pokrzywka ciążarnych - czy ktoś miał?

16.03.09, 19:46
jestem w 35 t.c.
tydzień na moim ciele pojawiła się swędząca wysypka, jak po poparzeniu
pokrzywą lub ukąszeniu komara.
wykluczyłam cholestazę (badania wyszły ok.), a gin poradził udać się do
dermatologa, który stwierdził, że to tzw. pokrzywka ciężarnych. dostałam maść
Elocom (na receptę), ale na ulotce jest napisane, że "nie ustalono
bezpieczeństwa stosowania leku w ciąży i że można go stosować wyłącznie wtedy
gdy korzyść dla matki przeważa potencjalne ryzyko dla płodu".
po przeczytaniu ulotki już sama nie wiem czy stosować przepisaną maść, czy
przeczekać, czy to samo minie?
czy któraś z Was to miała? czy są jakieś "domowe sposoby" na złagodzenie
swędzenia? a może jakieś bezpieczniejsze "smarowidła" z apteki?
proszę o pomoc i podzielenie się doświadczeniem.
strasznie mało jest informacji na ten temat w internecie dlatego szukam gdzie
tylko mogę się czegoś dowiedzieć.
dziękuję za ewentualną pomoc.
    • mammajowa Re: pokrzywka ciążarnych - czy ktoś miał? 16.03.09, 22:48
      może to: www.doz.pl/leki/p4667-Pudroderm
      mnie pomagało na świąd a la cholestaza właśnie. ew. topialyse używałam. elocomu
      bym nie użyła - to dosc silny steryd...
    • pasikonik10 Re: pokrzywka ciążarnych - czy ktoś miał? 18.03.09, 14:10
      spokojnie mozesz cienko posmarowac skorę elocomem.
      nie wiem co to jest pokrzywka ciężarnych (czegos takiego nie ma)-
      ale moze chodzi ci o puppp? to chyba najblizsze skrótowi pokrzywka
      cięzarnych smile
      jesli to to to sprobuj jeszcze bawełnianej, bialej niedrazniacej
      odziezy oraz emolientów (do kupienia w aptece), ktore przyniosą ci
      ulgę.
      Jesli masz pyt to na priv.
      Pozdrawiam
Pełna wersja