Czy ktoś rodził w Rydygierze?

23.03.04, 11:16
Witajcie Mamy,
mam pytanko bo właściwie o każdym szpitalu już coś napisano, ale jak dotąd
żadnej opinii na temat Rydygiera. Proszę, jeśli któraś z was rodziła w tym
szpitalu, napiszcie o swoich pzreżyciach i doświadczeniach.
Pozdrawiam
Edyta
    • mama_olgi Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 23.03.04, 14:27
      ja rodziłam w lipcu. mialam poród na sali porodów rodzinnych i z porodu byłam
      bardzo zadowolona, było naprawde supersmile natomiast z samego pobytu juz na sali
      może troszkę mniej, ogólnie nie mam się do czego przyczepić ale uważam że
      położne mogły być bardziej sympatyczne( oczywiście niektóre ),reasumując nie
      miałam większych zastrzeżeń, ale prawda jest taka, że to co mnie nie
      przeszkadzało to może przeszkadzać tobie i na odwrót, tak więc musisz sama
      zdecydować
    • martamaria10 Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 23.03.04, 16:26
      Rodziłam równiez w lipcu, był wysyp porodów, więc nie mogłam skorzystać np. z
      sali do porodów rodzinnych. Położne bardzo miłe, lekarki z neonatologii
      również, natomiast pielęgniarki pracujące przy niemowlaczkach już mniej,
      rzeczywiście tak jak pisała poprzedniczka, zależy na kogo się trafi.
      Generalnie, na podstawie własnych doświadczeń mogę napisać tylko tyle:
      najlepiej sobie opłacić lekarza, on ma już swoją położną, i gdy zaczynasz
      rodzić, po prostu po nich dzwonią i zajmują się tylko tobą. Oczywiście, gdy nie
      występują żadne problemy, to nie jest to konieczne, ale kto może przewidzieć co
      się stanie. Poród miałam bardzo ciężki, trwał 25 godzin. Męczyłam się ja i
      męczyło się dziecko. Efekt: ja wykończona, dwa antybiotyki przez kilka dni,
      dziecko wypiło za dużo wód płodowych i wymiotowało nimi przez dwa dni. Strach i
      oczekiwanie co dalej. Jedna z położnych przyznała później, że lekarze powinni
      byli przeprowadzić cesarkę. No, ale komuż by się chciało, skoro mu się nie
      zapłaciło extra. Przypuszczam jednak, że nie jest to problem tego szpitala, ale
      każdego. Aha, tak w ogóle w Rydygiera pracuje lekarz prowadzący moją ciążę, ale
      on chyba był najmniej zainteresowany tym wszystkim. Dodam, że chodziłam do
      niego prywatnie i na wizyty i badania wydałam majątek. Leżałam tam również
      wcześniej, bo miałam problemy z utrzymaniem ciąży, na wyjście dostał sporą
      kasę, ale to widocznie również nie wystarczyło. Nie mogę niestety podać
      nazwiska na forum, bo to podobno szkalowanie i mógłby mnie podać do sądu, a
      przecież nie mam dowodów. Mimo wszystko nie było tak źle, szpital oceniam na
      minus cztery. Podobno obecnie najlepszy jest Żeromski, pozdrawiam i życzę
      superdzieciaczka.
      Marta, mama na szczęście zdrowej i przekochanej Aleksandry
      • estocek Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 25.03.04, 10:10
        dzięki za odpowiedzi, rzeczywiscie nie brzmi to zbyt zachęcająco, fajnie, ze
        macie juz to za soba.
        Pozdrawiam
        • mama_olgi Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 26.03.04, 10:22
          to nie jest tak, ja jestem zadowolona, ale tak jak ci napisałam wcześniej, to
          co mi przeszkadzało nie musi Tobie a poza tym wydaje mi się, że gdziekolwiek
          nie pójdziesz rodzić zawsze coś będzię przeszkadzać, teraz Żeromski ma dobrą
          opinię ale wcześniej jak sama napewno wiesz, bo mieszkasz w Krakowie była tam
          nieciekawie np. moja koleżanka która tam niedawno rodziła, była bardzo
          niezadowolona, meczyła się okrutnie parę godzin, lekarze twierdzili że urodzi
          sama i wszystko będzie w porządku i w końcu po paru godzinach męki, inny lekarz
          w końcu zalecił szybko cesarkęsad( tak, że moim zdaniem nie ma u nas jakiegoś
          super szpitala gdzie będziesz ze wszystkiego zadowolona, w każdym trafiają się
          różne przypadki, na szczęście leżymy w nich tylko 3 dnismile ja sam poród w
          Rydygierze wspominam naprawdę bardzo dobrze, miałam opiekę lekarza i dobrej
          położnejsmile
          pozdrawiam z córcią ( zdjecia poniżej) i daj znać kiedy rodzisz a jak już
          urodzisz to napisz gdzie i jakie masz wrażeniasmile)
          • estocek Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 26.03.04, 11:59
            Mam termin ok. 11 czerwca, jeszcze nie wiem gdzie się wybiore rodzić, niestety.
            Mnie też się wydaje że nigdzie nie będzie idealnie, al echciałabym nie poelnić
            jakiegoś kardynalnego błędu.
            Byłam juz prawie zdecydowana na Ujastek, ale tam dzidzia podobno jest mamie
            kładziona tylko na chwilkę na brzuszek, a potem z tatusiem idzie sobie do
            kącika noworodka a potem na salę poporodową, a Mamcia zostaje sama.
            Nie wiem czy to dla mnie takie istotne, ale naczytałam się i nasłuchałam, ze
            dwie godziny (pierwsze) życia dzidzi są bardzo wazne: 1 karmienie, dzidziuś
            cvzuwa, przygląda się mamie, powinien nie być od razu zabierany, myty i
            ubierany, ale kładziony na brzuszku, karmiony.
            A jak było u Ciebie?
            Oglądałąm zdjęcia, masz naprawdę śliczną córeczkę. Czy robiąc zdjecia
            nakłądałaś na nie jakiś filtr, wygladaja tak inaczej?
            Pozdrawiam
            Edyta
            • mama_olgi Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 26.03.04, 12:36
              Wydaje mi się że powinnaś wybrać między Rydygierem a Żeromskim ( bo chyba
              mieszkasz gdzieś w ich okolicy?)Wiesz właśnie wpadło mi coś do głowy, moja
              przyjaciólka będzie rodzić w kwietniu (ma termin na 16-tego)i też zastanawia
              sie nad wyborem takim jak ty, więc jak już urodzi to dam ci znać gdzie się
              zdecydowała i czy jest zadowolonasmile)Ujastek-odradzam! a co do zdjęć dziękuję
              bardzo , że ci się podobają w poniedziałek będe miała najnowszesmile nie
              zakładałam żadnego filtrasmile)
    • cool_gos Re: Czy ktoś rodził w Rydygierze? 27.03.04, 12:39
      Myslę, że faktycznie dobry wybór miedzy Rydygierem a Żeromskiego. Na Ujastku
      koleżanka urodziła na jesień to po cc rzucili jej dziecko i wyszli. Skutek -
      mąż 4 dni mieszkał w szpitalu i zajmował sie dzieckiem. To jakiś skandal.
      Idealnie nie ma nigdzie. Nawet jak zapłacisz.
      gogins
      • mama_olgi Re: wiem już co ci polecić:)) 24.04.04, 15:12
        No własnie moja koleżanka o które wspominałam ci wyżej już urodziła chłopca
        3650kg ,55cm zdecydowała rodzić w Żeromskim mimo, że lekarza prowadzącego całą
        ciąże miałą w Rydygiera ( był to lekarz który i mnie prowadził i przy którym ja
        rodziłam w Rydygiera).Z opieki w Żeromskim była baaardzo zadowolona, mówiła, że
        było naprawdę super,atmosfera jak w domu, położne miłe i zawsze służące
        pomocą.Więc wybór należy do ciebiesmile
        Pozdrawiam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10074088&a=11847350
Pełna wersja