Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie

09.12.03, 13:40
Ostatnio kumpela pochwaliła sie swoim łupem z second - handu, za komiczna
cene kupiła sobie (sadząc po metce) oryginalny płaszczyk baardzo drogiej
firmy francuskiej. Zapłonęłam zazdrością i polecialam na oględziny do
pobliskiego sklepiku z używana odzieżą. I zachwycił mnie. czego tam nie było!
Za malutkie pieniądze firmowe ubranka dla dzieci, w idealnym stanie, fajne
plaszcze, wszystko na wieszakach, wycenione, bez tego charakterystycznego
zapachu lumpeksów.
Opowiedzicie o waszych doświadczeniach i znakomitych okazjach na które
natrafiłyście w second-hand, ubieracie się tam, dla dzieci? Dobre, sprawdzone
adresy? "Mój" sklepik jest w garażu na ul. Zdrowej, polecam bezinteresownie smile
    • magdalena_76 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 09.12.03, 14:02
      Oj dawno juz tam nie byłam i nie wiem, czy się nie pogorszyło
      Mój ulubiony sklepik jest na ul. Radziwiłłowskiej
      Kiedy weszłam pierwszy raz uderzyło mnie to, że rzeczy są tam na wieszaczkach
      ułożone kolorami. Dużo bluzeczek, oryginalnych sweterków, spodnie, które na
      mnie pasowały!!! ( a jestem taka niewymiarowa i trudno mi coś znaleźć)
      Mam nadzieję, że dalej jest taki fajny (teraz już w ogóle jestem niewymiarowa
      bo 30 tydz. ciąży smile więc nie zaglądam
    • todzio1 Uwielbiam 10.12.03, 08:41
      Od poczatku ciazy mam hobby tzn. poluje na ubranka dla dzidzi w taniej
      odziezy. Nawet w najdrozszy dzien kiedy jest po 28 zl kilo kazda rzecz tzn.
      body, spiochy, sweterki w rozmiarze 56-74 nie kosztuja wiecej niz 3,50, a sa
      naprawde ladne, dobrej jakosci i welurkowe, w sklepie takie nowe kosztuja ok.
      25 zl. Nie chodze do taniej odzdiezy z wycenianymi rzeczami, tylko grzebie, bo
      tak sie bardziej oplaca i bardziej cieszy, jak sie cos fajnego znajdzie.
      Polecam sklepy firmy Roban - maja takie duze czerwone tablice, co prawda
      dostawa co dwa tygodnie w poniedzialki, a przez pierwszy tydzien cena 28 zl,
      dopiero spada w drugim tygodniu, ale nawet w ostatni dzien wyprzedazy za 5 zl
      kilo tez sie cos znajdzie. Ale najlepiej isc rano w dzien dostawy towaru.
      takie sklepy sa m.in. na Starowislnej kolo bylego kina Uciecha na
      Limanowskiego kolo PKO BP naprzeciwko prawie Rynku Podgorskiego i np. na
      Rakowickiej. Ale na Starowislnej jest najlepiej. I mam tez taka firme, ktora
      jest nieco tansza, bo zaczyna sie od 26 i codziennie cena spada i ich sklepy
      odwiedzam tez na Starowislnej kolo takiego starego sklepu chemicznego
      przechodzi sie przez brame, tam obok byl kiedys Pewex, na Nowej oraz na Bozego
      Ciala.
      Ubranka juz mi sie prawie wysypuja z szafy..... Ale zew lowcy dziala. Zreszta
      czasem ide dla poprawy humoru.
      Pozdrowka i milego "grzebania".
    • renka14 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 10.12.03, 09:27
      czy sklepik na Zdrowej to ten na rogu Prądnickiej?
    • reszka2 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 11.12.03, 10:54
      Nie, ten jest na wyskości mniej - więcej polowy Zdrowej.
      Ja nie lubie grzebać, wole wieszaki. Nie mam nerwów do grzebania.
      • renka14 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 12.12.03, 09:37
        pytanie do reszki2, w takim razie to jest ten sklepik za szkołą, idąc od
        Prądnickiej po lewej stronie?
        Sorry za dociekliwość
    • mkatarynka.edziecko Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 11.12.03, 14:18
      Czy znacie jekieś dobre second-handy w okolicach Matecznego, Kalwaryjskie, ew.
      Ruczaju lub Łagiewnik? Chętnie bym w takowych kupowała a nie mogę sobie
      pozwolić na jeżdżenie daleko. Przynajmniej na razie... A jak się urodzi druga
      dzidzia to już chyba w ogóle się nie ruszę....
    • renka14 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 12.12.03, 13:42
      dzięki Reszce za namiar, właśnie wróciłam z łupem - zimowy kombinezon na
      początek za 13 złotych, uroczy.
    • reszka2 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 14.12.03, 21:30
      Tak, dokładnie Renko. Tylko że ja bym opisała odwrotnie – po prawej stronie
      idąc w kierunku Prądnickiej smile.
      Ale skoro wróciłaś z łupem to już trafiłaś. Dostawy mają w poniedziałki, więc
      jutro ruszam na łów. Uzależniam się szybko, więc poproszę tego miłego pana o
      kartę stałego klienta, hi hi.
      A w pobliżu skrzyżowania Prądnickiej ze Zdrową też cos jest? Bo mi się obiło o
      uszy, ale nie sluchałam dokładnie, to nie wiem czy nie chodzi aby o to samo
      miejsce.
      • renka14 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 15.12.03, 06:27
        jest też taki baraczek wolno stojący z odzieżą nową i używaną razem, tak jest
        napisane, bo nie byłam w środku
        • ewa1008 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 16.12.03, 12:50
          Cześć Renka,
          napisz czy coś wczoraj "złowiłaś".
          Czy mieszkasz niedaleko tego sklepiku?
          Napisz na priva - ewa.krakow@interia.pl
          Pozdrawiam Ewa
          • reszka2 Re: Zew łowcy - czyli second-hand"y w Krakowie 18.12.03, 08:14
            Mój ulubiony sklepik ma przerwę w dostawach rzeczy dla dzieci do 1.stycznia
            nowego roku. To dobrze, bo planuje wyjechać na święta i lowca sobie trochę
            odpocznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja