W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do przed

30.11.07, 12:18
W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do przedszkola-czy tylko jak są
chore? Mam problem z moją 4latką(pierwszy rok w przedszkolu). Gdy ma wybór
woli zostać w domu z młodszą siostrą i nianią. Do grupy uczęszcza jej
koleżanka z podwórka. Moja córka boi się że nie będzie w przedszkolu właśnie
tej koleżanki.Potrafi z tego powodu rozpłakać się a dziś w przedszkolu
wyglądała na naprawdę wystraszoną. A może to tylko ja tak odbieram - sama nie
wiem czy to jest problem?
    • monika78kr Re: W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do p 30.11.07, 14:08
      Mam podobnie - corka lubi chodzic do przedszkola, ale gdy wiadomo ze
      nie bedzie jednej z jej ulubionych kolezanek protestuje, ze tez nie
      idzie. Nie ulegam i generalnie dzien w przedszkolu chyba uplywa jej
      w miare ok, ale gdy pytam z kim sie bawila mowi ze sama. Mysle
      jednak ze powinna chodzic, nawiazywac nowe znajomosci a nie liczyc
      tylo na te stare, zawiazane jeszcze przed przedszkolem.
    • an_ki Re: W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do p 01.12.07, 14:18
      Nie posyłam kiedy jest chora - pracujemy na cały etat i nie bardzo miałabym ją z
      kim zostawic w domu bo ona nie chce isć...
      • xxagaxx Re: W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do p 01.12.07, 15:26
        myślę, że to nie jest dobry pomysł i dobry powód, by nie posyłać
        dziecka do przedszkola, bo jego ulubiona koleżanka jest chora i nie
        ma jej w pzredszkolu
        przecież w grupie jest mnóstwo dzieci i po to mi.in chodzi się do
        przedszkola, by umieć odnaleźć się w grupie, nauczyć się bawić,
        współpracować z innymi dziećmi i panią

        moja nie chodzi jak jest chora i jak mamy lekarza/badania w
        godzinach takich, że bez sensu ją posyłać rano i odbierać po 2
        godzinach np.
        ale każdy robi tak jak uważa za słuszne
    • zabeczka73 Re: W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do p 01.12.07, 19:42
      Ja mojej tłumaczę, że będzie miała okazję poznać inne dzieci i
      posyłam do przedszkola. Zresztą teraz ludzie są bardzo mobilni i
      często zmieniają miejsce , gdzie żyją. To nie takie dobre do kogoś
      jednego sie przywiązać. Miałyśmy taką koleżankę, z którą
      przyjaźniłyśmy się, ale teraz już zniknęła z oczu, bo rodzice za
      pracą wyprowadzili się daleko od dotychczasowego miejsca
      zamieszkania. i dzieci trzeba teraz do tego przyzwyczajać... Takie
      czasy.
      żabeczka
      • kakaiola Re: W jakich sytuacjach nie posyłacie dzieci do p 03.12.07, 12:11
        Wszystkim dziękuję za odpowiedzi i "rady".Pozdrawiam
Pełna wersja