Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu

30.12.08, 11:16
Zastanawiam się między tymi dwoma opcjami i bardzo proszę o Wasze
doświadczenia. W internecie trudno znaleźć coś na temat tych porodówek, na
forum 'Szpitale' - odzew marny. Mam nadzieję, że tu uda mi się znaleźć kogoś,
kto tam rodził. Z góry dziękuję za opinie. Pozdrawiam. Ania
    • qpiska Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 11:50
      Ja rodzilam w Koperniku, ale było to prawie pięc lat temu, więc
      pewnie wiele przez ten czas się zmieniło. Ja poród tam wspominam
      dobrze, choć z porównaniu z drugim porodem, który odbył się w
      Madurowiczu ten z Kopernika wypada blado...
      • qpiska Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 11:52
        tutaj też pewnie znajdziesz jakieś opinie na temat Kopernika smile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=79545520
        • anick5791 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 12:07
          Dzięki smile
          • qpiska Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 12:41
            a tutaj jest o Salvę troszeczkę smile
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=88452271
            • anick5791 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 13:34
              Jak wrzuciłam 'Salve w wyszukiwarkę" to mi nie znalazło... Gapa jestem smile
              To nie za dużo, ale zawsze coś. Szkoda tylko, że nie odzywają się dziewczyny,
              które tam rodziły.
              • fajnababka3 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 05.01.09, 13:08
                bo do końca roku było tam raptem 27 albo 28 porodów.
              • kn1 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 02.11.09, 09:21
                Dwa tygodnie temu urodziłam w Salve swojego kochanego synusia, była
                to moja pierwsza ciąża i bardzo bałam się przebiegu samego porodu i
                tego co mnie spotka w szpitalu już po nim. Nie mówiąc już o tym, że
                sen z oczu spędzała mi obawa o zdrowie naszego dzidziusia, jak każda
                przyszła mama chciałam, żeby trafił pod dobrą opiekę i nic mu się
                nie stało. Długo się nie mogłam zdecydować na wybór szpitala,
                zastanawiałam się nad CZMP i Salve. W CZMP przerażało mnie to w jaki
                sposób niejednokrotnie są traktowane kobiety, to że położne
                najczęściej nie są tam życzliwe i zaangażowane w swoją w pracę nie
                jest żadną tajemnicą, za tym szpitalem przemawia jedynie fakt, że
                jest to szpital III stopnia referencyjności, mimo to zdecydowałam
                się na Salve i teraz wiem, że była to najlepsza decyzja jaką mogłam
                podjąć. Nie jestem odporna na ból a dzięki fachowej opiece i
                podanemu w odpowiednim momencie znieczuleniu wytrzymałam wszystkie
                dolegliwość. Dzięki profesjonalnemu podejściu i zaangażowaniu dr
                Wilińskiego, który szybko podejmował trafne decyzje wszystko
                przebiegło bardzo sprawnie. Mój synuś miał owiniętą wokół szyjki
                pępowinę i dzięki błyskawicznej reakcji wszystko skończyło się
                dobrze. Przez cały czas był przy mnie lekarz i położna, w razie
                potrzeby szybko zjawiała się pani anestezjolog a w pokoju dla
                noworodków już czekał na Naszego Skarbka pediatra. Muszę przyznać,
                że czułam się bardzo bezpiecznie a cały poród przebiegał w
                sympatycznej i życzliwej atmosferze. Po porodzie mogłam liczyć na
                pomoc położnej, w trakcie mojego pobytu były trzy zmiany i na każdej
                była bardzo sympatyczna, życzliwa, pomocna a przede wszystkim
                kompetentna położna. Podejrzewam, że gdyby mój poród miał się odbyć
                w jakimkolwiek innym szpitalu nie mogłabym go wspominać jako Cudu
                Narodzin i najpiękniejszego dnia w moim życiu, a dzięki fachowej
                opiece i życzliwej atmosferze w trakcie porodu i całego pobytu w
                Salve tak właśnie jest za co z całego serca jestem wdzięczna
                wszystkim, którzy mieli w tym swój udział.
    • anettkka Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 30.12.08, 23:26
      witaj
      w maju rodzilam w koperniku i goraco polecam ten szpital.
      Kameralnie, milo i przytulnie.. mozesz w kazdym momencie liczyc na
      polozna, jest przy Tobie caly czas, pozwala zajac taka pozycje aby
      Tobie bylo wygodnie, wspiera, rozmawia.. w koperniku nie masz
      znieczulenia, moze to dla niektorych minus... ale ja znieczulenia
      nie mialam i urodzilamsmile nie bylo zle.. powiem szczerze, ze porod
      mnie pozytywnie zaskoczyl..
      Gdybym miala rodzic po raz drugi, na pewno bylby ten sam szpital..
      i zrobilabym wiele aby miec ta sama polozna.
      pozdrawiam
      An
      • olla302 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 31.12.08, 11:59
        potwierdzam,rodziłam w lipcu,kameralnie,spokojnie,ominęło mnie
        nacięcie więc zero niedogodności poporodowych,super położna bez
        opłat dodatkowych...rewelacja
        • anick5791 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 31.12.08, 15:59
          Dziękuję, Dziewczyny smile
        • lena_lodz Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 01.01.09, 16:07
          również rodziłam w lipcu w Koperniku i jeśli zdecyduję się na drugie dziecko na
          pewno będę rodzić w tym samym szpitalu. Rewelacyjne położne, a poród odbył się w
          bardzo miłej atmosferze smile
          • anialodz27 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.01.09, 00:39
            a ktoś wie coś o tym że kopernik zamknięty?
            • lena_lodz Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.01.09, 11:21
              Kopernik ?? z tego co wiem to zamknięta jest porodówka w Madurowiczu. Konflikt
              lekarzy z obecnym dyrektorem....oczywiście odbija się to na pacjencie...
            • olla302 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.01.09, 12:44
              chyba jest remont,ale do kiedy nie wiem..
            • majcikg Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.01.09, 13:30
              Zamknięty. Remont jest. Madurowicz zamknięty, bo jest konflikt
              lekarzy z dyrektorem, a w Rydygierze brakuje miejsc. Jedynie Matka
              Polka przyjmuje rodzące...
              miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,6116857,Madurowicz_stoi__tlok_na_porodowkach.html
              • qpiska Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.01.09, 16:03
                No wielka szkoda..., bo poza Madurowiczem, który dla mnie jest
                numerem jeden! to Kopernik jak dla mnie jest godny polecenia...
                reszta, czyli Matka Polka i Rydygier do bani..., choć tam nie
                rodziłam, ale widziałam i słyszałam co nieco smile
                • anialodz27 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 04.01.09, 14:37
                  dostałam cynk na forum ze 5.01. Kopernika otwierają...oby do poniedziałku..
                  • nika1310 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 06.01.09, 14:42
                    ja rodzilam w CZMP a drugi raz w Koperniku. W CZMP czulam sie jak w obozie
                    koncentracyjnym, polozne niekulturalne, a opieka poporodowa i nad noworodkiem
                    praktycznie nieistniala. W Koperniku super i przetrwalam tylko dzieki tym
                    poloznym, bo mialam komplikacje.polecam wszystkim mamom kopernika
    • skalna_l Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 12.01.09, 16:24
      ja tez polecam kopernika!
      a duzo inf.o koperniku znajdziesz na lodzkim forum ale pod
      tematem,,rodzilam w rydygierze czy porod w rydygierze;w kazdym razie
      napewno jest w tytule rydygier jesli dobrze pamietam to watek ewy_no.
      • ktosinny0 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 02.11.09, 13:57
        tak szczerze co tu porównywac nawet warunki w salve o 100 %
        lepsze!!! tam masz wszystko nowe,opieka super lezysz sama w pokoju
        nikt ci nie rpzeszkadza,lekarze życzliwi pomocni,połozne to
        samo..kultura ,zaangażowanie i super atmosfera dziecko pod super
        opieką a kopernik no cóż nie bede się wypowiadac rodziłam tam 1
        syna....nie ma porównania!!!
        • agkowa Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 03.11.09, 19:30
          Tylko jakoś nie chcieli przyjąć mojej znajomej bo miała mięśniaki do
          wycięcia podczas cesarki, i nie chcieli tego się podjąć.
          Ja rodziłam w 2005 r w Koperniku i jeśli bedzie następne to też tam.
        • mond33 Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 14.11.09, 14:41
          ktosinny0 napisała:

          > tak szczerze co tu porównywac nawet warunki w salve o 100 %
          > lepsze!!! tam masz wszystko nowe,opieka super lezysz sama w pokoju
          > nikt ci nie rpzeszkadza,lekarze życzliwi pomocni,połozne to
          > samo..kultura ,zaangażowanie i super atmosfera dziecko pod super
          > opieką a kopernik no cóż nie bede się wypowiadac rodziłam tam 1
          > syna....nie ma porównania!!!

          Popieram, tylko i wyłącznie Salve. Rodziłyśmy tam razem z koleżanką u góry.
          Zapraszamy do przeczytanie wszystkich opisów na forum Szpitale. Wpisz tytuł
          Salve Medica w wyszukiwarkę na tym forum. Będziesz wszystko wiedziała, bo wpisów
          jest tam multum. Pozdrawiam.
    • zadomowienie Re: Salve / Kopernik - doświadczenia z porodu 01.12.09, 20:55
      Hej,

      Ja rodziłam w kwietniu w Koperniku.
      Jesli bedzie nastepny dzieć to też tam.
      Jest tam mój lekarz i świetne położne. Znieczulenia nie ma, ale ja
      akurat poród zniosłam bardzo dobrze, zeby nie powiedziec lekko... smile
      No i zasadnicza różnica - Kopernik darmo, Salve nie.

      Pozdrawiam
      • nastjaa Radzę UNIKAĆ Kopernika !!! 03.12.09, 11:48
        Ja radzę trzymać się od Kopernika z daleka. Leżałam tam kilka razy
        bedąc w ciąży. Normą jest, że kobiety po terminie trzymają tam dwa
        tyg., aż dadzą jej coś na wywołanie porodu lub zrobia cesarkę. I
        normą tam jest, ze dzieci rodzą się z zielonymiwodami płodowymi. Co
        do prowadzenia ciąży tam, też mam to samo zdanie. Nawet kobietom w
        ciężkim stanie nie wykonują podstawowych badań, takich jak USG. Mnie
        uratowało to, ze mnie wypisali z tego oddziału ("w stanie dobrym"),a
        raczej uratowali mnie lekarze z innego szpitala, bo tam od razu sie
        zglosiłam. Tyle, ze moja córka leżała na Intensywnej terapii 4
        miesiące.

        Na początku ciąży też mnie ostrzegano, żebym nie prowadziła ciąży w
        Koperniku, bo w razie powikłań tam sobie nie radzą. Ale przecież my
        zawsze jesteśmy mądrzejsi ("tam są takie cudowne położne"- tyle, że
        zamiast lekarzy sa tam konowały)i myślimy, że złe rzeczy dzieją się
        tylko innym, a nas to niedotyczy. Niestety niekoniecznie...


Pełna wersja