Dodaj do ulubionych

Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :)

15.02.10, 15:40
Witam smile Od wielu miesięcy zajmuję się dzieckiem w domu i powoli
zaczynam wariować sad Dopadła mnie frustracja bo lista rzeczy, które
powinnam i które chcę zrobić jest długa a przy dziecku trudno się
zorganizować, bo dziecko wymaga 100% mojej uwagi, bo całkowity brak
czasu dla siebie, bo wyjścia z domu ograniczają się do codziennych
spacerków do parku, bo mąż daje sobie prawo do zmęczenia po pracy a
mi prawa do zmęczenia po całodniowej opiece nad dzieckiem nie daje
(bo przecież on dzień cały ciężko pracuje a ja tylko z dzieckiem w
domu), bo on wykazuje całkowity brak zrozumienia i narzeka, że wciąż
jestem skwaszona etc.
I tak oto wczoraj miałam spotkanie z dawno nie widzianą koleżanką,
która też jest mamą i okazało się, że nie tylko mnie macierzyństwo
frustruje, porozmawiałyśmy sobie i doszłam do wniosku, że tylko mama
drugą mamę zrozumie smile)) i poczułam potrzebę spotkań z innymi mamami
aby powiedziec frustracji stop smile A że koleżanka daleko w innym
mieście i była tylko przelotem to pomyślałam, że może tu lokalnie
znajdę chętne na spotkania mamy smilePrzeszukałam internet ale nic nie
znalazłam więc sama zwołuję:

Mamo jeśli mieszkasz w Krakowie, czujesz się sfrustrowana podobnie
jak ja i chcesz się wygadać, albo dla odmiany nie jesteś
sfrustrowana i chcesz się podzielić cudowną receptą na to jak to
robisz winkPotrzebujesz od czasu do czasu wyjść z domu i zrobic coś
dla siebie. Chcesz się spotkać z innymi mamami na relaksującej kawce
lub herbatce aby pogadać i naładować emocjonalne akumulatory na
kolejny tydzień odezwij się tu w tym wątku lub na maila
sfrustrowanamama@gmail.com a zorganizujemy spotkanie smilePozdrawiam
wszystkie mamy i liczę na odzew smileMiejscee i data pierwszego
spotkania do ustalenia smile
Sfrustrowana Mama





Obserwuj wątek
      • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 09:13
        Witajcie mamy smileW zamyśle chciałam umawiać się tutaj ale na wszelki
        wypadek podałam również maila. Moja wizja jest taka: spotkania bez
        dzieciaczków tak aby można było się odstresowac, wyluzować i
        pogadać. Zamarzyły mi się spotkania, które byłyby otwarte i
        zwoływane zawsze w ten sam dzień, o tej samej godzinie i w tym samym
        miejscu. Kto ma czas i ochotę to przychodzi, nie może w jednym
        tygodniu bo coś wypadło to przyjdzie za tydzień smile albo za dwa. Na
        takich spotkaniach można byłoby sobie pogadac z innymi mamami,
        wymienić doswiadczenia, poznać inne mamy, zrelaksowac się a przy
        okazji może poznać mamę "do piaskownicy" albo "na spacerki". Pomysłu
        na konkretne miejsce jeszcze nie mam, ale chciałabym aby było to
        gdzieś w sercu Krakowa, Rynek, okolice. Może Wy znacie jaką miłą
        kawiarenkę, raczej spokojną, nie zatłoczoną? Co do dnia to myślałam
        aby to było w tygodniu, w jakis dzień pomiędzy poniedziałkiem a
        czwartkiem, w godzinach hmm 18:00? Tak aby chętne pracujące mamy
        miały również okazję przyjść. W moim zamyśle to byłby taki wieczorny
        odpoczynek od dzieciaczków smile Mama ma wychodne a tego wieczoru tata,
        albo babcia albo kto inny nas wyręczy w maminych obowiązkach. Co o
        tym myślicie?
          • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 14:01
            Mógłby być Kazimierz, faktycznie wiecej fajnych miejsc smile A co do
            godziny to mi z kolei 20:00 wydaje się nieco za późna...jak
            spotkanie potrwa ze dwie godzinki to się już 22:00 z tego robi, a
            jeszcze trzeba dotrzeć do domu. Więc może pośrodku 19:00? Pacia a
            znasz jakies konkretne miejsce na Kazimierzu nadajace się na takie
            spotkanie? Nie za duze, nie za małe na wypadek wszelki jakby się
            więcej mam zebrało no i takie co nie jest bardzo oblegane i nie
            trzeba było robic jakiejs specjalnej rezerwacji? Chciałabym aby
            udało sie zorganizowac pierwsze spotkanie po weekendzie jakiś
            poniedziałek, wtorek? Tak na miłe rozpoczęcie tygodnia smile
        • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 13:53
          Hej dziewczyny

          Ja też jestem na Tak. Godzina 18 wydaje mi si za wcześnie bo nie mieszkam w
          centrum Krakowa, a nim mąż wróci z pracy, zje, nim dojadę. Wydaje mi się że
          19-20 by była idealna. Ja jestem za rynkiem, lecz kazimierz też może być (mam
          troszkę gorszy dojazd). Myślę też że spokojnie takie spotkanie by mogło być co
          drugi tydzień. Wtedy może frekwencja byłaby większa smile

          Pozdrawiam


          Ewa
          • matunia12345 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 14:07
            Witam. Dziękuję za zaproszenie. Niestety mnie taka forma spotkań nie pasuje
            nijak bo mój mąż pracuje po kilkanaście godzin na dobę, czasem również w
            weekendy, a babcie są niestety również zajęte.

            Jeśli jakaś mama miałaby ochotę na spotkanie z dziećmi (szczególnie zapraszam
            mamusie dzieci około 2-3-4 latków) to bardzo chętnie i zapraszam do siebie na kawkę.

            Niestety moje "wyrwanie się z domu" wieczorem jest nierealne.
            Pozdrawiam
          • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 14:10
            Mikumama co do częstotliwości spotkań: kiedyś uczestniczyłam w
            innego rodzaju spotkaniach ale to też były spotkania otwarte:
            miejsce, godzina i dzień tygodnia ten sam. Frekwencja była różna ale
            ludzi nigdy nie brakowało. Jedni przychodzili regularnie, inni od
            czasu do czasu, każdy tak jak mógł i wciąz dochodziły nowe osoby a
            niektórzy z czasem sie wykruszali. Dzieki temu grupa była
            dynamiczna. Przychodziło sie, widziało znane twarze ale też
            spotykało sie nowe osoby smileZmniejszenie częstotliwości nie poprawia
            frekwencji a zmniejsza jedynie dostepność spotkania bo jak Ci cos
            wypadnie znienacka i nie możesz przyjść to kolejną sposobność masz
            za tydzień, a tak to dopiero za dwa

            mikumama napisała:

            > Hej dziewczyny
            >
            > Ja też jestem na Tak. Godzina 18 wydaje mi si za wcześnie bo nie
            mieszkam w
            > centrum Krakowa, a nim mąż wróci z pracy, zje, nim dojadę. Wydaje
            mi się że
            > 19-20 by była idealna. Ja jestem za rynkiem, lecz kazimierz też
            może być (mam
            > troszkę gorszy dojazd). Myślę też że spokojnie takie spotkanie by
            mogło być co
            > drugi tydzień. Wtedy może frekwencja byłaby większa smile
            >
            > Pozdrawiam
            >
            >
            > Ewa
              • pacia.2 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 14:25
                Jest taka knajpa Kraina Szeptów. To przecznica z placu nowego. Tam jest na
                pięterku taka duża sala, można by bez problemu zrobić rezerwację. Tam są całkiem
                tanie i dobre drinki i piwo. Kiepsko z jedzeniem ale jak coś to przecież zawsze
                można zjeść zapiekankę.
                www.krakowlife.pl/125-Kraina_Szeptow-Pub Tutaj link.
                Ogólnie 19 mogłaby by być. Pomysł o cotygodniowym spotkaniu np we wtorek jest
                dobry. Jak możesz to przychodzisz, a jak nie to w kolejnym tygodniu smile
      • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 16.02.10, 22:02
        W sumie fajne propozycje miejsc i osobiscie nie wiem na co sie
        zdecydować smile Mi przyszła jeszcze do głowy Dynia
        www.dynia.krakow.pl/ Jest tam dość przestronnie, i sa też
        duże stoliki na wypadek gdyby kiedys zebrała sie wieksza grupa mam.
        Z tym, że to rejon Rynku. Ogólnie jeszcze sobie przemyślałam kwestię
        lokalizacji i przyznam, że mi osobiście jednak bardziej pasowałby
        Rynek, na Kazimierz mam znacznie gorszy dojazd (w sumie to nawet nie
        wiem jaki bo jeszcze nie znam dobrze Krakowa wink)a jako
        pomysłodawczyni po ustaleniu miejsca dnia i godziny to chciałabym
        się zobowiazać, że przez najblizsze tygodnie gdy spotkania bedą
        nazwijmy to w "fazie rozruchu" będę tam co tydzień. A Wam jak
        bardziej pasuje? Nie macie nic przeciwko aby jednak był to Rynek? A
        co do czasu i godziny: co powiecie na wstępną propozycję każdy
        wtorek godz. 19:00?
    • ankhara32 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 17.02.10, 11:47
      super pomysł, szkoda, że dopiero przeczytałam i chyba nie zdążę się
      zorganizować do tej daty, ale jeśli będziecie zadowolone ze
      spotkania to piszę się na kolejne smile Mieszkam w Krakowie i jestem
      już co nieco sfrustrowaną mamą dwójki maluszków płci żeńskiej smile w
      wieku: 2 latka i 11 miesięcy. Od 2 lat siedzę w domu i to przeważnie
      w ciąży i mam już dość. Ludzi mi trza! smile Pozdrawiam i będę tu
      zaglądać częściej. A chętnych na poznanie mnie i moich pociech
      zapraszam, póki co na bloga: mammeza.blog.onet.pl/
        • ankhara32 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 17.02.10, 12:09
          Fajnie, dzięki.
          Od razu taki mam obrazek przed oczyma (oczami?) smile na wejściu:
          wchodzę, rozglądam się, szukam Was i zastanawiam się po czym poznać,
          aż widzę stolik, a na nim tony gorącej mocnej kawy i pół przytomne z
          niewyspania Matki Sfrustrowane wink))
          Sorki, ostatnio ja tak wyglądam i się czuję, więc mi się rzuca na
          głowę smile)
          Pozdrawiam
            • ankhara32 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 17.02.10, 20:31
              No coraz większą ochotę mam na to spotkanie, ale przyjrzałam się
              bliżej dacie i godzinie no i tu mam problem bo o 19.00 to usypia mi
              jedna, a o 20.00 druga, a mój mąż, choć bardzo dzielny boi się
              zostać sam w porze usypiania, tym bardziej, że często jedna budzi
              drugą smile Czy nie można by się (nie mówię o Tym spotkaniu, ale jakiś
              kolejnych) umawiać koło piętnastej? szesnastej? siedemnastej?
              • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 18.02.10, 08:17
                Niestety mi nie pasuje wcześniej bo mąż pracuje do 16, 17. Więc jak dla mnie to
                tak wczesna godzina odpada. Nie wiem jak reszcie dziewczyn, ale przypuszczam że
                godziny pracy mogą być podobne.
                A męża trzeba przyzwyczajać że usypia dzieci bo teraz to już co tydzień będziesz
                wychodziła :p smile Niech się oswaja z tą myślą smile
                • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 18.02.10, 09:10
                  Ponowię co pisałam wcześniej: niestety wszystkich zadowilić nie
                  sposób sad każdy ma inny rozkład dnia jedne mamy pracują poza domem,
                  inne cały dzień pracują w domu, ale i tam mam przypuszczenie, że
                  spotkanie wieczorne jest optymalne. W środku dnia odpadłyby
                  wszystkie mamy chodzace do pracy a mamy zostajace z dzieciaczkami w
                  domu miałyby problem z kim je zostawić.
    • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 22.02.10, 18:26
      Podbijam wątek tak dla przypomnienia smile

      Spotkanie mam już jutro smile

      23 lutego 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      I jak się nam uda to tak co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Ja postaram się być chwilę przed 19:00 i zajmę miejsce w większej
      sali w głębi, znak rozpoznawczy hmmm będę mieć czerwony szal,
      czerwone rzuca się w oczy wink

      • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 24.02.10, 08:41
        Krótka relacja ze spotkania 23.02.2010:Na spotkaniu pojawiło
        się pięć mam Mama-Ania, Mama-Ewa, Mama-Patrycja, Mama-Marta i ja
        czyli sfrustrowana-mama-Beata. Na spotkaniu nie pojawiły się
        natomiast frustracja i przemęczenie wink bo Mamy były w dobrych
        nastrojach i szybko je pochłonęła przemiła rozmowa przy kawce,
        herbatce i piwie. Tematy różnorakie: od kilku słów o sobie, o
        naszych dzieciaczkach, po pracę zawodową i plany. Czas upłynął
        błyskawicznie, aż dobiegła godzina 22:00 i obsługa zwróciła nam
        uwagę że lokal za chwilę będzie zamykany big_grin Tak więc wymieniwszy się
        kontaktami udałyśmy się do domów. Mamo-Patrycjo dziękuję za
        podwózkę smileA Mama-Ewa jest dowodem na to, że chcieć znaczy móc smile
        miała najdalej a dotarła do nas.


        Kochane Mamy!

        Dziękuję za przemiłe spotkanie smilemiło było Was poznać i porozmawiać.
        Do następnego razu.


        A kolejne spotkanie mam, już za tydzień smile zapraszamy kolejne mamy
        do przyłączenia się:

        2 marca 2010 (wtorek)
        godz. 19:00
        miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
        www.dynia.krakow.pl/


        I jak się nam uda to tak co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
        mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

        Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
        będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi.
    • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 24.02.10, 08:46
      Ups posta umieściłam niechcąc pośrodku wątku, tak więc ponawiam i
      wklejam:

      Krótka relacja ze spotkania 23.02.2010: Na spotkaniu pojawiło
      się pięć mam Mama-Ania, Mama-Ewa, Mama-Patrycja, Mama-Marta i ja
      czyli sfrustrowana-mama-Beata. Na spotkaniu nie pojawiły się
      natomiast frustracja i przemęczenie bo Mamy były w dobrych
      nastrojach i szybko je pochłonęła przemiła rozmowa przy kawce,
      herbatce i piwie. Tematy różnorakie: od kilku słów o sobie, o
      naszych dzieciaczkach, po pracę zawodową i plany. Czas upłynął
      błyskawicznie, aż dobiegła godzina 22:00 i obsługa zwróciła nam
      uwagę że lokal za chwilę będzie zamykany Tak więc wymieniwszy się
      kontaktami udałyśmy się do domów. Mamo-Patrycjo dziękuję za
      podwózkę A Mama-Ewa jest dowodem na to, że chcieć znaczy móc
      miała najdalej a dotarła do nas.


      Kochane Mamy!

      Dziękuję za przemiłe spotkanie miło było Was poznać i porozmawiać.
      Do następnego razu.


      A kolejne spotkanie mam, już za tydzień zapraszamy kolejne mamy
      do przyłączenia się:

      2 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      I jak się nam uda to tak co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi.
    • agatka.jmj Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 26.02.10, 22:08
      No i chyba niedam rady przyjsc we wtoreksadMaz niezdąży wrócic z
      pracy i niemam z kim zostawic Kubysad
      Baaardzo załuję.A może wybierzemy się na jakis przedwiosenny
      spacerek z dziećmi chocby na Planty,co?Dzieciaki by sie wybiegały a
      my byśmy zacieśniały więzi ogólnoludzkiesmile
      Co Wy na to?Termin obojętnysmile
    • anula.1980 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 28.02.10, 13:07
      Hej hej Podczytuję Was sobie i podoba mi się wasz pomysł smile Brawa
      za odwagę i organizację.
      Jestem mamą 15 miesięcznego chłopca, mamą pracującą, może nie
      sfrustrowaną ale chętną do poznania innych mam smile2 marca nie dotrę
      ale na kolejne spotkanie bardzo chętnie.
      Pozdrawiam.
    • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 01.03.10, 15:17
      Kolejne spotkanie mam juz jutro smile

      2 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      I jak się nam uda to tak co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi.
    • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 02.03.10, 10:52
      A tak na marginesie to byłam w niedzielę na świetnych warsztatach z
      zakresu rozwoju osobistego, rzecz dotyczyła ... talentów smile no i
      bynajmniej nie chodzi o talenty artystyczne. Okazuje się, że każdy z
      nas ma 32 talenty aż! co za super wiadomość! smile z czego 5 wiodących
      określających naszą "misję życiową". Super ciekawe, opowiem na
      spotkaniu smile
    • sfrustrowana-mama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 03.03.10, 08:12
      Wczoraj spotkałysmy się w jeszcze liczniejszym gronie niż
      poprzednio. Tym razem na spotkanie przyszło 9 Mam smile Miło było Was
      poznać smile Mamy, które i tym razem nie zdołały do nas dotrzeć
      zapraszamy na kolejne spotkanie już za tydzień.

      9 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi.

      Pozdrawiam Wszystkie Mamy smile
    • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 08.03.10, 18:56
      Dziewczyny byłam w super miejscu z dzieciakami. Ogródek matki i dziecka na os.
      Kalinowym. Rewelacja smile Naprawdę polecam. Zabawy dla dzieci, malowanie łąki
      (córeczka miała radochę), tańce, piaskownica i pełno dzieci do towarzystwa smile
      Jutro, jak mi się uda być, to wszystko opowiem smile
      Do zobaczenia smile
      • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 13.03.10, 14:57
        Dziś mój mąż był w tym ogródku i ponoć w sobotę są pustki i lipa (zero zabaw dla
        dzieci) sad Więc jak się wybieracie to może lepiej w tygodniu. Ja byłam w środę i
        przejść się nie dało tyle dzieciaków smile Były też fajne panie prowadzące.
        Prawdopodobnie wybiorę się w środę więc jak ktoś chętny to zapraszam smile
    • sfrustrowana-mama III spotkanie mam 9 marca 2010 (wtorek) 08.03.10, 19:24
      Przypominam o kolejnym spotkaniu mam smile


      9 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/

      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi.
    • sfrustrowana-mama IV spotkanie mam w Krakowie 16 marca 2010 (wtorek) 10.03.10, 10:38
      Wczoraj znów frekwencja dopisała smile na spotkaniu było 7 przemiłych
      mam smile Jeśli chcesz się przyłączyć zapraszamy, kolejne spotkanie już
      za tydzień smile

      16 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi smile
    • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 13.03.10, 15:22
      Przez pomyłkę post umieściłam wyżej więc piszę jeszcze raz smile

      Dziś mój mąż był w tym ogródku o którym opowiadałam na spotkaniu i ponoć w
      sobotę są pustki i lipa (zero zabaw dla dzieci) sad Więc jak się wybieracie to
      może lepiej w tygodniu. Ja byłam w środę i
      przejść się nie dało tyle dzieciaków smile Były też fajne panie prowadzące.
      Prawdopodobnie wybiorę się w środę więc jak ktoś chętny to zapraszam na wspólny
      wypad z dziećmi smile
        • mikumama Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 14.03.10, 19:32
          Ja byłam w środę i nikogo z chustą nie widziałam smile Ale może na taki dzień trafiłam.
          A właśnie odnośnie chustofanek smile Chcę kupić nosidełko ergonomiczne, może któraś
          z dziewczyn ma do sprzedania? Jak tak to prosiłabym aby przyniosła je we wtorek
          smile A jak któraś ma w domu (nie do sprzedania), to też jeśli można, chciałabym je
          oglądnąć. Boję się trochę kupować przez neta i wydać ok 400zł bez wcześniejszego
          oglądnięcia, a w sklepach nie ma ergonomicznych sad Do chusty brak mi cierpliwości.
          Do zobaczenia we wtorek smile
          • szyszunia11 Re: Spotkanie mam w Krakowie- są chętne? :) 14.03.10, 23:16
            moja koleżanka Renata jest kopalnia wiedzy na temat nosidełek, chust itp. a co wiecej - sama szyje nosidła ergonomiczne typu Mei Tai, bardzo ładne i na pewno tańsze niż 400 zł. Na spotkanie przyjsc nie da rady, ale wyślę Ci na priv jej gg, napisałam jej, ze byc może się z nią skontaktujeszsmile


            moje dziecuszko
    • sfrustrowana-mama IV spotkanie mam w Krakowie 16 marca 2010 (wtorek) 16.03.10, 13:29
      Przypominam o dzisiejszym spotkaniu mam smilei zapraszam kolejne mamy


      16 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi
    • sfrustrowana-mama V spotkanie mam, 23 marca 2010 23.03.10, 09:22
      olejne spotkanie już dziś smile Ile z Was się dziś wybiera?


      23 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi
    • sfrustrowana-mama VI spotkanie mam w Krakowie 30 marca 2010 (wtorek) 23.03.10, 23:18
      No i mamy za sobą kolejne spotkanie mam smile Miło nam było poznać nową
      mamę smile)) Dziękuję wszystkim mamom za mocne spotkanie. Mi osobiście
      jako inicjatorce serce rośnie smile gdy słyszę od Was "uzależniłam się
      od tych spotkań", "to świetna inicjatywa", "cieszę się, że są takie
      spotkania". Mi też jest bardzo miło spotykać się z Wami super-
      mamami, super-kobietami. Każda inna, każda ciekawa, każda wspaniała
      na swój własny unikalny sposób smile


      A komu nie udało się dotrzeć, zapraszamy za tydzień smile Tradycyjnie
      już ogłaszam kolejne spotkanie:

      23 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi
            • szyszunia11 niekoniecznie tańce;) 24.03.10, 23:03
              ja wprawdzie na spotkaniu ochoczo podjęłam temat wyjścia na jakies tance, ale po zastanowieniu doszłam do wniosku, że jednak będę za tradycyjnymi spotkaniami - na tańce to jednak wolę iść poszaleć z mężem, a z mężem sobie tak po babsku jak z Wami nie pogadam, więc nie chciałabym marnować szansy na typowo kobiece pogaduszkismile
              a co do talentów i ich odkrywania w kontekście drogi zawodowej - nie wiem, na ile czytelnie sie wyraziłam, bo jak najbardziej jestem ZA, z tym tylko zastrzeżeniem, że wierzę w możliwość realizowania isę i spełnienia zawodowego także nawet będąc nieco obok wiodacych talentów oraz - żeby nie zatracić się w ich poszukiwaniu i w dążeniu do ich wypełnienia za wszelka cenę. Bo co z tego, że nawet jakimś być może b. cięzkim kosztem dopniemy swego i znajdziemy zajęcie zgodne z naszym talentem (przy tym odpowiednio płatnewink), skoro na ogólne szczeście człowieka składa się też mnóstwo innych komponentów i dobrze przy okazji nie zaniedbać pozostałychwink wybaczcie - może stąd ta refleksja, ze juz drugi raz wysłuchałam teorii o talentach, więc dało mi do myslenia, a ja ekstrawertyczna jestemwink
              poza tym to wszystko kojarzy mi się z biblijną przypowiescia o talentach, którą za Tadeuszem Dajczerem interpretuję w bardzo niestandardowy sposób, też bez związku z talentami artystycznymiwink
              • sfrustrowana-mama Re: niekoniecznie tańce;) 25.03.10, 09:21
                Dla mnie propozycja wyścia potańczyć czy do kina jest OK o ile
                udałoby się nam umówić, poza wtorkowym spotkaniem a nie zamiast. Bo
                mi również brakowałoby wtorkowych rozmów, dla mnie ten wieczór już
                stał się przystanią smile Cały tydzień toczy się po swojemu, coś sie
                planuje, jakieś plany się zmienia a wtorkowe spotkanie, niezmiennie
                się odbywa smile I to dla mnie jest fajne smileI to jest mi potrzebne smile
                • akatr Re: niekoniecznie tańce;) 25.03.10, 12:28
                  Tak się cieszę, że spotkania trwają. Ja uczestniczę w nich wirtualnie. Czytam
                  zawsze, jak się udało i jak wszystkie mamy zadowolone. 30 marca , wieczorem
                  ruszam do Krakowa, i mam nadzieję, że 6 kwietnia będę mogła być na spotkaniu.
                  • sfrustrowana-mama Co z 6 kwietnia? - ważne 25.03.10, 18:35
                    Będzie nam bardzo miło poznać kolejną mamusię smile Z tym, że właśnie
                    ostatnio rozmawiałyśmy na temat 6 kwietnia sad Mówiłam, że mnie
                    niestety wyjątkowo nie będzie (mamy rocznicę), oczywiście moja
                    nieobecność nie wyklucza spotkania, jednak dziewczyny mówiły że to
                    dzień poświąteczny, że niektóre wyjeżdżają więc żeby może przełożyć
                    albo odwołać. Ale ja bardzo nie chcę Ciebie zawieść akatr bo długo
                    czekasz na to nasze spotkanie smile Czy Ty możesz tylko we wtorek czy
                    ewentualnie w środę też? A pozostałe mamusie, co robimy?
                    Wypowiedzcie się. Mozliwości są trzy:

                    a/ spotkanie odbędzie się 6 kwietnia
                    b/ spotkanie bedzie przełożone na 7 kwietnia
                    c/ spotkanie będzie odwołane

                    • mikumama Re: Co z 6 kwietnia? - ważne 26.03.10, 09:31
                      Ja nie wiem czy w ogóle będę w Krakowie w tym okresie poświątecznym. Ostatnio
                      mamy mówiły że nie przyjdą 6 kwietnia, więc może najlepiej odwołać spotkanie.
                      Spotkamy się we wtorek i ustalimy co i jak smile
                      • akatr Re: Co z 6 kwietnia? - ważne 27.03.10, 22:24
                        Ale szkoda. Ja tak właśnie od dawna myślałam, że to jest wątpliwy termin. Ja
                        oczywiście mogę też w środę, ale nie róbcie dobie kłopotu. Ja mam wracać 11, ale
                        czasem myślę, że może zostanę do 18. Zależy, jak będą się sprawować moje dzieci.
                        Wtedy byłabym na następnym spotkaniu. Może tak będzie lepiej.
                        Pozdrawiam i dzięki za pamięć.
                    • ahnesa.m Re: Co z 6 kwietnia? - ważne 29.03.10, 19:47

                      Mnie jutro niestety nie bedzie sad Strasznie mi szkoda..
                      A co do spotkania po swietach to chyba jednak bezpieczniej nie
                      robic, ale jak cos zdecydujecie jutro to dajcie znac smile

                      Czy Wy tez uwazacie, ze Wasze dziecko jest najpiekniejsze na
                      swiecie? To znaczy, ja oczywiscie mysle rozsadnie i wcale nie uwazam
                      zeby moje dziecko bylo najpiekniejsze na swiecie.
                      Ale na pewno jest w pierwszej piatce.
                      I to nie na samym koncu.
                      big_grin
                      • szyszunia11 Re: Co z 6 kwietnia? - ważne 29.03.10, 19:49
                        > Czy Wy tez uwazacie, ze Wasze dziecko jest najpiekniejsze na
                        > swiecie? To znaczy, ja oczywiscie mysle rozsadnie i wcale nie uwazam
                        > zeby moje dziecko bylo najpiekniejsze na swiecie.
                        > Ale na pewno jest w pierwszej piatce.
                        > I to nie na samym koncu.
                        > big_grin


                        Ahnesa dawaj fotki, ocenimy z brutalną szczerościąwink
    • sfrustrowana-mama VI spotkanie mam w Krakowie 30 marca 2010 29.03.10, 22:19
      Przypominam o jutrzejszym spotkaniu Mam smileKto sie wybiera dawajcie
      znać, abym wiedziała czy rezerwowac stolik czy decydowac sie na
      stolikowy łut szczescia wink

      23 marca 2010 (wtorek)
      godz. 19:00
      miejsce "Dynia cafe bar" ul. Krupnicza 20, Kraków
      www.dynia.krakow.pl/


      Co tydzień zapraszamy wszystkie chętne
      mamy, na relaks i miłą rozmowę w towarzystwie innych mam.

      Znak rozpoznawczy dla nowych mam: sfrustrowana-mama czyli ja
      będę ponownie w czerwonym szalu w sali w głębi
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka