szszpk1
03.10.07, 22:22
Planuje tam zapis na zajecia umuzykalniajace, ktore mozna zaczac w dowolnym
momencie roku i to juz od drugiego roku zycia. Wiem, ze sa to takie pomieszane
spiewy, rymowanki, cos a'la rytmika, rysowanki, sluchanie muzyki. Wiem, ze w
zajeciach uczestnicza tez rodzice i wspolna zabawa, spiewanie, to mi sie
podoba, ale mam "problem": kompletnie nie mam glosu ani sluchu (wszycy naokolo
to wiedza), wiec wstydze sie kompromitacji przed nieznanymi mi osobami. Czy
ktos wie moze, na ile czesto rodzic udziela sie solo? Jestesmy niedlugo po
drugich urodzinach i wiadomo, ze bede musiala asystowac werbalnie wiecej niz w
przypadku jakiegos starszego dziecka... Wiem, ze to dziwne, ale glupio mi
pytac pania prowadzaca... Czy ktos zna moze te warsztaty i wie, ile rodzic sie
tam udziela? Chce na nie zapisac, bo wiem, ze sa popularne i slyszalam, ze
naprawde wszwchstronnie rozwijaja dzieci, zwlaszcza im wczesniej sie zacznie,
tylko ze to straszne spiewanie... Gdyby ktos mnie oswiecil, to moze nie bede
sie ladowac nawet na pierwsze zajecia i zaangazuje babcie...

dzieki.