Dodaj do ulubionych

przedszkola :(

17.05.06, 09:56
Chciałam się wyżalić... Synka nie przyjęto do państwowego przedszkola obok
nas, prywatne tańsze pełne, a na te drogie nas nie bardzo stać... Jestem
załamana, bo we wrześniu bede z maluszkiem(mam termin na koniec maja) w wózku
i nie dam rady jeździć daleko po syna, żeby odebrac go z przedszkola.
Normalnie wyć mi sie chce.
Pozdrawiam
Ania
Obserwuj wątek
    • jeangrey Re: przedszkola :( 17.05.06, 10:18
      A gdzie mieszkasz? Sprawdzałaś na stronie silvermedia gdzie są jeszcze wolne miesjca? Jeśli tak, nie przejmuj się, dzieci się we wrześniu się wykruszają, więc może doczekasz się na swoje wymarzone miejsce.
    • mamastasia Re: przedszkola :( 17.05.06, 17:42
      Dziękuję za linka i podpowiedzi ale szukałam juz tam. Mieszkam na Ruczaju/Borku,
      przy Żywieckiej. Dużo tu dzieci a placówek mało i stąd problem. W tym roku Stas
      chodził do przedszkola na Salwatorze i wiem jaka to przyjemność jeździc daleko z
      małym i po małego sad
      Nie tracę nadziei, że cos wymyslimy ale mam doła smile
      Pozdrawiam
      Ania
    • agniech30 Re: przedszkola :( 18.05.06, 10:02
      Uszy do górysmile)
      Dokładnie do tego przedszkola przy Zywieckiej dwa lata temu nie dostała się
      moja córcia, też byłam w identycznej sytuacji, bo brugi maluch pojawił się w
      kwietniu, więc kwestia jeżdżenia z wózkiem gdzieś dużo dalej mnie przerażała...
      Ale po prostu we wrześniu chodziłam do tego przedszkola po prostu CODZIENNIE i
      pytałam, czy nie zwolniło się jakieś miejsce. Grupa maluchów po prostu bardzo
      się na początku wykrusza. Efekt był taki, że Kasia zaczęła chodzić chyba od 12
      wrześniasmile A jeszcze w grudniu dochodziły jakieś dzieci.
      Nie trać więc nadziei, chociaż wiem, że przetrwanie wakacji w niepewności jest
      trudne... Ale ja po prostu założyłam, że albo córka będzie chodziła tam, albo
      siedziała ze mną w domusmile Ale naprawdę zależało mi, żeby się tam dostała, i po
      prostu to "wychodziłam". Aha, przy czym twierdziłam, że wracam do pracy, i że
      dziecko absolutnie MUSI chodzić do tego przedszkola wink
      Pozdrawiam i życzę powodzeniasmile)
      • mamastasia Re: przedszkola :( 18.05.06, 10:12
        Ja nie rezygnuję z pracy bo prowadze własną działalność i nie mogę. Ale będę
        próbowała, może się uda. Siedzenie synka w domu odpada, bo on ma fioła na
        punkcie towarzystwa a w bloku wszytskie dzieci albo z nianiami nieczęsto
        wychodzą albo (rówieśnicy) są w przedszkolach sad
    • smilodona Re: przedszkola :( 10.05.07, 10:33
      Własnie sie dowiedzialam ze moja corka tez nie dostała sie do przedszkola
      (Ruczaj). Interesują mnie tylko przedszkola niedaleko domu, takie do ktorych
      mozna chodzic na piechote. Mam jeszcze drugie dziecko (niemowlaka), i jezdzenie
      z 2 dzieci po Krakowie (na dodatek autobusami) po prostu mnie przeraza. ZAnim
      porozwoze dzieci po przedszkolach i złobkach, to bedize poludnie - szef mnie
      wywali z roboty przeciez...
      • agiq Re: przedszkola :( 10.05.07, 13:36
        słuchajcie a od czego to zalezy czy dziecko się dostanie czy nie? na ile
        wcześniej mozna zapisać dziecko do okreslonego przedszkola żeby mieć pewność że
        będzie właśnie tu chodziło?
          • jessia Re: przedszkola :( 10.05.07, 16:32
            A moze zrzućcie sie wszystkie Ruczajowe mamy dzieci, które się nie dostały i
            weźcie jedną opiekunkę na spółkę, można wtedy zapłacić trochę więcej, żeby ją
            np. legalnie zatrudnić (np. mama z działalnocią, wtedy masz jeszcze kosztywink)
            i żeby to była jakaś sensowna dziewczyna po studiach pedagogicznych i zróbcie u
            którejś w domu miniprzedszkole... Wtedy dzieci mają towarzystwo, mamy nie musza
            zrezygnować z pracy ani daleko jechać - same plusy.
            • politykaa Re: przedszkola :( 10.05.07, 17:29
              jessia napisała:

              > A moze zrzućcie sie wszystkie Ruczajowe mamy dzieci, które się nie dostały i
              > weźcie jedną opiekunkę na spółkę, można wtedy zapłacić trochę więcej, żeby ją
              > np. legalnie zatrudnić (np. mama z działalnocią, wtedy masz jeszcze koszty;-
              ))
              > i żeby to była jakaś sensowna dziewczyna po studiach pedagogicznych i zróbcie
              u
              >
              > którejś w domu miniprzedszkole... Wtedy dzieci mają towarzystwo, mamy nie
              musza
              >
              > zrezygnować z pracy ani daleko jechać - same plusy.

              Taaa znajdź teraz chętną, która udostępni mieszkaniesmile
        • politykaa w samorządowych przedszkolach nie ma kolejki 10.05.07, 17:28
          W samorządowych przedszkolach nie ma znaczenia kiedy zapiszesz dziecko tylko na
          przykład czy oboje rodzice pracują.
          I chyba znaczenie tez ma fakt czy jest to Twoje przedszkole rejonowe czy nie.

          Znam przypadek, ze cwane mamy zapisały dzieci do dwóch przedszkoli rejonowego i
          zaraz obok. Przedszkola to prześwietliły zostały przyjęte tylko do rejonowego.
          • xemu Re: w samorządowych przedszkolach nie ma kolejki 10.05.07, 19:35
            na razie nie znam nikogo kto się do przedszkola dostał - mój synek nie dostał
            się do żadnego z 3 - oboje pracujemy i wszystkie przedszkola są bardzo
            blisko ....ale całe szczęście mieliśmy zaklepane miejsce w przedszkolu
            prywatnym. dzieci mojego znajomego też się nie dostały - sytuacja ta sama oboje
            rodzice pracują i przedszkola były "pod domem" ....bez komentarza.
            • politykaa Re: w samorządowych przedszkolach nie ma kolejki 10.05.07, 21:45
              xemu napisała:

              > na razie nie znam nikogo kto się do przedszkola dostał - mój synek nie dostał
              > się do żadnego z 3 - oboje pracujemy i wszystkie przedszkola są bardzo
              > blisko ....ale całe szczęście mieliśmy zaklepane miejsce w przedszkolu
              > prywatnym. dzieci mojego znajomego też się nie dostały - sytuacja ta sama
              oboje
              >
              > rodzice pracują i przedszkola były "pod domem" ....bez komentarza.

              Pewnie macie w rejonie za mało przedszkoli. U nas na Prądniku Czerwonym nie
              miałem kłopotów moja dwójka chodziła i chodzi do przedszkola od zawsze znaczy
              od trzylatka a żona nie pracuje i nie pracowała nigdy.
    • omamamia1 Re: przedszkola :( 10.05.07, 19:44
      w Śródmieściu luzik,do naszego przedszkola przyjęli też dziecko które będzie
      mieć we wrześniu 2 lata i 7 miesiecy a podobno system miał takie dzieci
      odrzucać.
      • xxagaxx Re: przedszkola :( 10.05.07, 20:39
        u nas też luzik
        w zeszłym roku córcia dostała się do przedszkola jako 2,5 latka - ale potem nam
        się troszkę sytuacja życiowa zmieniła i zrezygnowaliśmy
        teraz dostała się do innego przedszkola już normalnie jako 3 latka

        w Śródmieściu z przedszkolem nie jest najgorzej
        • ania-r4 Re: przedszkola :( 10.05.07, 21:45
          pod podanym linkiem
          Sprawdź gdzie są jeszcze wolne miejsca:
          przedszkola.silvermedia.pl/main.action

          nie mozna na razie sprawdzic gdzie sa wolne miejsca
          chyba ze ja cos zle robie - jesli tak to prosze oświećcie mnie jak spradzic -
          loguje się wpisujac pesel i haslo i pokazuje sie tylko lista przedszkoli z
          opisem a nie ma info o wolnych miescach

          moje dziecko tez sie nie dostalo do zadnego z 3 przedszkoli na Ruczaju
          widac fakt że oboje rodzice pracuja a dziecko mieszka w najblizszej okolicy nie
          jest wystarczajacym powodem zeby przyjąć dziecko do przedszkola

          prosze poradzcie co napisac w odwolaniu...
          tak po prostu - odwołuję się od decyzji komisji... czy jakos inaczej?

          ANia
            • magaol Re: przedszkola :( 11.05.07, 11:49
              Nasza corka nie dostala sie do przedszkola do ktorego chodila w tym roku.Bede
              pisac odwolanie chociaz pani dyrekltor powiedziala mi ze to i tak nic nie da bo
              ona i tak mi odpisze ze miejsc nie ma.Ale ja i tak napiszesmile
              Musze to zrobic dla mojej corki sprobowac wszystkiego...bo dla niej inne
              przedszkola nie istnieja...ona ma swoje i o innych nawet nie chce slyszec.W
              naszym przedszkolu duzo dzieci ktore do tej pory chodzily teraz odpadly i nie
              zostaly przyjete.Dla pani dyrektor to tez zaskoczenie....
                • magaol Re: przedszkola :( 11.05.07, 13:42
                  A czterolatka tym bardziej nie zrozumie dlaczego nie będzie chodzić do swojego
                  ukochanego przedszkola??
                  Czy ktoś w tym całym urzędowym działaniu myśli o naszych dzieciach??
                  • mk110 Re: przedszkola :( 11.05.07, 15:08
                    Ola tez niestety nie dostała się do tego przedszkola co chcieliśmy... Oboje
                    pracujemy przedszkole pod nosem... Podobno dzieci samych samotnych rodziców w
                    co oczywiście nie wierze i na pewno będe się odwoływać paranoja!!!!
                    • miruka Re: przedszkola :( 11.05.07, 15:15
                      my to samo - Krowodrza, o ile juz mi trudno bedzie wytlumaczyc dziecku, ktore
                      sie twardo wybieralo do przedszkola "po wakaciach" to juz odrzucenie dziecka
                      kontynuujacego to jakas zenada, bede sie odwolywac, wiecie moze na kogo pisac
                      takie odwolanie i czy zostawiac w przedszkolu czy w urzedzie?
                      • magaol Re: przedszkola :( 11.05.07, 15:24
                        Ja dowiedziałam sie ze odwołanie pisze sie do przedszkola.W naszym przedszkolu
                        zbiera sie komisja rekrutacyjna i decyduje.Mam na złożenie 14 dni.
                        Czekam jeszcze chwile aż rodzice po podpisują umowy z przedszkolem.Może sie
                        okazać ze jacyś rodzice tego nie zrobią wiec automatycznie dziecko do
                        przedszkola nie będzie przyjęte i może uda sie nam wskoczyć na to
                        miejsce.Jesteśmy na razie na wewnętrznej liście rezerwowej przedszkola.To
                        wszystko doradziła mi pani dyrektor.
                        • miruka Re: przedszkola :( 11.05.07, 18:11
                          dobrze, ale piszac odwolanie do przedszkola pierwszego wyboru czy bedzie ono
                          automatycznie skutkowalo w tych dwoch kolejnych, bo nie wiem, jak myslicie?
                              • arioso1 Re: przedszkola :( - dzisiejszy dodatek do GW 14.05.07, 13:57
                                Witam Was drogie mamy. mam zamiar otworzyć prywatne przedszkole w krakowie, na
                                razie szukamy dobrego miejsca -atutem bedzie fakt ze dzieci bedą mogły być
                                odbierane z domu i odwożone , zamierzam miec czynne od 6 do 20tej a i w razie
                                potrzeby mozna dziecko na noc zostawić . myślałam o mamach których nie stac na
                                prywatne przedszkole i dlatego cena będzie elastyczna-indywidualna . pewnie
                                bedzie oburzenie czemu jedna zapłaci 500 a druga 800 ale tak trzeba aby każde
                                dziecko miało szanse.to tak na przykład.może bedzie na godziny otwarte, jeszcze
                                nie wiem bo narazie przedzieram się przez biurokrację i zdobycie ogromnych
                                pieniędzy ok 900tyś zł ( chcę kupić fajny lokal ) wiem ze może to jest głupi
                                plan ale chciałabym was zapytac co o tym sądzicie , aby wyjśc z długów tzn
                                spłacić kredyt a rata to 7000miesięcznie -opłacic pracowników i dać jeść
                                dzieciom to musze zebrac przynajmniej 30 chętnych .dobrze że zatrudniam osoby
                                z polecenia związku europejskiego to mi przez 2 lata dofinansują zus , i
                                pensję. Mam nadzieję że na koniec wakacji napisze że udało mi się i otwieram .
                                Zamierzam miec dzieci od 18 miesiąca do 6 roku a z czasem może zerówę mi
                                kuratorium pozwoli prowadzić . nie zawracam wam już głowy i zyczę powodzenia
                                póki co
                                • asiakal Masz już pomysł na lokalizację? 14.05.07, 14:14
                                  Myślę, że to bardzo dobry pomysł (i dobry interes, jeśli można tak powiedzieć).
                                  Na pewno jest zapotrzebowanie na przedszkola i żłobki. Sama wracam do pracy w
                                  sierpniu i rozważam co mam zrobić z dzieckiem. Zapłaciłabym i te 800zł gdyby to
                                  było niedaleko i gdybym wiedziała, że mój niejadek (to nasz największy problem)
                                  jest traktowany z życzliwością i ciociom chociaż w połowie zależy tak jak
                                  nam-rodzicom żeby w nią wepchnąć parę łyżeczek zupy. Pozdrawiam i życzę
                                  powodzenia. Trzymam kciuki za Twój sukces!!!
                                  Mama Emilki
                                  • arioso1 Re: Masz już pomysł na lokalizację? 15.05.07, 15:46
                                    co DO LOKALIZACJI TO JESZCZE NIE WIEM ,bo czekam aż moja wspólniczka wróci z
                                    Holandii i zaczniemy szukać . ponieważ to nie żłobek pasowałoby mieć ogródek,
                                    trzeba dostosować dom do unijnych wymogów tj podjazd dla niepełnosprawnych,
                                    szersz drzwi , przeróbki kominiarskie i druga droga ewakuacyjna. niestety to
                                    juz problem bo nie każdy właściciel domku się zgodzi. Wię raczej trzeba kupić
                                    lokal. I chyba nie wiem jeszcze jak to bo skąd wezmę plac zabaw albo ogródek?
                                    Niby mozna zaadaptowac mieszkanie ale kto odda dziecko do bloku? rodzice raczej
                                    wolą dla swych dzieci ogródek a i my tez wolimy bo nie ryzykujemy wychodząc na
                                    publiczny plac zabaw.Kadrę bierzemy prawdopodobnie z KSW , młode
                                    absolwentki ,i tylko z pozytywna opinią od dziekana ktory jest wójkiem mojej
                                    wspólniczki , więc opieka bedzie ok. CHCĘ ZROBIC WARSZTATY kuchenne dla dzieci
                                    zeby zobaczyły własnymi ękoma jak sie lepi pierogi , ciasteczka ,zaprzyjażnione
                                    harcerki będą uczyły dzieci wiązać buty i wiele przydatnych nauk. CHCĘ położyć
                                    nacisk na nauce o swoim kraju, bo teraz to dzieciom sie wszystko za granicą
                                    pokazuje i wywyższa, więc bedzie wyłącznie polsko języczne - lekcje dykcji,
                                    mini literatura,to będzie typowe polskie przedszkole wychowane na przczółce mai
                                    i kreciku -a nie na teletubisiach i pokemonach. Taki mam plan , jednak musze
                                    się też dostosować do oczekiwań rodziców.Myślę że lokalizacja to nie problem bo
                                    bedziemy zawozic dzieci mini busem kierowca + opiekunka.szukam tak żeby było
                                    zdala od zgiełku.całkiem możliwe że na jakimś nowym osiedlu-zobaczymy
                                        • arioso1 Re: Masz już pomysł na lokalizację? 16.05.07, 12:54
                                          krecik jest bajką czeską -i uważam że jako nie
                                          polska bajka jes o tysiąc razy lepsza niż teletubisie, pszczółka maja jest
                                          polską bajką -wyprodukowaną w wytwórni bajek w Bielsku Białej, tak jak
                                          reksio ,wodnik szuwarek , rumcajs, i mnóstwo innych. Za błąd przepraszam -
                                          musiałam żle wcisnąć w pośpiechu.Dzieci -będą owszem podróżowac w fotelikach -
                                          inaczej sobie tego nie wyobrażam,zobaczymy ile będzie chętnych, może na
                                          początku aby dzieci nie bały się obcego samochodu , o ile rodzice udostępnią
                                          nam swoje foteliki, wydaje mi się że dziecko poczuje się lepiej we własnym -
                                          ale zobaczymy-mam kilka siedzisk, dla starszaków -foteliki też się znajdą -na
                                          forum można odkupić od znajomych rodziców.Napewno nie będzie wpisowego. Zamiast
                                          tego każdy musiałby kup[ić zabawek za np 200zł,. obecnie sprawa stoi tak-
                                          szukam mam aby mogły mi napisać tak-
                                          - gdzie najlepsza lokalizacja
                                          -jakie miałyby oczekiwania, co je mogło przekonać i zostawiłyby
                                          dziecko pod naszą opieką.
                                          -teraz szukamy lokalu i studiujemy dziennik ustaw, bo możemy byc zarówno
                                          przedszkolem jak i placówką poza oświatową sprawującą opiekę nad małoletnimi.
                                          Musimy naprawdę wszystko dokładnie zaplanować , bo to o dzieci chodzi-będzie
                                          catering -jeżeli chodzi o jedzenie-
                                          -jest ogromnie ciężko przebrnąć przez biurokrację -ale to dobrze -fajnie że
                                          jest tyle trudności bo przynajmniej nie byle kto pootwiera przedszkola.
                                          będzie psycholog, logopeda, pedagog , są to osoby z którymi będziemy podpisywać
                                          umowę ,a raczej z Centrum leczenia dzieci i młodzieży-ci ludzie bedą czuwać
                                          nad prawidłowym rozwojem a za zgodą rodziców w razie potrzeby pomogą doraznie
                                          dziecku. -na razie dostałam kredyt na 450tyś i chyba będzie trzeba kupić lokal
                                          bo nie opłaca sie wynajmować , myślę że MOŻE uda sie otworzyć
                                          pażdziernik/listopad.
                                          • mamarysi4 do arioso1 16.05.07, 15:17
                                            Obawiam się, że jednak Maja nie jest polską produkcją.

