viva1000
28.11.07, 09:48
Witam, chciałabym tylko ostrzec mamy, które w najbliższym czasie
miałyby problemy z ukł. oddechowym u swoich dzieci, aby przemyślały
czy wybrać akurat ten oddział. Niestety w praktyce dzieci z
problemami typu rotawirus nie są tu izolowane, kto był na tym
oddziale wie o czym piszę i jakie fatalne panują tu warunki bytowe
dla dzieci i rodziców. Po problemach z płucami łatwiutko można
złapać wiruc żołądkowy i pobyt o zgrozo dwukrotnie się przedłuża. No
chyba, że to standard w polskich szpitalach i nie powinnam się temu
dziwić?