Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek?

03.12.07, 01:12
Drogie mamy
Studiowalam wlasnie serwis niania.pl i szczerze powiedziawszy
jestem zdziwiona wysokościa stawek za godzine w naszym mieście.
Czy to jest rzeczywiście średnio 8-10 zł/h??
Mam pięcioletniego synka, którego odbiera opiekunka z przedszkola i
czeka ok 3h do naszego przyjścia, jak jest chory zostaje cały dzień
co się rzadko zdaża. Za to dostaje 700zł/miesięcznie- wydawało mi
się, że całkiem przyzwoicie.
Teraz druga dzidzia w drodze i zaczełam się zastanawiać o jakiej
stawce w razie szcześliwego finału mam z nią rozmawiać, ale po
wypowiedziach niań z ww wymienionego serwisu już sama nie wiem.
Jak to wygląda w praktyce u Was?? Ja mam opiekunke od lat prawie
pięciu i pamiętam jeszcze żelazną stawke, która długo się
utrzymywała w Krakowie 5zł/h. Czy rzeczywiście pensje krakusów
podskoczyły dwa razy od tego czasu? Bo u mnie ..prawie constans sad
Pozdrawiam.
    • panna_dziewanna Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 03.12.07, 10:57
      Niestety stawki opiekunek faktycznie od zeszłego roku bardzo
      wzrosły. My płacimy za 6zł/godz., ale to chyba tylko dzięki temu, że
      zatrudnialiśmy w zeszłym roku. Już wtedy lepsze nianie były "brane"
      za 7-8 zł.

      Sytuacja jest taka, bo dużo ludzi wyjechało do pracy za granicę, a
      poza tym jest wyż demograficzny i dużo dzieci, więc spory popyt.
      • myszota Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 03.12.07, 13:42
        My placimy 7 zl za godzine za dwojke dzieciakow pol roku i 2,5 lat 8
        godzin dziennie pracuje u nas od wrzesnia .
        Gdyby chciala wiecej to mnie sie pzrestaje oplacac chodzic do
        pracy smile)
    • kumakk 5-6 zl nt. 03.12.07, 19:29
    • sigma Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 03.12.07, 20:00
      ja mam opiekunke na pare godzin w tygodniu.place jej 7 zl. zajmuje sie dzieckiem
      i dodatkowo zmywa podlogi. obie mieszkamy w centrum wiec odpadaja jej dojazdy.
      pani ma ok 52 lat, opiekuje sie tez dzieckiem mojej kolezanki, wiec ma wiecej
      godzin.
      kolezanak placi jej 6zl za godzine.
      • pierniczek75 Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 04.12.07, 00:19
        Dziękuje za odzew. Wniosek taki, że przeciętna stawka Krakowska
        wysokości 8-10zł/godzine (przy pełnym etacie) raczej nie osiągnęła.
        Takie stawki padają na serwisie niania.pl
        Mimo, że dużo osób wyjechało i jest wyż demograficzne to
        zadziwiające, bo przecież rodziny maja określona wydolność
        finansową.Pensje aż tak znacząco nie wzrosły. Z drugiej strony
        skoro ceny mieszkań osiągnęły u nas takie ceny i jest dużo chętnych
        to mnie juz nic nie zdziwiwink
    • zabeczka73 Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 04.12.07, 00:39
      Zawsze potrzebny jest tzw. zdrowy rozsądek. To, że ktos chce dostać -
      tak jak te z www.niania. pl nie znaczy, że dostaje. Prześledziłam
      ten serwis i nie widzę, żeby te nianki były aż tak rozchwytywane.
