beauty.fonia
20.12.07, 13:11
Od kilku dni coś mu się odwidziało i po 20 minutach jazdy zaczyna
drzeć się w niebogłosy i wyginać jakby chciał,żeby go wyjąć.Do tej
pory było super.Na spacery chodziliśmy na 1,5 do 2 godzin,mały
najpierw kontemplował widoki, po czym zasypiał,w tej chwili pędem
robię zakupy i wracam galopem do domu

swoją drogą musi to komicznie
wyglądać.Nie wiem o co chodzi.Dziwne to moje dziecię.