Kraków - Femina (Kliny) - czy ktoś rodził?

04.02.04, 13:03
witam,

poszukuję opinii na temat porodu w tej prywatnej klinice
może ktoras z e-mam tam rodziła?

pzdr,
Iwona
    • orka Re: Kraków - Femina (Kliny) - czy ktoś rodził? 12.02.04, 18:53
      Kobiety bardzo narzekaja na tego cwaniaka Janowskiego, zapomnij o nim. Byłam
      tam kiedyś pacjentką i bardzo denerwowało mnie max szybkie mówienie pana, który
      nie chciał odpowiedziec na moje pytania, tylko odhaczyc pytanie. Poza tym
      akurat dobrze znam niem , a pan J szpanuje mamrotaniem po niem"jajniki w
      porządku, jajowody drążne itP". robi z siebie błązna. Ma strasznie duzy odsetek
      cięc i za grosz serca. Chciałam rodzić prywatnie i po odwiedzeniu wszytkich
      klinik zdecydowałąm się na Królowej Jadwigi Spes. Serdecznie polecam, jak
      chcesz szczegóły, chetnie odpowiem na priva.
    • iziula Re: Kraków - Femina (Kliny) - czy ktoś rodził? 17.02.04, 10:58
      Odradzam serdecznie. Co prawda nie rodziłam tam, ale była raz u gościa na
      wizycie. Jak juz poprzedniczka wspomniała szpanuje niemieckim i nie odpowiada
      na pytania. Ja poszłam do niego bo bardzo bolał mnie jajnik, a kolezanka mojej
      mamy mówiła że on jest dobry więc poszłam. Pan po zbadaniu stwierdział ze mam
      raka jajnika i trzeba jej wyciąć ( najlepiej u niego w klinice). Na początek
      zaporoponował mi pobranie wycinka. Ja się nie zgodziłam, a w ogóle to nie
      potraktowałam tego serio co powiedział. Aha i powiedział żebym w zadnym wypadku
      nie zachodziła w ciążę, bo po pierwsze i tak nie zajdę a po drugie mogę nie
      donosić.
      dwa miesiące po wizycie u niego zaszłam w ciążę, którą znosiłam rewelacyjnie i
      urodziłam śliczną córeczkę. A z jajnikami mam wszystko w porządku.
      Ja osobiście odradzam.

      Pozdrawiam
      Iza
    • ip32 Re: Kraków - Femina (Kliny) - czy ktoś rodził? 17.02.04, 23:14
      dzięki za opinie
      pzdr,
      Iwona
    • wiolka30 Re: Kraków - Femina (Kliny) - czy ktoś rodził? 18.02.04, 13:41
      Kurcze ja bede jedyna inna - ja tam rodziła w zeszłym roku - rodziły też tam
      moje koleżanki i jesteśmy zadowwolone. Jeśli chodzi o odsetek cięc to fakt ma
      ich prawie 100% ale wszystkie tam idą i rodzą przez cięcia dlatego że tak chcą
      rodzić. Ja gdybym była jeszcze raz w ciąży to też bym u niego rodziła, jestem
      zadowolona. Ale nikogo nie namawiam.
Pełna wersja