limoncino
01.03.11, 10:05
Prosze o opinię rodziców obecnych 5-latków a także tych, którzy posłali swoje 6-latki w zeszłym roku do szkoły. Jak szkoły sobie radzą z tym, że dzieci w tym wieku są bardzo żywe, ruchliwe i chcą się bawić a nie koniecznie siedzieć w ławce? Jak reagują nauczyciele i co się będzie działo za rok, gdy pójdą równocześnie 2 roczniki do pierwszej klasy? I proszę bez ministerialnej propagandy, bo to juz słyszałam tyle razy i brzmiało tak nieszczerze, że zależy mi wyłącznie na uczciwych opiniach rodziców i nauczycieli, którzy mają kontakt z sześciolatkami w szkole.