agaks5 07.10.08, 10:13 Cześć! Chętnie nawiążę kontakt z osobami o podobnych doświadczeniach. Jestem w pierwszej ciąży - 12 tydzień. Pozdr chętnych do pogawędki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 14.10.08, 13:32 hej Ja tez jestem w pierwszej ciąży, ale mam juz z górki, tzn. jestem w 28 tc. Nie myslałam ze kiedyś będę mamusią, wiecznie zajęta pracą byłam ale teraz moja mała to dla mnie priorytet. Ja kiedy byłam w 12 tygodniu czułam się fatalnie, odzylam tak około 19-tego tyg. A jak u Ciebie samopoczucie? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 20.10.08, 09:53 Dzięki za odzwew. Myślałam, że nikt nie zareaguje i jestem jedyną tzw. późną mamą na tym świecie. Obecnie jestem w 14 tyg. Czuję się znacznie lepiej niż do 10 tyg. Mimo to bardzo się oszczędzam, niewiele wychodzę, dużo leżę i czuje jak zmienia się mój stosunek do świata. Czekaliśmy na dziecko 2 lata z powodu wcześniejszych powikłań, wtedy zmieniła się moja hierarchia wartości, wysuwając na pierwsze miejsce dziecko, przyszłość świata. Uświadomiłam soie jak wiele zależy ode mnie.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
dziuniax Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 15.10.08, 09:44 czesc dzewczyny ja mam 33 latek jezeli w/g Was nie jestem za młoda chetnie sie przyłącze do rozmów z wami. Mam na imie Magda mam córkę 3,5 roku i jestem w 23tc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 18.10.08, 11:08 "za młoda" Jak by to powiedział mój kolega jak mnie chce wkurzyc to Ty już "stara d... jesteś! ". To oczywiście żart Uważam że po 30-ce to najlepsze lata w zyciu kobiety (przynajmniej w moim). Jesteś dla mnie cenną skarbnicą wiedzy- przecież z Ciebie już doświadczona mama. Wiec jesli pozwolisz to chetnie Cie czasem o coś zapytam Gdzie rodziłaś córeczkę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 20.10.08, 09:56 Jejku! Ludzie reagują, ale jestem pod wrażeniem. Super, podziel się wrażeniami oraz refleksjami o ciąży.pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
bokax Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 19.10.08, 22:24 Mam 38 lat i córkę 1,5 roku. Rodziłam w CZMP, miałam cesarskie cięcie. Przez pierwsze miesiące życia mojej córki często korzystałam z informacji zamieszczanych na forum więc mam dług wdzięczności. Jeżeli masz jakieś pytania to jestem do dyspozycji Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 20.10.08, 09:59 Cześć! Mam pecha do ginekologów i szpitali. Możesz podzielić się wrażeniami ze swoich doświadczeń z porodu? Jak jest Twoim zdaniem w CZMP, bo jak dotąd zorientowałam się, iż zdania są podzielone. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 20.10.08, 16:00 Witajcie Po lekturze netu własnie się zorientowałam ze zdania na temat CZMP są podzielone .... z przewaga chyba na negatywne A ja własnie tam mam zamiar rodzić. Głównie dlatego, że tam pracuje mój lekarz prowadzący, z którego jestem zadowolona. Zauwazyłam że opinie są b.rozbiezne - w zalezności którego dotyczą Oddziału (Kliniki). Ja mam zamiar rodzic na Perinatologii. Czy któraś bardziej doświadczona mama wie co nalezy zabrac do szpitala w CZMP dla siebie i dla malucha? Ponoć w każdym szpitalu wyglada to inaczej a ja nie znalazłam żadnych informacji na ten temat w necie na stronach CZMP. Pozdrawiam i zycze jak najlepszego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 09:58 Może zadzwonić do rejestracji i zapytać. a też mam zamiar rodzić w CZMP. Zdarzył mi się madurowicz i rydygier, nie pozostawiając pozytywnych wrażeń, choć i w tych przypadkach zdania są podzielone. Może ...ot nie poszczęściło mi się. Trudne dobrego początki.Obecnie jestem na etapie zmiany lekarza prowadzącego. Słyszałam pozytywy o dr Gruszcyńskiej-Walczak. Może zetknęłyście się z nią? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bokax Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 20.10.08, 21:52 Moim lekarzem prowadzącym był dr Z. Szalczyński, nie zatrudniony w żadnym szpitalu. Kierował mnie do CZMP ponieważ jest to szpital najnowocześniej wyposażony w porównaniu z innymi łódzkimi szpitalami. Do szpitala trafiłam na 2 tyg. przed terminem (w Sylwestra) z jakimś rodzajem zatrucia ciążowego (objawiało się to swędzeniem całego ciała także uczulam Was żeby nie lekceważyć takich rzeczy). Wszystko skończyło się dobrze, było miło, życzliwie i fachowo. Natomiast wiele osób, w tym i ja mogą mieć zastrzeżenia co do opieki jaką uzyskuje się po porodzie. Niestety nie można liczyć na indywidualną pomoc pań pielęgniarek. Jest ich zwyczajnie za mało. Mnie bardzo potrzebne były wszelkie instrukcje typu jak przewinąć, jak przystawiać do piersi itp. I gdyby nie to, że nie zrażałam się i bezustannie zadawałam pytania, to jest prawdopodobne, że byłabym pozostawiona sama sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwona1355 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 09:18 czesc, mam 36 lat, 6,5 letnią córkę i 6-miesięcznego syna. mieszkam w okolicy czerwonego rynku, jesli ktoras z was reflektuje na spacer. chętnie odpowiem na Wazse pytania) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 10:01 Cześć! Niestety mieszkam na retkini, ale mam pytanie: w którym szpitalu rodziłaś? Jakie pozostawił wrażenia? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
iwona1355 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 12:22 rodziłam w rydygierze pierwsze sn, drugie cc, opieka bardzo dobra zarowno nad mamą jak i nad dzieckiem, lekarz prowadzący z rydygiera Odpowiedz Link Zgłoś
monilen Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 18:29 Hej dziewczyny,ja mam "tylko" 30lat Rodziłam rok temu w listopadzie w ICZMP.I mimo negatywnych nieraz opini ja mam BARDZO DOBRE zdanie.Po pierwsze moim lekarzem prowadzącym byl lekarz z tego szpitala,rodziłam na II oddziale (matczyno-płodowa).Zawsze będę mile i z wdzięcznościa wspomniać polożną,która towarzyszyła mi przyporodzie.Ona i mój mąż cały czas byli przy mnie.Położna 3 razy się pytała czy aby nie chce znieczulenia,ja nie chciałam ( zreszta rodziłam "tylko" 5 godzin).Leżałam pod ktg więc nie mogłam chodzić ani korzystać z worka sake,więc gdy tylko zbliżała się skurcz położna widziała na wydruku i trzymała mnie za rękę z jednej strony a z drugiej mąż.Na oddziale mogłam liczyć na pomoc pań położnych(przez 2 pierwsze noce zabierały dziecko mnie i koleżance,z którą razem rodziłyśmy dzieci abyśmy się mogły wyspać).Później w mairę mozliwości wszystko nam pokazywały(przewijanie,kąpanie,itp).Z powodu małych komplikacji (moich własnych)"skakały"nade mną i odpowiadały na każda moja wątpliwość.A gdy wreszcie mój problem minął( abyłam jedynym takim przypadkiem,tzn z takim problemem na oddziale to cieszyły się razem ze mną,żę wreszcie wszystko jest juz ok.UFFF,przepraszam ale sie rozpisałam ale takie są moje odczucia co do tego szpitala. Chodziłam też na bezpłatna szkołę rodzenia (bezpłatna dla mam rodzących w tym szpitalu) i tam kilka razy nam podawano co mamy zabrać,co jest potrzebne co wskazane.Jak znajdę tą kartkę to napisze tutaj. I podkreślam NIE MIAŁAM OPŁACONEJ POŁOŻNEJ. Tak więc dziewczyny głowa do góry.Choć wiadomo,że wszystko zależy od ludzi na jakich się trafi,ja trafiłam super. Pozdrawiam.Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 20:03 Hej Oby i mnie spotkało takie szczęście... Ja co prawda mam wskazania do cc, ale i tak się boje - przede wszystkim tego jak to będzie już PO, czy pielegniarki będa na tyle w porządku, zeby mi pomóc w opiece nad dzieckim chocby w tym pierwszym dniu, kiedy będę najsłabsza. Słyszałam ze z tą chęcią pomocy róznie u nich bywa . Poza tym sam zabieg cc to dla mnie zagadka i tez mam oczywiście obawy. Zazdroszczę Ci ze jestes już PO i masz prawie rocznego brzdąca Podobnom tylko cudze dzieci szybko rosną Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 20:04 hej a gdzie rodziłaś synka ? Odpowiedz Link Zgłoś
monilen Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 22:46 ja w ICZMP.Podobno cudze dzieci szybko rosną,ale ja widzę jaka jest różnica dzien po dniu.Zwłaszcza teraz kiedy próbuje stawiać kroki i wymawiać mama Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 22.10.08, 13:21 oj, źle mi się wczoraj do Ciebie napisało... jestem nowicjuszką jesli chodzi o fora internetowe To do Ciebie było skierowane pytanie "gdzie rodziłas synka?". Ja tez mieszkam niedaleko Czerwonego Rynku Odpowiedz Link Zgłoś
