Dodaj do ulubionych

Rodzice przedszkolaków - buntujmy się!

25.02.11, 14:36
Wkrótce wejdzie w życie nowa uchwała Rady Miasta, dotycząca odpłatności za przedszkole, niezwykle krzywdząca dla rodziców, zwłaszcza tych pracujących w pełnym wymiarze godzin. Z projektem zapoznałam się wczoraj i jestem zbulwersowana. Zgodnie z jego treścią podstawa programowa, czyli 5 godzin od 8.00 do 13.00 od września będzie darmowa, ale każda dodatkowa godzina będzie płatna. W praktyce okaże się, że rodzic, pracujący w pełnym wymiarze godzin, pozostawiający dziecko w placówce co najmniej 8 godzin, a takich rodziców jest przeważająca większość, zapłaci znacznie więcej niż obecnie.

Drodzy Rodzice, pytajcie dyrektorów Waszych przedszkoli samorządowych o nowy projekt uchwały. My, rodzice dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 108 opracowujemy właśnie list protestacyjny, który zamierzamy wysłać do Rady Miasta wraz z podpisami jak największej ilości rodziców. Nie wiemy, ile to da, ale jeżeli my, rodzice, nie zbuntujemy się, będzie to dla urzędników oznaczało przyzwolenie na rozporządzanie naszymi pieniędzmi według ich uznania, a nie potrzeb naszych dzieci.

Jednocześnie budżet na rok 2011 obcina przedszkolom samorządowym środki do śmiesznych kwot, choć od września mamy płacić więcej. Placówek najprawodpodobniej nie będzie stać na remonty, podstawowe naprawy, a nawet pomoce dydaktyczne, materiały plastyczne itp. Gdzie zatem podzieją się nasze pieniądze? W kieszeniach urzędników?
Obserwuj wątek
    • meusus Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 25.02.11, 15:40
      no to jest poprostu chore, ja mam to szćzęście ,że pracuje blisko przedszkola od 8-16 ,a mąż pracuje od 7-15 więc sie zmieścimy w osmiu godzinach z tego co czytałam to jakieś 208 zł czesnego powyżej 8 h, 156zł do 8, i chyba 105zł do 6 h. Nasze Państwo robi wszystko żeby utrudnic byt zwykłemu szaremu człowiekowi. W naszym przedszkolu nr 75 wtorek mamy spotkanie właśnie w związku z ta sprawą.
    • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 25.02.11, 19:57
      mogłabyś podać jakieś szczegóły?
      np. ile kosztowałaby każda dodatkowa godzina?
      bo tak było juz od dawna w większości pozostałych miast i to jest najlepszy system.
      To obecny system jest krzywdzacy dla rodziców, którzy muszą oddac dziecko np. na 6 lub 7 godzin a płacą pełną stawkę jak ci oddający na 10-11 godzin.
      I jeżeli dodatkowa godzina miałaby kosztować w granicach kilku zł to byłoby super - np w Kielcach to jest jakieś 3 zł dodatkowo za godzinę dziennie na miesiąc.
      Obecnie za 5 godzin dziennie już się nie płaci, a powyżej 5 godzin opłata wynosi 166 zl.
      (nie wiem czy wiesza dyrektorka Was o tym poinformowała?)
      W każdym razie bardzo prosiłabym o szczegóły tego projektu, bo w sieci nie widzę
      pozdrawiam
      • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 26.02.11, 10:15
        > Według mnie jest to ok. Dlaczego wszyscy mają płacić tyle samo, skoro dzieci pr
        > zebywają w placówce różną ilość godzin. Myślę, że dla tych, którzy potrzebują k
        > rótszej opieki jest to bardzo dobre wyjście, bo zapłacą mniej.

        Zgadzam się
          • tyldak Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 27.02.11, 00:42
            No z tą opiekunką to nie do końca tak jest... im krócej u nas pracuje tym więcej za godzinę bierze...

            A co do przedszkola - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Żeby się nie skończyło, że przedszkolanki będą tracić pracę bo popołudniami będą w przedszkolu pustki.
            I znów wygrywać będą te osoby które mają do pomocy babcie/dziadków. A Ci samodzielni jak sobie radzą to sobie poradzą też jak się im dołoży... Ale macie rację w pewnym sensie jest to sprawiedliwe. Niech już tylko nie gadają, że przedszkola w Pl są za darmo bo to g... prawda...
            • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 27.02.11, 12:14
              tyldak napisała:

              > A co do przedszkola - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Żeby się nie s
              > kończyło, że przedszkolanki będą tracić pracę bo popołudniami będą w przedszkol
              > u pustki.
              > I znów wygrywać będą te osoby które mają do pomocy babcie/dziadków. A Ci samodz
              > ielni jak sobie radzą to sobie poradzą też jak się im dołoży... Ale macie rację
              > w pewnym sensie jest to sprawiedliwe. Niech już tylko nie gadają, że przedszko
              > la w Pl są za darmo bo to g... prawda...

              A Ty masz dziecko w przedszkolu? Bo jak tak, to powinnas wiedzieć, że za to sie płaci...
              I zawsze był podział opłat - do 5h inna stawka, powyżej inna. Ostatnimi czasy było to odpowiednio 105 zl i 158 zł.
              Od stycznia w końcu 5h podstawy programowej bez opłat, powyżej 5h 166zł, chociaż logicznym byłoby, gdybyśmy teraz za pobyt powyżej 5h płacili 158zł-105 zł, czyli około 50 zł. Tak więc nie sądzę, aby w nowym systemie opłat miało być gorzej niż teraz.
              • tyldak Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 27.02.11, 20:43
                Ale nie rozumiem o co Ci chodzi. Wiem, że się płaci mam dwójkę w przedszkolu, jestem bezbabciowa, więc siedzą cały dzień. I nie płacę za tę opiekę powyżej 5 godzin tylko za całość opieki. A te osoby kt są do 5 godz mają za darmo i tak było zawsze,

                Moje ostatnie zdanie było do tego, że podobno edukacja jest za darmo. Przeciętnemu człowiekowi wydaje się, że jak się ma dziecko w samorządowym przedszkolu to się nie płaci
                • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 08:19
                  A te osoby kt są do 5 godz mają za darmo i tak by
                  > ło zawsze,
                  Nie zawsze, przynajmniej w mieście Kraków, dopiero od stycznia 2011.

                  Moje ostatnie zdanie było do tego, że podobno edukacja jest za darmo. Przeciętn
                  > emu człowiekowi wydaje się, że jak się ma dziecko w samorządowym przedszkolu to
                  > się nie płaci

                  Edukacja jest za darmo - jesli dawałabyś dziecko do przedszkola na 5h , w celach edukacyjnych.
                  Powyżej tego płacisz za dłuższą opiekę, za to, że możesz w tym czasie pracować i zarabiać pieniądze, a ktoś zajmuje się w tym czasie dzieckiem. I to chyba logiczne, że ktoś kto potrzebuje zostawić dziecko na 6h, bo pracuje na pół etatu będzie płacił mniej niż ktoś, kto zostawia dziecko na 10h lub 11. Teraz np. ktoś płaci pełną stwakę 166zł za to, że jego dziecko jest w przedszkolu jedną godzine ponad podstawę porogramową.


    • anulla1 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 09:44
      Ja nie widze powodu do buntowania się, moje dziecko czasami , nie zawsze siedzi dłużej w przedszkolu, i jeśli trzeba będzie zapłacę więcej, to jest logiczne jeśli korzystam z jakiejś usługi więcej to płacę więcej.
      Ciekawe czy gdyby obniżyli opłaty tym co przyprowadzają dzieci na mniej niż 8 godzin też byście się buntowali?
      • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 10:06
        Dziewczyny, podam konkretne sumy po powrocie z pracy, w domu mam notatki.
        Proszę Was, abyście zasięgały informacji u dyrektorów Waszych przedszkoli, poda Wam dokładne sumy w porównaniu do aktualnych.

        Dziś po południu mamy w przedszkolu spotkanie między innymi w tej sprawie, postaram się przesłać więcej szczegółów wieczorkiem. Pozdrawiam serdecznie.
        • meusus Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 13:01
          tak włąśnie zrobili obnizyli tym co mają dzieci do 8 h a dowalili tym co maja powyżej 8 h ,a chyba większość "samocdzielnych " rodziców 8 h to spędza w pracy a jeszcze dojazdy dochodzą. Mój syn obecnie chodzi do 5 h bo odbiera go niania która pilnuje młodszego , ale i tak uważam że stawka większa skoro juz ma byc to może do ponad 9 h a nie 8 żeby ci normalnie pracujący rodzice zdąrzyli odebrac swoje dzieci.
    • mama_dominiki Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 14:01
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,9069727,Dziecko_zostaje_w_przedszkolu_dluzej__Zaplacisz_wiecej.html
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35803,8945697,Krakowskie_przedszkola_tansze_na_razie_dla_wybranych.html
      Ja również uważam, że to jest sprawiedliwe - nie rozumiem, dlaczego miałabym ponosić koszty pobytu w przedszkolu przez 9 - 10 godzin, innych dzieci, niż moje... Jeśli sama będę musiała skorzystać z wydłużonej opieki - po prostu za nią zapłacę - dla mnie to dość logiczne i zrozumiałesmile.
      • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 15:00
        Z reguły do przedszkola przyjmowane są dzieci, których rodzice pracują. Gdyby mnie było stać na opłacenie niani, nie zajmowałabym w przedszkolu miejsca dzieciom bardziej potrzebującym, których rodzice zasuwają na pełną zmianę i ledwie wiążą koniec z końcem. Takich rodziców w moim przedszkolu jest przeważająca większość.
        • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 18:55
          Zgodnie z obietnicą, przesyłam więcej informacji dotyczących spornej uchwały Rady Miasta Krakowa, dotyczącej odpłatności za przedszkole (samorządowe).
          Jeżeli będziecie Państwo pozostawiać pociechę w przedszkolu godzinę dłużej, niż wynosi podstawa programowa (5 godz.), zapłacicie 52 zł, 2 godz.- 104 zł, 3 godz.- 150 zł, >3 godz. - 208 zł.
          Tak więc, np. ja, pracując 8 godzin, muszę pozostawić córkę w przedszkolu na co najmniej 9 godzin, by na styk zdążyć do pracy i wrócić. Zapłacę 208 zł + posiłki, czyli razem powyżej 350 zł na start, bez atrakcji i obowiązkowej płatnej rytmiki, ewentualnie zajęć dodatkowych. Wcześniej płaciłam ok. 270 zł. Jak ja, dostanie po kieszeni jakieś 90 % rodziców krakowskich przedszkolaków.

          Mówi się, że podstawa programowa jest za darmo. Super - niania odbierze dziecko po 5 godzinach, zatem prawie żadnych opłat !!! (ironia)
          Nigdy nie słyszałam, by coś było za darmo...
          Tak się składa, że Radni nie pokrywają mediów placówki, ale pieniądze z "nadgodzin", wysiedzianych przez przedszkolaki, których rodzice tyrają po 8 godzin i więcej. Tak więc z tymi opiniami o "sprawiedliwym" naliczaniu opłat po "darmowych" pięciu godzinach ja się nie zgadzam. Żeby ktoś mógł miec coś za darmo, inny musi zapłacić. W końcu wszyscy się grzeją przy grzejniku, myją ręce i korzystają z energii elektrycznej, tylko że niektórzy za to nie płacą. Bo ich mamę stać na nianię...

          Na co idą nasze pieniążki? Dotychczas, zanim krakowskie przedszkola samorządowe przekształcono w jednostki budżetowe, pieniążki trafiały na konto przedszkola, były przeznaczane przede wszystkim na media, drobne naprawy - jak w domu, zawsze coś się psuje, środki czystości, pomoce dydaktyczne etc. Moje przedszkole na ogrzewanie, mimo nowoczesnego, energooszczędnego systemu ogrzewania, miesięcznie wydaje na nie
          6 000zł! Tak więc nasze należności z trudem, ale wystarczały na opłaty i zakup potrzebnych rzeczy.
          Od teraz nasze pieniądze trafiają do kasy miasta, następnie radni decydują, ile z nich trafi do przedszkoli. U nas jest to około 20 % środków, jakie placówka dotychczas dostawała. Gdzie się podziewa pozostałe 80%? Zapytajmy Radnych.

          Budżet przedszkoli uszczuplony zostaje o ok. 80%. Jak się dowiedziałam na zebraniu Rady Rodziców, np. kwota na pomoce dydaktyczne to jakieś 500 zł w skali roku na całe przedszkole. Wyszczególniono w punktach, jak śmieszne kwoty przeznaczone zostały na poszczególne potrzeby. Przymierzamy się do zakupu mydła, papieru toaletowego od września, bo przedszkole nie będzie miało na to środków.
          I nie przez niegospodarność pani dyrektor, a przez groteskowe decyzje urzędników.


          https://www.suwaczki.com/tickers/km5sio4pvgygfcc6.png

          https://www.suwaczki.com/tickers/dqprk6nl55ncsdru.png
          • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 19:40
            nie fikaj napisała-Tak więc, np. ja, pracując 8 godzin, muszę pozostawić córkę w przedszkolu na co
            > najmniej 9 godzin, by na styk zdążyć do pracy i wrócić. Zapłacę 208 zł + posił
            > ki, czyli razem powyżej 350 zł na start, bez atrakcji i obowiązkowej płatnej ry
            > tmiki, ewentualnie zajęć dodatkowych. Wcześniej płaciłam ok. 270 zł. Jak ja, do
            > stanie po kieszeni jakieś 90 % rodziców krakowskich przedszkolaków.


            Teraz opłaty stałej płaciłas 166 zł od przyszłego roku 208 czyli 208-166=42zł
            Jak teraz płacisz 270 to 270+42=312zł a nie 350.
            Wasza dyrektorka ma spore problemy z liczeniem i pewne sprawy trudno jej ogarnąć, ja bym radziła dowiedzieć się w wydziale edukacji umk jak to będzie naprawdę z tym rozliczaniem.
          • rutka29 pieniążki idą na wypłaty nauczycieli 01.03.11, 15:48
            większość nauczycieli to są nauczyciele dyplomowani czyli mają 4500zł brutto, w pracy siedzą 5 godz. w placówce, czyli, na jedną grupę 8 godzinną musisz mieć 2 wychowawców, doliczając do tego obsługę - 1 woźna na salę opłaty rodziców z ledwością pokrywają wypłaty personelu.
            • amaf Re: pieniążki idą na wypłaty nauczycieli 01.03.11, 18:26
              rutka29 napisała:

              > większość nauczycieli to są nauczyciele dyplomowani czyli mają 4500zł brutto, w
              > pracy siedzą 5 godz. w placówce, czyli, na jedną grupę 8 godzinną musisz mieć
              > 2 wychowawców, doliczając do tego obsługę - 1 woźna na salę opłaty rodziców z l
              > edwością pokrywają wypłaty personelu.

              No to też nie prawda. Pieniądze, które płaca rodzice są składową sumy którą wykłada miasto na utrzymanie przedszkola czyli my wszyscy podatnicy.
              Gdyby koszty płac nauczycieli mieli pokrywać rodzice każdy musiałby płacic minimum dwa razy tyle co teraz. Tylko na płace bez mediów itd.
            • tyldak Re: pieniążki idą na wypłaty nauczycieli 01.03.11, 20:29
              No większej głupoty nie czytałam, chyba w prywatnym tyle zarabiają a i to wątpię...

              Mój mąż dyplomowany nauczyciel, wysługa lat, dyrektor zespołu placówek opiekuńczych w skład kt wchodzą szkoła podst i przedszkole zarabia sporo mniej niż ta suma kt podałaś...
              Ale rozsiewaj dalej takie ploty

              rutka29 napisała:

              > większość nauczycieli to są nauczyciele dyplomowani czyli mają 4500zł brutto, w
              > pracy siedzą 5 godz. w placówce, czyli, na jedną grupę 8 godzinną musisz mieć
              > 2 wychowawców, doliczając do tego obsługę - 1 woźna na salę opłaty rodziców z l
              > edwością pokrywają wypłaty personelu.
          • meusus Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 15:52
            Niektórzy nie maja wyjścia i muszą połowe swojej wypłaty oddać niani ,żeby tą druga móc przeznaczyć na jedzenie - znasz chyba powiedzenie "lepszy Ryc niż nic", a jak jest szansa zaoszczędzić chociaż 50 zł to się ją wykorzystuje i dlatego w 2010 tez mój syn chodził na 5h bo czesne wynosiło 105 zł a nie 160.
          • maniolka05 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 20:48
            że się wtrącę,jestem z Krakowa,mam dwoje dzieci chodzących do przedszkola,oplaty jak opłaty,wiem że muszą być ale zgadzam sie z poprzedniczką.... a co do np.papieru toaletowego i mydła to ja musze kupić takowe i dostarczyć do przedszkola... nie mam możliwości oddania dzieci moich jedynie na 5 h,bo pracuje po 8 lub 12h,małżon po 8 h.
        • anulla1 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 22:37
          Ja zasuwam na 1,5 etatu, mój mąż na pełen etat albo dłużej, ale mamy możliwość odbierania dziecka wcześniej, nie rozumiem dlaczego więc mam partycypować w kosztach utrzymania otwartego przedszkola otwartego od 07-17 - skoro moje dziecko jest w nim od 8- 15,30.
          • tyldak Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 28.02.11, 22:53
            anulla1 napisała:

            > Ja zasuwam na 1,5 etatu, mój mąż na pełen etat albo dłużej, ale mamy możliwość
            > odbierania dziecka wcześniej, nie rozumiem dlaczego więc mam partycypować w kos
            > ztach utrzymania otwartego przedszkola otwartego od 07-17 - skoro moje dziecko
            > jest w nim od 8- 15,30.
            >


            Nie wiem czemu, ale może Ty wiesz czemu ja skoro nie mam możliwości odebrać dziecka wcześniej z przedszkola mam płacić za te dzieci, które są za darmo??
            Dlaczego osoby mające możliwości odebrać dzieci wcześniej w ogóle nie są w stanie postawić się w sytuacji pozostałych?? Bo ja rozumiem doskonale o co Wam chodzi kiedy piszecie, że nie chcecie płacić za opiekę np nad moim dzieckiem.

            Po prostu coś jest nie tak z tym rozporządzeniem.
            • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 07:08
              Celem, jaki postawiłam sobie rozpoczynając ten wątek, jest zwrócenie Waszej uwagi na dwa fakty:
              1. podstawa programowa - za free. Pozostałe godziny- za pieniążki. Za media będą ponosić koszty tylko rodzice dzieci pozostających w placówce >5 godz.
              2. Cięcia budżetowe. Pieniądze płyną do kasy miasta, a tylko ok. 20 % z nich powędruje do przedszkoli.
              Rozumiem, że niektórzy sporo zarabiają i 60-80 zł to dla nich niewiele, ale niektórzy pracują po 8 godz. za 1200 zł i dla nich to dużo.

              Moim zdaniem, jeżeli już mamy płacić więcej, to niech placówka na tym skorzysta, a nie kasa miasta, która porzuci nam ochłapy... Za parę lat przedszkola popadną w ruinę, bo nie będzie środków na remonty i konserwacje, a dzieci zimą będą siedziały w kącie w kufajkach ze zmarzniętymi noskami. Nie rozumiem, dlaczego ludzie się na to godzą. A potem się mówi, że to urzędnicy są źli. Tylko kto się im postawił...?
              • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 11:15
                nie_fikaj napisała:

                > Celem, jaki postawiłam sobie rozpoczynając ten wątek, jest zwrócenie Waszej uwa
                > gi na dwa fakty:
                > 1. podstawa programowa - za free. Pozostałe godziny- za pieniążki. Za media będ
                > ą ponosić koszty tylko rodzice dzieci pozostających w placówce >5 godz.

                Wiesz, że dzieci 6 letnie, a od września 5 letnie są objęte obowiązkową edukacją przedszkolna- chodzi właśnie o te 5 h podstawy programowej.
                Jak sobie wyobrażasz obowiązkową płatną edukację? Jeszcze się z czymś takim nie spotkałam, ale kto wie, może w przedszkolu na Handlowym przy obecnej prężnej dyrektorce.
                Przedszkole nie jest jednostką samofinansującą się, edukacja każdego dziecka zapisanego do przedszkola jest również dofinansowana z budżetu miasta. Może się mylę, ale całe to Twoje propagandowe gadanie wygląda trochę jak przygotowanie do prywatyzacji tego przedszkola, i szykowanie oraz przekonywanie rodziców do podniesienia opłat. Nie wiem jak teraz, ale we wrześniu w tym przedszkolu, na każdą 25 osobową grupę na mniej niz 5 h zapisanych było tylko 1-2 dzieci, więc naprawdę nie wiele.

                2. Cięcia budżetowe. Pieniądze płyną do kasy miasta, a tylko ok. 20 % z nich po
                > wędruje do przedszkoli.

                To rzeczywiście będziecie mieć problem nawet jak by 100% dzieci było zapisanych na ponad 8 h będziecie na debecie bo 125(tyle macie teraz dzieci) x 208zł = 26000zł. czyli 20% z tego to 5200 no to fakt na ogrzewanie wam nie starczy, nie mówiąc o niczym innym. Radzę udać się na rozmowę do Wydziału edukacji UMK (tel. 12-616-5229) i zweryfikować te informacje, które rozumiem podała Wam wasza dyrektorka.
                • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 13:41
                  Wiesz, że dzieci 6 letnie, a od września 5 letnie są objęte obowiązkową
                  > edukacją przedszkolna
                  - chodzi właśnie o te 5 h podstawy programowej.
                  > Jak sobie wyobrażasz obowiązkową płatną edukację?

                  Nie mówię o płatnym nauczaniu, a opłacie za media, bo na to idą nasze pieniądze.

                  Twoje propagandowe gadanie wygląda trochę jak przygotowani
                  > e do prywatyzacji tego przedszkola, i szykowanie oraz przekonywanie rodziców do
                  > podniesienia opłat.

                  To nie jest żadna propaganda, tylko fakt: budżet został obcięty do śmiesznych kwot i należałoby przenegocjować go z urzędnikami, którzy go ustalili. Nie wiem, gdzie wyczytałaś, że przekonuję rodziców do podniesienia opłat- nadinterpretacja?
                  Oczywiście, możemy chodzić po łaskę do Św. Piotra, prosić o pieniądze. Zlitują się, to dadzą. Gdyby nasze pieniądze lądowały w całości tam, gdzie dotychczas, nikogo nie trzeba by było prosić o nie.

                  Obawiam się, że właśnie takie cięcia budżetowe spowodują, że za parę lat przedszkola samorządowe popadną w ruinę i zostaną sprywatyzowane - lepiej nie krakać. Co prawda moje dziecko za rok kończy edukacje przedszkolną, ale jeśli jeszcze będę miała dzieci, to chciałabym, aby chodziły do przedszkola samorządowego, nad którym czuwa kuratorium, w którym pracuje świetnie wykwalifikowany personel, a warunki są dobre - bo tak wygląda aktualnie na przykład moje przedszkole. Dzieciaki maja wszystko, czego im trzeba. Niestety cięcia środków mogą to zmienić.

                  Dzięki za telefon do UMK. Właściwie informacje w większości pochodzą z pisma, które wystosowała Rada Miasta, więc nie ma co weryfikować. Ale możemy powalczyć o więcej środków finansowych.
                  • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 18:43
                    Chyba po prostu sama nie wiesz o czym mówisz i nie masz pojęcia o tym kto, jak i w jakiej częsci partycypuje w kosztach utrzymania przedszkoli.
                    Mogłabyś odpowiedzieć na moje pytania i ustosunkowć się do wyliczeń, a nie siać propagandy tej waszej dyrektorki?

                    > Nie mówię o płatnym nauczaniu, a opłacie za media, bo na to idą nasze pieniądze
                    Nie bój się tak o te pieniądze na media za dzieci które są w przedszkolu tak krótko. Każdy podatnik (także ten, którego dziecko się do przedszkola nie dostało i musi opłacac opiekunkę) jak na razie utrzymuje Twoje dziecko w przedszkolu. Może pomysl o tym.
            • misia_75 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 10:20
              tyldak napisała:
              > Nie wiem czemu, ale może Ty wiesz czemu ja skoro nie mam możliwości odebrać dz
              > iecka wcześniej z przedszkola mam płacić za te dzieci, które są za darmo??
              Ale twoje dziecko w godzinach od 8-13 tez jest za darmo, płacisz za pozostałe godziny. Zawsze możesz wynająć opiekunke która będzie odbierać Twoje dziecko z przedszkola o 13 i opiekować się do twojego powrotu.Będziesz wiedziała za co płacisz. Myślisz że wystarczy jej 208 zł za miesiąć?
              • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 01.03.11, 13:54
                Rekrutacja do palcówek samorządowych jest prowadzona w ten sposób, by dzieci rodziców pracujących, rodziców samotnych - przede wszystkim te potrzebujące opieki, miały schronienie. Nie posyłałabym dziecka do przedszkola, gdyby mnie było stać na nianię, bo blokowałabym miejsce bardziej ode mnie potrzebującym.

                Jeśli chodzi o te media, to przecież np. do kibla dzieci chodzą przez cały dzień, nie tylko po pięciu godzinach podstawy programowej smile skoro więc zasady odpłatności się zmieniają, to może wywalczmy, by budżet był troszkę korzystniejszy dla przedszkoli, bo w sumie wszystkim nam zależy, by dzieciom było jak najlepiej...?
    • mama_dominiki Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 02.03.11, 06:38
      niestety takie są podstawy płac podawane do wiadomości publicznej. To ile zarabiają nie wnikam. Wiem co czytam w rozporządzeniach

      to ja poproszę o te rozporządzenia, bo ewidentnie ktoś w tym kraju zabiera mi mnóstwo pieniędzy...
      Jeśli chodzi o opiekę do 5 godzin. - w placówce, w której pracuję jest oddział przedszkolny 5 - godzinny. Rodzice nie wnoszą żadnej opłaty (oprócz materiałów plastycznych i wpłaty za drugie śniadanie + ew. koszty wycieczek itp.) - media opłaca miasto - zapewne tak też jest w przypadku placówek przedszkolnych (wnioskuję na zasadzie analogiismile
    • mama_dominiki Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 02.03.11, 13:36
      Zastanawia mnie jeszcze fakt kto będzie pilnowała, czy przypadkiem nie przekroczyło się tych ustalonych np 6 godzin -)

      O tym już pomyślano smile w niektórych przedszkolach są już dzienniki, w których przy obecności jest 10 krateczek i nauczyciel co godzinę ma sprawdzić obecność i odnotować, czy Twoje dziecko o danej godzinie było w przedszkolu, czy też nie (co tam zajęcia, opieka nad dzieciakami - najważniejsze, by o danej godzinie zapisać w dzienniku obecność wink)...
        • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 03.03.11, 06:39
          Dzięki kochani za zainteresowanie tematem!

          Wczoraj w radio roztrząsano podobny temat, a właściwie słyszałam coś o likwidacji placówek, coś o decyzjach prezydenta Majchrowskiego, ale tylko jednym uchem, bo drugie "wisiało" nad garnkiem ze skwierczącymi faworkami. Mniam!

          Ktoś może coś więcej powiedzieć? Pozdrawiam. smile
          • maya151 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 03.03.11, 08:09
            Ciekawa jestem, czy zamiast zaoszczędzić na tym projekcie gmina nie straci. Już niektóre mamy się zastanawiają jak to zrobić, aby odbierać dzieci po 6 godzinach.
            Ciekawe, czy w przedszkolach niepublicznych; które mają dotacje z gminy także coś się zmieni w tej kwestii?
            Nie_fikaj narobiłaś smaku tymi domowymi faworkami
            • nie_fikaj Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 03.03.11, 10:26
              >Ciekawa jestem, czy zamiast zaoszczędzić na tym projekcie gmina nie straci.

              Ależ oczywiście, że straci, bo ludzie będą się starali posyłać dzieci tak, ażeby nie tracić - to zrozumiałe. Mam takie wrażenie, że to wszystko specjalnie po to, by wypchnąć sześciolatki do szkół, które za rok nie będą gotowe na przyjęcie dwóch kompletnych roczników na raz.

              Niestety, produkując buble zamiast ustaw, nasze "mózgi" nie pomyślały perspektywicznie. Teraz bubel za bublem, żeby tylko pozbyć się aktualnych problemów.

              Moje dziecko od września mogłoby pójść do szkoły, tylko że jako tegoroczny sześciolatek, nie jest kompletnie gotowe psychicznie do pójścia do szkoły między starsze dzieci. Współczuję rodzicom i dzieciom z rocznika 2006, naprawdę.
              Mają ostatni rok, by nacieszyć się dzieciństwem. Co robią urzędnicy, by tę radość spotęgować? A cięcia budżetowe sad

              > Nie_fikaj narobiłaś smaku tymi domowymi faworkami

              Maya, pyszne, mówię Ci! Dzisiaj zaniosłam całą wielką tacę przedszkolakom, ale zostało jeszcze - zapraszam smile
                • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 04.03.11, 08:30
                  maya151 napisała:

                  > Jeszcze jedna refleksja. Jeżeli 5 godzin to realizacja podstawy programowej to
                  > chyba każde dziecko powinno ta podstawę zaliczyć a miejsc w przedszkolach brak-
                  >
                  Tak, to prawda.
                  Od kilku lat są miejsca dla 5 i 6 latków, to znaczy mają taką przewage punktową przy rekrutacji, że muszą się dostać.
                  Nie wiem jak w tym roku, ale w zeszłym 4 latki nie miały żadnych dodatkowych pkt. mimo, ze jako rocznik 2006 do czasu pójścia do szkoły miały tylko 2 lata, tak samo jak rocznik 2005 (ówczesne 5 latki). Tym sposobem wielu 4 latków się nie dostało, i podstawy jak na razie nie realizują.
                  Wiem natomiast, że do niektórych przedszkoli zostały przyjęte 2,5 latki, a nawet 2 latki (do tych samych przedszkoli, do których nie dostały się wszystkie 4 latki) i to jest nie sprawiedliwe, że tym maluchom miasto sponsoruje podstawę, a 4 latkom ze słynnego rocznika 2006, nie. Systemowi temu daleko do ideału, ale też wina w tym przypadku leży po stronie nieuczciwej dyrekcji przedszkoli.
    • mgosha Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 13.03.11, 18:27
      To "kara" dla dłużej pracujących rodziców którzy mogliby wysłać swoje dziecko wcześniej do szkoły, ale nie chcą, bo im się "wydaje", że jest nie gotowe, i którzy wolą żeby spędzało te 8 i więcej godzin, w przedszkolu niż w szkolnej świetlicy. Wybrałeś przedszkole płać więcej! Ale pamiętaj, jeszcze możesz zmienić zdanie! Zapisy do szkoły trwają!
      "Rodzice namawiani do tego żeby zapisać swoje 6latki do 1klasy muszą zdawać sobie sprawę, że dyrektorzy szkół i pedagodzy są zatrudniani przez samorząd. Sześciolatek w 1 klasie to ogromna oszczędność dla budżetu gminy. Za dzieci w zerówce i przedszkolu płaci samorząd. Za dzieci szkolne płaci państwo w subwencji oświatowej."
      cyt. z : krakowrazem.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=52:qratuj-maluchyq&layout=blog&Itemid=96
      • anka_ka_rp Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 13.03.11, 21:01
        mgosha napisała:

        > To "kara" dla dłużej pracujących rodziców którzy mogliby wysłać swoje dziecko
        > wcześniej do szkoły, ale nie chcą, bo im się "wydaje", że jest nie gotowe, i
        > którzy wolą żeby spędzało te 8 i więcej godzin, w przedszkolu niż w szkolnej
        > świetlicy. Wybrałeś przedszkole płać więcej! Ale pamiętaj, jeszcze możesz zmien
        > ić zdanie! Zapisy do szkoły trwają!
        > "Rodzice namawiani do tego żeby zapisać swoje 6latki do 1klasy muszą zdawać sob
        > ie sprawę, że dyrektorzy szkół i pedagodzy są zatrudniani przez samorząd. Sześc
        > iolatek w 1 klasie to ogromna oszczędność dla budżetu gminy. Za dzieci w zerówc
        > e i przedszkolu płaci samorząd. Za dzieci szkolne płaci państwo w subwencji ośw
        > iatowej."

        W cytacie mowa o "płaceniu za dzieci w zerówce i przedszkolu" przez samorząd
        w pierwszej części posta mowa natomiast o finansowym obciążaniu rodziców przedszkolaków/zerówkowiczów
        argumentacja tych co chcą ratować maluchy akurat tutaj nie za bardzo pasuje wink
                  • mama-tymona Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 15.07.11, 19:23
                    Cieszcie sie ze Wasze dzieci dostaly sie do przedszkola! Nawet po podwyzce bedziecie placic mniej niz w przedszkolach prywatnych ! Mimo ze ja i maz pracujemy Mlody kolejny rok nie dostal sie do przedszkola publicznego. Przedszkola prywatne to wydatek min 500zl miesiecznie i co maja powiedziec rodzice takich dzieci???
                    • politykaa Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 16.07.11, 09:50
                      mama-tymona napisała:

                      > Cieszcie sie ze Wasze dzieci dostaly sie do przedszkola! Nawet po podwyzce bedz
                      > iecie placic mniej niz w przedszkolach prywatnych ! Mimo ze ja i maz pracujemy
                      > Mlody kolejny rok nie dostal sie do przedszkola publicznego. Przedszkola prywat
                      > ne to wydatek min 500zl miesiecznie i co maja powiedziec rodzice takich dzieci?
                      > ??

                      Od września po podwyżce i dodaniu płatności za dodatkowe godziny, jak ktoś będzie chciał dziecko zostawić powyżej 9 godzin w przedszkolu państwowym też będzie płacił w ok. 500zł.

                      A że brakuje miejsce w przedszkolach to idiotyczny wymysł ministerstwa, że rodzice decyduję czy dziecko 6 letnie idzie do szkołu czy nie. Tym sposobem 5 latki mają obowiązkowe przedszkole większość 6 latków zostaje w przedszkolach i blokują miejsce nowym dzieciom 3 letnim.
                      • maya151 Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 18.07.11, 21:07
                        Oczywiście cieszę się, że moja córka dostała się do przedszkola.Nie cieszę się, jedynie że gmina szuka pieniędzy tam gdzie nie powinna. U nas stawki będą najwyższe w całej Polsce i to bez ulg dla rodzin uboższych. Chociaż tak szczerze to coraz poważniej zastanawiam się, czy jednak nie przeniesiemy się do prywatnego. Bo jeżeli w państwowym mam zapłacić ponad 500 miesięcznie plus różne składki i zajęcia dodatkowe, to chyba wybiorę prywatne które po pierwsze mam czynne od 6 po drugie to co zapłacę jest dla przedszkola a nie do wspólnego gminnego worka z którego dzieci nic nie mają.
            • amaf Re: Rodzice przedszkolaków - buntujmy się! 22.07.11, 11:48
              no pieknie!
              drożej niż w Warszawie, najdrożej w Polsce chyba! i w dodatku w W-wie są zniżki w zależności od dochodów a Krakowie wszyscy płacą tak samo!
              a w dodatku dyrektorzy przedszkoli sami decydują, które godziny są bezpłatne, co jest nie w porządku wobec rodziców, bo wiadomo, że będą się kierowac interesem placówki a nie rodziców...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka