Wysoka gorączka - czy w Krakowie panuje wirus??

17.05.08, 23:37
Witam

Synek zaczął bardzo wysoko gorączkować, oprócz tego pojawiły się wymioty i ból
gardła. Jeśli jutro gorączka się utrzyma wezwiemy lekarza, ale wcześniej
chciałam zapytać, czy panuje w Krakowie taki wirus gorączkowy?? Synek zwykle
idzie na pierwszy rzut przy takich szalejących wirusach, choć ogólnie jak na
przedszkolaka odporność ma bardzo dobrą.
Dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam, a.
    • ajko Re: Wysoka gorączka - czy w Krakowie panuje wirus 18.05.08, 10:11
      Z tego,co ja wiem jest wysyp angin.Takie objawy jak podałaś też mi
      do niej pasują.
      • pikum Re: Wysoka gorączka - czy w Krakowie panuje wirus 18.05.08, 20:49
        A u nas jest gorączka i nic więcej.Najlepsze jest to,że występuje co
        2-3 dzień.Dziś nie ma a jutro pewnie będzie.Też nie wiem co to jest.
    • kolina01 Re: Wysoka gorączka - czy w Krakowie panuje wirus 19.05.08, 10:16
      U mnie córeczka tak miała w zeszłym tygodniu : gorączka, opuchnięty
      nos, spuchnięte - powiększone migdały, niezbyt czerwone (ale bardzo
      chrapała). Gorączka przez 2 noce i 1 dzień była ok. 39.5-40st.
      Zbijała się tylko do ok. 38, a po 4h już była powyżej 39 (dawałam co
      4h na zmianę Nurofen i Parcetamol, jak była powyżej 39 - potem przez
      1h jeszcze rosła, aby dopiero po 2h od podania leku spaść).
      Następnego dnia zbijała się niżej do 37.5 i lek wystarczał na ok.
      8h. I z każdym dniem było coraz lepiej.
      Synek miał tak 12 dni wcześniej (trochę dziwna jest taka odległość
      czasowa). Objawy mieli identyczne, z tym, że wtedy oboje mieli ropne
      katary (teraz córeczka zdążyła już się go pozbyć), więc jak pojawiła
      się wysoka gorączka (co było przypadkiem nałożeniem się infekcji),
      to lekarka orzekła "zapalenie zatok" i dała antybiotyk. Brał
      antybiotyk, a infekcja przebiegała identycznie jak u córki - też 3
      dni ( i raczej nie była to zasługa antybiotyku).
      • mamkakai1 Re: Wysoka gorączka - czy w Krakowie panuje wirus 20.05.08, 13:44
        U nas było to samo. Najpierw wysoka gorączka, ból brzucha. Lekarka
        powiedziała, że to sam początek anginy. A córa już dwa miesiące
        wytrzymała w przedszkolu sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja