Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu

21.10.08, 19:24
Bardzo proszę o opinie o w/w szkołach. Zastanawiam się do której zapisać
synka. Czy działają w nich zerówki i świetlice szkolne? Jaka jest atmosfera,
jak liczne klasy? Będę wdzięczna za wszelkie informacje o tych szkołach.
agata

    • my.kania1108 Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 17.11.08, 14:17
      Witam,moja córcia od września chodzi do zerówki w Rąbieniu.Jestem bardzo
      zadowolona,jest to mała szkoła i może dlatego mi się podoba.Opiekunem tej szkoły
      jest ksiądz pobliskiego kościoła.Potrafi załatwić niemal każdą rzecz(darmowa
      wymiana okien itd.)O tej szkole mówi się"elitarna".Jak dobrze pamiętam to jest
      na trzecim miejscu w woj.łódzkim.Dzieci są po pod dobrą opieką,a przeciez o to
      nam chodzi.
      Pozdrawiam.
    • my.kania1108 Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 17.11.08, 14:20
      Jak już pisałam zerówka jest,świetlica również(do 16.30),a klas nie jest
      dużo,nie ma takiego zgiełku jak w innych wiekszych szkołach.
      • mamynia Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 17.11.08, 20:02
        Bardzo dziękuję za informacje. Mam jeszcze pytanie odnośnie właściwości
        terytorialnej tej szkoły. Ona podlega pod Łodź czy Zgierz. Mieszkamy na
        Romanowie i właściwie to nasza najbliższa szkoła. Romanów to Łódź, a jeśli
        Rąbień to inna gmina mogą robić problemy z przyjęciem. Dlatego pytam smile

        A zajęcia w zerówce w jakich godzinach się odbywają?
        Dużo jest dzieci?
        Pozdrawiam.
        Agata
        • my.kania1108 Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 18.11.08, 11:06
          Rąbień należy do Zgierza,więc może być problem.Zapytam się to odpiszę.Zerówka
          działa od 8 do 13,później dzieci idą na świetlice do 16.30.Ok.12 jest
          obiad(ok.80zł za dwa dania)oczywiście nieobowiązkowy.
          Niestety klasa nie jest duża,jest ok.20 dzieci,ale jeden rok się przemęczą,wyżej
          jest luźniej.
          Kacha.
    • my.kania1108 Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 18.11.08, 21:58
      Pytałam się dzisiaj,więc sprawa wygląda tak...
      Jeśli spoza terenu,to wtedy kiedy jest miejsce,natomiast jeśli zapisze
      się dziecko wcześniej np.w marcu to jest szansa na przyjęcie.Wyniki są ogłaszane
      w maju.Proponuję zapisać synka do dwóch szkół.
      Powodzenia.
      • mamynia Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 19.11.08, 17:40
        Bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję za wszelkie informacje. My sami nie wiemy co
        robić, bo jeśli wejdzie ta chora reforma to Nasz synek może być zmuszony iść do
        szkoły ( jest ze stycznia 2003) do pierwszej klasy. Jeśli nie wejdzie reforma to
        idzie do zerówki. I tu też problem, bo nie wiemy czy posyłać go nadal do
        przedszkola czy do zerówki w szkole....
        W każdym razie jeszcze raz dziękuję.
        Agata
        • mamynia Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 30.11.08, 08:31
          Kasiu, a mogłabyś coś więcej napisać o tym jak wyglądają zajęcia w zerówce. Czy
          dzieci siedzą w ławkach jak w szkole czy jest to bardziej w formie zabawy. Jaka
          jest Pani prowadząca zerówkę. I jeszcze kwestia świetlicy. Czy do niej
          przychodzą dzieci z całej szkoły czy np. dla maluchów z klas 1-3 jest osobna?
          Jaka jest na niej atmosfera?
          Zdecydowałam już, że nie poślę synka do pierwszej klasy w tym roku. Nie wiem
          tylko czy zostawić go w zerówce w przedszkolu czy posłać do szkoły. Nie ma szans
          bym odbierała go o 12 -tej po zajęciach, gdyż pracuję dlatego świetlica jest dla
          mnie bardzo ważna.
          Pozdrawiam.
          Agata
          • my.kania1108 Re: Szkoły podstawowe na Ratajskiej i w Rąbieniu 01.12.08, 18:24
            Zajęcia wyglądają tak:dzieci mają swoje książki,zeszyty,uczą się pisać
            literek,cyferek.Pani jest trochę wymagająca,ale przecież o to chodzi.Jak pisałam
            sala jest mała,dzieci siedzą przy stolikach.Córka nie narzeka.Jest czas na naukę
            jak i na zabawę.W piątki dzieci przynoszą sobie zabawki.Co do świetlicy to nie
            wiem czy starsze też są dzieci,jakoś nie zauważyłam.hihi.Dobrze by było gdybyś
            któregoś dnia zajrzała sobie tam i zobaczyła jak to wszystko wygląda.Na Twoim
            miejscu bym posłała synka do zerówki w szkole.Wtedy te same dzieci są w klasie i
            tak nie przeżywają.
            Pozdrawiam.
Pełna wersja