Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzie????

30.06.06, 21:26
Jestem umówiona z lekarzem ze przyjedzie do porodu (boje sie rodzic bezbo mam
problemy). Mowi ze nie ma zadnego problemu z przyjkazdem. Na forum natomiast
naczytalam sie informacji ze lekarze nie przyjezdzają. Jak to jest w
rzeczywistosci.
    • dj78 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 01.07.06, 14:32
      Ja nie miałam swojego lekarza przy porodzie w tym szpitalu, był lek dyżurny, ale
      był ok, w ogóle wszyscy byli mili. A przede wszystkim miałam znieczulenie zo i
      to polecam baaaaaaaaaardzo. Powodzenia Ci życzę
      • mamasebunia Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 02.07.06, 12:38
        Jakim cudem dostałaś znieczuenie? Przecież wszyscy piszą że tam znieczulenia za
        nic w świecie nie można dostać. Kiedy rodziłaś?
    • magruska23 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 02.07.06, 13:25
      Rodzilam 2 razy w Zeromskim.
      Synka 4 lata temu i 1,5 miesiaca temu coreczke.
      Moim zdaniem tesz szpital duzo lepsza opieke i standard oferowal przedtem niz
      teraz. Po pierwszym porodzie bylam zachwycona, a teraz jestem mocno
      zdegustowana...
      Nie ma mowy znieczuleniu, nie wiem czy potrzeba znajomosci, w kazdym razie,
      mimo iz chcielismy zaplacic zaznieczulenie, nie bylo mowy aby go dostac!
      Przy pierwszym porodzie znieczulenie dostalam na zyczenie bezplatnie.

      Polozna bardzo niesympatyczna, a o lekarce nawet nie wspomne. Chyba z 5 razy
      nazwala mnie histeryczka i panikara, a na pytanie mojego meza 'czy wszystko
      ok', odpowiedziala 'czy ja mowie w jakim niezrozumialym jezyku??'.

      Po porodzie opieka troszke lepsza, ale kiedys byla bezporownania lepsza. Wtedy
      nauczono mnie karmic piersia, a teraz gdybym nie umiala, to chyba nikt nawet by
      sie mnie nie zapytal czy trzeba pomoc, bo w niczym nie pomagano.
      Gdybym miala jeszcze raz rodzic, to na pewno nie tam.

      Acha, mnie lekarz powiedzial, ze nie ma mozliwosci przyjscia do porodu, jak i
      rowniez polozna.
    • kmkasia Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 03.07.06, 20:25
      Rodziłam tam 20 miesięcy temu, miałam lekarza prowadzącego i przyjechał do
      porodu o 3 nad ranem. Znieczulenie też bez problemów - bezpłatnie. Opieka
      generalnie średnia ale o niebo lepsza niż na Kopernika gdzie rodziłam pierwszą
      córeczkę.
    • dj78 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 07.07.06, 16:57
      Sorki,że dopiero teraz odpisuję, ale chwilę mnie nie było. Rodziłam w Żeromskim
      w marcu br w niedzielęsmile Moze dlatego dostałam znieczulenie(brak planowych
      zabiegów)...Na początku wprawdzie położna sugerowała, że "może da pani radę
      wytrzymac", ale nie dałam i dostałam znieczulenie.I generalnie byłam bardzo
      zadowolona.
      • rpz3 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 14.07.06, 20:49
        Witaj,

        ja rodziłam w Żeromskim 7 miesięcy temu i przyznam szczerZe,że jestem bardzo
        zawiedziona-to chyba mało powiedziane.Lekarz prowadzący obiecywał znieczulenie i
        że poród będzie szybki, bo dziecko jest nisko ułożone...Jak się okazało,
        rodziłam "naturalnie" 15 godz.i nie dało rady, znieczulenia nie dostałam, " bo
        było za późno", lekarz prowadzący nie przyjechał, bo jak mnie poinformował
        telefoniecznie-własnie wyjechał z Krakowa", skończyłam na stole operacyjnym, bo
        mała o mało by się nie udusiła- bo jednak ustała akcja porodowa, a córeczka się
        zachaczyła rączką... Nie dośc tego lekarz dyż.-kobieta przebiła mi część
        przymaciczną, bała się mnie zszyć i dzwoniły po "mojego lekarza", coby jednak
        się zjawił... no i zjawił się nad ranem-ale też nie bardzo, bo gdy dzwoniły do
        niego pielęgniarki nad rane, to żona " mojego lekarza" oznajmiła, że właśnie się
        goli i nie wie, czy przyjedzie, a ja krwawiłam....PARODIA-chyba nie chcę już
        dalej opisywać i wracać to tych traumatycznych dla mnie przeżyć..."mój lekarz
        prowadzący"""
        Ale Tobie życzę powodzenia z całego seca
        • myszeki23 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 14.07.06, 22:34
          rpz3 bardzo mi przykro że tak trafiłaś. Mam wielką prośbę czy możesz napisać
          nazwiska lekarza i lekarki bo ja sama mam "lek. prowadzącego" z Żeromskiego
          własnie. Jak nie chcesz na forum to napisz na prv. Mam termin na październik i
          cichą nadzieję że podany przez Ciebie opis nie dotyczy mojego lekarza sad
          Pozdrawiam bardzo!
        • idalkas Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 15.07.06, 00:53
          Czy mozesz napisac na priv co to za lekarz. Mam nadzieje, ze nie moj.
          • dzidzia_ch jesli mozna... 15.07.06, 09:14
            ja co prawda nie rodzilam w Zeromskim ale chialam Wam cos doradzic...
            cala ciaza przebiegala rewelacyjne,poprostu sielanka
            i na taki sam porod sie nastawilam
            bylam umowiona z polozna i moim lekarzem i anastezjologiem,oznak porodu pomimo
            41tc nie bylo widac
            i nagle w nocy dostalam boli krzyzowych
            zadzwonilam do mojego lekarza kazal zglosic sie na porodowke
            niestety nie mogl przyjechac ani on ani moja polozna - sprawa losowa
            mialam dostac zzo ale nie postepowalo rozwarcie a gdy juz po 15 godzinach
            moglam je dostac to anestezjolog z ktorym bylam umowiona nie dobieral telefonu
            urodzilam moja Ole po 26 godzinach meczarni z dyzurujacym beznadziejnym
            lekarzem i chamska polozna
            efekt:koszmarna trwajaca 5 tygodni depersja poporodowa
            moja rada
            Dziewczyny nie nastawiajcie sie na przyjazd swojego lekarza czy poloznej
            ja przeryczlam 4 godziny ze strachu i zalu ze bede rodzic z tymi dyzurujacymi
            a porod rodzinny za ktory dalismy 200zl wygladal tak ze ja przerazona na
            porodowce a jeszce bardziej przerazony Maz na korytarzu
            wszystko bedzie dobrze!najwazniejsze zeby wziasc sie porzadnie w garsc i starac
            sie jak najbardziej pomoc rodzacemu sie Dzidziusiowi
            zycze Wam takiego porodu jaki sobie wymarzylyscie smile!
            • joazuza Re: jesli mozna... 19.07.06, 23:07
              Moiwla mi znajoma połozna , że w żeromskim teraz nie ma możliwości mieć "sowją
              położną czy lekarza" przy porodze, bo zabrania tego akcja "Szpital przyjazny
              dziecku" Fajnie nie?
              Jesli juz to .... baaardzo po cichu i właśnie jak "cos się dzieje".
              Może mozna to jakoś nagłośnić i coś z tym zrobić?
              Nie żebym akurat była bezpośrenio zainteresowana ale mnie to wkurza.
            • czaplam Re: jesli mozna... 19.09.06, 18:18
              przeciez w Żeromskim w Krakowie nie płaci się za poród rodzinny?a sale porodowe
              są jednoosobowe i mąż może cały czas w niej przebywac...
              więc jakie 200 zł
              jaki mąż na korytarzu?
        • czaplam Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 19.09.06, 18:14
          czy mogła byś napisać kto Cie prowadził???
    • tusikmk79 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 20.07.06, 18:58

      • zaino Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 31.07.06, 17:01
        Moja kolezanka rodziła w Zeromskim 29 maja br. Jak sama powiedzioeła- ciąża
        była bezproblemowa i tylko dlatego rodziła w tym szpitalu. Leczyła sie
        pańśtwowo u pani Derwisz i byla zadowolona. Na poród nikogo nie umawiała. Traf
        chciał, że w dniu, w którym rodziła dyżur miał jej lekarz i położna- sąsiadka z
        sąsiedniego bloku wink To tyle plusów. Reszta same minusy.
        Ja rodzilam 2 razy na klinice i jestem super zadowolona. Opieka fachowa. Tylko
        2 panie były nie miłe, o czym poinformowalam ordynatora podczas obchodu i
        wszystko było OK. Dodam jescze , że mój lekarz nie był przy moich porodach, ale
        potrafił przyjść do mnie z innego pietra by zapytac się jak było, jak sie czuję
        j ai moje dziecko. A Żeromski był dobry gdy groziło mu zamknecie, teraz jest
        tam jak w czasach komuny. Po to znieczulenia w XX! wieku by pomóc kobiecie, a
        tam stawiaja na naturalny poród. Wielkie dzięki. Poza tym brakuje tam
        anastezjologów.
        • mumamik Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 03.08.06, 13:14
          A nie myślałaś o cesarce?
          Miałam ją wykonywaną w Żeromskim i bardzo sobie chwalę.
          Bez stresu, niepewności i nadmiernego bólu.
          Można się umówić z prowadzącym na termin.
          • rak13 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 26.10.06, 16:29
            Witajcie,

            Czy któraś z Was rodziła może z panem dr Markiem Kmieciem?
            Moze prowadził Waszą ciąże?

            Będę wdzięczna za opinie,

            pozdrawiam,
            rak
            • remo14 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 26.10.06, 19:06
              A czy któraś z Was rodziła z dr Martą Rajską?
              • alua_mm Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 27.10.06, 07:48
                Ja co prawda z nią nie rodziłam, ale miałam okazje poznać tę Panią chyba z jak
                najgorszej strony. Byłam 2 miesiące po porodzie, gdy przyjechałam do szpitala z
                objawami skręcającej się cysty (okropny ból). Pani doktor zbadała mnie w taki
                sposób, że do dziś na to wspomnienie mam dreszcze, zrobiła usg, potwierdziła że
                jest cysta.... i kazała zażywać nospę i skontrolowac się u swojego lekarza. Po
                kilku godzinach wróciłam do szpitala z objawami zapalenia otrzewnej. Całe
                szczęście nie było już tej kobiety na dyżurze.
                Przy moim porodzie była dr Małgorzata Radecka- bardzo sympatyczna i kompetentna.
                O znieczuleniu nic nie mogę powiedzieć, bo po pierwsze nie było na to czasu, a
                po drugie mnie przeraża wizja wbijania igły w kręgosłup.
                • remo14 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 28.10.06, 07:56
                  No to się załamałam.
                  • milena1 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 28.10.06, 14:20
                    Odradzam Żeromskiego, rodziłam 16 miesięcy temu. Lekarka raczyła
                    mnie"odwiedzić" w sali porodowej raz-była bardzo nieuprzejma, na moje pytanie
                    czy mam się do badania położyć na łóżku odpowiedziła kpiąco " a jak Pani myśli,
                    że będę się do Pani schylać?". Położna odmówiła odebrania porodu w pozycji
                    innej niż leżąca, zresztą jak rodziła się główka byliśmy na sali sami z mężem,
                    bo pomimo nawoływań nie przyszła(był inny poród w tym samym czasie a położna
                    jedna)więc i tak urodziłam jak chciałam. Najgorsze jednak było po porodzie gdy
                    przyszedł dr Pabiś-ostrzegam przed nim!! Zachował się wobec mnie jak bydlak.
                    Zamiast pozwolić mi urodzić łożysko, całą siłą naparł mi na brzuch
                    by "wycisnąć" je siłą. To była najbrutalniejsza rzecz i najbardziej bolesna,
                    która mnie tam spotkała. Oczywiście pępowinę przecięto gdy jeszcze tętniła, ZZO
                    nie dostałam pomimo próśb(anestezjolog jest przy zabiegu itd., bzdury)

                    Gdybym miała jeszcze raz rodzić wybrałabym szpital, gdzie można rodzić z
                    wybraną położną, bo tak naprawdę od niej wszystko zależy(jeśli poród jest
                    fizjologiczny). I tak doradzam: opłacić położną, a wcześniej spotkać się z nią
                    parę razy, omówić cały plan porodu.
                    Powodzenia!
                    • mmmag Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 28.10.06, 19:21
                      Miałam do czynienia z dr Kmieciem i dr Rajską i jeśli okaże się, że trafię
                      akurat na nich ( bo chce rodzic w Żeromskim ) to chyba mocno zacisne uda i każe
                      się zawieźć do innego szpitala...dr Kmiec jest zwykłym prostakiem, który jak
                      leżałam na patologii ciązy odbijał sobie swój zły nastrój na ciężarnych...a o
                      dr Rajskiej trudno powiedzieć - lekarz, bo prawdziwy lekarz nie potraktowałby
                      pacjentki tak jak ona to robi...

                      Smutne jest to że w tych najważniejszych dla nas chwilach w życiu jesteśmy
                      skazane na obcych, często niesympatycznych i nieżyczliwych ludzi...
                      • remo14 Re: Żeromski - czy miałyście lekarza przy porodzi 28.10.06, 19:56
                        A czy jest ktoś zadowolony z dr Rajskiej bo jak na razie to same negatywy na
                        tym forum i nie tylko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja