Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszkanie..

16.06.05, 14:44
Jestem bliska podpisania umowy o budowę mieszkania, czytam ją i nasuwa mi sie
pare pytań:
- spółdzielnia ma podpisaną warunkową umowę o kupno działki, na której ma
stanąć moje mieszkanko ( ma kupić działkę w momencie w którym zostanie
przyznane zezwolenie na budowę) - czy to jest norma???
- najpierw podpisuję umowę o budowę, a po pdebraniu lokalu umowe o prawo do
niego (niby logiczne, ale czy zawsze tak jest???)
- spółdzielnia "zabezpiecza się, że koszty budowy mogą ulec zmianie (nie
wiecej niż 10% w jedną lub drugą strone) - rozliczenie ma nastąpić po
zakończeniu budowy.

Proszę o odpowiedzi bo nie chcę tej dosć ważnej decyzji podejmować pod
wpływem chwili

Dziękuję
    • palka_zapalka Re: Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszka 21.06.05, 00:53
      Ja polecam specjalistę - najlepiej zaczerpnąć informaji u prawnika - moi rodzice
      mieli odebrac mieszkano w zeszłym roku IX, a odbierają teraz w lipcu tylko
      dzieki interwencji prawnika.
      Kupując nieruchomość lepiej sprawdzic umowę.
      Powodzenia
      • bgoralska Re: Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszka 24.06.05, 12:21
        Uważaj na jeszcze jedno.
        Mój znajomy kupował mieszkanie w Krakowie. Wszytko było fajnie do momentu odbioru.
        Wtedy podsunięto mu do podpisu umowe w której spółdzielnia zaszczegala sobie prawo
        do ograniczonego prawa rzeczowego (tak tak). Niby wszystko ok, ale nie okreslono
        co to za prawo. Mo,że to być prawo do służebności ale również prawo do wejścia
        na Hipotekę, jak pan P. będzi zaciągał nowy kredyt na następne budowy. Tak
        wytłumaczył
        prawnik znajomemu. Ciekawostka jest że nie3 można było wynieśc dokumentów na
        zewnątrz spółdzielni, aby poradzić sie prawnika. Jedyne rozwiazanie to było
        przyjście z nim na miejsce.
    • tyrola Re: Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszka 21.06.05, 07:41
      1.Aby otrzymać pozwolenie na budowe inwestor, czyli spółdzielnia musi się
      wykazać prawem do dysponowania nieruchomością, a więc być włścicielem lub
      dzierzawcą. Jak dla mnie dziwne, aby starać się o pozwolenie nie będąc
      właścicielem a planują tak dużą inwestycje,
      2.Zwykle podpisuje się umowę przedwstępną, w której deweloper zobowiazuje się
      wybudować wskazane mieszkanie a Ty kupić. Określany jest tam przybliżony metraż
      mieszkania i jego cena oraz termin oddania (określony jest możliwy poślizg
      oddania). Po oddaniu całego budynku podpisuje się umowę kupna-sprzedaży, w
      formie aktu notarialnego, na podstawie którego zakładana jest dla niego księga
      wieczysta.
      3.Lepiej gdy cena jest stała a podlega jedynie zmianą ze względu na wskażniki
      Gus(inflacja) i to w przypadku gdy nie wpłacasz całej kwoty na raz tylko ratami.
      To co napisałam dotyczy mieszaknia własnościowego (odrębna własność lokalu,
      współudział w gruncie i częściach wspólnych oraz własna KW), a nie
      spółdzielczego(własnościowego lub lokatorskiego).
      Piszesz o spółdzielni, ale oni budują różne mieszkania,jakie to ma być?(chodzi
      o włsność).
      ola
    • kotagus Re: Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszka 22.06.05, 10:17
      Ooo, nic się nie chwaliłaś, Aniu! smile) Trzymam kciuki za powodzenie.
      Nasze mieszkanie budowała spółdzielnia. Niestety teraz Ci nie odpowiem na te
      pytania, ale zagadaj do mnie na gg wieczorkiem to Bogdan mi powie.
      Wiem tylko o punkcie ostatnim - mimo iż mieszkamy tu 5 lat, koszty budowy
      finalne są wciąż nierozliczone. Ponoć wisi nad nami zapłata za infrastrukturę
      wokół bloków - trawniczki, chodniki itp. Jakiego rzędu to będą pieniadze (i
      kiedy) nie wiem.
      A żeby odebrać klucze musiał B. zapłacić ostatnią ratę powiększoną o jeszcze
      jakieś tam wyliczenia i "klucz" nas kosztował kilkanaście niespodziewanych
      tysięcy!!! Na szczęście miał nam kto je pozyczyć, bo inaczej mieszkanie nie
      zostałoby odebrane aż do zapłacenia całosci.

      Pozdrowienia!
    • amb25 Re: Do tych, którym spółdzielnia budowała mieszka 22.06.05, 10:22
      Ryzykowanie jest wpłacać pieniądze jesli nie mają pozwolenia na budowę ani tym
      bardziej własności działki. Bo w skrajnym przypadku mogą PB nie dostać, albo po
      porstu własciciel terenu może zmienić zdanie.
      Te dwa ostatnie zapisy wynikają ze prawa spółdzielczego i statusu spółdzielni
      (tak to sięchyba fachowo nazywa).
      Ja na pewno nie ryzykowałabym kupna mieszkani w sytuacji gdy nie mają nawet PB.
      Ale najlepiej skontaktuj się z prawnikiem on ci wytlumaczy te wszystkie zapisy
      i wyjasni konsekwencje. Np. możliwośc uzuskania zwrotu pieniędzy gdy
      Spółdzielnia nie dostanie PB. W Krakowie działa wielu dewloperów i spółdzielni
      i nie wszystkie działają fair play.
Pełna wersja