anna.galusinska
26.10.08, 19:29
Proszę o podpowiedź co sądzicie o tym co napisałam poniżej, na
forum przedszkola niestety brak zainteresowania moim problemem, może
ktoś tu mi pomoże.
Od jakiegoś czasu próbuję znaleźć opiekunkę do 16 miesięcznej
córeczki w Zgierzu pod Łodzią. Miasto małe, chętnych mało a jak już
są to niestety chcą zarabiać więcej niż ja pewnie zarobię. Zwolniono
mnie bowiem z pracy po macierzyńskim, na wychowawczy nie było mnie
stać. 8 pln/h nie dam rady zapłacić, do tej pory sama zarabiałam 6/h
więc jakim cudem? Żłobek przetestowany w Łodzi bardzo polecany
jednak po 3 dniach choróbsko się przyplątało i tak od miesiąca.
Zatem do rzeczy: dzięki lub poprzez zaistniałą sytuację od jakiegoś
czasu zastanawiam sie czy warto bardziej zainteresować się
otworzeniem przedszkola-póki co kącika malucha tutaj na miejscu żeby
pomóc takim matkom jak ja. Nie mam oczywiście pieniędzy ale wiem ,
że może jak by się udało mogę starać sie o unijne pieniądze. Wiem,
że nie mam wykształcenia pedagogicznego więc całą metodyczną stroną
zajmowały by się odpowiednie osoby, ja była bym pomocą i
zajmowałabym się calością od strony papierkowo-finansowej i całą
resztą. Z czasem jak by się udało chciałabym przekwalifikować kącik
na niepubliczne przedszkole. Jednak ponieważ dotacje z gminy są
przyznawane we wrześniu a tyle nie mogę czekać musialabym narazie
mieć placówkę stricte prywatną żeby z czegoś żyć. Drogie mamy wiem,
że dużo tu informacji ale muszę jakoś zrobić sądę, jestem chwilowo
na zakręcie i tylko myśl o przedszkolu jeszcze mi pomaga. Chciałabym
żeby moje dziecko i inne dzieci matek zarabiających 1500 pln mogły
spędzać czas pod opieką wykwalifikowanych przedszkolanek, były
bezpieczne i szczęśliwe. Bo nie ma nic gorszego jak siedzenie ze
sfrustrowaną matką. Amen.
Napiszcie proszę jak to widzicie.
Pozdrawiam Ania.