pediatra "całodobowy", "nocny"

17.10.07, 23:18
mam pytanko - czy znacie pediatrę, który w nocy przyjeżdża na wizyty
domowe lub ma gabinet w domu swoim np. i można umówić się w
sytuacjach awaryjnych na wizytę?
wczoraj mieliśmy mega problem z Małą, a nasi pediatrzy zawiedli,
chcę mieć kogoś jeszcze w "razie czego" i nocnych problemów
zdrowotnych
nie chcę jechać w nocy do szpitala na wizytę, bo w 99% zatrzymują na
obserwacji na odziale, a tam przy okazji można złapać coś
dodatkowego ;-(

pomóżcie!
    • maka2003 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 08:40
      Z mojego własnego doświadczenia wiem, że lepiej przetrwać nawet
      baardzo ciężką noc, a rano zgłosić się do kogoś zaufanego, kto ZNA
      dziecko. No, chyba, że jest to ostry ból brzucha czy cos podobnego,
      na co i tak pediatra nie pomoże. A ze szpitalami to masz rację,
      lepiej nie jeździć, lub korzystać z izby przyjęć i odmawiać
      przyjęcia na oddział.

      pozdrawiam, marta
      • mopek1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 09:12
        dziewczyny, no bo w szpitalu nie siedzi duch święty, tylko lekarz
        ktory widzi nasze dzieci pierwszy raz w życiu, to co ma zrobić?
        wiadomo, że obserwować smile
        A swoją drogą co takiego może się zdażyć w nocy, że z jednej strony
        musi byc lekarz, a z drugiej strony nie chcecie obserwacji
        szpitalnej? Rzućcie przykładem, bo myslę i nic mi do głowy nie
        przychodzi?
    • gika_gkc Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 09:36
      ja po prostu chodzę na ostry dyżur, albo na strzelecką, albo do
      przychodzni na galla (tam są dyzury całodobowe)
      na strzeleckiej byłam np wczoraj wieczorem - zbadali, zdiagnozowali
      przepisali leki zrobili inhalację i wysłali do domu
      gabinet jest na dole praktycznie przy wejściu, nie wchodzi się na
      oddział gdzie są chore dzieci
      wcale od razu nie zostawiają w szpitalu - nam zdarzyło się to tylko
      raz jak Mały miał ostrą biegunkę
      • xxagaxx Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 14:47
        w przychodni na Galla tak jak i na al. Pokoju są dyżury Scanmedu i
        nie są całodobowe tylko w tygodniu do 22-ej, w weekendy tylko do 20-
        tej jest pediatra

        ze Starszą córką mogę czekać nie tylko do rana ale nawet do
        następnego dnia, chyba że widzę coś poważnego to szpital
        Młodsza jest za mała jeszcze, by czasem czekać, a szpital jak to
        szpital - kto był z dzieckiem chociaż raz ten zrozumie

        może jakiś namiar ktoś rzuci czy tylko oceniać mnie będziecie????
        wink))))))))
        • mopek1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 16:07
          alez\ nie oceniam Cię absolutnie! Staram się rozwiązać problem,
          który w zasadzie nie istnieje smile Poprostu jesli dziecko ma
          duszność, drgawki itp. to nie ma wyjścia MUSISZ jechać do szpitala,
          a innych sytuacji w których lekaż ma koniecznie przyjechać nocą i
          pomóc sobie nie wyobrażam? Dlatego pytam? Może są takie sytuacje?
          • mopek1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 16:12
            zresztą chyba włąśnie dlatego nikt tu nie podaje namiarów, bo nie ma
            pediatrów jeżdżących nocą smile tak samo jak internistów, ortopedow,
            laryngologów - w nocy jest pogotowie i ostry dyżur smile
            • kotagus Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 19:19
              Hmmm, muszę się z Tobą niezgodzić. Po co lekarz nocą? Ano po to, żeby chociażby
              zdiagnozować zapalenie ucha i wypisać receptę na antybiotyk.
              Albo podać zastrzyk ze sterydu przy zapaleniu krtani. Nie każdy stan wymaga
              nocnej hospitalizacji, a równocześnie nie każdy stan (ze względu na dziecko)
              można przetrzymać do rana. Zmierzam do tego, że nasza pediatra przyjeżdżała do
              nas i nocą. Raz to ona właśnie zadecydowała, żeby jechać do szpitala. Niestety,
              podać jej danych nie mogę, bo nie mam na to zgody, gdyż wiem, że nowych
              pacjentów już nie przyjmuje. Czyli reasumując- są tacy pediatrzy.
              • mopek1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 19.10.07, 10:22
                No dalej się nie zgadzam, bo
                1) dziecko wymagające zastrzyku z powodu duszności nocnej POWINNO
                znaleźć się pod obserwacją lekarską co najmniej kilka godzin - a jak
                zastrzyk nie pomoże? to co lekarz będzie intubował, reanimował w
                domu?
                2) jak dziecko ma zapalenie ucha nagle w nocy to się podaje środek
                przeciwbólowy, a podanie antybiotyku kilka godzin później nie wiele
                zmienia!
                • xxagaxx Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 19.10.07, 15:15
                  na al. Pokoju w budynku 4 dyżur bezpłatny na nfz jest w niedzielę
                  dalej - byłam 2 tygodnie temu, to sprawdzona informacja
                  o nocnych dojazdach nie słyszałam
                  chyba że Scanmed prywatna przychodnia na al. Pokoju 2a, tam są
                  całonocne dyżury na telefon ale nie zawsze ten sam pediatra i za
                  odpowiednią cenę wink))

                  a nocnego "zaznajomionego" pediatrę znam, tylko czasami gdzieś
                  wyjeżdża i nie zawsze jest dostępny, więc chciałam kogoś na zapas

                  w dyskusje nad potrzebą nocnego pediatry czy wyjazdem do szpitala
                  nie wchodzę - każdy ma swoje zdanie i jest Ok
                  czekam, czy może ktoś rzuci jednak namiarem
        • gika_gkc Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 19.10.07, 09:35
          > a szpital jak to
          > szpital - kto był z dzieckiem chociaż raz ten zrozumie

          byłam nie raz i prawdę mówiąc nie rozumiem
          nigdy nic złego nam się nie stało - wręcz przeciwnie zawsze
          uzyskaliśmy pomoc po jaką się zgłosiliśmy
          jak potrzebuję pilnej intrewencji lekarza, to akurat strzelecka to
          dla mnie najprostsze rozwiązanie

          może na informacji medycznej (tel 12 94 39) dostaniesz jakieś
          namiary na lekarza "całodobowego" - powinni coś tam wiedzieć, ja już
          uzyskiwałam od nich różne namiary na specjalistów i prywatnych i
          państwowych
    • omamamia1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 18.10.07, 21:42
      muszę się niezgodzić z twierdzeniem,że na dyżurze w scanmedzie
      (al.pokoju)nie ma pediatry w nocy,otóż faktycznie pediatra przyjmuje
      stacjonarnie od 18-22,w soboty i niedziele do 20 ale w nocy dzwoniąc
      tam z przypadłością,która nie wymaga wizyty szpitalnej i
      jednocześnie nie może poczekać do rana można uzyskać wizytę
      (bezpłatną) do domu,okres oczekiwania na pediatrę,który ma dyżur
      wyjazdowy to 1,5 godz.
      • jessia Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 19.10.07, 08:58
        Owszem, teoretycznie tak, ale za kazdym razem jak ja tam dzwoniłam w
        potrzebie w środku nocy to nikt nie odbierał. Chyba że ja am nie ten
        numer (może Ty masz inny, podałabyś?)
        A tak swoją drogą, sama nie potwierdziłam tych informacji, ale
        ostatnio jakaś mama mi powiedziała, że na Al. Pokoju juz nie ma tych
        dyżurów w niedzielę, tylko wieczorem i w soboty. Czy ktoś to moze
        potwierdzić?
        • omamamia1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 19.10.07, 16:40
          tel na Al.Pokoju (012)430-40-94 od godziny 18,przyjmują tam moja
          pediatra(polecam !)-dr.Dyga,oprócz niej dr.Pieła i dr.Nowacka,minus
          to ten,że telefonicznie nie dowiesz sie która ma dyżur,ponoć nie
          mogą mówić.Może w wakacje był problem z dyżurami ze wzgledu na
          urlopy,teraz już jest po staremu.Na wyjazdy jeżdżą różni
          lekarze,wiem że dr.Glonek.
          • xxagaxx Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 20.10.07, 18:07
            mi telefonicznie mówią wink
            bo ja nie trawię dr Nowackiej i wtedy jadę na Galla wink
            ostatnio jest też taka nowa, fajna lekarka, ale nie pamiętam
            nazwiska ;-(
            • omamamia1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 20.10.07, 19:24
              tak naprawdę mi również,to znaczy zadaję pytanie a Pani odpowiada
              tylko "Tak" lub "nie",mam podobne spostrzeżenia jeśli chodzi o
              dr.N,nigdy do niej nie idę jeśli jest,na nową panią jeszcze nie
              trafiłam ale słyszałam o niej.
              • jessia Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 22.10.07, 09:45
                No tak, mam podobne spostrzezenia - moja pediatra to Pieła, Dygę też
                lubię, ale kurczę na dyżur prawie zawsze trafie na tę Nowacką...
                Czyli mówicie, ze w niedziele jest jednak dyżur, tak? To dobrze.
    • dorota_kap Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 24.10.07, 15:23
      Znalazłam niedawno taką stronę
      www.pediatra.krakow.pl

      Dzowniłam właśnie w nocy bo nasza dzidzia miała podobno zapalenie
      krtani czy coś takiego. Przyjechał młody sympatyczny(!) lekarz, dał
      naszej dzidzi jakiś zastrzyk, przepisał leki. Na szczęście obeszło
      się bez szpitala. Potem jeszcze dzwonił i pytał o dziecko - widać,
      że się przejmuje. Numer do niego jest na tej stronie, z resztą mogę
      podać 604199987. Polecam, szybko przyjechał, aha, pracuje chyba na
      Strzelcekiej
      Dorota
      • omamamia1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 24.10.07, 18:16
        a dlaczego "dorota_kap" napisał a nie napisała i dlaczego ten post
        to jedyny na forach,czyżby to autoreklama Pana dr.?,ale żeby nie
        było,że się czepiam bo co mi tam,mam tylko jedno pytanie -ile taka
        wizyta kosztuje i "szybko przyjechał"tzn.ile się czeka?
      • omamamia1 a propos 25.10.07, 19:32
        a propos www.pediatra.krakow.pl
        nie byłabym sobą gdybym nie sprawdziła wink,zrobiłam małe dochodzenie
        na Strzeleckiej o panu dr.i niestety wśród znanych mi i pracujących
        tam lekarzy i pielęgniarek nikt nie kojarzy tego pana.Jedna osoba
        jedynie miała na myśli jednego niespełan 30-letniego lekarza
        zaczynającego praktykę pediatryczną.
    • iwoku Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 24.10.07, 23:37

      Hmmm...
      lekarz też człowiek...Czasem musi się przespać, ma też jakieś życie osobiste.
      Całodobowy, codzienny dyżur to wyzwanie dla... robota.Można bardzo kochać ten
      zawód- ale partner albo własne dzieci przestają kiedyś tolerować telefony i
      wyjazdy o każdej porze dnia i nocy. No i każdy musi mieć czas na odpoczynek.
      W związku z powyższym nie wierzę w istnienie superdyspozycyjnego pediatry, na
      którego można zawsze liczyć. Bardziej prawdopodobnego wydaje mi się znalezienie
      spólki kilku lekarzy
      • mopek1 Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 25.10.07, 10:21
        Dziewczyny, a taka opcja, że pediatra 1 (bo wg mnie ktoś powinien
        przejąć odpowiedzialność za dziecko!), który pewne sprawy przewidzi?
        No bo powiedzmy z tych postów jedyny problem, który faktycznie można
        obejść przy pomocy lekarza w domu, a bez szpitala to ta dusznośc
        nocna w przebiegu zapalenia krtani - no ale 1. jak dziecko często ma
        krtań - a zwykle jak już ma tendencję to ma - to lekarz opiekujący
        się nim powinien mamę zabezpieczyć i poinstruować (da się!) 2. a jak
        ta kratń wypada pierwszy raz to ja chyba jednak wolałabym nawet 24h
        w szpitalu, bo nigdy nie wiadomo jak dziecko zareaguje na ten
        zastrzyk, czy dusznośc ustąpi i czy się nie nasili za 2h i czy
        zdążymy do spzitala smile
        W innych sytuacjach upieram się, że lekarz w nocy nie jest
        potrzebny! Ale oczywiście pod warunkiem, że lekarz, który w dzień
        zajmuje się dzieckiem porozmawia z mamą i na pytanie młodej matki
        która ma prawo NIE WIEDZIEĆ, wytłumaczy w skrócie co robić w razie:
        nocnej gorączki, wymiotów, biegunki, płaczu itd. - no takie mam
        idealistyczne wyobrażenie smile A tak z ciekawości to napiszcie prosze
        do czego jeszcze wzywałybyście nocą lekarza do domu, a z czym
        pojechałybyście do szpitala (albo opiszcie konkretne sytuacje)?
    • 1ewok Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 28.10.07, 14:36
      W nocy pediatry potrzebowałam raz, jak Mała miała 2 tygodnie i wymiotowała. Zadzwniłam na pogotowie i przyjechała bardzo miła Pani doktor, która dwa dni później dzwoniła się spytać jak Mała się czuje (co prawda i tak skończyło się szpitalem, ale pomoc udzielona przez pogotowie była naprawdę fachowa). W przypadku duszności też bym wzywała pogotowie, a nie prywatnego lekarza, który nie ma takiego wyposażenia jak R'ka (przyjeżdżają zawsze, udzielają pomocy i zostaja tyle ile trzeba - kiedyś lekarz siedział u mnie - jako osoby dorosłej - ponad 3 godziny). Innych przypadków "naglących" interwencji nie pamiętam. Z zapaleniem ucha czekaliśmy do rana, zapaleni oskrzeli to samo, trzydniówka też. Poza tym tak jak pisały dziewczyny zawsze są poradnie przyszpitalne- Strzelecka, Żeromskiego, czy oddział ratunkowy w Podgórzu, gdzie udzielą Ci pomocy (w Rynku Podgórskim nie ma oddziałów więc i chorób mniej)
    • 1ewok Re: pediatra "całodobowy", "nocny" 28.10.07, 14:36
      W nocy pediatry potrzebowałam raz, jak Mała miała 2 tygodnie i wymiotowała. Zadzwniłam na pogotowie i przyjechała bardzo miła Pani doktor, która dwa dni później dzwoniła się spytać jak Mała się czuje (co prawda i tak skończyło się szpitalem, ale pomoc udzielona przez pogotowie była naprawdę fachowa). W przypadku duszności też bym wzywała pogotowie, a nie prywatnego lekarza, który nie ma takiego wyposażenia jak R'ka (przyjeżdżają zawsze, udzielają pomocy i zostaja tyle ile trzeba - kiedyś lekarz siedział u mnie - jako osoby dorosłej - ponad 3 godziny). Innych przypadków "naglących" interwencji nie pamiętam. Z zapaleniem ucha czekaliśmy do rana, zapaleni oskrzeli to samo, trzydniówka też. Poza tym tak jak pisały dziewczyny zawsze są poradnie przyszpitalne- Strzelecka, Żeromskiego, czy oddział ratunkowy w Podgórzu, gdzie udzielą Ci pomocy (w Rynku Podgórskim nie ma oddziałów więc i chorób mniej)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja