hop-bęc na ul. słomianej

26.02.07, 08:55
witam!
potrzebuję informacji o tym miejscu. Wpadła mi w ręce ulotka sprzed paru
miesięcy o tym miejscu, a że jestem na etapie poszukiwań miejsca na urodziny
dla mojego synka (ze względu na metraż mieszkania) poza domem to biorę je pod
uwagę. Czy ktoś ma może jakieś doświadczenia związane z tym miejscem?
dziękuję i pozdrawiam
aga
    • kefkas Re: hop-bęc na ul. słomianej 27.02.07, 18:42
      Witaj smile
      Nie wiem co Cię interesuje. Ja tam chodzę minimum raz w tygodniu z moją 19
      miesięczną córeczką. Jest tam o wiele więcej miejsca niż np. w Galerii
      Kazimierz. Miejsce na zabawe urodzinową jest w osobnej sali - która jest ładnie
      ozdobiona różnymi malunkami (Harry Potter, jakaś księżniczka, etc.) W sali
      zabawowej jest ogromny kompleks zjeżdżalniano kulkowy, osobny basen z kulkami,
      oraz zabawki - samochód, słonik - bujak i pałac zjeżdżalnia. Jakbyś miała jakieś
      pytania - pytaj.
      Jeden minus - jest to na piętrze więc ile razy wdrapuję się tam z wózkiem to
      mnie coś trafia...Pozdrwiam.
      • paranaw Re: hop-bęc na ul. słomianej 01.03.07, 09:01
        dzięki
        poszłam wczoraj zobaczyć z moimi chłopakami i ewentualnie zarezerwować salkę na
        urodziny, Franek kończy dzisiaj trzy lata. Chłopcy oczywiście nie przepuścili
        okazji i musieli osobiście wszystko przetestowaćsmileZabawa przednia, po dwóch
        godzinach ledwie ich stamtąd wyciągnęłam. Na pewno będziemy tam częściej
        zaglądać. Natomiast jeśli chodzi o organizację urodzin to dla mnie trochę za
        drogo. Nie bardzo, ale trochę. Przynajmniej na dzień dzisiejszy. W maju Staś
        kończy pięć lat i pewnie wtedy się zdecydujemy, będzie więcej dzieci (marzy
        żeby zaprosić swoich przyjaciół z przedszkola) i w domu na pewno się nie zmieścimy.
        pozdrawiam
        aga
        • sylweno Re: hop-bęc na ul. słomianej 01.03.07, 09:33
          obejrzyj sobie jeszcze Kulkoland w pasażu Ruczaj. W sumie podobne, ale mi w Hop-
          Bęc nie podoba sie ten odrapany budynek, w którym sala zabaw się znajduje. Jest
          też Anikino, ale to trochę w innych okolicach. Anikino w sumie jest największe
          i dla dzieci najbardziej atrakcyjne, ale ma swoje lata i to widać i czuć. Są
          inne sale zabaw, jak Bzikoland, ale ich nie znam.
          • paranaw Re: hop-bęc na ul. słomianej 01.03.07, 09:51
            Hop-bęc mam najbliżej, bo na osiedlu. Brzydota budynku mnie nie odstrasza, bo w
            środku jest czysto i widać, że miejsce działa od niedawna. Co do Anikina, to
            rzeczywiście atrakcji tam co nie miara, ale mnie osobiście przeraża ten tłum
            dzieciaków. Powiem szczerze, że miałam problem z upilnowaniem mojego młodszego
            synka (wtedy 2,5 latka), w pewnym momencie zginął nam z oczu i już miałam wizję,
            że uprowadzono mi dziecko. Po kilku minutach intensywnego poszukiwania okazało
            się, że znalazł wsuniętego gdzieś w kącie ogromnego konia, wlazł na niego (do
            dziś nie wiem w jaki sposób) i go ujeżdżałsmilePo dwóch godzinach wyszłam mokra.
            Myślę, że Anikino jest fajne, ale dla starszych dzieci. Natomiast tu podoba mi
            się to, że mam ich w zasięgu wzroku. Tych pozostałych miejsc nie znam. Może w
            niedalekiej przyszłości wybierzemy się do Kulkolandu, bo to niedaleko.
            pozdrawiam
            aga
        • sylweno znalazłam strony 01.03.07, 09:40
          tu są linki
          czasdzieci.pl/krakow/katalog/dzi,9-sport_rekreacja,pod,78-sale_zabaw.html
          Hop-bęc chyba jeszcze nie ma strony.
    • pyrtek3 Re: hop-bęc na ul. słomianej 08.03.07, 13:42
      Hej,niedawno robilam tam mojej corce urodziny,obawialam sie ilosci dzieci
      zaproszonych(20),ale wszystko bylo super,kazde dziecko mialo gdzie usiasc
      poniewaz salka urodzinowa jest naprawde spora,plusem jest to ze w tym samym
      czasie odbywa sie tylko jedno przyjecie urodzinowe. Dzieciaki sie swietnie
      bawily. Polecam to miejsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja