Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie?

16.08.05, 19:04
Witam
Jestem w siódmym tygodniu ciąży i już myślę, gdzie rodzić, bo nie chciałabym
tego odwlekać na później z różnych powodów.Pierwsze dziecko rodziłam w 2004
w Narutowiczu w Krakowie, ale nie chciałabym tam wracać.Słyszałam, że
Żeromski ( też w Krakowie, bo tam mieszkamsmile)jest na wysokim poziomie.Czy
ktoś rodzil w Żeromskim?a może są jeszcze inne fajne szpitale, wolałabym się
dowiedzieć od rodzących niż od pracowników, bo każdy będzie zachwalał swoje,
a potem tylko rozczarowaniew.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    • aleksaa1 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 16.08.05, 19:11
      Wejdz na forum Szpitale- wpisz w wyszukiwarke temat i ...miłej lektury.
    • umasumak Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 16.08.05, 21:40
      Żeromskiego nie doradzam, bo choć porodówka jest faktycznie piękna (widziałam),
      to jednak gdy coś się dzieje poważnego z dzieckiem bądź matką, to tamtejszy
      personel nie zawsze sobie nie radzi. Ja rodziłam w Klinice na Kopernika.
      Wprawdzie wrunki gorsze, ale za to fachowcy pierwszej klasy i bardzo dobry
      oddział patologii noworodka. Jeżeli będziesz chciała zzo, to tamtejsi
      anastezjolodzy są bezkonkurencyjni. Pzdr
      • paulla981 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 08.10.05, 11:51
        Oj w Żeromskim to sobie nie radzą! Po prowokacji zakonczonej CC nie umieścili
        mojego synka w inkubatorze aby się zaadoptował(w końcu sam nie chciał jeszcze
        wychodzić-41tc).Pediatra w Żeromskim po 12h usłyszała szumy w sercu i
        powiedziała nam że mały ma na 100% wadę serca co okazało się kompletną bzdurą po
        przewiezieniu do Prokocimia(zaznaczam że Żeromski ma lepszy sprzet niz w CMUJ).
        Wszystko skończyło się 2 tygodniowym pobytem w Instytucie Pediatrii w Prokocimiu
        i stosowaniu leczenia które mogło mieć różne
        konsekwencje:tlenoterapia-uszkodzenie mózgu,naświetlanie-utrata
        wzroku,antybiotykoterapia-utrata słuchu. Jesteśmy już po kontrolach i licznych
        badaniach wszystko jest w najlepszym porządku,synek jest zdrowiutki. A
        wystarczyło tylko dać małego na parę godzin do inkubatora aby się zaadoptował w
        tym środowisku...a on spędził ze mną całą noc dopiero rano(jak wszyscy
        wstali)zajęli sie badaniami.
        Dlatego nie wiem jak jest w innych szpitalach bo nigdzie nie jest idealnie ale
        Żeromskiego ODRADZAM!!! Na szkole rodzenia przedstawiają szpital z jak
        najlepszej strony a tak naprawdę lekarze sie na wielu rzeczach nie znają,
        wiadomo że jak jest dobrze to wszędzie będzie dobrze,gorzej jak się zaczynają
        komplikacje...
        • a.adamczyk2 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 12.10.05, 23:16
          Jak najbardziej polecam Ujastek... wielki plus za wywieszony cennik na
          wejściu ... poprostu nic cię nie obchodzi i nie zastanawiasz siś czy komuś
          trzeba i ile dać !!!!! dla mnie to się nazywa komfort psychicznysmile)) jak
          rodzisz to co innego masz mieć na głowiesmile))) a tam rewelacyjne położne ...
          wszyscy mili i sympatyczni...atmosfera boskasmile)) rany boskie zastanawialiśmy
          sie czy jesteśmy w polskim szpitalusmile)))rodziłam rok temu i spokojnie mogę iść
          jeszcze raz smile)) poprostu mam miłe i wzruszające wspomnienia(choc momentami
          lekko nie było)... a chyba oto chodzi ??? żeby tego wzruszającego, intymnego
          najpiękniejszego momentu w życiu nikt i nic nie zakłociłosmile)))o warunkach
          bytowo - sanitarnych nie wspominam bo uważam ze taka powinna byc norma...
    • virtual_moth Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 16.08.05, 22:39
      Ja rodziłam w Żeromskim i polecam. Miałam za darmo osobną wielgachną salę, do
      dyspozycji wannę (ale nie korzystałam), za darmo znieczulenie z.o. (wykonane u
      mnie bardzo dobrze, tylko trochę późno, bo anastezjolog był przy cesarceuncertain).

      Na położniczym również OK, poza "ciśnieniem na naturalność" - czyli obsesją
      położnych w temacie karmienia piersią itede. No ale jak się przygotujesz
      psychicznie, to będzie dobrze. Od razu weź ze sobą mieszankę NAN1 HA, gdyby Cię
      na początku brodawki bolały i chciałabyś podkarmić dziecko "sztucznie", bo
      niechętnie wydająwink

      Pzdr
    • lolka30 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 16.08.05, 22:43
      Witam ,ja rodzilam 1,5 roku temu w Zeromskim -polecam i nie polecam tzn.Moim
      zdaniem dobrze jest rodzic w szpitalu nie wazne jakim , wazne zeby miec tam
      swojego lekaza , oplaconego bądz ktory prowadzi ciąze.Ja pojechalam jak odeszly
      mi wody i lekarz ktory byl na dyzurze byl bardzooo NEGATYW (moge podac
      nazwisko), w momecie gdy zadzwonila do niego moja lekarz -niestety byla na
      urlopie , wszystko sie zmienilo i to o niebo, poniewaz dowiedzial sie ze
      bedzie mial z tego kase.Takze wszystko kreci ssie niestety wokol
      pieniadza.POzdrawiam i zycze powodzenia.
      • aleksaa1 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 17.08.05, 09:01
        No to ja osobiście polecam Siemiradzkiego .Poród z "ulicy", zero kasy a
        atmosfera wspaniała. Prawie wszyscy lekarze super- zwłaszcza dyrektor, miłe i
        pomocne położne, neonatolodzy takowoż.Wszystkie kobiety ,które tyam lezały były
        zadowolone.Tam nie biorą łapówek;jesli chce się mieć opłaconego lekarza wpłaca
        się legalnie na rzecz szpitala.(on zabiera jekis procent)Pozdr.
      • karino7 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 24.08.05, 08:09
        będe tez rodzić niedługo w Żeromskim czy mogłabys mi podac nazwisko teh=go
        lekarza/lekarki
    • mamapiotra Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 17.08.05, 09:37
      rodziłam na ujastku. opinie słyszałam różne. ale miałam swój pokój do rodzenia - czysciutki i swietna połozna. gdy robi sie szkole rodzenia w gemelli to zzo jest za darmo albo znizka na rodzenie w wannie. nic nie płacilam. jedynie to dokuczało mi straszny upał. w zimie. gdy zeromski jest zamkniety to wszystkie rodzace przekierowuja na ujastek i bywa ciezko wtedy z rodzeniem bo jest duuuuza kolejka. znajoma rodziła w siemieradzkim. tam nigdy nie maja takich problemow.
      • jktasp Re: Dziękuję serdecznie za informacje, 17.08.05, 09:56
        Bardzo mi się przydadzą przy wyborze szpitala.Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI
        WSZYSTKIM!!!
        Pozdrawiam
        Asia
      • dorfi123 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 22.08.05, 12:04
        Też rodziłam na Ujastku i jestem zadowolona. Pokój z łazienką i czystość, to
        rzeczy które mnie przekonały do szpitala. I jeszcze znieczulenie. W innych
        szpitalach, kiedy o nie pytałam coś kręcono. W Narutowiczu odniosłam wrażenie,
        że dostanę, jeśli dam łapówkę. A nic mnie tak nie odrzuca jak łapówkarstwo! Na
        Ujastku jest cennik i tak powinno być. Zresztą uważam, że na wszystko powinien
        być cennik, to może nie byłoby łapówek?
        Dorfi, która nie dała ani złotówki, poza znieczuleniem wg cennika, za które
        dostała rachunek.
    • tentata Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 18.08.05, 22:15
      Jesli chcialabys poznac opinie tatusia ktory towarzyszyl swojej zonce przy
      porodzie, tzn nie do konca bo dwa razy byla cesarka, ale stalem pod sala
      operacyjna, to powiem Ci ze na Kopernika jest beznadzieja, tzn lekarze i
      pielegniarki nastawieni na kase, ze swiaca szukac tam kogos uprzejmego...Jak
      zona urodzila to pielegniarka mimo ze sam jeden stalem na korytarzu niosac moje
      dziecko z wielka laska mi go pokazala...pozniej jak zona byla cala obolala a
      maly plakal to sie franca darla na nia ze sie dzieckiem nie potrafi zajac!!!
      Wtedy sie nie odezwalem bo balem sie o to ze moze potem sie "mscic" na
      nich...teraz juz bym nie odpuscil takiej zozlzie...Natomiast w Zeromskim
      porodowka odnowiona, do wyboru sala do porodu, nawet mozna rodzic w basenie.
      Poniewaz znow byla cesarka, mnie zaproszono wlasnie do tej sali z basenem gdzie
      czekalem na synka, ktorego zaraz po wyjeciu z brzuszka przyniesli do mnie !!!
      Potem bylem przy pierwszej jego "kosmetyce" i ... dali mi go na rece i
      czekalismy na mamusie !!! Dostalem kilka minut po porodzie swoje dziecko do rak
      !!! Opieka tez calkiem sympatyczna, no i co tez nie bez znaczenia nikt tam nie
      chce kasy !!! Naprawde za nic nie trzeba bylo placic, a mimo to bardzo
      sympatycznie traktowali nas wszystkich. Z tego tez wzgledu polecam zdecydowanie
      Zeromskiego.
      Oczywiscie jest to moja opinia i moj punkt spojrzenia na "ta sprawe", moze zonka
      troche wiecej szczegolow by podala ale tez milej wspomina drugi porod.

      Pozdrawiam wink
      • milena1 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 19.08.05, 11:32
        cześć, jak tu już pisano gorąco doradzam wynajęcie swojej położnej, obojętnie w
        którym szpitalu. Nieważne czy jest basen, czy piłki, czy cokolwiek innego,
        jeśli nie ma przy Tobie doświadczonej, życzliwej położnej to i tak z tego nie
        skorzystasz, bo nikt Cię nie poprowadzi w czasie porodu.
        Dobra położna to ochrona krocza, to wybór pozycji do rodzenia jaka TOBIE
        odpowiada, to mniej bólu, szybszy poród i dopingowanie ciepłym słowem do
        wysiłku.
        Ja trzeci poród miałam w Żeromskim, przyszłam z " ulicy" i co było dalej możesz
        sobie doczytać
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13013&w=20207056&a=25186223
        • tyldak Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 19.08.05, 14:38
          Cześć. Ja rodziłam 15 miesięcy temu w Żeromskim. I naprawdę polecam. Poszłam
          tam z ulicy, wody odeszły mi na początku 36 m-ca, mała ur się naprawdę malutka
          (2060 ) spędziłyśmy na oddziale 10 dni i naprawdę czułyśmy się zaopiekowane.
          Nie zgadzam sobie z tym, że tamtejsi lekarze nie są najlepsi, gdy coś jest nie
          tak. Tosia była naprawdę pod czujną i dobrą opieką. Podczas naszego pobytu
          lekarka wykryła u maluszka wadę serca która ponoć jest bardzo trudna do
          wychwycenia tak "na słuchawki" tylko.
          Owszem są wśród położnych i mniej miłe, ale chyba to normalne...
          Pozdarwiamy
      • asia9915 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 19.08.05, 21:13
        A ja z perspektywy mamusi która tam rodziła smile Byłam bardzo zadowolona,personel
        bardzo miły, położne wszystkim się zajmowały przy dziecku. Ja polecam. Zresztą
        były już takie posty - chyba coś "kto rodził na Kopernika" czy jakoś tak. można
        sprawdzić w wyszukiwarce - tam było sporo opini o KOperniku jakoś tak sprzed
        roku. Powodzenia
    • wiktoria.m Na pewno nie Klinika na Kopernika... 22.08.05, 22:43
      Witam smile

      Ja rodzilam na Kopernika w kwietniu 2005.
      Wybralam ten szpital swiadomie, wlasnie ze wzgledu na najlepszy ponoc sprzet
      dla noworodkow w Krakowie oraz dlatego, ze moj maz pracuje jako lekarz na
      Kopernika (nie na ginekologii) i nie ukrywam, ze myslalam ze 'jakos' bede tam
      traktowana...
      Po 18h porodu naturalnego, zrobiono mi CC i dotad wszystko wspominam ok,
      natomiast po CC ten szpital byl dla mnie koszmarem. Po CC czulam sie fatalnie,
      nikt mi w niczym nie pomagal, lazienka bardzo daleko, horror aby do niej
      dojsc... (chyba wiem dlaczego pacjentki rodzace na Ujastku tak chwala lazienki
      w pokoju, bo ja w tamtej chwili marzylam tylko o tym aby kazienka byla blisko
      mojej sali).
      Bardzo niemile pielegniarki (niemiel to raczej lagodnie napisane), w niczym nie
      pomocne. Mialam straszne klopoty w karmieniu piersia, zadna polozna nie byla
      zainteresowana aby mi pomoc w tym.
      Wiem jedno, nigdy wiecej nie bede rodzic w tym szpitalu, moge duzo
      niedogodnosci zniesc, ale to bylo dla mnie za duzo.

      Oczywiscie nie pisze po to, aby kogos straszyc, pisze swoja opinie na temat
      tego szpitala i nie powiem, jestem mocno nim zawiedziona, a raczej traktowaniem
      pacjenta. jedyne mile osoby to studentki i stazystki, ktore faktycznie chcialy
      jakos ulzyc konietom po porodach.

      Zycze wszytskim przyszlym mamom samych fajnych wspomnien smile.

      Wiktoria mama Sabinki
      • denispapin Gdzie jest forum szpitale? 23.08.05, 13:51
        Z gory dziekuje.
        I jeszcze jedno. Czy mozna rodzic w szpitala im. Jana Pawla II?
        • penelina Re: Gdzie jest forum szpitale? 23.08.05, 17:35
          Forum Szpitale

          Szpital Jana Pawła II

          To specjalistyczny szpital kardiologiczno-pulmonologiczny, nie ma tam porodówki.
          • denispapin Dziekuje n/t 25.08.05, 09:28
    • policz11 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 25.08.05, 11:57
      Ja gorąąąąąco polecam Ujaski smile))
      • a_noa Re: Gdzie najlepiej rodzić w Krakowie? 25.08.05, 16:55
        Czy ktos moze sie podzielic uwagami na temat kliniki poloznicezj SPES na
        ul.Krolowej Jadwigi ??
        • ola07 Re: Gdzie najlepiej rodzić w Krakowie? 25.08.05, 19:49
          Czy któraś z was rodziła na Ujastku z dr Skotnickim ,lub może prowadził którejś
          z was ciążę.Będę wdzięczna za informację o nim.
        • uszka Re: Gdzie najlepiej rodzić w Krakowie? 25.08.05, 21:10
          Ja planuje rodzic w spesie i to juz b. niedlugp. Na razie jestem b. zadowolona
          z opieki i podejcsia lekarza do mnie. A o reszcie, jak nie zapomne to napisze
          po powrocie.
          • a_noa Re: Gdzie najlepiej rodzić w Krakowie? 27.08.05, 22:47
            uszka, a do ktorego lekarza chodzisz, i ile kosztuja wizyty?? Bede Ci bardzo
            wdzieczna za informacje smile
            • uszka Re: Gdzie najlepiej rodzić w Krakowie? 05.09.05, 11:07
              w zeszlym tygodniu rodzilam w spesie - rewelacja- kameralnie -mialam swoj
              wlasnypokoj, w ktorym dojrzewalam, byl ze mna maz, choc nie mial to byc porod
              rodzinny, potem w sali porodowej- atmosfera zabrzmi to paradoksalnie ale tez
              mial- sympatyczny personel, wiedzac jak ode mnie wyegzekwowac porodowe
              zachowanie- 2 ginekolo, 2 polozne,pediatra -potem dostalam core na brzuch i
              mialysmychwile dla siebie, potem ona poszla do badania i do czekajaacego obokw
              pokoju tatusia, a mnie "dokonczono" I potem 2 dniowy pobyt - codzienne kontrole
              mnie i malej,2 osoby w pokoju, super jedzonko - wspominamporod jak cos
              naturalnego,a nie jakis horror.
    • aglamama Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 25.09.05, 21:18
      Czy jest ktoś, kto rodził w MSWiA na Galla? Ja jestem z tego szpitala
      zadowolona i bardzo jestem ciekawa innych opinii.
      Pozdrawiamsmile)
      • marzena_ruczaj Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 30.10.05, 10:54
        > Czy jest ktoś, kto rodził w MSWiA na Galla? Ja jestem z tego szpitala
        > zadowolona i bardzo jestem ciekawa innych opinii.
        > Pozdrawiamsmile)

        Ja zamierzam sie udac do tego szpitala, bo moje 2 kolezanki tam rodzily. Napisz,
        prosze, czy do tego szpitala trzeba jakos wczesniej sie zglosic? Bo slyszalam,
        ze nie mozna tam przyjsc po prostu z "ulicy". Mialas moze tam lekarza, ktory
        prowadzil ciaze? (Cetnie zmienie swojego lekarza na innego)
        • penelina Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 30.10.05, 12:00
          Dziewczyny, o szpitalach w ogóle tu poczytajcie , a o MSWiA na Galla tutaj.
    • wenus.z.willendorfu Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 26.09.05, 06:52
      Też polecam Ujastek. Rodziłam tam równiutki rok temu, a wcześniej spędziłam
      kilka dni w nim, więc podpisuję się pod wszystkim dobrym, co dziewczyny powyżej
      o nim napisały: miło, czysto, sympatycznie, cały personel bardzo pomocny,
      łazienki w pokojach i absolutnie zadnego łapówkarstwa!
    • mama_zuzi6 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 27.09.05, 15:15
      Polecam Ujastek.Mialam wywolywany porod,nagle tetno dziecka zaczelo
      zanikac,akcja byla natychmiastowa-zrobili expresowo cesarke i uratowali mi
      dzidziesmileWarunki bardzo fajne,pokoj dwuosobowy,czysto.Jedyne na co moglabym
      narzekac to za mało informacji na temat karmienia piersią.
      • linka72 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 01.11.05, 23:48
        Polecam Żeromski. Do ostatniego dnia bylam przekonana do Ujastka. Przy zatruciu
        ciązowym, gdzie wątroba dawała znaki na calym ciele, 10 dni po terminie
        odesłali mnie do domu bo ktg nie wskazywało akcji. Po konsultacji ze swoją
        ginekolog miałam zgłosić się właśnie do żeromskiego. Od progu zainteresowano
        się mną. Urodziłam - naturalnie!!!! - jeszcze tego samego dnia. Przy porodzie
        ktg nadal nie wskazywało akcji! Ktg nie jest wyznacznikiem do porodu, nie
        dajcie się zwieśc. A w Żeromskim miałam full zainteresowania. Położne są tam
        naprawdę nie z przypadku!!
    • b-w-w Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 14.10.05, 08:49
      a ja polecam szpital na ul. Siemiradzkiego

      rodzilam tam 21 miesiecy temu i milo wspominam
      dobrzy fachowcy, pielegniarki mile, dzieci caly czas z mamami,
      godziny odwiedzin nie ograniczone,superowe jedzenie
      (no chyba ze sie cos zmienilo od tego czasu)

      pozdrawiam i powodzenia zycze
      • kismet3 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 01.11.05, 18:54
        Tylko w Siemiradzkim! Swietna opika nad noworodkami i nad świeżo upieczonymi
        matkami. Zzo i poród rodzinny za darmo i co najważniejsze nie zwlekają z zzo a
        nawet sami proponują . Jedzenie pyszne - jak domowe.
        • b-w-w Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 03.11.05, 08:59
          ja w styczniu 2004 placilam za porod rodzinny i znieczulenie 250 zl
          moze teraz sie zmienilo....ale i tak polecam wink)
    • polarna77 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 02.11.05, 12:41
      Moja znajoma 7 miesięcy temu rodziła w Żeromskim i z 4-cm rozwarciem przenosiła
      się na Ujastek! Mówiła że Żeromski to był dramat, ale z Ujastku bardzo
      zadowolona. Ja rodziłam 9 miesięcy temu w Niepołomicach i kolejne dziecko też
      tylko tam u dr Kostyka- polecam!!!! Genialny poród, pełny profesjonalizm
      (Maciek miał węzeł na pępowinie, ale dzięki szybkiej interwencji nie zacisnął
      się), super atmosfera, wszyscy przez 24h chętni do pomocy na każde skinienie,
      lub choćby do pogadania, pyszne jedzenie, czysto i komfortowo. Gorąco
      polecam!!!!!
      • mgosz Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 02.11.05, 21:19
        Witam,
        Jaka jest cena porodu i pobytu w Niepolomicach, czy zmienia sie ona jesli jest
        to cesarskie ciecie (nie planowane)?
        • polarna77 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 02.11.05, 21:56
          Napisałam na skrzynkę
          • mgosz Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 03.11.05, 11:37
            dzieki wielkie
    • olga32 Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 03.11.05, 10:35
      16 października urodziłam synka w Rydygierze i naprawdę mogę polecić. Dobre warunki, na opiekę też
      złego słowa nie mogę powiedzieć, nie ma tłoku i dodam, że nie dałam ani złotówki
      • baem Re: Gdzie najlepiej rdzić w Krakowie? 03.11.05, 14:44
        A ja wyrzucę z siebie żale na temat Kopernika.Spodziewałam się bliźniaków i
        miałam cukrzycę ciążową i byłam na insulinie-dlatego nie miałam wyboru i
        musiałam rodzić w tym szpitalu.Bardzo się bałam, bo wiele się nasłuchałam o
        łapówkarstwie panującym tutaj.To się troszkę zmieniło po aferach nagłośnionych
        przez prasę-nikt nieżądał wprost, ale były sugestie. Mnie udało się nic nie
        dać,ale wszystko szło gładko.Poród rodzinny jest tu płatny w koszmarnych
        warunkach, bo do sali pr trzeba przejść przez porodówkę i wszystkie odgłosy z
        porodówki są tam doskonale słyszlne.Znieczulenie zależy od uznania
        anestezjologa i płaci się mu chyba do kieszeni, bo kiedy zapytałam o to położną
        to ściszyła głos i powiedziała, że teoretycznie to jest za darmo.Dziewczyna
        obok dała 400zł, u mnie akcja postępowała dość szybko, więc się obeszło. Po
        porodzie okazało się, że nie ma miejsca na salach i muszę czekać na
        wypis .Czekałam więc od2 do14 na bardzo twardej leżance cała obolała na sali
        porodowej, próbowałam zasnąć,ale trwały inne porody więc się nie udało.Na sali
        poporodowaj było nas 4 ,2 po porodzie naturalnym, 2 po cięciach.Nam przynoszono
        dzieci, a dziewczyny po cięciach miały swoje w inkubatorach i walczyły o
        życie,dziewczyny te ciągle płakały.Jak myśmy mogły cieszyć się swoimi
        dziećmi,skoro nasze sąsiadki przeżywały dramat?I jeszcze przywożono nam dzieci
        na noc, a wtedy jest obowiązek,żeby mieć zapalone światło.I tak dziewczyny po
        cesarce nie mogły spać, bo nie dość,że dzieci płaczą, to światło bije po
        oczach.Personel delikatnie mówiąc mało uśmiechnięty, ale temat personelu to
        osobny wątek.Pacjent na tym oddziale to jak przedmiot,choć rzeczywiście jest
        opinia,że dla dzieci robią wszystko, co można na najwyższym poziomie.I tym się
        pocieszałam.
Pełna wersja