      Wiesz, internet wszystko przyjmie. Z tego co gadam ze znajomymi to 6
      zł za jedno i 8 zł za dwójkę dzieci to taka stawka realna,
      najczęściej spotykana. Oczywiście, że może niektórzy płacą i 12 zł
      dla nianki za jedno dziecko i jeszcze nianke żywią, ubierają i wożą
      własnym samochodem. Wiesz, wszystko sie moze zdarzyć. Był taki post -
      ile dla nianki z doskoku. Te mamy , które optowały za kwotą 10 zł /
      h mieszkają na woli Justowskiej. To specyficzna dzielnica Krakowa i
      może nie przesadzajmy, że cały Kraków jest równie zamożny jak Wola
      Justowska. Większosć kobiet po studiach, które znam , które pracują
      na etat nie przekracza kwoty 1500 zł netto, a wiele - np.
      urzedniczki- wyciaga ok. 1000 zł netto albo i mniej. Można
      sprawdzić...Dlatego - odrobina zdrowego rozsądku...
      Znam niankę z doskoku za 4 zł za godz. i panią, która zajmuje sie 2
      przedszkolaków - też w razie choroby - za 700 zł za miesiąc.
      Wszystko zależy z kim jak się dogadasza...
      A propo cen mieszkań w Krakowie to czytałam juz, że wcale tak wysoko
      się nie sprzedają jak są podane ceny w ogłoszeniach. Klienci się
      targują i przy niankach też tak jest...
      Pozdrawiam
      żabeczka
      ps.
      Uwazam oczywiście, że cena 12 zł za godzine nie jest jakąs zawrotną
      stawką dla nianki i jest realna ale w przypadku, gdy matka zarabia
      24 zł za godz. Tak, żeby było do połowy... Pół dla nianki pół dla
      matki... Proponuję wymieńmy te zawody, w których osiąga się takie
      stawki...Może lekarz ginekolog, radca prawny, architekt, kto jeszcze?
      • mopek1 Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 04.12.07, 11:51
        Stawki stawkami, ale ostatnio jak szukałam niani to na niania.pl nie
        było nikogo kto zasługiwałby nawet na 4pln/h, dramat!
        Rozłożyła mnie na łopatki pani, ktora zawołała właśnie 10/h, a w
        czasie rozmowy okazało się, że jest na rencie z powodu chorego
        kręgosłupa... juz widzę jak biega za moim dzieckiem! No chyba że
        renta "załatwiana" no ale w takim razie już widze jak nauczy
        uczciwości...
        Miałam ochote dać nawet więcej niż te 8pln, ale rozmawiałam chyba z
        20 dziewczynami/paniami i DRAMAT! Poprzednia moja niania dostawała
        średnio 7,5 za jedno (płącę poprostu 1300 za miesiąc pracy po 8h
        dziennie i nie liczę ile to było godzin - są miesiące dłuższe i
        krotsze, a na rachunki to nie wpływa).
        • zabeczka73 Re: Jakie są faktycznie stawki dla opiekunek? 05.12.07, 22:44
          Ja póki co nie potrzebuje bo sama wychowuje swoje dzieci ale zgadzam
          się z przedmówczynią. Przede wszystkim 80% z kandydatek ma czas 2
          godziny dziennie od godz. do godz. Jeśli ktoś potrzebuje wyskoczyć n
          siłownię to i może być taka niania ale jak ktoś potrzebuje wyjsć do
          pracy na 8-10 godz. to już niewiele ofert. Brakuje niań , które by
          były dyspozycyjne przez 12 godz. dziennie, co by matka mogła iść do
          pracy i np. jeszcze zostać dłuzej jak taka jest akurat potrzeba.
          Co? Należy wziać 4 nianie dziennie i łatać nimi czas by móc iść do
          pracy na etat? Jakieś absurdy... Moze lepiej niech ktos rozdaje
          ulotki na mieście jak ma 3 godz. dziennie wolnego a nie zawraca
          głowę, że zajmie sie dzieckiem... i jeszcze bagaż schorzeń
          wykluczajacych opiekę nad dziećmi jak np. chory kręgosłup....
          Chyba lepiej brać pseudochore nauczycielki na urlopach zdrowotnych
          niz rencistki...
          zabeczka
Pełna wersja