Przedszkola w Krakowie dla alergika

12.07.05, 10:58
Witam,
Na pewno są tu mamy alergicznych dzieci w wieku przedszkolnym z Krakowa, mam
prosbe, pomimo ze wiem ze okres jest wakacyjny i niesprzyjajacy takim
tematom, ze by napisaly do jakiego przedszkola posylacie dzieci ktore
niektorych rzeczy NIE MOGA jesc, i wlasnie jak wyyglada kwestia zywienia
waszych pociech w krakowskiech przedszkolach, czy same donosicie jedzonko,
czy dieta jest na miejscu w przesdszkolu dostosowywana do wymagan dziecka w
tym zakresie. Napiszcie ktore przedszkola przyjmuja alergikow, i jakie sa
wasze opinie o tych placowkach. Acha dodam ze moja corka jest uczulona an
mleko, jajak kurze, wolowine, cielecine cytrusy i drob.
Pozdrawiam i bede bardzo wdzieczna za wszelkie uwagi i opinie
    • mamaadama4 Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 12.07.05, 22:58
      Adaś chodzi do przedszkola 105 na oś Spółdzielczym. U nas z diety wykluczone
      jest wszystko co ma cokolwiek wspólnego z krową. Donoszę margarynę do
      smarowania i mleko ryżowe na naleśiki, racuchy itp. Przez jakiś czas donosiłam
      też zupy. Mają też dziewczynkę na diecie bezglutenowej. Pani dyrektor jest
      bardzo otwarta na propozycje rodziców, a samo przedszkole jest super.
      • dobra26 do mamaadama4 14.07.05, 20:58
        A jaka margaryne donosisz? Jakiej firmy? Bo moj Syn tez jest uczulony na bialko
        krowie i niewiem czym mu smarowac chlebek...
        • mamaadama4 Re: do mamaadama4 17.07.05, 18:53
          Adaś je Fineę (zieloną)
    • aspidisca Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 18.07.05, 21:00
      Przedszkole na Azorach na ul. Modrzejewskiej ma duże doświadczenie w stosowaniu
      diet. Tylko dlatego będę dowozić tam dziecko.
      Musi Pani mieć tylko zaświadczenie od pediatry co może a czego nie może dziecko
      jeść. Mają tam dietetyczkę która opracowywuje dietę dla takich dzieci. Mają tam
      nawet dzieci z cukrzycą. Dzieci na diecie siedzą przy oddzielnym stoliku i
      Panie pilnują żeby nie jadły niedozwolonych rzeczy.
      Dzieci uczulone na krowę dostają naleśniki na wodzie, uczulone na kurę -
      naleśniki bez jajka.
      Co do margaryny, pytałam tą dietetyczkę którą by radziła. Odpowiedziała "żadną".
      Dzieci powinny z tłuszczy jeść tylko świeże masło. Margaryny zawierają całą
      gamę konserwantów.
      Może Pani dziecko wkrótce wyrośnie ze skazy. Moja córeczka (3 latka)już
      wyrasta. Przechodzimy pomału na masło, jogutry i sery.
      Jesli ma Pani jakieś pytania prosze o kontakt na arams@uj.edu.pl
      • mamaadama4 Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 18.07.05, 23:07
        Jeżeli dziecko jest bezmleczne, to nie da sie jeść masła.
        • amb25 Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 19.07.05, 09:22
          moje tez było długo bezmleczne. Z tego co wiem (bo szukałam przedszkola) to
          większość przedszkoli, które obdzwoniłam i to do którego zapisałam Dzidziusia
          przyjmują dzieci z alergiami.
          Co do margaryny - to jest to najgorszy rodzaj tłuszczu - bo jest tam mnóstwo
          nie tylko konserwantów ale także olej zostaje poddane chmicznemu procesowi
          utwardzania przez dodanie różnych związków.
          Większośc dietetyków twierdzi, ze najlepiej podawać chleb bez margaryny lub z
          oliwa z oliwek.
          a margarynę można zastapić jakimś innym smarowidłem (my - serkiem kozim
          rozrobionym z jogurcikiem)
          • halina_mama_leny Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 19.07.05, 10:08
            amb25 napisała:

            > a margarynę można zastapić jakimś innym smarowidłem (my - serkiem kozim
            > rozrobionym z jogurcikiem)
            Dla dziecka ze skazą (przeważnie) nie można...
            • amb25 Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 19.07.05, 12:28
              to zależy. Moje miało skazę i mogło. Tylko średnio co drugie dziecko jest
              uczulone na nabiał kozi. Bo jogurcik też był kozi.
              • halina_mama_leny Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 19.07.05, 15:27
                amb25 napisała:

                > to zależy. Moje miało skazę i mogło. Tylko średnio co drugie dziecko jest
                > uczulone na nabiał kozi. Bo jogurcik też był kozi.
                Tylko?
                Tym niemniej zalecanie go alergikowi jest kiepskim pomysłem. Moje alergiczne (i
                uczulone tez na mleko kozie) dziecko świetnie toleruje np. cytrusy i truskawki,
                ale raczej nie zalecam tego do podawania innym alergikom.
                • amb25 Re: Przedszkola w Krakowie dla alergika 20.07.05, 11:42
                  nie wszystie dzieci uczulone na melko krowie są uczulone na melko kozie - z
                  moich znajomych alegików (niektóre z atopowym zapaleniem skóry - ok. 5 dzieci) -
                  żadne.
                  Chyba każda logicznie mysląca mama (a może ja za dużo wymagam - wtedy masz 100%
                  rację) jeśli ma dziecko uczulone ne mleko kozie to nie bedzie nawet jego
                  przetworów podawała dziecku!
Pełna wersja