czy wasze dziecko już czyta?

22.10.09, 21:14
Moja Asia ma 5,9 roku i chciałabym ją nauczyć czytać. Z tego co mi
wiadomo, w przedszkolach nie mogę liczyć na pomoc nawet w zerówce a
boję się, że dziecko będzie miało problemy w szkole (długo nie
mówiła).Znacie może jakiegoś psychologa albo logopedę w okolicach
Ruczaju który mógłby pomóc mojemu dziecku?
    • anka_ka_rp Re: czy wasze dziecko już czyta? 22.10.09, 23:21
      hejsmile
      mogłabym zasiegnąć języka u znajomych odnośnie psychologa w
      okolicach Ruczaje
      ale tak "po prawdzie" nie za bardzo rozumiem, do czego ten psycholog
      miałby być potrzebny
      albo logopeda ...
      ani jeden ani drugi nie będzie uczył dziecka czytać
      chyba że masz z córeczką inne problemy, o których nie piszesz

      nie wiem, jak jest aktualnie w zerówkach (aktualnie = po wejściu w
      życie nowej podstawy)
      do tej pory maluch kończąc zerówkę znał już wszystkie litery i -
      lepiej lub gorzej - radził sobie z czytaniem
      jeśli teraz tego zaniechano, to po prostu sama pracuj z córką w domu
      jest całe mnóstow gier/zeszytów ćwiczeń/programow multimedialnych,
      które mozna wykorzystać w celu nauczenia dziecka liter (albo nawet
      czytania) bez pedagogicznego przygotowania
      • jul.ian Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 10:14
        Witam miłe Panie,
        ja uważam że dziecko powinno się szybko nauczyć czytać i jeśli rodzice nie mają czasu powinni pójść do kogoś kto ma czas, i za nich to zrobi. Nie ma nic gorszego od słabego startu, zakwalifikowania przez Panią nauczycielkę dziecka jako "słabe" co kończy się trudnościami nie tylko w nauce...
        moje dziecko niestety nie uczy się literek w zerówce, bo nie wolno, jedne dzieci już czytają inne nie znają liter...
        sami trochę pracujemy z naszym dzieckiem ale to różnie bywa, wolałbym kogoś kto zrobiłby to systematycznie opierając się na sprawdzonych metodach
    • ewa1008 Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 11:54
      mojej córce w wieku 5 lat "wpadła" w ręce gazetka ABECADŁO. Bardzo
      ją zainteresowała i tak już poszło. Codziennie poświęcałyśmy po
      przedszkolu 10 minut na naukę 2 literek, ale nic na siłę, tylko
      wtedy kiedy chciała. Poza tym rzeczywiście teraz jest tyle
      książeczek do nauki czytania, tak ładnie wydane, że każde dziecko
      zainteresuje. Innym pomysłem są komiksy, ale to już do doskanalenia
      czytania.

      Myślę sobie, że Twojej Córci nie jest potrzebny psycholog, logopeda
      czy inny lekarz tylko kolorowe kredki i książeczki do rozwiązywania.

      A tak na marginesie, u nas w zerówce dzieci uczą się rysować
      szlaczków w zeszycie, więc na literki przyjdzie pewnie czas w
      pierwszej klasie.

      Pozdrawiam
      • jovankam Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 12:37

        mój synek ma 5,5 i czyta dość płynnie. Nauczył się sam , zaczał się interesować
        literkami około pół roku temu, trochę mu sama pomogłam, pytal mnie o wszystkie
        literki. Teraz jest w zerowce i Panie ucza dzieci czytac. Bardzo mnie to cieszy.
        Kupilam Antkowi Elementarz ( Falskiego) - i sam juz sobie w nim czyta teksty,
        wczesniej wlasnie z elementarzem cwiczylismy te umiejetnosc ( ale maloregularnie )
        Mysle ,ze kazde dziecko ma swoje tempo- dla równowagi dodam, ze matematyczny z
        niego matołek wink))
    • ja.ga.ja Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 13:00
      A ja słyszałam, że w przedszkolach robią tajne komplety, na których uczą czytać
      - widać nie we wszystkich. Chyba rzeczywiście dużo zależy od dziecka i na ogół
      nie należy się przejmować. Ale są wyjątki. Moja chrześnica też długo nie mówiła
      i już wieku trzech lat wylądowała u logopedy - a ta od razu zaczęła z nią naukę
      czytania (jakąś specjalną metodą oczywiście). Sama na początku byłam sceptyczna
      co do takich eksperymentów, ale efekty są naprawdę świetne: Oliwka ma cztery
      lata i czyta lepiej od mojej siedmioletniej córki (niestety!). Okazuje się
      bowiem, że małe dzieci łatwiej nauczyć czytać, tylko że nie wolno właśnie
      zaczynać od abecadła. Pani logopedka, o której mowa, przyjmowała prywatnie na
      Krowodrzy, ale z tego co mówiła siostra, tworzy teraz jakąś większą placówkę i
      przenosi się na Ruczaj (a przynajmniej gdzieś za Tesco) - jeśli chcesz "mamo
      joasi", to mogę zapytać.
      • panna_dziewanna ja.ga.ja 02.11.09, 11:05
        Bardzo bym Cię prosiła o dopytanie o tego logopedę na Ruczaju. My
        chodzimy tą samą metodą ale do centrum, na Tomasza, metoda jest
        super, tylko trochę daleko nam.
    • mopek1 Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 13:23
      Czegoś tu nie rozumię?
      Najpierw starszna nagonka na reformę, listy z protestami żeby nie
      posyłać sześciolatka do szkoły, a teraz problem, że się nie uczy
      czytać?
      Przecież chyba o to chodziło, zeby przedłużyć dzieciństwo?
      Ja tam od początku byłam za reformą, posyłam moją sześciolatke do
      pierwszej klasy, a czytać nauczyłam ja w domu, jakos tak przy okazji.
    • uffa1 Re: czy wasze dziecko już czyta? 23.10.09, 20:35
      Zgadzam się z mopek. Tez nie rozumiem tej akcji z odbieraniem dzieciństwa
      dzieciom... A teraz ponoć potajemne uczenie dziecka czytać w przedszkolu. Szkoda
      gadać sad
      • jul.ian Re: czy wasze dziecko już czyta? 24.10.09, 18:25
        Wydaje mi się że nauka dzieci w tym wieku ma być właśnie zabawą, ja chyba zapiszę mojego małego do akademii rozwoju na zajęcia dwa razy w tygodniu po 1 godzinie
        • madzia.80 Re: czy wasze dziecko już czyta? 26.10.09, 08:09
          Moj Synek jest obecnie w zerowce -drugi rok z kolei. Nie chcialam go
          poslac wczesniej do szkoly. W zeszlym roku normalnie sie uczyli a
          teraz rysuja slaczki!
          Co do czytania to jestem zdania ze najlepiej dziecko chlonie wszelka
          nauke z zabawy. Pamietacie literki magnesy z Danonkow to wlasnie
          dzieki nim nauczylam synka liter. Majac 2,5 roku potrafil wszystkie
          wskazac. Wiadomo nie potrafil ich napisac, nie potrafil ich laczyc i
          skladac w wyrazy.. Ale jes znal. W wieku czterech lat potrafil juz
          zrobic liste zakupow. A teraz pyta czy herbata pisze sie przez samo
          h. Takze nauka czytania to kwestia zainteresowania dziecka czytaniem
          i przede wszystkim poswiecenia swojego czasu. A czasem jak widze ze
          dziecko ktore ma 6 lat nie potrafi czytac i liczyc to strasznie sie
          dziwie. Rodzice chca ze tak napisze zwalic cala robote na
          nauczycieli a tak naprawde nie wiele trzeba zeby dziecku ulatwic
          start. Nie chce zeby moje dziecko bylo genialne ale wiem ze przez to
          ze potrafi juz wiele jak na 6 latka to bedzie mu duzo latwie. I
          podczas gdy dzieci beda skupialy sie na nauce liter on bedzie mogl
          robic duzo ciekwasze rzeczy. Pozdrawiam
          • anka_ka_rp Re: czy wasze dziecko już czyta? 26.10.09, 12:40

            I
            > podczas gdy dzieci beda skupialy sie na nauce liter on bedzie mogl
            > robic duzo ciekwasze rzeczy

            Oby smile Mój syn poszedł do szkoły w tym roku (po zerówce, w której
            uczyl się czytać) i w tym czasie, kiedy inni skupiaja się na nauce
            liter, on wariuje wink
            no, ale to naturalnie zależy od pani ...
            • jovankam Re: czy wasze dziecko już czyta? 26.10.09, 17:41


              wydaje mi się czy dziecko czyta w wieku 5-6 lat czy nie jest sprawą
              indywidualną. Jestem absolutnie przeciwniczką przyśpieszania rozwoju dziecka na
              siłę lub wbrew niemu. Jeśli dziecko naturalnie, samo ma potrzebę nauczenia się
              czytania i to ono wykazuje jako pierwsze inicjatywę to warto temu dziecku
              ułatwić naukę - tak było w przypadku mojego młodszego syna ( ma 5 lat - czyta i
              pisze samodzielnie wszystko) nie świadczy to o niczym na przyszłość, poza tym,że
              bę dzie miał problemy w pierwszej klasie, gdyż będzie się nudził itd.
              Mój obecnie 17 letni drugi syn, 2 klasa liceum ( 3 w Polsce w rankin gach)-
              średnia 5,5 - w pierwszej klasie nieoficjalnie zdana matura z fizyki na 4 ,
              jednym słowem bardzo zdolny matematycznie ale i humanistycznie , w wieku 5 i 6
              lat nie czytał, nauczył się w 1 klasie w wieku 7 lat bez entuzjazmu. Nie ma reguły.
    • anka_ka_rp Re: czy wasze dziecko już czyta? 02.11.09, 09:08
      a propos:
      miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,7209214,Supertajne_lekcje_szesciolatkow_w_przedszkolach.html
      • obeliks123 Re: czy wasze dziecko już czyta? 05.11.09, 21:58
        Mój syn ma 5 lat i od kilku miesięcy męczy mnie żeby go nauczyć czytać. Problem
        w tym, że moim zdaniem nie jest na to jeszcze gotowy. O ile litery prawie
        wszystkie zna już od dawna - nauczył się ich przy okazji, zadając setki pytań,
        to w żaden sposób nie umie ich łączyć, tzn. o ile do przejścia są dla niego
        wyrazy dzielone na dwuliterowe sylaby, np. ma-ma, ta-ma, la-la to nie do
        przejścia są wyrazy: dom, kot itp. Kupowałam różne książki, elementarze ale dla
        niego to jakaś zupełnie abstrakcyjna sprawa. Ale Młody uparcie chodzi za mną i
        jęczy, że on chce się nauczyć czytać! Rozmawiałam na ten temat w przedszkolu i
        polecili mi książeczki p. Jagody Cieszyńskiej, o ile dobrze teraz pamiętam
        nazwisko. W tym tygodniu kupiłam pierwszy zestaw serii "Moje sylabki" opartej na
        tej metodzie - no i słuchajcie rewelacja. Syn bawi się przy tej nauce
        rewelacyjnie! To właściwi bardziej są takie zadania-zabawy, do zestawu dołączona
        jest książeczka dla osoby pracującej z dzieckiem, w której znajduje się opis jak
        ma wyglądać praca z każdą poszczególną kartą zestawu. Zobaczymy jaki będzie
        efekt tej zabawy. Pozdrawiam
        • tyldak Re: czy wasze dziecko już czyta? 06.11.09, 09:17
          Jak ja nie znoszę uogólniania..wrr... bo to znaczy, że jestem
          kiepską matką, bo moja 5,5 letnia córka nie umie czytać. A ona po
          prostu nie chce, a moim zdaniem czas na naukę na siłę jeszcze ma.
          Nie chce trudno... zachęcać tak, ale w zgodzie z tempem rozwoju...
    • iwonp Re: czy wasze dziecko już czyta? 08.11.09, 14:38
      smile) a moze naucz dziecko najpierw dobrze mowic bo czy czasem nie
      sepleni smile i zeby pupe umialo sobie dobrze wytrzec smile - spokojnie w
      wieku 6 lat nie musi umiec czytac i wiekszosc dzieci w tym wieku nie
      czyta smile - nic jej to nie da i nie zmieni jej kariery nie mecz
      dziecka
      • kolina01 Re: czy wasze dziecko już czyta? 09.11.09, 13:23
        Też jestem za tym, aby dziecko rozwijało się we własnym tempie, w kierunkach
        jakie go interesują najbardziej będzie lepszy, w innych potrzebuje delikatnych
        zachęt.. ale wszystko w swoim czasie.
        Mój 6.9 latek,obecnie w zerówce uczy się czytać (jeżeli zgodę wyrażą rodzice, to
        nauczyciel może iść normalnym programem).
        Umie przeczytać pojedyncze wyrazy, nawet bardziej złożone, ale nie chce prostych
        czytanek i nie zmuszam go do tego. W zerówce mają fajne podejście, bo nikt nie
        mówi, że muszą się uczyć pisać i czytać, ale dostają za to nagrody (pieczątki,
        naklejki, książeczki) , więc wszyscy bardzo chcą.
        Za to syn bardzo interesuje się sprawami technicznymi, już rok temu samodzielnie
        wg. instrukcji i bez. układał różne modele lego technics (takie od 8-9lat),
        montuje różne układy z małych elektroników itp..
        Od 3 lat bardzo dobrze jeździ na rowerze i rok temu bardzo spodobały mu się narty.
    • zebra12 Wszystko zalezy od dziecka 13.11.09, 15:24
      To tak jak ze sportem: jeden biega szybko, inny choćby nie wiem jak
      się starał nie będzie sprinterem. Możliwości intelektualne dzieci i
      w ogóle ludzi są różne. Do pewnego stopnia wiele czynności można
      wyćwiczyć. Ale nie wszystko. Jedne dzieci czytają czy liczą
      wcześniej i same z siebie, a inne muszą być zachęcane nawet w wieku,
      w którym powinny być gotowe do podjęcia nauki w szkole. Z pewnością
      warto dzieci do nauki zachęcać w formie zabawy. Dużo do dziecka
      mówić, o wiele pytać i słuchać. Moje dzieci czytały różnie.
      Najstarsza, gdy skończyła 5 lat, młodsza, gdy skończyła 4. A
      najmłodsza, to się okaże.
      Do niczego nie zmuszam. Bawię się. I one się bawią.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja