Szpital Rydygiera-Kraków

14.10.03, 14:01
Witajcie!
Wiem ze duzo juz bylo na temat szpitali w Krakowie, ale akos nie tak duzo na
temat Rydygiera. Ja po nie nalepszym doswiadczeniu z Ujastkiem przy pierwszym
porodzie zastanawiam sie teraz nad Rydygierem. Jakie sa warunki, podejscie do
rodzacej i opieka po porodzie? Czy znacie zaufanego lekarza lub polozna? Bede
wdzieczna za wszystkie informacje!
Ania
    • renka14 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 15.10.03, 10:55
      ja się tam wybieram z terminem na początku stycznia, zebrałam opinię dwóch
      koleżanek które były zadowolone, jedna, choć nie skorzystała z udogodnień typu
      sala do porodów rodzinnych, narzekała tylko na tabun odwiedzających inne panie
      na sali, podaj swojego maila to napiszę od razu po pobycie
      • cool_gos Re: Szpital Rydygiera-Kraków 28.10.03, 18:30
        Urodziłam tam w tamtym roku na jesieni. Miałam miec rodzinny okazalo się, że
        była cesarka. Plusem jest to , że jest czysto. Dobra opieka nad dzieckiem po
        urodzeniu. Pielęgniarki do położnic bez serca. Moge sie spotkać oi
        opowiedzieć. Mój e-mail cool_gos@interia.pl
    • olaania Re: Szpital Rydygiera-Kraków 15.10.03, 13:33
      cześć!
      ja akurat pierwsze rodziłam w rydygierze i nie byłam specjalnie zadowolona a
      wposzukiwaniu czegoś lepszego trafiłam na ujastek gdzie było0 super, ale wiesz
      jak to jest: każda rodząca ma inne doświadczenia.
      w rydygierze nie było rewelacyjnie, ale mogę ci podać parę typów:
      położna: p. Elżbieta Zamojska (ok.40), cudowna, miła i ciepła i przede
      wszystkim fachowa kobieta.
      Lekarze: pani dr. Leszczyńska - jest tam zastępcą ordynatora, bardzo
      doświadczony lekarz, może przyjechać do porodu. Przyjmuje prywatnie m.in. w
      przychodni Med-All na ul. Budziszyńskiej 3(niedaleko Ruydygiera), gdzie
      przyjmuje na kasę chorych, niestety nie wiem.
      nie polecam rodzenia w boksach, na takjiej ogólenej sali porodowej, bo to
      jednak duży dyskomfort, wszyscy moga cię oglądać i słyszysz jak się męczą inne
      kobitki. jak jest możliwość rodzenia w wersji z pokojem, to radze wybrać taki
      wariant.
      na koniec: myslę, że jeśli chodzi o publiczne szpitale, to od rydygiera lepszy
      jest jednak Żeromski...
      pozdrawiam i powodzenia życzę!
      sylwia
      p.s. ale i tak pewnie się jeszcze zobaczymy na domowym przedszkolu wink))))))
    • nika791 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 15.10.03, 18:58
      Cześć - napisałaś że nie mialas najlpeszych doświadczeń z Ujastkiem przy
      pierwszym porodzie. MOżesz powiedzieć dlaczego i z czym się to wiązało?
      Poszukuję w chwili obecnej wszelkich informacji o tym spzitalu. Jeśli wolisz
      to pisz na priva
      • anulkaks Re: Szpital Rydygiera-Kraków 15.10.03, 20:05
        poszukaj w moich postach w watku o szpitalach i Ujastku!
        • renka14 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 16.10.03, 09:29
          a ja z tą kliniką mam problem raczej natury psychicznej, uraz po tym jak prasa
          donosiła, że kobieta, która miała tam przeprowadzony zabieg in vitro nie
          wybudziła się z narkozy i zmarła w trakcie przewożenia akurat do szpitala
          Rydygiera. Nie wiem jak to się stało, że na Ujastku nie mieli mozliwości jej
          reanimowania. Od tego momentu mój mąż powiedział, że położy się na progu, ale
          do innej placówki niż kompleksowo wyposażony szpital mnie nie puści.
          Dla mnie łóżka z Ikei i ciche wykładziny nie zastąpią słońca a na Ujastku jest
          ciemno i ponuro, bo to jest parter wśród wysokich drzew. O innych aspektach nie
          mam pojęcia bo byłam tam raz w odwiedziny.
          • mama_hipka Re: Szpital Rydygiera-Kraków 17.10.03, 16:23
            Jak nie rodziłas to po co sie wypowiadasz? Ale to juz nagminne na tym forum. A
            słonca to jest aż nadtto, rodziłam w czerwcu i musiałyśmy sobie roletę
            spuszczać żeby nie raziło. Wię na drugi raz zastanów się co napisać.
            Basia
            • anulkaks Re: Szpital Rydygiera-Kraków 20.10.03, 21:33
              Dziewczyny!!!
              Ja prosilam o wypowiedz w sprawie Rydygiera!!!Nie schodzmy na temat Ujastka.Co
              do Ujastka mam wyrobione zdanie i nie najmilsze wspomnienia o czym juz
              niejednokrotnie pisalam!!!Wiec jesli ktos rodzil w Rdygierze to prosze o opinie!
              • malotki Re: Szpital Rydygiera-Kraków 21.10.03, 15:01
                Cześć ja rodziłam w Rydygierze rok temu. Jestem zadowolona z tego szpitala.
                Najważniejsze dla mnie było to, że nikt w drugiej dobie nie kazał iść do domu
                jak to się dzieje w większości prywatnych klinik. Mój synek dostał wysoką
                żółtaczkę w trzeciej dobie a do domu wyszliśmy w óśmej i ani raz nie usłyszałam
                od nikogo, że może bym poszła sama a dziecko zostawiła i to było najwazniejsze.
                Nikt nie kazał mi płacić za tak długi pobyt( choć ja do wypisu była w trzeciej
                dobie). jeśli chodzi o porodówkę jest całkiem niezła, cały czas może być ktoś
                bliski nawet jeśli niejest to poród rodzinny. Mozesz zresztą iść i zobaczyć
                wszystko, poprosić pielęgniarkę lub położną i CI wszystko powiedzą i oprowadzą,
                a wtedy sama podejmiesz decyzję. Pamiętaj ile osób tyle opini, jednym się
                podoba innym nie tak jest ze wszystkim.
                Pozdrowienia życzę trafnego wyboru i szczęśliwego rozwiązania.
                Aga mama trójki dzieciaczków
              • malotki Re: Szpital Rydygiera-Kraków 21.10.03, 15:05
                Cześć ja rodziłam w Rydygierze rok temu. Jestem zadowolona z tego szpitala.
                Najważniejsze dla mnie było to, że nikt w drugiej dobie nie kazał mi iść do
                domu jak to się dzieje w większości prywatnych klinik. Mój synek dostał wysoką
                żółtaczkę w trzeciej dobie a do domu wyszliśmy w óśmej i ani raz nie usłyszałam
                od nikogo, że może bym poszła sama a dziecko zostawiła i to było najwazniejsze.
                Nikt nie kazał mi płacić za tak długi pobyt( choć ja do wypisu była w trzeciej
                dobie). jeśli chodzi o porodówkę jest całkiem niezła, cały czas może być ktoś
                bliski nawet jeśli niejest to poród rodzinny. Mozesz zresztą iść i zobaczyć
                wszystko, poprosić pielęgniarkę lub położną i CI wszystko powiedzą i oprowadzą,
                a wtedy sama podejmiesz decyzję. Pamiętaj ile osób tyle opini, jednym się
                podoba innym nie tak jest ze wszystkim.
                Pozdrowienia życzę trafnego wyboru i szczęśliwego rozwiązania.
                Aga mama trójki dzieciaczków
                • malotki Re: Szpital Rydygiera-Kraków 21.10.03, 15:09
                  Przepraszam że posłałam dwa razy ten sam list
    • olaania Re: Szpital Rydygiera-Kraków 22.10.03, 17:18
      z wypuszczaniem do domu to jest różnie, i nie tylko w prywatnych zachęcają do
      wyjścia wcześniej,
      ja rodziłam w rydygierze i kazali mi już iść w drugiej dobie - i obserwować
      dziecko pod kątem żłótaczki,
      pani doktor sama przyznała że mają w tych dniach akurat istny nawał rodzacych i
      nie mają ich już żywcem gdzie kłaść -= więc kogo się da to wcześniej do domu!

      rozummiem to i zdaję sobie sprawę, że takie nieprzewidziane sytuacje w każdym
      szpitalu mogą się zdarzyć,
      z tym, że jeśli dzieje się tak w prywatnej placówce to tego się nie wybacza, a
      w państwowej takie rzeczy (oraz niestety dużo gorsze) uchodzą za normę...
      • niedzwiedziczka Re: Szpital Rydygiera-Kraków 30.10.03, 16:15
        Ja rodziałam w Rydygierze 3 lata temu na sali rodzinnej.
        jestem zadowolona. Wypisali mnie w drugiej dobie, ale
        uważam, że to dobrze, bo i ja i dziecko czuliśmy się
        dobrze (mała miała lekką żółtaczkę), lepsze bakterie
        domowe, niż uodpornione na wszystko szpitalne!
    • renka14 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 19.11.03, 08:33
      Drogie dziewczyny, które rodziłyście w Rydygierze, może kilka szczegółów, np.
      jak jest z przygotowaniem do porodu, jakie warunki w pokojach i czy są jakieś
      niesympatyczne rodzynki, kórych lepiej unikać.
    • mama_mai Re: Szpital Rydygiera-Kraków 19.11.03, 22:28
      rodziłam tam rok temu we wrześniu ze WSPANIAŁĄ położną p. Anią Jastrzębską
      (umówiłam się z nią prywatnie). poród rodzinny - ok, pielegniarki od dzieci -
      kochane i b pomocne, też w karmieniu (na początku przystawiały mi maję na
      każdą moją prośbę, czyli tak co godzinę, oczywiście również w nocy). położne
      ok, jedna była tylko okropna, niestety nie pamiętam nazwiska. jedzenie w
      porządku natomiast było potwornie gorąco, nie do wytrzymania dla mnie. ważne
      było dla mnie to że nikt mnie nie odganiał od dziecka ani przy badaniach, ani
      przy kąpaniu. ogólnie byłam zadowolona, ale jakbym miała rodzić drugi raz, to
      zastanawiałabym się nad żeromskim
      pozdrawiam
      kasia
    • cool_gos Re: Szpital Rydygiera-Kraków 29.11.03, 13:44
      Renka 14. Rodziłam ponad rok temu. Jak chcesz to spotkam się z Tobą i Ci
      opowiem to, co Cię najbardziej interesuje
      cool_gos@interia.pl
      Gocha
      • anulkaks Re: Szpital Rydygiera-Kraków 30.11.03, 15:21
        a czy moglabys mnie tez oswiecic? Bo jak na razie nikt nie chce podawac
        konkretow- no moze oprocz tego ze polecano polozna Anne Jastrzebska?
        • renka14 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 30.11.03, 19:48
          Cool-gos, próbuję do Ciebie wysłać maila, ale skrzynka mi nie wypuszcza,
          spróbuj może w takim razie do mnie napisać na renka14@gazeta.pl, proszę o
          kilka szczegółów, ja na razie plackiem leżę. Z góry Ci strasznie dziękuję.
          wiesz, chodzi o takie rzeczy co trzeba mieć swojego w szpitalu, jak cię
          przygotowywali do porodu, jak opieka po. No sama wiesz.
          Pozdrawiam.
        • cool_gos Re: Szpital Rydygiera-Kraków 06.12.03, 13:04
          Napisz do mnie na konto , co Cię interesuję to Ci odpowiem. Tak jak zrobiłam
          to wobec innej dziewczyny, która o to prosiła. Położnej, o której piszesz nie
          znam.
          cool-gos@interia.pl
    • mama_mai Re: Szpital Rydygiera-Kraków 06.12.03, 13:17
      hej, jak chcecie to do mnie też możecie pisać i pytać smile
      semba@wp.pl
    • a7403 Re: Szpital Rydygiera-Kraków 11.12.03, 14:25
      Ja też podaję swój adres:zaba32@interia.pl. Mozesz pisać akurat znam połozną
      bardzo dobrze. Pozdrawiam
Pełna wersja