                                            Pszczółka Maja ? japoński serial animowany (anime) dla dzieci. Składa się z dwóch serii po 52 odcinki.
                                            Bardzo popularny w Polsce w latach 80. i 90. XX wieku. Oparty na książce niemieckiego pisarza
                                            Waldemara Bonselsa, Die Biene Maja und ihre Abenteuer wydanej po raz pierwszy w 1912 roku. Książka
                                            została zaadaptowana na serial (jap.) Mitsubachi M?ya no b?ken w 1975.
                                            Serial cieszył się ogromnym powodzeniem na całym świecie, przemycał w umiejętny sposób wiele
                                            wiedzy przyrodniczej, czasem nieco ubarwiając i zniekształcając rzeczywistość, ale raczej w ramach
                                            dozwolonych dla filmów animowanych dla dzieci. Serial otrzymał też dobrą oprawę muzyczną
                                            czeskiego kompozytora Karela Svobody. Główny temat to piosenka Pszczółka Maja śpiewana w polskiej
                                            wersji przez Zbigniewa Wodeckiego. W wersji niemieckiej śpiewał znany i lubiany także w Niemczech
                                            czeski idol Karel Gott, który oczywiście nagrał równolegle wersję w języku ojczystym.
                                            Reżyseria: Seiji Endô, Hiroshi Saitô
                                            Scenariusz: Marty Murphy, Nisan Takahashi, Waldemar Bonsels

                                            Nie ma to oczywiście większego znaczenia.
                                            Bardziej zastanawia mnie Twój zwrot, że przedszkole będzie wychowywać na polskich bajkach. Czyli
                                            dzieci będą oglądały w przedszkolu telewizję???
                                            Wychowanie w polskim duchu z błędami jakie robisz (bo ten z pszczółką to nie jeden)i stylem w jakim
                                            piszesz też trochę napawa mnie niepokojem.
                                            Napisałaś też, że to przedszkole przeznaczone dla matek, których nie stać na prywatne przedszkole
                                            poczym podajesz kwotę 800pln, która tak naprawdę przewyższa nawet koszt niektórych prywatnych -
                                            długodziałających.
                                            Pomysł z kupnem zabawek? Może sie okazać, że POLSKIE przedszkole będziesz miała zasypane
                                            chińskimi zabawkami i mnóstwo w nim będzie właśnie teletubisiów, kucyków ponny itd
                                            Ale i tak życzę powodzeniasmile
                                            • arioso1 Re: do mamarysi4 16.05.07, 21:19
                                              Przykro mi że jestem dyslektykiem i Tobie to przeszkadza -najlepiej nie czytaj.
                                              Nt pszczółki Mai moja wiedza jest zupełnie inna od Twojej nt miejsca jej
                                              powstawania.To normalne że dzieci nie bedą oglądały telewizjii (na forum
                                              oburzenie a w domu to niektórzy rodzice nie wiedzą jak piaskownica wygląda bo
                                              przed telewizorem dziecko ma)Cena w iekszości prywatnych przedszkoli w krakowie
                                              to od 1100 -1500zł od 6 do 18.30.-
                                              ponadto, co drugie prywatne przedszkole nie jast przedszkolem-bezpodstawnie
                                              używana nazwa PRZEDSZKOLE-niestety taksię dzieje-nie każdy własciciel stosuje
                                              się do przepisów. Jest różnica między placówką sprawowania opieki nad
                                              małoletnimi a przedszkolem czy świetlica niepubliczną i kilku innych nazw. A le
                                              kto odda dziecko do placówki sprawowania opieki? Więc nazywaja się
                                              przedszkolami. Byłam dziś w Kuratorium to mi panie opowiadały jak to jest-
                                              zresztą samemu można sprawdzić w urzędzie -co pisze w papierach a co na
                                              szyldzie placówki.Dlatego takie pseudo przedszkola zanizają ceny z bardzo
                                              różnych przyczyn nie powinny być przedszkolami -ale działają zgodnie z prawem i
                                              legalnie tylko ta nazwa -i mimo nakazu zmiany tego nie robią albo nazwy nie ma
                                              na budynku. To tyle -mam duży odzew chętnych nie brakuje nawet i za 1000zł bo
                                              na taką sumę piszące do nas mamy są przygotowane. BAJKI MAMY WYDRUKOWANE JAKO
                                              TEKST.nie miałam na myśliże bedzie tylko polskie, tylko po polsku. Meble mamy z
                                              niemiec na wzór smerfnej wioski, ogromne pluszowe krokodyle żaby, pumy ,lwy -
                                              mamy z Czech,ubezpieczać bedziemy w PZU, a teletubisi na teren przedszkola nikt
                                              nie wniesie. Wbrew opiniom większość mam nie pozwala oglądać tych stworków-
                                              debilków-bo potem nie można rozróżnić czy dziecko ma zaburzenia emocjonalne,
                                              czy się naoglądało tego dziadostwa.To tyle -nie każdemu to musisię podobać -ale
                                              to jest nasze i tego się trzymamy.Ajak komuś nie pasuje -wcale nie musi ani
                                              czytać , ani korzystać .
                                              • mk110 Re: do mamarysi4 16.05.07, 22:00
                                                Ciekawe co piszesz o cenach przedszkoli prywatnych w Krakowie. Przykładowo
                                                Kangur(bardzo dobre prywatne przedszkole znam bo Ola chodzi tam na zajęcia) od
                                                7-17 z wyżywieniem 650, Bajkowe Królestwo Żabiniec 350, Radość na Racławickiej
                                                400 + 5 zł za wyżywienie dziennie. Gdzie są przedszkola za 1000, 1200 bo ja nie
                                                znam? Twój pomysł jest ciekawy zpotrzebowanie na przedszkola duże życze
                                                powodzenia.
        • mamarysi4 Re: teletubisie 16.05.07, 22:16
          też nie uważam, aby teletubisie były aż takim złem o jakim piszesz.
          Zaburzenia emocjonalne po obejrzeniu tej bajki? hm..
          A co do cen to jedno z najbardziej prestixowych przedszkoli Scherzo kosztuje 540 + obiady.
          • tyldak Re: teletubisie 17.05.07, 11:13
            Pszczółka Maja nie jest na pewno polską bajką, ale o to nie najważniejsze.
            Informacje co do cen faktycznie masz dziwne. Może to warszawskie ceny??? Chyba
            że podajesz cenę wraz z dofinansowaniem z Kuratorium (jeśli przedszkole jest
            oczywiście z pozytywną jego opinią) wtedy fakt rodzice płacą ok 500-600 + 400
            PLN z Kuratorium. A taka cena to chyba bardziej żłobka niż przedszkola... Tak
            mnie się wydaje.
            Co do Teletubisiów też się nie zgadzam. Może nie jest to genialna bajka, ale
            uczy najmłodszych podstawowych pojęc. Co nie znaczy że to zadanie telewizji.

            Ale jak najbardziej powodzenia. Być może kiedyś będziemy konkurencją dla
            siebiesmile Choć mój pomysł jest inny trochę od Twojego. Ale to akurat chyba
            dobrze, żeby Rodzice mogli wybierać.
      • mamastasia Re: do mamastasia 19.05.07, 20:11
        Witam, mojego posta o przedszkolu napisałam rok temu smile Wtedy poddałam się i
        zapisałam Stasia do przedszkola na Obozowej. Drogie jak dla mnie - za 5godz
        płace 280zł/mies bez posiłku. Dla porównania przedszkole na Zamiejskiej -
        380zł/mies za cały dzień i 3 posiłki. Ale tam nie ma miejsca sad Państwowe to juz
        inna piosenka (ok 200zł/mies). Musze jednak przyznać, że jestem bardzo
        zadowolona z opieki w przedszkolu na Obozowej. W przyszłym roku też tam bedzie
        chodził chyba, że nasze finanse zupełnie nas dobiją uncertain
        Pozdrawiam
        Ania
    • zabeczka73 Re: przedszkola :( 25.05.07, 20:57
      Tym mamom które nie pracują bo np. maja drugie dziecko mniejsze polecam Kluby
      Przedszkolaka przy domu kultury. Grupy w takich miejscach nieliczne, dziecko się
      bawi z rówieśnikami. I znacznie tańsze są te placówki niż przedszkola...
      zabeczka
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka