Dodaj do ulubionych

Poród gdzie Siemiradzki czy Narutowicz?

20.02.06, 14:26
Witajcie
Załozyłam tez taki post na "Szpitale" ale nie mam odzewusmile
Mam problem z podjęciem decyzji gdzie rodzić. Ograniczyłam sie do wyboru
pomiedzy dwoma krakowskimi szpitalami Narutowiczem i Siemiradzkim.Może macie
jakies uwagi , które pomoga mi ostatecznie sie na którys zdecydować.

Nrutowicz- tu rodziłam pierwsze dziecko więc to zdecydowany plus. Wiem jak
tam wygląda, wiem czego sie spodziewać, to przede wszystkim psychiczne
ułatwienie.Jest po remoncie. Nie mam tam natomiast połoznej (z ta z którą
rodziłam pierwsze dziecko nie chce juz rodzić). Nie wiem czy aktualne sa
ceny - 200 zł rodzinny poród + połozna - prywatnie (to juz wiadomo , jak kto
uważa pewnie ok 300 zł)
Ogólnie opieka tam była średnia ale to przetrzymania. Tyle że ani ja ani
dziecko specjalnej opieki nie potrzebiowalismy bo było wszystko oki. Jedzenie
paskudne (ale to tez właściwie bez znaczenia)

Siemiradzki - rodziła tam koleznaka , dwa razy, ma namiary na połozną Koszt
to ponoć 500 zł (poród rodzinny z oficjalnie !! wybrana połozną) ale oni
jescze dodtakowo połacili połoznej "poza szpitalem" Z opieki była koleznaka
bardzo zadowlona i ogólnie sie zachwyca tym szpitalem. Mam jednak pewne
watpliwości bo generlanie lubi przesadzaćsmile)))

Podsumowując , czy wybrac szpital który juz znam i wiem na co sie nastawiać
czyli Narutowicz (znaleśc tylko namiary ja połozna) czy Siemiradzki - w
ciemno licząc że rzeczywiście tam jest lepiej (wziąść namiary na połozna od
zachwyconej koleznakismile))???

Poradzcie bo mi zostały 2 miesiące a na miesiąc wczesniej trzeba "zaklepać"
połozną.
pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
      • anul1 Polecam Siemiradzki! 20.02.06, 15:36
        Jestem zdziwona Twymi doniesieniami o opłatach,ja rodziłam bez wcześniej
        opłaconej i wybranej położnej-byla akurat dyzurująca. Poród i opiekę po miałam
        ok,tylko płacilismy za oddzielną salę do porodu rodzinnego.To było 4 lata
        temu,ale mam nadzieję,że jeśli się coś zmieniło,to na plus,bo planuję tam
        urodzić ponownie za 2 miesiące...
        Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
    • aronka1 Siemiradzki! :-) 20.02.06, 20:58
      Popieram. smile
      Chociaż trzeba sprostować co do opłat. Ja rodziłam tam prawie rok temu, z
      mężem, znieczuleniem i z cudowną położną, która akurat była na dyżurze. Nie
      zapłaciliśmy ani grosza. Wtedy wszystko było za darmo. I tak podobno do
      stycznia tego roku.
      Parę dni temu moja koleżanka urodziła tam córeczkę i za znieczulenie musiała
      zapłacić chyba coś 250 zł. Poród rodzinny za darmo.
      Ale polecam ten szpital. Warunki są niespecjalne (chociaż mogło się coś
      zmienić), ale personel bez zastrzeżeń. A położne mają świetną opinię.
      Ten mój drugi poród wspominam naprawdę cudownie, właśnie dzięki położnej, pani
      Danusi. smile

      --
      Ania, mama Natalki (15.12.2000) i Lidki (10.03.2005)
      • b-w-w Re: Siemiradzki! :-) 21.02.06, 14:12
        Rodzilam tam dwa lata i miesiac temu wink) i hmm...sama nie wiem
        sam porod, polozne i warunki byly bardzo dobre (za porod rodzinny+znieczulenie
        zapłaciłam kolo 300 zł)
        jedzenie bylo superowe, natomiast opieka po porodzie ZEROWA!!!

        Nie mial kto pomoc jesli chodzi o opieke nad dzieckiem (ja tego nie
        potrzebowalam akurat ale na sali byla dziewczyna z blizniakami), z karmieniem i
        nawalem pokarmu i depresja itd tez trzeba bylo sobie samej radzic
        Dobre w tym wszystkim bylo to ze maz mogl byc z nami praktycznie caly dzien.

        W sumie to sama nie wiem czy bym sie zdecydowala ponownie tam rodzic....moze
        tak, w koncu w niektorych przypadkach wiedzialabym juz napewno co robic, jak
        sie zachowac itd

        Pozdrawiamy
        --
        Moje kochanie
        * * * * * * *
        Szymonek ma juz...
    • jessia Re: Poród gdzie Siemiradzki czy Narutowicz? 20.02.06, 21:44
      Moze ja troche nie na temat, bo rodzilam 2 razy w Zeromskim i bylam baardzo
      zadowolona, ale nie to chce powiedziec.
      otoz, przed moim ostatnim porodem wziely mnie watpliwosci, czy dobrze wybralam,
      no i poszlam ogladac sobie Siemiradzkiego. Na miejscu okazalo sie, ze nie
      wpuszcza mnie pani na izbie przyjec, zeby popatrzec, trzeba przyjsc na dzien
      otwarty (a ja na dniach mialam rodzic, gdzie mi tam czekac do jakiegos dniu
      otwartego). Wiadomo, powiedza, ze wszystko rozowo itp, ale ja chcialam
      rozmawiac z dziewczynami, ktore lezaly na salach, dowiedziec sie jak jest
      naprawde, nie pozwolono mi.
      Ale jedna rzecz mi ta pani powiedziala, co rozstrzygnela sprawe dla mnie: maja
      tylko jedna sale do porodow rodzinnych. A co jezeli akurat bylaby zajeta wtedy
      bylaby potrzebna? Z pierwszego porodu wiedzialam, ze wazniejsze niz kazde
      znieczulenie, polozna, przy normalnym porodzie dla mnie bylo wsparcie meza.
      I poszlam rodzic do Zeromskiego i bylo bardzo dobrze.
      Ale pewnie jest bardzo dobrze tez na Siemiradzkiego, duzo dobrego slyszalam o
      tym szpitalu, rowniez od mojego gina.

      Pozdrawiam, zycze dobrego porodu.
      jessia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka