Narty w Koninkach

15.01.06, 20:55
Wiem, był juz wątek gdzie kilka mam polecało Koninki. Czy któraś z Was jeździ
tam na nartach, czy są tam takie warunki, aby mozna było wziąć mała dziecko
tzn. jakaś restauracja blisko stoku, miejsce do jazdy na sankach? A jakie
warunki dla narciarzy? Dzisiaj spędziliśmy cały dzień w Białce Tatrzańskiej,
a za tydzień planujemy właśnie Koninki.
    • mon7 Re: Narty w Koninkach 15.01.06, 21:35
      Koninki nie sa najfajniejsze ale jeezdzic sie da i przy odrobinie szczescia bez
      kolejek non stop. Stacja wyciagu lezy na gorce, do ktorej trzeba dojsc, jesli
      jest male dziecko to klopot. Na dole nie ma gdzie usiasc, jest restauracja
      chyba w domu wczasowym ale jaka nie wiem. Kolo tego domu wczasowego jest duza
      gorka na sanki i narty. Wyciag na tej mniejszej w zeszlym roku nie dzialal. Na
      samej gorze jest slicznie, piekne widkoki i jeden maly wyciag ale tez oddalony
      od stacji glownej. Jest mala chatka i keilbaska z pisem, fajnie ale w sloneczny
      dzien.Droga od Mszany do Koninek biala. Stok jest trudniejszy niz gorki w
      Bialce ale krotki i polnocno-wschodni, czyli czesto oblodzony.Pozdrawiam
      • kasia1302 Re: Narty w Koninkach 15.01.06, 21:49
        Serdecznie dziękuję. A wyciąg krzesełkowy jest czynny? Można nim zabrać dziecko
        na górę? To że stok trudniejszy niż w Białce to akurat dobra wiadomosć. Białka
        to taki "deser" -).A moze polecasz coś innego? Zakopane, Krynica znana nam na
        wylot. Może coś bliżej Krakowa?
      • kasia1302 Re: Narty w Koninkach 22.01.06, 22:50
        Jak najbardziej jest gdzie usiąść. Jest restauracja Perła przy parkingu czynna
        od 9 do 17. Jedzenie przyzwoite. Może tak dużo się zmieniło?
    • miracll Re: Narty w Koninkach 16.01.06, 20:29
      To nie jest stok dla małego dziecka. To co napisała moja poprzedniczka jest
      prawdą. Mój Filip w wieku 4 lat bał się tam jeździć, jeździł wtedy od roku. Do
      wyciągu dojechaliśmy sańmi, bo od parkingu daleko. Knajpi małe, czynne tylko
      wtedy, kiedy jest sporo ludzi.
      Na jednodniowy wyjazd blisko Karkowa polecam Laskową za Nowym Wiśniczem.
      Najdłuższa trasa 1200m , obok głowej trasy , tracy dla nowicujszy, ale dłuższe,
      sztucznie snieżony, ratrakowany. Przy parkingu duża, ciepła restauracja.
      Pozdrawiam.
      • kasia1302 Re: Narty w Koninkach 16.01.06, 20:58
        Bardzo dziękuję. Moja córka jest jeszcze zdecydowanie za mała na narty, nie ma
        jeszcze dwóch lat. Myślałam o wspólnym dniu na stoku tzn. rodzice jeżdżą na
        zmianę. Wyszukałam w internecie Laskową, rzeczywiście bardzo ładnie.
        Mankamentem jest brak wyciągu krzesełkowego, a będzie z nami osoba, dla której
        orczyk jest problemem (kłopoty z nogami).
        • tyldak Re: Narty w Koninkach 16.01.06, 21:47
          Dopisujcie, jak amcie jeszcze jakies propozycje. Nasza cora tez ma niecale dwa
          lata. I wczoraj tez caly dzien spedzilismy w Bialce. Moze widzielismy siesmile
          • joan_na1 Re: Narty w Koninkach 17.01.06, 16:32
            Dla poczatkujących i dzieci zdecydowanie polecam to miejsce:
            www.chabowka.com/narty.htm
      • kasia1302 Re: Narty w Koninkach 22.01.06, 22:49
        Nie mam pojęcia o jakich saniach piszesz. Naprawdę. Stok jest 3 minuty (z
        zegarkiem w ręku) od parkingu i sani brak (nawet dzwoniłam do domu wczasowego z
        tym pytaniem, byli zdziwieni, bo to naprawdę obok).
    • kasia1302 Sobota w Koninkach 22.01.06, 22:47
      Postanowiłam sprawdzić Koninki osoboście i tak oto, spędziliśmy razem z
      dwuletnią córką w Koninkach ostatnią sobotę (my narciarze, córka jeszcze nie).
      Dla mnie bomba. Stok wymagający, czuć przyjemne zmęczenie (Białka przy
      Koninkach to toatalna rekreacja), tłoku brak, ceny umiarkowwane, na dole
      restauracja, na górze barek. Mała wyjechała z nami krzesełkiem na Tobołów,
      bardzo jej się podobało, po szaleństwie na sankach dobra zupa w restauracji, no
      i bardzo blisko Krakowa. Rzeczywiście nie jest to stok do nauki, choć i tam
      była szkółka z maluchami, ale dla jeżdżących naprawdę polecam.
Pełna wersja