Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły?

01.03.11, 10:05
Prosze o opinię rodziców obecnych 5-latków a także tych, którzy posłali swoje 6-latki w zeszłym roku do szkoły. Jak szkoły sobie radzą z tym, że dzieci w tym wieku są bardzo żywe, ruchliwe i chcą się bawić a nie koniecznie siedzieć w ławce? Jak reagują nauczyciele i co się będzie działo za rok, gdy pójdą równocześnie 2 roczniki do pierwszej klasy? I proszę bez ministerialnej propagandy, bo to juz słyszałam tyle razy i brzmiało tak nieszczerze, że zależy mi wyłącznie na uczciwych opiniach rodziców i nauczycieli, którzy mają kontakt z sześciolatkami w szkole.
    • meeg-gii Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 01.03.11, 12:39
      posłałam syna w zeszłym roku do pierwszej klasy dla 6-latków i uważam ze dobrze zrobiłam, syn uwielbia chodzic do szkoły, do przedszkola niecierpiał. SP 38 jest dobrze przygotowana , mają swoją wyremontowaną, bardzo dobrze wyposazoną sale, Pani wychowawczyni jest bardzo fajna. Syn dobrze sobie radzi i jestem z niego dumna choc jest średnim uczniem, robi postępy, z dnia na dzien coraz lepiej czyta itp. Najważniejsze ze dobrze sie czuje w szkole smile
      Moj syn jest bardzo , bardzo ruchliwy smile po kazdej lekcji religi - czyli dwa razy w tygodniu przynosi uwagi w dzienniczku ze chodzi po sali smile i ogolnie na poczatku ciezko mu bylo wysiedziec 45 min w ławce , to tez zalezy z jaka Panią ma lekcje smile
      Ja polecam, to była nasza najlepsza decyzja smile
      pozdrawiam
    • ewa1008 Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 01.03.11, 17:01
      Moj synek rowniez poszedl do szkoly jako szesciolatek. Nie jest to klasa samych szesciolatkow, ale radzi sobie bardzo dobrze. Jest wyjatkowo ruchliwy, na szczescie Pani tak fajnie prowadzi lekcje, ze nie mamy problemu ze spacerami po sali.
      Nie zaluje tej decyzji bo widze, ze synek bardzo chetnie chodzi do szkoly, zawsze pamieta o odrabianiu lekcji i kazda dobra ocena jest dla niego motywacja. Maja dwa jezyki obce, ktore uwielbia.
      Dodam, ze bardzo lubil przedszkole i troszke sie martwilam jak to bedzie.
      Gdybym miala podjac jeszcze raz decyzje bylaby taka sama.

      Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 01.03.11, 17:45
      Starsze dziecko poszło jako sześciolatek ale po "starej" zerówce. Startował z tej samej pozycji co siedmiolatki. Młodszy pójdzie jak w szkole powstanie klasa dla samych sześciolatków, w stosunku do zerówek ma jednak zaległości. On jest w pięciolatkach a w zerówkach uczyli literek.
      • nie_fikaj Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 03.03.11, 10:43
        Wszystko zależy od dziecka. Córka mojej koleżanki poszła do szkoły jako sześciolatka. Nie potrafiła się odnaleźć, choć w nauce nie miała problemów. Bała się starszych dzieci, stresowała ją głośna świetlica, siedziała w kąciku. Ławki i krzesła w klasie nie były dostosowane do wzrostu sześciolatka. Teraz jest lepiej, radzi sobie. Moja córka w październiku skończy 6 lat, ale aktualnie nie wyobrażam sobie, by poszła do szkoły. Jest cicha i wrażliwa, a poza tym to jeszcze dziecko, które cały czas odkrywa przyjemności związane z przedszkolem.

        Trzeba pamiętać, że w szkole dziecko jest już bardziej zdane na siebie. W stołówce nikt nie poda zupki pod buzię, nikt na przerwie nie zapyta, dlaczego płacze, bo akurat jakiś trzecioklasista je popchnął i stłukło sobie kolanko, nikt nie zaprowadzi do toalety, a woda w kranie zimna, jeden nauczyciel na całą grupę, pośpiech, gwar.

        Wiem, że niektóre sześciolatki świetnie sobie poradzą i gratuluje im postawy. Ale moje dziecko gotowe nie jest - to chyba nic złego.

        W przypadku mojego dziecka jest tak, że przypisano je do grupy młodszych dzieci, gdyż w zeszłym roku poszło jako 4 latek po raz pierwszy. Jest jednym z piątki pięciolatków w młodszej grupie. Może więc i to jest powodem, dla którego nie jest gotowe do szkoły.

        Myślę, że przebojowe i zdolne może iść do szkoły wcześniej i świetnie się tam czuć. Tego im życzę, Smykom wspaniałym ! smile
        • kolina01 Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 03.03.11, 14:13
          Syn poszedł do podstawówki jako 7-dmiolatek. Wybrałam SP 58 bo była najbliżej i znajomi o niej dobrze mówili. Niestety, nie poślę mojej 5-ciolatki, choćby mi było wygodniej ich razem odbierać - bo ta szkoła jest kompletnie do tego nie przygotowana sad
          Można zapomnieć o placu zabawa i kąciku zabaw. Wokół betonowe boisko z metalowymi bramkami - na które czasem wypuszczana jest 100 dzieci ze świetlicy (pod opieką 2-3 nauczycieli). Jeżeli nie są wypuszczani - to siedzą ściśnięci w świetlicy, na dywanie bo w ławkach nie ma miejscsad Na tejże świetlicy nikt nie zauważa, że np. któeś dziecko zasnęło na ziemi bo ma temperaturęsad W szkole ze wszystkim dziecko ma sobie radzić samosad
          Byłam oburzona, że np. zajęcia dodatkowe te bezpłatne prowadzone przez nauczycieli to fikcjasad Dostałam odpowieź jak chciałam zapisać - że dziecko ma samo się dowiedzieć gdzie są takie zajęcia dodatkowe, a potem zapytać Pani ze świetlicy i Pani prowadzącej, czy go przyjmie i samo wiedzieć gdzie i o której ma tam pójśćsad
          Tylko dodatkowe-płatne zajęcia , nauczyciele przychodzą i zabierają dzieci ze świetlicysad
          Jeżeli jest zastępstwo, to dzieci często są zostawiane same w klasiesad
          W naszej klasie przynajmniej, - na lekcjach nie robione jest nic poza "odbębnaniem" podręcznika. Zero wyjścia poza - żeby zaciekawić dzieci, trochę im urozmaicić nudne lekcje.
          Na pewno moja 5-ciolatka nie jest na to gotowa, chyba, że uda mi się przepisać dzieci do innej szkołysad A to ciężkie przy aktualnym natłokusad
    • kunnegunnda Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 03.03.11, 18:10
      tak, mloda idzie- we wrzesniu skonczy 6 lat. nie mam zadnych watpliwosci- nie widze sensu trzymac dziecka w przedszkolu. wg mnie 6 latek to niekoniecznie juz potrzbuje tych dywanów zabaweczek- wiele dzieci jest gotowych do nauki, i wcezsniejszy rozwoj wyjdzie im na zdrowiesmile
      idzie do szkoly, do ktorej chodzi moj starszy syn- nei malutkiej, ale z takich dobrych, dowozimy do niej. szkola jest przygotowana tak sobie- ale jak napisałam, ja nie potrzbuje malych kibelków.
      idzie do klasy 6 latków. wczoraj bylismy z dziecmi na dniu otwartym- dzieci sie wspaniale bawiły, wlasnie te 6 latki. kilku nie zeszlo z kolan mamusiek- dl amnie to nie jest normalne. mloda dzis siedzi i robi zadanie jakie dostala wczorajbig_grin juz nie moze sie doczekac.
      ale dla mnie moja corka to juz duza dziewczyna, radzi sobie i bedzie wszystko ok. wiemy, ze tak bedziesmile
    • kasiuchna1 Re: Rodzice 5-latków...poślecie dzieci do szoły? 06.03.11, 02:36
      Kolina 01, zastanawiałam się nad posłaniem córki do SP 58, ale po Twoim opisie na pewno jej tam nie poślę. Wybiorę szkołę w Zielonkach, tym bardziej że tam mieszkamysmile
Pełna wersja