maniolka05
15.06.08, 20:54
Witam!Może ktoś mi doradzi.Znam rodzine która jest ciezko
doświadczona przez życie,nie chodzi o pieniadze,chodzi o zdrowie.
Nie wiem jak sie ta choroba nazywa ale jest to zanik mieśni i chyba
chód bociani,o ile cos takiego jest.Jest to rodzeństwo,mają 29 i 25
lat.Nie ma im kto pomóc a sami jak widzę to nie wiedza wogóle jak
sie do tego zabrać.Rok temu zmarła im matka a ojciec jest schorowany.
Ja bezpośrednio nie moge im pomóc bo mieszkam prawie 100 km od nich.
dziewczyna juz jest tak slaba że nie chodzi,ma depresję.
Oto moje pytanie: kto mógłby im pomóc? Jaka instytucja??? jak
rozmawiac żeby nie urazić a pomóc? podpowiedzcie cos mądrego...