby każdy mógł wybrać co mu bardzej odpowiada



                • agabim Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 28.10.08, 19:42
                  dlaczego nie rozważasz innych szpitali? ja rodziłam 3 lata temu w
                  Rydygierze i teraz za 1,5 m-ca też mam zamiar tam rodzić bo tak mi
                  się podobało.
    • czarnulkaaa2 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 12.12.08, 10:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=88392583&a=88442683
      żeby nie powielać i nie powtarzać-moja ocena dotyczy porodu przez cc
    • free-ula Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 11.03.09, 16:28
      rodziłam w Koperniku rok temu.
      Sam poród ok ale miałam swojego lekarza, położna- pani Lidia boska kobieta,
      trafiłam na nią bo akurat miała dyżur tego dnia. Opiekowała się przez cały poród
      ale nie ingerując zbyt przesadnie, chodziłam sobie po korytarzu zwijając się z
      bólu co jakiś czas ale nikt nie kazał mi się chować na salę porodową. potem
      dostałam piłkę i materac, mogłam przybierać dowolną pozycję, położna brała pod
      uwagę mój stosunek do lewatywy, nacinania krocza, pozycji podczas parcia,
      naprawde pomocna i życzliwa babka. Po porodzie od razu maleństwo na brzuch i
      jeszcze na sali porodowej przystawione do piersi.

      Kopernik jest fajny bo mam mały oddział i atmosfera nie jest bezosobowa
      Niestety z wad muszę wymienić: okrutnie niemiłe i niechętne do pomocy np. w
      karmieniu pielęgniarki opiekujące się maluchami, oczywiście nie wszystkie,
      brak możliwości znieczulenia na żądanie (choć jak się człowiek umówi i wywali
      potężną łapówę dla anastezjologa, lekarza i położnej...)ale ja i tak byłam
      pozytywnie nastawiona na naturę i było ok

      no i sala porodowa ciasna i bez wanny ale to juz luksusy smile
      Z drugiej strony noworodki miały całkowitą opiekę, dziecko przyniesione,
      odniesione, wykąpane, przebrane, w nocy przy mamie lub nie jak kto woli. Jak
      dziewczyny chciały to dokarmiano je butelką a jak nie to wyłącznie na cycku i
      raczej nagonki nie było
      Można rodzić z bliską osobą, nie trzeba za to płacić, konieczne tylko ubranie na
      zmianę, a i odwiedziny większej liczby osób nie były problemem.

      Generalnie uważam Kopernik za całkiem przyjazne miejsce do rodzenia, nie mam
      pojęcia jak Madurowicz, a w Matce Polce to rodziłabym tylko gdyby dziecko było
      zagrożone, z własnego wyboru nigdy
      • radegast13 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.12.09, 18:17
        Piszę na podstawie doświadczeń z oddziału przed prorodem i poporodowego w
        madurowiczu.Ktoś kto wybierze ten szpital, musi mieć albo znajomości albo mocne
        nerwy, dużo kasy na swoje jedzenie i cierpliwość do pracowników szpitala
        począwszy od ciecia na dole (który na dzień dobry mówi - czego??!!) ,do
        położnych salowych (z nielicznymi wyjątkami). polecam ten szpital, jeśli komuś
        nie przeszkadza chamstwo,brak papieru w toaletach, wyposażenie rodem z filmów
        Barei. polecam również wszystkim mamom, które dzień po porodzie mają ochotę na
        kolację zjeść sobie serdelka z chlebem i tym które na obiad lubią zimne mięsko,
        zimny ryż lub ziemniaki ale za to gorącą sałatkę (która powinna być zimna). na
        pewno więźniowie mają wyższą stawkę żywieniowom. ogólnie smród, bród i ubóstwo.
        czas się zatrzymał w tym miejscu niestety zarówno jeśli chodzi o budynek jak i o
        ludzi (nie wszystkich) którzy tam pracują (większość chyba za karę). szczerze
        odradzam wszystkim przyszłym mamom. jeśli chcecie uniknąć stresu, nerwów
        omijajcie z dala ten szpital.
    • radegast13 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 17.12.09, 18:23
      Piszę na podstawie doświadczeń z oddziału przed prorodem i poporodowego.Ktoś kto
      wybierze ten szpital, musi mieć albo znajomości albo mocne nerwy, dużo kasy na
      swoje jedzenie i cierpliwość do pracowników szpitala począwszy od ciecia na dole
      (który na dzień dobry mówi - czego??!!) ,do położnych salowych (z nielicznymi
      wyjątkami). polecam ten szpital, jeśli komuś nie przeszkadza chamstwo,brak
      papieru w toaletach, wyposażenie rodem z filmów Bareji. polecam również
      wszystkim mamom, które dzień po porodzie mają ochotę na kolację zjeść sobie
      serdelka z chlebem i tym które na obiad lubią zimne mięsko, zimny ryż lub
      ziemniaki ale za to gorącą sałatkę (która powinna być zimna). na pewno
      więźniowie mają wyższą stawkę żywieniową. ogólnie smród, bród i ubóstwo. czas
      się zatrzymał w tym miejscu niestety zarówno jeśli chodzi o budynek jak i o
      ludzi (nie wszystkich) którzy tam pracują (większość chyba za karę). szczerze
      odradzam wszystkim przyszłym mamom. jeśli chcecie uniknąć stresu, nerwów
      omijajcie z dala ten szpital.
    • agni-esz Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 08.01.10, 10:43
      Rodziłam w Madurowiczu, studentów nie było podczas porodu. Podczas badań owszem,
      ponoć możesz sie nie zgodzic ale jak to wygląda w praktyce nie wiem. Ogólnie
      Madurowicza dobrze wspominam ale jak jest dobrze to wspominasz dobrzesmile Plusem
      Madurowicza jest na pewno to, że nie ma ogólnej sali do rodzenia jak w Koperniku
      tylko jest pięć sal indywidualnych, większy komfort.
    • 19karolinka10 Re: poród-Kopernik czy Madurowicz?? 03.02.10, 15:23
      Ja trzy lata temu rodziłam w Koperniku i jestem bardzo zadowolona. Mały odzział,
      miłe położne i lekarze, dobra opieka. Jedynym minusem jaki zauważyłam to
      cieniutkie drzwi do porodówki (chyba że już siuę coś zmieniłosmileprzy samym
      porodzie to już nie przeszkadza bo myśli się o innych rzeczach a ni o tym żeby
      cie przypadkiem nikt nie usłyszał ale leżąc w szpitalu pięć dni przed porodem
      trochę sie nasłuchałam.
Pełna wersja