iwona1355 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 22.10.08, 19:52 lenko, (bo rozumiem ze to do mnie piszesz - ja mieszkam przy czerwonym rynku) dzieci rodzilam w rydygierze, tak jak wspomnialam we wczesniejszym poscie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lenka35.1 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 23.10.08, 09:07 iwonka ja chyba jakaoś wybitnie nietechniczna jestem Aż mi trochę wstyd... Miałam nadzieję naciągnąć Cię na zwierzenia z porodu w Centrum, ale Ty jak sie okazuje skorzystałaś z innej opcji A to że jakimś trafem nie zauwazyłam Twojego wcześniejszego postu na ten temat to już musze zwalić na hormony ciążowe A tak na powaznie to stwierdziłam u siebie już dosyć dawno jakies ciążowe otępienie Koncentracja, zdolność wypowiadania się (sensownego) i myślenia spadła mi o jakies 80% ( Mam nadzieję ze wróci, bo nie za dobrze się z tym czuję. Dotknęło to którąś z Was?? A moze to wina wieku własnie? Z tego powodu cieszę się ze siedzę od dawna juz na zwolnieniu, bo mogłabym w pracy narobic niezłego bigosu. Obawiam sie tego jak to bedzie jak wrócę z małą do domu (ja i mój maż jesteśmy kompletnie zieloni jesli chodzi o dzieci). No i potem... jak to będzie wrocic do pracy.. i kiedy... Pewnie każda z Was ma jakies swoje doswiadczenia z tym związane. Moze któras uchyli rąbka tajemnicy? Z jednej strony nie chciałabym zostawiac w domu dziecka mniejszego niż roczne, z drugiej strony wiem jak szybko "wypada sie" z rynku pracy, choćby miało sie tam w miarę dobre "zahaczenie", a ja nie mam już 25 lat tylko 10 więcej. Czasem mam sto mysli na minutę... Hmmm... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agaks5 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 25.10.08, 08:42 Cześć! Co do spadku intelektualnego, to również zauważyłam u siebie, może bardziej intensywnie w ciąży, choć i podczas normalnego cyklu miewałam wachnięcia intelektualne, w okersie menstruacji i przed miesiączką. Obecnie dochodzi pewnego rodzaju rozdrażnienie populacją. Wychodzi ono gdzieś z głębi wnętrza, dzieje się poza mną, jakby intuicja nakazywała mi stronić od ludzi. Koleżanka twierdzi, że to przygotowanie psychiki do poważnych przetasowań i ustalenia nowego porządku. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
monia-1976 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 06.11.08, 08:55 Hej ja tez chętnie się do Was dołączę i może pomogę. Mam 32 lata 5 letnią córeczkę i właśnie kilka tygodni temu urodziłam w ICZMP synka. Jeśli macie jakieś pytania piszecie, najlepiej na priv maverick16@o2.pl pzdr Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magdek2 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 21.10.08, 21:57 ja urodziłam mając 35 lat pierwsza ciąża, teraz córka ma 3,5 roku, rodziłam w Rydgierze, sprzęt tam mają bardzo marny, ale atmosfera miła, każdemu co innego odpowiada po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
mackkenzie Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 23.10.08, 23:55 to witam i ja, mam 33 lata , w styczniu urodziłam syna w Koperniku, skończyło się cesarką, spędziłam tam 2tyg bo się młodemu nie spieszyło, mnie z resztą też bo miałam termin na sylwestra i bardzo nie chciałam urodzić w grudniu, a tak mam o rok młodszą pociechę Jestem bardzo zadowolona z pobytu, oddział bardzo kameralny, świetne położne, bardzo pomagają przy porodzie i dobra opieka nad dzidzią po, pozwalają matce odpocząć i jeśli sobie tak życzysz to przywoża dziecko tylko na karmienie i możesz w spokoju dojść do siebie rozważałam też madurowicza, bo z tamtąd miałam lekarza prowadzącego ale jak zobaczyłam te tłumy, kołchoz to zrezygnowałam, a juz wcześniej słyszałam wiele pochlebnych opinii o Koperniku więc nie był to wybór chwili, polecam w prawidłowej ciąży bo powikłanych nie przyjmują z braku specjalistycznego sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodka36 Re: Nawiążę kontakt z późnymi mamami po 35 24.11.08, 14:20 witaj mam na imię Agnieszka mam 36lat i też jestem w pierwszej ciązy jestem w 32 tygodniu ciąży Odpowiedz Link Zgłoś