żłobek na ul Łąkowej

05.01.09, 16:34
Witam
Czy może ktoś z Was zna ten żłobek, prowadzał tam dziecko. Może tak się
zdarzyc, że będę zmuszona oddac dziecko do żłobka jak będzie miało ok 10
miesięcy. Ten żłobek jest najbliżej mojego miejsca zamieszkania.Poszukuje
opinii na jego temat.
pozdrawiam
    • iska202 Re: żłobek na ul Łąkowej 06.01.09, 12:51
      hej monia,ja kiedyś słyszałam,że ma dosyć dobrą opinię.ale nie
      pamiętam z jakiego źródła miałam taką informację.a jak mikołajek?
      • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 06.01.09, 13:30
        Hej Justynko
        dzięki za jakąkolwiek informację.Mam nadzieję, że są na forum jakieś mamy, co
        miały kontakt z tym żłobkiem i cokolwiek mogą mi powiedziec.
        Mikołaj ok, na razie odpukac jest zdrowy. A teraz tyle się słyszy o tym
        zapaleniu płuc, że nawet nie wychodzę z nim na spacery jak jest tak mroźno. A
        Twój maluszek zdrowy?
        • iska202 Re: żłobek na ul Łąkowej 07.01.09, 08:55
          Mój mały od ubiegłego wtorku na antybiotyku.dzisiaj idzie z nim mąż
          na kontrole.mam nadzieje,że będzie już oki.szkoda mi go bo widzę że
          już dostaje fioła od tego siedzenia w domu smile ale fakt te pogody są
          takie,że pewnie jak by był zdrowy to też bym z nim nie wychodziła.
          • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 07.01.09, 10:16
            Niech zdrowieje szybko. Szkoda takiego maluszka jak się męczy. Niby od jutra ma
            byc lepsza pogoda. Mam nadzieję, bo zaczyna mi brakowac spacerków.
            • iska202 Re: żłobek na ul Łąkowej 07.01.09, 12:25
              już po kontroli.wszysto jest dobrze.może wychodzić na spacerki i
              spotykać się z dziećmi.całe szczęście smile a co do pogody,to niby
              cieplej ale mroźne wiatry i zawieje.więc wcale nie lepiej.
              • aneczka0106 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 07.01.09, 23:47
                ja prowadzałam swoją córcię tam przez miesiąc i gorszego żłoba nie
                widziałam...już piszę czemu;
                -opiekunki bardzo sie krzywiły, że pierwszy tydzień chcę przychodzić z córką po
                1-2 godz by się przyzwyczaiła (przychodziłam i dużo złego zauważyłam
                niestety...do dziś mam trochę wyrzutów sumienia, że nigdzie tego nie zgłosiłam)
                -dzieci były wówczas przyjmowane niby od 6-go miesiaca...w praktyce było nawet
                4-mies niemowlę (też karmione zupkami dużą łyżką zresztą)
                -opiekunki bardzo leniwe, szukające tylko chwilki by wyjść na papierosa(czasem
                nawet załatwić sprawę poza teren żłobka po kryjomu przed kierowniczką), część
                personelu sprzed 20-lat, cześć bardzo młoda ale jakby zastraszona, zero inwencji
                i ochoty na cokolwiek
                -pani kierownik ładnie opowiadająca o żłobku sympatyczna a w sumie nie chcąca
                widzieć ogromnych nieprawidłowość tuż pod swoim nosem
                -dzieci płaczące w porze obiadowej (karmione na siłę by zasnęły po
                posiłku...inne przetrzymywane do karmienia-zasypiały na dywanie-budzone za
                wszelką cenę i znów ta duża łycha wpychana do buzi...i te nerwy opiekunek-jak
                sobie przypomnę płakać mi się chce)

                Do dziś opowiadam każdemu o tym żłobku by przestrzec. przypadkiem teraz weszłam
                na forum i zobaczyłam wątek-to, co napisałam to bardzo ogólnikowe stwierdzenia
                niestety. Tym bardziej, że córkę oddawałam tam tylko po 2 godziny dziennie
                przewiniętą, nakarmioną przeze mnie moim jedzeniem i zajmującą się sobą.

                Mam nadzieję, ze żłobek dostał nową kadrę od tego czasu i to, co widziałam
                poszło w niepamięć. ja pamietam to bardzo dotkliwie i uwierzcie, że opisałam
                sytuację po krótce i bez gorszych szczegółów.
                • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 08.01.09, 08:47
                  Bardzo, ale to bardzo dziękuję Ci za wypowiedź. Jest ona dla mnie dużą wskazówką
                  do działania. Żłobek ten mieści się blisko mojego miejsca zamieszkania, ale
                  jeśli jest tam dzisiaj jak to Ty opisujesz to nie oddam tam mojego maluszka.
                  Wole go dowozic dalej, ale byc pewna ze wszystko jest ok. Moja córcia chodziła
                  do żłobka na ul. Marusarzówny.I bardzo, ale to bardzo sobie go chwalę. Więc
                  pewnie zostanie mi dowozic małego na Retkinię.
                  Może ktos jeszcze wie coś na temat tego żłobka.
                  • aneczka0106 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 08.01.09, 09:39
                    jesli o retkinie chodzi, to woziłam pózniej mała na Wioslarska-polecam
                    bardzo...moja córcia do dzis pamieta 'stary złobek' a do p-la szła majac lekko
                    ponad 2,5 roku. Niby dzieci pamietaja od 3 r.z a tu proszesmile

                    powodzonka
                    • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 08.01.09, 15:07
                      Dzięki, ale sprawdzony żłobek mam na Marusarzówny. Myślałam po prostu, żeby
                      znleżc coś bliżej domu. A Ty mieszkasz może w ok. ul Łąkowej. MOże wiesz coś na
                      temat tego przedszkola
                      pozdrawiam
                      • supernowa79 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 13.01.09, 16:02
                        własnie przeprowadzam sie do łodzi z dwójką dzieci.Dla mojgo synka 2-
                        latka, szukam żłobka, albo przedszkola, gdzies w centrum.Czy ten na
                        Marusarzówny jest publiczny?pozdrawiam łodzkie Mamy
                        • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 3,5 roku temu dramat 13.01.09, 17:19
                          Tak żłobek na Marusarzówny jest państwowy. Mieści się na Retkini więc nie daleko
                          od Centrum. Jeśli interesuje Cię coś więcej to pytaj. Co prawda moja córcia
                          chodziła tam ok 3 lat temu, ale personel raczej się nie zmienił.
                          pozdrawiam i witam w Łodzi
    • skalna_l Re: żłobek na ul Łąkowej 12.01.09, 16:18
      o kurcze,no to ladnie.ja tez myslalam monia o tym zlobku bo
      blisko....ale chyba lepiej nie.tylko ze tu kolomnie nigdzie nie
      spotkalam zlobka.
      • monia-1976 Re: żłobek na ul Łąkowej 13.01.09, 08:34
        Kasiu czyżbyś już miała naprawiony komputer??
        No ja wybiorę się do tego żłobka, ale raczej nie oddam tam małego. Będę go
        woziła tak jak córkę na Retkinię. Tam jest naprawdę rewelacyjny żłobek. Czegóż
        się nie robi dla dzieci....
        • aneczka0106 monia-1976 14.01.09, 10:02
          mieszkałam kiedyś blisko Łąkowej, teraz juz inne rejony, więc o tamtejszym
          przedszkolu się nie wypowiem....mogę polecić na Teofilowie smile

          pozdrawiam wszystkie mamy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja