Dodaj do ulubionych

Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek?

18.01.06, 20:41
Witam
Mam dylemat - czy przenosic sie do Jerzmanowic? Mamy z Krakowa, poradzcie,
wiecie cos o tym miejscu? jakie widzicie minusy ktore moze mnie nie przyszly
do glowy (oprocz oczywistych rzeczy wynikajacych z mieszkania nie w miescie -
chodzi mi o ta konkretna lokalizacje) Ladnie tam jest? Dowozenie do szkoly -
czy jezdza jakies gimbusy? Jak wyglada komunikacja oprocz samochodu - tylko
PKS, czy sa jakis busy jak do Wieliczki np? NIewiele wiem o tym miejscu, bede
wdzieczna za kazda informacje i opinie!
Obserwuj wątek
    • miracll Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 18.01.06, 22:41
      Jerzmanowice są dość daleko od Krakowa. Busik jeździ z Nowego Kleparza. Na
      miejscu jest Ośrodek Zdrowia, Szkoła Podstawowa, Gimnazjum, apteka, postawowe
      sklepy. Na większe zakupy jeździ sie do Krakowa lub Olkusza. Mogę zapytać o
      szczegóły koleżankę , która pracuje w tamtym terenie. Od niej wiem , ze dojazdy
      bywają uciążliwe, zwłaszcza zimą. Poza tym, gmina Jerzmanowice-Przeginia jest
      bardzo ładna, usiana sałkami Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Na granicy gminy i
      WLk.Wsi jest Grota Łokietka, Jaskinia Nietoperzowa i dolinki Będkowska itd.
      • chaber2005 Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 18.01.06, 23:29
        Miracll, wielkie dzieki! Takich informacji mi brakowalo, widze ze nie jest tak
        zle jak myslalam... Jakby Twoja kolezanka opowiedziala cos jeszcze - bardzo
        chetnie sie dowiem! ... Nawet podstawowka, super... A kolezanka, rozumiem
        pracuje i dojezdza z Krakowa? Czyli daloby sie mieszkajac w Jerzm. dojezdzac do
        pracy do Krakowa? (co prawda pracuje w domu, ale na wszelki wypadek wole miec
        mozliwosc dojezdzania do ew. pracy). Musze sie dowiedziec gdzie ta (ew. nasza)
        dzialka jest dokladnie - bo rozumiem ze same Jerzmanowice, choc blizej Krakowa
        (i skalek podkrakowskich, o ile dobrze wiem) sa mniej atrakcyjne od tej
        Przegini?
        • alua_mm Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 20.01.06, 08:36
          Witaj!
          Ja mieszkam w Jerzmanowicach od 4 lat. Jest to na prawdę piękne miejsce. Skałki,
          lasy, pola, cisza, spokój. Wcale nie jest tak daleko do Krakowa - do granic
          miasta 18 km. Jeżdżą PKSy, busy (co 15 minut w tygodniu, rzadziej w weekendy).
          W centrum wsi (która nie jest taka typowa - większość mieszkańców dojeżdża do
          pracy do Olkusza lub Krakowa albo utrzymuje się z rękodzieła, rolnictwo
          praktycznie leży)jest: ośrodek zdrowia, szkoła (+gimbus), 2 przedszkola (+
          "przedszkolaczkobus")poczta, bank, ośrodek pomocy społecznej,urząd gminy, remiza
          (he, he), sklepy spożywcze, chemiczne, kwiaciarnia, sklepy z odzieżą i z butami,
          fryzjer, 2 składy budowlane (nie w centrum).Chyba tyle. My z mężem pracujemy w
          Krakowie, więc dojeżdżamy codziennie, droga do Krakowa jest dosyć dobra,
          jedziemy 15-20 minut. Jedynym minusem jest to, że okolice Jerzmanowic są
          lokalnym biegunem zimna - temp. w zimie jest niższa o ok. 4 st. Jest baaaaardzo
          dużo śniegu, potrafi leżeć do maja. Czasami drogi są nawet przez kilka dni
          zasypane. Sytuacja na drodze przy której mieszkamy potrafi się zmienić w godzinę
          - wiatr i snieg powodują powstanie metrowych zasp. Ale są drogi którymi np.
          jeździ autobus szkolny, które są odśnieżane w pierwszej kolejności.
          Reasumując - polecam Jerzmanowice każdemu, kto lubi odpocząć od zgiałku miasta i
          nie boi się ekstremalnych warunków zimą. Jak będziesz miała jakieś pytania to
          napisz na gg 4230073
          • chaber2005 Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 20.01.06, 14:05
            NO nie!!! Trzeci raz zaczynam odpisywac - poprzednie dwa dluuuugasne posty
            skasowal przed koncem moj roczny synek, bawi sie kolo mnie i za blisko ma
            klawisz esc... Juz mi nie wyjdzie tak dlugo i tak ladnie...
            A pisalam przedtem tak, ze ciesze sie bardzo Alua ze sie odezwalas - to
            pokazuje ze moze mieszkanie tam dzialac tak jak sobie wyobrazam, nawet lepiej,
            bo to zaplecze w miasteczku z tego co piszesz nie jest wcale zle - najbardziej
            podoba mi sie przedszkolakobus smile
            Nie straszne mi zimno - mieszkamy w Zakopanem, wiec wiem co to sniegi dlugo
            lezace, zawieje i zasypane drogi, nie straszne mi odsniezanie podworka, a
            wiosna skuwanie polmetrowego lodu zeby szybciej topnialo... Za to marze o
            polach i lakach dookola, o wielkim terenie wokol domu ( a moje psy jeszcze
            bardziej niz ja, podejrzewam), o rejonie atrakcyjnym turystycznie - zeby
            wchodzil w gre rower, narty (chocby biegowe - nie potrzebuje wyciagow),
            bieganie z psami, zeby bylo miejsce na piknik czy ognisko - a latem na spacery
            i wycieczki. Nie chcialabym mieszkac w duzym miescie, za to chcialabym zeby
            moje dzieci mogly sie bawic na trawie i biegac po lesie, nie jak pojedziemy na
            wakacje, tylko na codzien. I tylko mam jedna obawe - czy utrudnienia zwiazane z
            koniecznoscia dojazdow nie spowoduja ze braknie nam czasu na te wszystkie mile
            rzeczy, o ktorych pisalam?
            Dzieki za numer gg, odezwe sie na pewno, pogadamy sobie o plusach mieszkania w
            Jerzmanowicach smile
            Pozdrawiam!
              • chaber2005 Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 20.01.06, 14:31
                smile super - to mila niespodzianka z tym wyciagiem. Wyglada na to, ze jest tam
                wszystko czego sobie (akurat my) zyczymy - dzieki dziewczyny za opis miejsca,
                ja kojarze krajobraz Jury (dawne wypady z bratem na skalkismile, oprocz tego
                bywalam za Krakowem w tym mniej wiecej kierunku(dawne dzieje), ale to blade
                bardzo pojecie, a dzieki Wam wiem czego sie mozna spodziewac po tej konkretnie
                miejscowosci - i bardzo mi sie to podoba.
                Pozdrawiam!
                • alua_mm Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 20.01.06, 14:39
                  A kiedy się masz zamiar sprowadzić w "moje" strony? Ja mam synka 20
                  miesięcznego, więc mogliby się z Twoim skumplować...
                  I jeszcze coś - bardzo blisko jest do Ojcowa, do parku, zamku i na Pieskową
                  Skałę, a jakieś 15 km jest basen w Zabierzowie. Ja osobiście jeszcze nie byłam,
                  ale znajomi chwalą.
                  pozdr.
                  • chaber2005 Re: Jerzmanowice - ktos wie cokolwiek? 20.01.06, 23:18
                    Ooo, super, od razu bysmy ich zaprzyjaznili smile i siebie przy okazji smile bardzo
                    mi sie ten pomysl podoba. Ale jesli tam zamieszkamy to niepredko niestety -
                    dopiero pojedziemy obejrzec dzialke, ktora jest do kupienia, rozwazymy
                    wszystkie za i przeciw (chociaz tych "za" jest duzo, duzo...coraz wiecej, pewne
                    obawy jednak mamy, nie tyczace Jerzmanowic tylko samego pomyslu przeprowadzki).
                    Jesli decyzja bedzie na tak, to zanim zaczniemy budowe - a skonczymy - ojoj, to
                    moj i Twoj synek juz beda korzystac z przedszkolakobusa smile. Chyba ze nam
                    wyjatkowo szybko pojdzie - ale jak mowie, daleka jeszcze droga do poczatku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka