Rekrutacja do przedszkoli 2008

22.04.08, 17:54
Witam!
W nawiązaniu do rekrutacji do przedszkoli w 2008 roku zamierzam
złożyć w sądzie pozew o łamanie art. 32, pkt. 1., Konstytucji RP
przez Urząd Miasta Krakowa.
Proszę o pomoc w napisaniu pozwu, gdyż nie jestem prawnikiem.
Proszę kontaktować się poprzez e-mail: michal.momot@gazeta.pl

Dla rozwinięcia tematu dodam, że mam na myśli preferencyjne
traktowanie dzieci z niepełnych rodzin wobec dzieci z rodzin pełnych.
    • bomba001 Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 22.04.08, 18:32
      hmm, nie jestem prawnikiem, rekrutacja wola o pomste do nieba, ale
      nie z powodu opisanego przez ciebie...
      rozumiem, ze nie jestes samotnym ojcem i takowych nie znasz.
      najczesciej samotne sa matki, kobiety w ogole zarabiaja mniej, nie
      sa w stanie oplacic opiekunki (alimenty to nie druga pensja!),
      czyli, nie bedac w stanie zapisac dziecka do przedszkola, zmuszone
      sa pozostawac na bezrobociu/na garnuszku panstwa. a tak z czysto
      humanitarnego ptk widzenia to nie przydzielilbys takiemu dziecku
      miejsca w przedszkolu???
      inna kwestia to kwestia weryfikacji danych-wiadomo ze czesto jest
      to wierutna bzdura, bo nikt tego i tak nie sparwadzi..
      a dlaczego nie uwqazasz, ze fakt, ze w praktyce przyjmowane sa
      tylko dzieci obojga rodzicow pracujacych to dyskryminacja?
      sytuacja wymaga powaznych rozwiazan systemowych, a nie
      bezdusznosci...
      • michal.momot Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 22.04.08, 19:15
        Zgadzam się. Każda sytuacja, w której preferowane jest jakieś
        dziecko jest łamaniem kostytucji, z kilkoma wyjątkami, m.in.:
        ustawowy obowiązek szkolny od 6 roku życia.
        Tak więc dziecko, zarówno z rodziny pełnej, jak i niepełnej powinny
        dostawać tyle samo punktów, bo niby dlaczego któreś z rodziców ma
        rezygnować z pracy, a bardzo często dzieje się tak, że te niepełne
        rodziny po prostu nie biorą ślubu, a nawet jeżeli jest samotna
        matka, to czemu moje dziecko ma płacić za jej sytuację?

        Rozsądny wydaje się także argument odległości od miejsca
        zamieszkania, zatrudnienie rodziców (czy obojgu w przypadku pełnej
        rodziny, czy jednego w przypadku samotnych), wiek dziecka (ale z
        podziałem na pełne roczniki) - czyli najpierw przyjmujemy 6letnie,
        potem 5letnie, potem 4letnie, potem 3letnie, a jak będzie miejsce to
        i młodsze.
        • pika30 Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 22.04.08, 20:17
          Niestety "samotne" matki to często pary żyjące bez ślubu,
          spełniające poza tym jednym formalnym kryterium wszystkie inne
          kryteria rodziny pełnej. Tzw. "życie na kocią łapę" to dzisiaj
          powszechność, a naduzycia z tym związane dotyczą nie tylko
          preferencji w rekrutacji do przedszkoli ale także np. w
          korzystniejszym opodatkowaniu takiego "samotnego" rodzica. Te
          przepisy są po prostu niedostosowane do dzisiejszej rzeczywistości.
    • ula-lo Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 22.04.08, 21:50
      Jasne, a samotny rodzic zatrudniony za 2000 brutto z (nieściągalnymi często)
      alimentami w wysokości 300 zł niech się odstrzeli na wejściu.
      Niepełne rodziny biorą się np. stąd, że matka chroni dzieci i siebie przed
      alkoholikiem czy przemocowcem, albo dlatego, że któreś z rodziców zginęło w
      wypadku. Gwoli ścisłości, nie zawsze po śmierci rodzica dziecko otrzymuje rentę
      rodzinną...
      Nie wrzucajcie takich rodzin do jednego worka z rodzinami, w których rodzice są
      konkubentami...

      Kiedyś ktoś powiedział (młody mężczyzna, nota bene), dlaczego ludzie łączą się w
      pary: bo we dwójkę łatwiej żyć. Przede wszystkim pod względem EKONOMICZNYM i
      ORGANIZACYJNYM.

      Trochę "ludzkości" by się przydało...
      • agiq Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 23.04.08, 09:11
        najlepiej gdyby nie było żadnych preferencji i by było wystarczająco
        duzo miejsc aby każde dziecko było przyjęte. A wystarczy tylko
        zobaczyć liczbę urodzonych w danym roku żeby wiedzieć ile miejsc
        potrzeba za 3 lata- można wtedy myśleć albo o likwidacji albo o
        dodatkowym wynajmie sal na potrzeby przedszkola. To chyba nie byłoby
        takie trudne.
        A jeżeli już muszą być preferencje to powinny być uczciwe to znaczy
        powinny być sprawdzalne, pracownicy socjalni odwiedzający rodzinę i
        stwierdzający fak np. rzeczywiście bycia samotną matką - to
        wyeliminowałoby kombinatorstwa.
    • michal.momot Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 01.05.08, 16:49
      Widzę, że brak odzewu.
      Pojawiło się kilka głosów krążących wokół tematu, ale bez znaczenia.
      Niestety...
      • bibzu Re: Rekrutacja do przedszkoli 2008 11.05.08, 12:03
        skoro jestes taki pokrzywdzony to idz do prawnika, napewno ci napisze pozew
Pełna wersja